38-latek ukradł naklejki z “Gangu słodziaków” w Biedronce. Zdążył odebrać jednego pluszaka

Wśród rozwiązywanych przez policję spraw poważnych są i takie, które wywołać mogą uśmiech. Przykładem jest kradzież… pluszaków z „gangu słodziaków”, a dokładniej – naklejek upoważniających do odbioru maskotek w sklepie sieci Biedronka.

Kilkanaście dni temu, w jednym z gliwickich sklepów sieci Biedronka ktoś, wykorzystując chwilową nieuwagę sprzedawcy, skradł 1778 naklejek tzw. gangu słodziaków o łącznej wartości 1778 zł. Naklejki zdają się rzeczą błahą. Pozornie. Ktoś przecież musi się z nich rozliczyć, inaczej zostanie obciążony.

Sprawą zajęli się policjanci. Po kilku dniach odwiedzili pewnego 38-latka w jego mieszkaniu. Mężczyzna nie krył zdziwienia widokiem niespodziewanych gości.

Znaleziono u niego skradzione przedmioty oraz jednego „słodziaka”, którego pobrał ze sklepu, wymieniając część naklejek.

Dodajmy, że ten prawie 40-letni mężczyzna prowadzi unormowany tryb życia i nigdy nie był karany. Nie był też w stanie wytłumaczyć, czemu zachował się w tak nieodpowiedzialny sposób.

(żms)/KMP Gliwice
fot. 24GLIWICE /ŁG

13
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Beton
Beton

Z tą wartością to nie do końca tak jak jest napisane. Za 40 zł wydanych w biedrze można dostać jedną naklejkę. Dodatkowe można otrzymać za zakup warzyw, owoców itp., ale gdyby iść tym tropem, to wartość jednej naklejki wynosi 40 zł, a wartość 1778 naklejek to 71 120 zł, a za to można już kupić samochód. Swoją drogą, żeby dostać słodziaka za darmo trzeba zostawić w biedrze równowartość kilkunastu dużo lepszej jakości maskotek z porządnego sklepu z zabawkami.

Korporacje okradają Polskę!
Korporacje okradają Polskę!

Gang Polaków okradł Gang Portugalczyków!

Ja
Ja

Gdy pewien sędzia wziął z lady nie swoje 50zł to uznano to za roztargnienie. Tu obrona może skorzystać z tego precedensu i wybronić pacjenta.

Autor wypowiedzi
Autor wypowiedzi

Najwyraźniej opisywany 38 latek cierpi na deficyt mocnych emocji – ryb nie łowi, na grzyby nie chodzi to przynajmniej naklejki uprowadził.

ja234
ja234

Hehehehehe….co poniektórym rodzicom odbija na punkcie gangu świeżaków.

Olka
Olka

Ej, ale teraz to są słodziaki ;-) Co nie zmienia faktu, że ta akcja ujawnia najgorsze ukryte cechy człowieka.

Okiem sceptyka
Okiem sceptyka

Słodziaków

ja234
ja234

No dobra, słodziaki, świeżaki to jeden i ten sam kit ;) zmienili nazwę aby rodzicom robić wodę z mózgu.Marketing mają doskonały.

Smętniaki
Smętniaki

Futrzaki też zmienili

tatuś
tatuś

Dodajmy, że ten prawie 40-letni mężczyzna prowadzi unormowany tryb życia i nigdy nie był karany. Nie był też w stanie wytłumaczyć, czemu zachował się w tak nieodpowiedzialny sposób . Cóż , duże i stare dziecko . Dwa klapsy i już więcej tego nie zrobi .

Imiu
Imiu

“skradł 1778 naklejek tzw. gangu słodziaków o łącznej wartości 1778 zł” – ładnie, to myślałem że te orły pieczęciowe z urzędu to złodziejstwo, teraz widać ile taka naklejeczka może być warta XD Pewnie są one wielkości plakatu jedna naklejka. “Sprawą zajęli się policjanci. Po kilku dniach odwiedzili pewnego 38-latka” – no to pewnie wytoczy ta Policja i polska Prokuratura Gliwicka wielkie działa na niego w końcu to złodziej wysokiego szczebla. Dobrze że nie pali pieniędzmi w kotłowni wtedy Narodowy Bank Polski podałby by go jako dewastatora, niszczyciela a Żydzi musieliby dodrukować brakujące banKnoty w końcu Polska nie drukuje pieniędzy a… Czytaj więcej »

ewa
ewa

Coś mi się wydaję, że jest to sprytna reklama w/w sklepu i owych cudaków .Wyciągają z kieszeni dodatkowe pieniądze,na zaokrąglenie kwoty i jeszcze na kolejny znaczek.

Urko
Urko

Powszechnie wiadomo, że reklama ogłupia . Niektórych, jak widać, w szczególny sposób ….