13 tablic informujących o Tragedii Górnośląskiej stanie w ogrodzie Willi Caro. We wtorek prezentacja on-line

fot. arch. 24gliwice.pl

W ogrodzie Willi Caro od środy, 25 listopada, oglądać będzie można wystawę “Obca ojczyzna? Śląsk w 1945 roku i w latach powojennych / Fremde Heimat? Schlesien 1945 und in den Nachkriegsjahren” poświęconą Tragedii Górnośląskiej 1945 roku oraz powojennej historii i losom mieszkańców Śląska.

Tragedia Górnośląska zdefiniowana została przez Instytut Pamięci Narodowej jako „represje wobec niewinnej ludności cywilnej Górnego Śląska po zakończeniu działań frontowych, podejmowanych głównie ze względów narodowościowych”. Kuratorami wystawy są specjalizujący się w dziedzinie historii polsko-niemieckiej historycy: dr Lars-Arne Dannenberg i dr Matthias Donath z Niemiec, a także Anna Suchan z Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Ikonografia pochodzi z różnych Archiwów z Polski i zza granicy, w tym są również fotografie z Państwowego Archiwum Rosyjskiego, czy nie publikowane do tej pory fotografie amerykańskiego reportażysty Johna Vachona. Dwujęzyczna wystawa przygotowana została przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej we współpracy z Saksońskim Ministerstwem Spraw Wewnętrznych oraz Konsulatem Republiki Federalnej Niemiec w Opolu w związku z obchodzonym w 2020 roku upamiętnieniem końca II wojny światowej.


Wystawę, złożoną z 13 dwustronnych tablic informacyjnych, oglądać będzie można do połowy stycznia 2021 r.

We wtorek, 24 listopada, o godzinie 18:00 odbędzie się prezentacja wystawy on-line, którą poprzedzi krótki wstęp kuratora dr Larsa-Arne Dannenberga. Moderatorem spotkania będzie historyk dr Bogusław Tracz. Spotkanie będzie tłumaczone symultanicznie i odbędzie się w całości online: na profilu FB Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w języku polskim oraz na profilu FB Archiwum Historii Mówionej w języku niemieckim.

(żms)/Muzeum w Gliwicach
fot. arch. 24gliwice.pl

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Sebastian

Tragedia Górnośląska zaczęła się od głosowania na Adolfa, niestety.. Wywózki w 1945 były tragiczną konsekwencją.

atris

Kilka pozycji wyżej jest bardzo ciekawa informacja na temat Domu Współpracy Polsko- Niemieckiej i wielce kreatywnej działalności pewnego miejskiego notabla.
Zastanawiam się czy rzeczony “Dom…” z równie wielkim zaangażowaniem zajmie się działalnością w mieście “wypędzonych” w okresie kilku ostatnich lat przed wybuchem II WŚ.

The Tiger@

Skontaktuj się z DWPN i im to zaproponuj. Oni mają otwarte uszy na wszystko co jest… niepolityczne.

Greta

Wystawa bardzo dobra…. powinna być obowiązkowa, może niektórzy by w końcu zakumali, że Gliwice/Gleiwitz mają coś wspólnego z Polską dopiero od 1945. A potomkowie mieszkańców Gleiwitz, którzy do dzisiaj tu jeszcze mieszkają nie są Polakami a jedynie obywatelami Polski, chociaż często na siłę im się to wmawia.

Zuza

Jak widać, dla niektórych historia zaczyna się dopiero od czasów Władysława Łokietka.

The Tiger@

Dal Gliwic w zasadzie tak.

Zuza

Ignorancja czy brak argumentów?

The Tiger@

Ani jedno, ani drugie – 1276 można uznać za czasy Władysława Łokietka.

Zuza

Czyli zanim miejscowości nadano prawa miejskie – nie miało ono nieszczęsne historii . Ciekawe co na to np. mieszkańcy Hagi ?

The Tiger@

@Zuza: oczywiście, że w pewnym sensie miało. Ale to powoduje powrót do jeszcze wcześniejszych lat i dojście do epoki przed człowiekiem. Dlatego dobrze zaczynać historię miasta od jego założenia.

Zuza

Ja uważam ,że lepiej zaczynać od zarania ;)

The Tiger@

@Zuza:
Czyli od wielkiego wybuchu? Czy dosłownego biblijnego początku?

Zuza

To jest sprowadzanie zagadnienia do absurdu i poziomu wykluczającego dyskusję.
P.S. Radziłabym traktować zagadnienia historyczne w sposób kompleksowy. Analiza cząstkowa zagadnienia może prowadzić do błędnych czy wręcz absurdalnych wniosków .

