Aż trzy potrącenia we wtorkowy poranek. Deszcz, szarówka plus nieuwaga i nieszczęście gotowe

fot. poglądowe /24GLIWICE

Tylko do godziny 8:00 rano we wtorek tutejszej policji zgłoszono trzy potrącenia, na szczęście w każdym przypadku skończyło się na niegroźnych obrażeniach. Jako przykład ku przestrodze rzecznik KMP Gliwice przybliża jedną z sytuacji, do której doszło jeszcze przed wschodem słońca.

Kobieta prawidłowo przechodziła przez przejście dla pieszych na ulicy Zwycięstwa…

O godzinie 6.50 w pieszą uderzył opel astra. Kierowca tłumaczył, że… nie widział pieszej. Z całą pewnością nie zauważył, gdyż doprowadził do potrącenia! – przekazuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.


50-letni mężczyzna samochodem marki Opel Astra potrącił na przejściu dla pieszych mieszkankę Gliwic. Poszkodowana doznała ogólnych potłuczeń. Policja ukarała kierowcę 500 złotowym mandatem, otrzymał też 10 punktów karnych.

Funkcjonariusze po raz kolejny apelują o ostrożność w rejonie tzw. pasów.

(żms)/KMP Gliwice
fot. px

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Jol

Proponuję wyłączyć latarnie nad wszystkimi przejściami a resztę zamienic na bieda-ledy jak ul. Zwycięstwa. Żeby nie zanieczyszczać miasta światłem jak było na wyżej wymienionej ulicy. Tak na serio to ostatnio po 5 rano jechałem ul. Zwycięstwa, było deszczowo i na serio bałem się bo ciemno tam jak w……

:)

Gdyby za potrącenia pieszych odpowiedzialne były latarnie, to przed wdrożeniem tzw. “masterplanu” wypadków byłoby mniej albo wcale, a tak nie było. Może jednak pora na okulistę, test psychofizyczny lub pożegnanie z kierownicą? O dziwo tego żaden kierowca z własnej woli nie bierze pod uwagę.

Kasia

A żaden pieszy nie bierze pod uwagę tego, że go po prostu nie widać. Ludzie chodzą poubierani na czarno, bez odblasków i się dziwią, że takie rzeczy się dzieją.
W starciu z samochodem żaden pieszy tak na prawdę nie ma szans.

treya50

I to jest prawda ! W taka pogodę pieszych nie widać nie tylko poza obszarem zabudowanym ale również w mieście i to tak słabo oświetlonym jak ulica Zwycięstwa. W szarudze na szaro ubranych ludzi po prostu nie widać, sama się o tym przekonałam nie raz jeżdżąc po Gliwicach. Piesi myślą, że świecą jak latarnia i każdy ich zobaczy, a to nieprawda. Nie zastanowi się taki, że może lepiej przeczekać, przecież w starciu z autem nie ma żadnych szans!
Uważam, że przy takiej pogodzie odblaski powinni nosić wszyscy !

Lolek

Nawet jakby wam pieszy świecił jak latarnia morska, to gapiąc się w telefon, byście go nie zobaczyli.

też

Niestety samochody czasem mają takie światła, które utrudniają dojrzenie pieszego przez kierowcę jadącego z przeciwległego kierunku

:)

Kierowcy też są pieszymi i też przechodzą przez ulice. Wierzę, że kiedy potrąci ich inny kierowca, to kiedy już się pozbierają po długiej rekonwalescencji, wręczają mu kwiaty i bombonierkę w ramach przeprosin za niewidoczność i wtargnięcie pod koła, a za wgniecioną blachę, stłuczony reflektor lub szybę, wypłacają gratyfikację w gotówce i zobowiązują się do bezpłatnego mycia samochodu przez pół roku.

Szota

Pieszym się świecą ale oczy jak pppuja

helcia

A to kierowca nie wie, że na Zwycięstwa są przejścia dla pieszych?! Głupi jakiś?

:)

Tjaaa… Za to wszyscy kierowcy biorą pod uwagę złe warunki i niewidzialność pieszych, dlatego zwalniają przed przejściami do minimum żeby się 3 razy upewnić, że nikt nie przechodzi. A te potrącenia, to z winy pieszych samobójców. Jakże prosty jest świat kierowcy. Jak cep, który im zastępuje mózg.

Steed

Byłes kiedyś w fabryce? Po co sa te wszystkie urządzenia zabezpieczające operatorów/pracowników przed wypadkami? Ludzie sa omylni, popełniaja błędy. Czym gorsze warunki na stanowisku pracy tym większe prawdopodobieństwo wypadku – zapytaj BHP o statystyki . Więc dlaczego na ulicach ma byc inaczej? Czym gorsze warunki tym łatwiej o błąd o niezauważenie. Poprawmy warunki (latarnie, …), poprawmy bezpieczeństwo a liczba wypadków drastycznie spadnie.

:)

Zdejmij nogę z gazu. Kilka żyć potoczy się dalej.

Szota

Chodzą na czarno całe Gliwice bo są w żałobie za ex prezydentem

Gerard

Nie wiń pieszych, że są ubrani na czarno. Mają do tego prawo.

