Autobus gwałtownie zahamował, jeden z pasażerów nie żyje. Policja szuka świadków tego zdarzenia

fot. 24gliwice.pl/zdj. poglądowe

Pozornie niewinny wypadek – autobus musiał gwałtownie zahamować – zakończył się śmiercią pasażera. 69-letni mężczyzna upadł na podłogę pojazdu doznając poważnych obrażeń głowy, które doprowadziły do jego zgonu.

Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest w Wydziale Kryminalnym KMP w Gliwicach. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątek, 18 października około godziny 17:30 na ul. Rybnickiej. Krytycznego dnia kierowca autobusu linii 60, jadący ulicą Rybnicką prawym pasem w kierunku centrum Gliwic, na wysokości zjazdu na autostradę A4, zaczął gwałtownie hamować.

REKLAMA

Czy wynikało to z nagłej zmiany pasa ruchu poprzedzającego go pojazdu osobowego? Ta kwestia wymaga wyjaśnień.

W wyniku gwałtownego hamowania autobusu jeden z pasażerów upadł na podłogę, doznając poważnych obrażeń głowy. Nieprzytomny 69-latek został przewieziony do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się uratować jego życia.

Osoby, które jechały tego dnia autobusem lub znajdowały się w pobliżu i posiadają wiedzę na temat okoliczności zdarzenia, proszone są o kontakt z prowadzącym sprawę asp. sztab. Grzegorzem Prokopem, tel. 32 336 91 64, mail: grzegorz.prokop@gliwice.ka.policja.gov.pl.

(żms)/KMP Gliwice

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Beton

Wydawało mi się, że wszystkie autobusy komunikacji publicznej mają monitoring. Wygląda na to, że w tym przypadku jest inaczej. Nagranie z kamery mogłoby wskazać winnego w sposób jednoznaczny.

asdf

Mało tego – na każdym wjeździe do Gliwic jest informacja, że miasto jest monitorowane. Rzeczywistość jednak skrzeczy.

MALY ROZUMEK

Samochody jadące od strony Rybnika zatrzymują się spokojnie na czerwonym świetle po zmianie światła ruszają w kierunku Gliwic i w tym momencie lewym pasem również od strony Rybnika na skrzyżowanie wpadają samochody zaskoczone faktem iż za światłami jednia zwęża się do jednego pasa. Następuje zamiana pasa na tzw. rym-pał lub jak kto woli na chama co widać dosadnie w godzinach porannego szczytu. Moja diagnoza rozpędzony na prostej samochód z impetem wjechał lewym pasem i za skrzyżowaniem zmienił pas bezpośrednio przed autobus zmuszając go do gwałtownego hamowania. Winowajca: kultura jazdy nas Polaków. Na tym samym odcinku co lepsi potrafią poranny korek… Czytaj więcej »

Dziadek

Od 5 grudnia będą juz obowiązywać przepisy normujące zachowanie się w takim przypadku!Będzie obowiązywać przepis “jazdy na suwak z pierwszeństwem pojazdu z lewej strony jako pierwszego.

gość

winowajca: przeróbki dróg w mieście bez głowy, autostrady przy centrum miast, “ynwestycje drogowe” mające głęboko komfort mieszkańca, byle większa dostępność dla strefy, magazynów itp.

Gość

Przykładem ul. Bojkowska, która po przebudowie ma na krótkim odcinku dwa wyjazdy ze światłami z magazynów!!! i rondo wybudowane w jakimś dziwnym załamaniu drogi, która wcześniej biegła prosto.
Na dodatek dość wysokie listwy oddzielające pasy ruchu na rondzie stale odpadają i stanowią zagrożenie zwłaszcza wieczorem.

Nagminne

Nie będę zdziwiony jeśli przyczyną hamowania okaże się pieszy, któremu zdawało się, że ma pierwszeństwo

Może.

A może ułańska fantazja kierowcy, który np. nie trzymał odległości od poprzedzającego pojazdu?

Jeżdżący o świcie

Albo w przypływie chrześcijańskiej uczynności dał nagle po hamulcach żeby zaprosić na jezdnię pieszego, bo internety twierdzą, że jeśli tego nie zrobi to jest chamem.

Laszlo_egesz

Jeśli winny okaże się pieszy to podążając tokiem myślenia jednego z tutejszych bywalców: 20 tys zł. kary i zabrać dolne kończyneczki.

Dawid

Nie chce nikogo osądzać,ale nie od dziś wiadomo,że kierowcy MPK jeżdżą jakby wozili cegły porozwalane na naczepie. Zero wyczucia . Gwałtowne hamowania .skręty niczym z Need for Speed to norma. I nie chodzi tu bynajmniej o to,że ktoś wszedł na pasy itp ,po prostu taka jest “kultura” jazdy kierowców MPK.

Nick

stawiam na ułańską fantazję kierowcy, prowadzą autobusy jakby prowadzili auta dostawcze z ziemniakami,

Laszlo_egesz

nagranie z kamerki pewnie przesądzi o winie bądź niewinności kierowcy.

Jest Faja

Stawiam na głupotę piszącego taki komentarz.