The Tiger@

@Zuza:
Oczywiście, że prowadzę analizę w sposób kompleksowy. Tylko czy to forum jest dobrym miejscem na to?

Greta

@Zuza Ta wasza kompleksowość to tak naprawdę co najwyżej 170 lat… nawet jak gdyby przyjąć ostatnie tysiąclecie w historii tych ziem…. a tak naprawdę to wcześniej byli tu Czesi…. a jeszcze wcześniej Germanie. Więc nie mów nam o wybiórczości w naszym pojmowaniu historii. Po za tym okres średniowiecza to nie jest okres państwowości w dzisiejszym słowa tego znaczeniu, nie było wtedy narodowości. Ludzie byli poddanymi jakiegoś władcy i tyle… A władcy walczyli ze sobą nie zważając na więzy krwi a tym bardziej na narodowość. Chyba, że swoją wiedzę opierasz na “Koronie królów” ;-)

Zuza

A przed Germanami Słowianie… Przykro mi, być może trochę Panią rozczarowałam.
P.S. Nie znam publikacji pt. ” Korona Królów”. Nie mogę się odnieść.

Skąd ta znajomość historii

@Zuza Jak już to Słowianie byli po Germanach….

Urko

@Zuza . Za czasów Łokietka miejsce, gdzie mieszkali twoi przodkowie , oznaczane było napisem : “Terra ubi hedis”

Zuza

Ależ dowcipne i wyrafinowane. Wyżyny finezji.

Urko

@Zuza . Staram się dopasować do poziomu interlokutora/ interlokutorki

Zuza

Brak argumentów połączony z chęcią uczestnictwa w dyskusji a dodatkowo, być może jakieś niepowodzenia życiowe może być frustrujący i do pewnego stopnia może tłumaczyć tak infantylne uwagi jak Pani/ Pana. No chyba, że jest Pani/ Pan w wieku przedszkolnym.

Urko

Jaki poziom interlokutora / torki taki i poziom “argumentów”. Zresztą “argumenty” są właściwe dla czegoś, co powszechnie nosi nazwę “dyskusji” . Nikt z tobą nie dyskutuje. Nie ma z kim. I nie ma o czym. The Tiger@ próbował . Ale on zawsze jest miły .

Informacja Turystyczna

Morda gebelsowski bękarcie.
Gliwice to nie tylko garnizonowe Gleiwitz ale i okolice.
Wszystko poza kolonialnym Szywałdem głosowało za Polską, niekiedy dość mocno – tak bardzo czuli się niemcami.

PS: Może niektórzy by sobie przypomnieli, że Prusy dokonały zaboru Śląska całe 200 lat wcześniej?

Greta

@Informacja Turystyczna Możesz sobie poszczekać… ciesz się, że trafiłeś do cywilizacji.

Greta

I jak już to nie Szywałd tylko Schewaude.

;-)

Ewentualnie Szywołd

The Tiger@

@Informacja Turystyczna:
Co mi zrobisz?
Gliwice mocno za to za Niemcami – 78,9%, a to co się działa naokoło to nie jest przedmiotem dyskusji. Zwłaszcza, że w powiecie ta przewaga nie była tak duża jak w mieście.
Prusy dokonały zaboru Śląska od innego członka Cesarstwa.

Informacja Turystyczna

Gleiwitz które są tylko małą częścią obecnych Gliwic.
Owszem była.
No i co to zmienia w kwestii tego, że byli najeźdźcami i przystąpili do likwidacji śląskości?

Greta

Jak by nie było, to Polacy tę śląskość zlikwidowali całkowicie po wojnie – Bismarck mógłby się od Polski wiele nauczyć ;-) Jakby nie patrzeć przed wojną ludzie na Śląsku/ Oberschlesien posługiwali się śląskim lub niemieckim… dzisiaj śląskiego już prawie nie słychać, za mówienie po śląsku w szkole po wojnie dzieci były bite i szykanowane przez polskich nauczycieli. Polonizacja na całego. A już niemieckiego to nie można było nauczać na Śląsku do lat 90. Dzisiaj jak ktoś z Autochtonów powie, że nie jest Polakiem to wielkie halo, bo jak przecież nie mówi po niemiecku ani po śląsku (bo dzisiejsza tzw. gwara… Czytaj więcej »

Gabriela

Dzisiejszy śląski ma tyle wspólnego ze Śląskiem co zespół Śląsk ;-)

The Tiger@

@IT: A teraz pytanie co jest większe: 35,8k czy 51,1k?
Prusy nie przystąpili do likwidacji śląskości. Po prostu dodali do tego swojego kolorytu. A nie zmienia to, że przedtem Śląsk był w państwie niemieckim i po tym również.

