Autobus taranował znaki, zderzył się z samochodem. Pojazdu nie dało się zatrzymać (galeria)

Zniszczone znaki drogowe, uszkodzone elewacje budynków, rozbity samochód osobowy – to efekt niecodziennej sytuacji, która miała miejsce w piątkowy wieczór na placu Piastów.

Autobus PKM linii 710 uległ awarii, kierowca nie był w stanie go zatrzymać. Pojazd jeździł w kółko, taranując m.in. znaki drogowe, zderzył się również z volkswagenem golfem.

REKLAMA

Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Na miejscu szybko pojawiła się policja. Biegli będą ustalać, co było przyczyną awarii.

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Morty

Jak nikomu nic się nie stało skoro autobus potrącił kobietę pod żabką? Policja została wezwana nie do wypadku z golfem tylko do potrąconej kobiety.

Kierowca

Autobusy w PKM stare man-y stare jelcze mercedesy to wozy które nie powinny już wyjeżdżać na drogi. Sam jeżdżę w tej firmie i niektóre z tych wozów się nadają tylko na złom

???

Nie nadają się, ale jeździsz tym złomem. To słynny śląski etos pracy, czy polski? W trosce o pasażerów czy o swoją premię?

sodomia i gomoria

Ja myślę, że gdyby nie artykuł, nikt by zdarzenia nie zauważył. Ot Plac Piastów.

Jan

Kibole Piasta potrafią zrobić większe zniszczenia po przegranym meczu swoich idoli.

zażółć gęślą jaźń

… czyli po niemal każdym.

Ampuła

Już tyle godzin po wygranej Piasta z zabrskim bankrutem 2-0, a tu jeszcze po familokach i w biedaszybach tak głęboki stan amoku powpierdolowego? A od czego wyobraźnia? Idźcie pod pomnik Pstrowskiego i użyjcie tyle denaturatu, ile trzeba na łeb, żeby wywołać wizję. Jak minister wydobycia wungla i spustu surówki wręcza dziadowi od drobiu jakiś puchar, medal albo chociaż dyplom. Dla Górnika, do gabloty nieotwieranej od 30 lat.

szsz

Pies Pawłowa znowu ujmuje się za kibolami.

MariannaA

***

Joe

Ile nowiutkich autobusów można było kupić zamiast wycofywanej właśnie karty ŚKUP, której wdrożenie kosztowało 190 mln?

Jorg

To nie ma najmniejszego związku.

Ja

to moze kwestia przypadku, ale pare lat temu kolega jezdził ta linia i wiele razy zgłaszał niesprawnosc hamulców, a mechanicy niby je naprawiali. Takich bubli kzk gop ma wciaz coraz wiecej bo autobusy sprowadzaja uzywane ,ktore firma odprowadza do ‘uzytku’,a nowych jest wciaz malo

Herbert

Ludzie, jak chcecie coś napisać, to się najpierw przygotujcie, a nie wypisujcie głupot. Od 2 miesięcy nie ma już KZK GOP. Autobusy są własnością przewoźników, np. PKM Gliwice, a nie organizatorów.

tor

Nawet pojazd z niesprawnymi hamulcami można zatrzymać hamując silnikiem. Poza tym silnik w końcu gaśnie, jeżeli przestajemy naciskać pedał gazu. Chyba że doszło do tzw. rozbiegania silnika. Autobusy w Gliwicach mają silniki diesla, więc jest to możliwe. Rozbiegany silnik i niesprawne hamulce to najgorsze połączenie, bo takiego pojazdu nie da się nijak zatrzymać.

jaredzki

da się zatrzymać, wrzucasz najwyższy bieg i puszczasz sprzęgło

obserwtor

Ale jak? Autobusy tego typu mają automatyczną skrzynię biegową.

tor

A potrafisz czytać ze zrozumieniem?
“Rozbiegany silnik i niesprawne hamulce to najgorsze połączenie, bo takiego pojazdu nie da się nijak zatrzymać.”

Życzę szczęścia jak przy rozbieganym silniku puścisz sprzęgło nie trzymając hamulca.

,,

W tej samej chwili nastąpiły obydwie awarie ?

Jan

W zaniedbanym pojeździe może się zepsuć wszystko naraz. Ale nie przejmuj się – dużo takich jeździ po gliwickich drogach (również osobowych) i nawet o tym nie wiemy. Czasem stan techniczny auta jest zagadką nawet dla właściciela – zwłaszcza gdy właściciel oszczędza na generalnym remoncie, bo “póki jeździ, to jest ok”.

,,

Naraz tak, ale czy w tej samej chwili ?

pasażer

Dużo tu fachowców, a ja mam jedno pytanie: autobus krążył, aż spalił paliwo, czy jednak udało się go inaczej zatrzymać?

Gruntowy przymrozek

Jedna z podstawowych informacji, których zabrakło w tekście,jak i wiele innych

Jan

Faktem jest na pewno to, że pojazd był niesprawny, co w przypadku autobusów przewożących codziennie setki pasażerów nie powinno mieć miejsca.

Gliwiczanin

To normalne w gliwickim pkm już kilka razy byłem niestety świadkiem awarii autobusów w który nagle zaczynał się dymić do środka i kierowca musiał kończyć kurs a o nie otwierających się drzwiach nie wspomnę

Ja.

Rozumiem, że być może nawaliły hamulce. Ale to nie ma tzw. ręcznego? Nie można było wyłączyć silnika? Wyjąć kluczyków?

Poko

Właśnie dlatego wyżej napisałem że stawiam na awarię systemów, komputera, mechanika autobusu jest ciut inna od tej znanej z aut osobowych. Pozdrawiam

Ja.