Akira

“Wystawa bardzo dobra…. powinna być obowiązkowa, może niektórzy by w końcu zakumali, że Gliwice/Gleiwitz mają coś wspólnego z Polską dopiero od 1945” – naprawdę masz wokół siebie ludzi, którzy tego nie kumają????

Grzegorz

byłem tam dzisiaj i niestety zamknięte, szkoda

Imiu

To musi słono kosztować :-)

Czy chociaż jedna, a nawet tylko pół tablicy prezentuje zdjęcia z owacyjnego powitania przez cywilów wojsk niemieckich wkraczających na Górny Śląsk prawem okupanta? Im dalej od wojny, tym więcej “niewinnych”.

The Tiger@

Do Gliwic akurat nikt nie wkraczał – prócz Armii Czerwone w 1945.

Autochton

Lecz się…. do Gleiwitz wkraczali ruscy w 1945.

Informacja Turystyczna

Sam się lecz, zarówno w tytule wystawy jak i poście jest GÓRNY ŚLĄSK a nie Gliwice.

PS: a może jakąś tabliczkę o tym, że w 39 to nie tylko witania ale i mała rzeż w stylu Wołynia?

Wnuczek

W Katowicach a właściwie Katowitz witali Wehrmacht kwiatami 1 września 1939 i nie ma się co temu dziwić, poznali już polskości przez poprzednie 20 lat…. po za tym wkraczali swoi, bo ten przysłowiowy Wehrmachtowiec to był ktoś z rodziny mieszkającej na Oberschlesien ;-)

ciekawy

A ambasador Niemiec też będzie, który ostatnio stwierdził, że jacyś mężczyźni mordowali Polaków?

The Tiger@

Gdzie on to stwierdził?

ciekawy

The Tiger@ – Na Twitterze napisał: “Dokładnie 75 lat temu rozpoczął się proces norymberski. Przed sądem stanęli mężczyźni odpowiedzialni za najohydniejsze zbrodnie w historii. A mimo to sędziowie umożliwili im sprawiedliwy proces. Był to triumf cywilizacji nad barbarzyństwem”
Niemcy, nie przeszli mu przez gardło. Trudno się dziwić, wiedząc kim był jego ojciec

The Tiger@

On się nikogo i niczego nie wypiera. Poczytaj trochę więcej jego wypowiedzi. Jego ojciec był także generałem NATO – czyli sojuszu do którego należy teraz Polska.

ciekawy

Ja w Niemczech pracowałem i wiem co oni tak naprawdę sobą reprezentują. Mocno to przed postronnymi ukrywają ale rasą panów czują się nadal

The Tiger@

@ciekawy: również tam pracowałem i czują się rasa panów w tym samym stopniu co Polacy narodem wybranym

Art

Troche obeznaj sie z jezykiem niemieckim i z uzywaniem twierdzenia “Männer” w jezyku niemieckim!!!

Zuza

W świetle niedawno przypomnianego barbarzyńskiego podpalenia synagogi w Gliwicach w 1938 r. ( przed jałtańską zmianą granic ) organizacja takiej wystawy musi wzbudzać konsternację.
Nie mówiąc o takich szczegółach jak brutalne zachowania niemieckich Gliwiczan w czasie wojny polsko- bolszewickiej wobec Polaków zamieszkujących te tereny i wybuch olbrzymiej radości i entuzjazm na wieść o sukcesach armii bolszewickiej w tej wojnie (dokładnie opisuje to Norman Davies w książce ” Orzeł biały, czerwona gwiazda”).

The Tiger@

Może byli wśród Gliwiczan fani Dzierżyńskiego?

Informacja Turystyczna

Nieinternowanie czerwonoarmistów spieprzających spod Warszawy to tez był wyraz sympatii do Feliksa? Czy może jednak od samego początku marzyło im się ostateczne rozwiązanie kwestii Polskiej?

The Tiger@

@IT: to już Ty wiesz lepiej.

Obserwujący

Zbędna historyczna bzdura.

manek

Zabierasz głos, więc zapewne znasz temat. A nie… ty wszędzie zabierasz głos.

MW

Właśnie do takich ignorantów, między innymi, jest adresowana wystawa. Polecam się zapoznać.