W sumie racja. O tym nie pomyślałem. Z drugiej strony w dobie komputeryzacji niemalże wszystkiego w samochodzie takie awarie przerażają, gdyż nic się nie da zrobić a tylko modlić się, żeby nikomu nic się nie stało. Mam też przeczucie, że niestety tego typu zdarzenia, właśnie przez awarię “niezawodnych” systemów będą coraz częstsze.

,,

Ten 19 letni autobus jest naprawdę aż tak skomputeryzowany, sprawdziłeś to ?

Joe

Jakiej marki był ten autobus i i ile miał lat? Nie wygląda na jakiegoś starego rzęcha…

Joe

Kol. Ptak już napisał, że “Widoczny na zdjęciu autobus to jeden z 10 wysłużonych gratów marki Mercedes wypatrzonych i zakupionych aż na Majorce”.

Imię

Dwa się chyba nawet paliły

Marcin

@Joe zanim sam sobie następnym razem będziesz odpowiadać na pytania to pamiętaj przelogować konta, opłacony trolu.

Ptak

Z zewnątrz nie wygląda tragicznie, bo 10-letnie Mercedesy Citaro z Majorki z biednym wyposażeniem i pierwotnie bez ogrzewania (zakupione w 2010 czyli obecnie 19-latki) są regularnie malowane. Po wejściu do środka zobaczysz z jakim syfem masz do czynienia. Zużyte obicia, podłogi, relingi, wielokrotnie łatane “harmonie” w przegubach i smród smaru, to standard. Kosztowały 2.750 tys. Jak łatwo policzyć, w Hiszpanii wymienia się tabor co 9-10 lat, a w Gliwicach te mercedesy to ciągle powód do dumy. Do refleksji czytelników pozostawiam, że prezydent Frankiewicz co 8 lat każe sobie wymieniać limuzyny po ok. 200 tys.

zorro

ojej popsuło się oj a czy ktoś ma tam jakieś udziały

Gruntowy przymrozek

Czy redakcji nie stać na jakiś bardziej rzetelny opis. Ten artykuł to taki clickbait napisany tak, że wciąż nie wiadomo co się stało.

Wiosenne ocieplenie

To nie artykuł, tylko galeria zdjęć, co zaznaczono w tytule. Skąd redakcja ma wiedzieć co się stało w środku nocy, jak nie wie tego ani kierowca ani policja. Clickbait by był, gdyby tytuł nie opisywał rzeczywistości, a tam faktycznie była rozpierducha. Podsumowując, przestań jęczeć i zajmij się czymś pożytecznym.

Gruntowy przymrozek

Pod artykułem nawet się nikt nie podpisał, a sam opis zdarzenia jest tak enigmatyczny, że nie mając wiedzy napisałbym dużo bardziej treściwy artykuł. Taki news celowo napisany tak, żeby nie było wiadomo o co chodzi i co się stało.

Bob

Przymrozek spowolnił ci myślenie, że dalej nie odróżniasz artykułu od galerii?

Bartek

To skończ p**** i idź napisać swój artykuł na ten temat

Gruntowy przymrozek

Pisuję, ale w innej branży

Jorg

Odpowiedzialny przewoźnik w takiej sytuacji wyłącza z eksploatacji wszystkie jednostki tego samego typu w celu gruntownej kontroli. Ale gliwicki PKM uważa chyba, że nic się nie stało i trupy mercedesa kursują po mieście jak gdyby nic się nie stało. Co do złego stanu technicznego autobusów PKM Gliwice, przypominam, że to kierowca odpowiada za pojazd i jeżeli ma zastrzeżenia, to ma obowiązek odmówić wyjazdu z bazy.

autobusiarz

I wylecieć z roboty, albo po premi

Spoko

Wątpię, wakaty w PKM to codzienność i jest jeszcze kodeks pracy. Ale jeżeli autobusiarz woli zabić kilkadziesiąt osób wyjeżdżając niesprawnym pojazdem, albo płacić za szkody, to pogratulować etosu pracy. Albo lepiej wysyłać do PKM i na linie autobusowe kontrolę za kontrolą. Same odczyty tachografów spowodowałyby lawinę mandatów.

Tomasz

A widziałeś w takim autobusie tacho?

Kierowca

Spoko….. Co Tu brredzisz

janusz

Wiele autobusów jest w stanie opłakanym. Łyse opony, niesprawne hamulce, rozlatujące się przekładnie to normalność. Poza samym kierowcą takiego wehikułu i mechanikami nikogo to nie interesuje, chyba że dojdzie do wypadku.

ja234

Masakra jest brak pracowników, takie są efekty.Nie ma komu porządnie naprawiać tych złomów.

jjj

niestety kzk gop ma wiecej takich autobusow ,ktore maja niesprawne hamulce.wystarczy popytac kierowcow ,ktorzy nimi sa zmuszani jezdzic.dobrze iz nikomu nic sie nie stało ,ale i tak bardzo dlugo firma ‘maskowala’ ten proceder bo to kwestia lat niestety

Ptak

PKM Gliwice dla ścisłości. Widoczny na zdjęciu autobus to jeden z 10 wysłużonych gratów marki Mercedes wypatrzonych i zakupionych aż na Majorce. Dwa dokonały samospalenia, część służy chyba jako rezerwuar części zamiennych. Tak się w Gliwicach oszczędza na komunikacji zbiorowej.

Herbert

Dodaj komentarz…Nie ma już KZK GOP. Zresztą KZK GOP nigdy nie miał żadnego autobusu.

Poko

Z opisu raczej nie wynika że to hamulce były przyczyną. Stawiam na jakieś systemy sterowania, komputer.