Iza

Zanim coś powiesz lub napiszesz, to pomyśl, bo widać że masz za mało wiedzy z życia

Pablo

Nie żebym podważał winę kierowców, ale może należałoby się zastanowić dlaczego w Gliwicach piesi są niewidoczni. Zwłaszcza nocą i wczesnym rankiem, przy pochmurnej deszczowej pogodzie.

Daga

A w centrum nie ma latarni?

poziom

To proste – bo jak zwykle wylacza sie oswietlenie ulic kilkanasice minut przed wschodem a zalacza jakis czas po zachodzie.słonca. Oszczednosci dla miasta niebanalne…
A co tam ludzie – niech gina… w koncu to nie miasto placi za te potracenia rachunki (tu takze mam na mysli rachunki spoleczne…)
Brawo Gliwice. Co roku ta sama szopka i nadal sie nic nie zmienia….

Karol z Rudy śl.

Bo ktoś wprowadził do sterowania oświetleniem zegary astronomiczne, tylko taki zegar nie reaguje na warunki pogodowe, ma określone godziny wschodu i zachodu słońca względem położenia geograficznego, i wychodzi na to że jest to badziew.

Szot

Za komuny było inaczej i lepiej

Jest Faja

W wystarczyłoby tylko przed wejściem na jezdnie rozejrzeć się, czy nic nie nadjeżdża.
Prawa natury mają w głębokim poważaniu przepisy wymyślane przez człowieka i kompletnie nie respektują kodeksu drogowego. Selekcja naturalna bezwzględnie działa zawsze, gdy jednostki nie potrafią same zadbać o siebie i swoje bezpieczeństwo.

Laszlo_egesz

Kandydaci do nagrody Darwina nominują się nieustannie, niestety brzmi to banalnie choć obawiam się, że mam sporo racji.

Krzysztof

Jedyne prawidłowo oświetlone przejścia dla pieszych są na nowo wyremontowanej ul.Jagiellońskiej. Cała reszta to Uganda Europy.

Magda

Gliwice – miasto zoptymalizowane, żeby się dało przez nie jak najszybciej przejechać. Dopóki to się nie zmieni, nie zmienią się też statystyki potrąceń.

:)

Rząd dobrej zmiany przewiduje, że w tym roku od lipca prawo jazdy straci 20 tys. kierowców, a w przyszłym 40 tys. Jestem ciekawy, czy ci “porządni obywatele” nadal będą jeździć samochodami, ale już bez prawa jazdy?

no i ?

10 razy tyle uzyska nowe

Daga

Mieszkam w niemczech, we Freiburgu. Wczoraj tylko w drodze do pracy (normalnie raptem 15 Min.) zobaczylam 4 wypadki drogowe. Po pracy nastepne 2. Ludzie jezdza jak debile.

Bzik

Wszystkich oczekujących z niecierpliwością na wprowadzenie przepisu pierwszeństwa dla pieszego zapraszam na skrzyżowanie Kłodnickiej ze Zwycięstwa. Piękny przykład jak “morze” ludzi zapatrzonych we własny nos lub telefon włazi pod auta bezmyślnie i z premedytacją, bo przecież IDĄ!

Siwy

To jest prawda,ludzie i tetelefony.juz na zachodzie sa kary za przejscie i spogladanie na Hendy.Sa nawet barany,kture jada ma rowerze i telefonoja,20 euro kary .to powinno byc tez w Polsce.

Szary

To na zachodzie są barany co jadą na rowerze i telefonują i dostają 20 euro kary, tak mało w stosunku do zarobków ?

4WD

Powinno być.
“Aż trzy potrącenia we wtorkowy poranek. Deszcz, szarówka plus LED-owe oświetlenie”
Na Andersa jest M A S A K R A w taką pogodę jak dziś. Zniszczyliście dobre, bezpieczne oświetlenie tej ulicy zamieniając je na lampki z diod świecących.
To powinno być zakwalifikowane, jako celowe wprowadzanie zagrożenia ruchu.

4444

Światła samochodu widać z odległości około 60m. Pieszy ma czas na reakcję .Piesi w 95% ubrani na czarno są dla kierowcy nie widoczni i nie jest to kwestia dobrego wzroku tylko “zlewania się” z otoczeniem.

4WD

Ja bym powiedział:
“Światła samochodu widać z odległości około 2000m. A światła pieszego?”

Laszlo_egesz

pieszy ma świecić przykładem

CXZ5

Zdecydowana większość potrąceń jest na pasach. Przechodzień na pasach ufa kierowcy, że go widzi i przechodzi pewny siebie. A kierowcy często go nie widzą albo jadą za szybko… Dlatego ja unikam przechodzenia po pasach. Przechodzę poza pasami tylko w tedy gdy jestem w 100% bezpieczny. Czasem to trochę potrwa ale zaufanie mam tylko do siebie.

Steed

Byliście kiedyś w fabryce? Po co sa te wszystkie urządzenia zabezpieczające operatorów/pracowników przed wypadkami (bramki, bezpiecześntwa, siatki ograniczające dostęp w niebezpieczne miejsca, bariery bezpieczeństwa, żeby nie odcieło rak itp)? Ludzie sa omylni, popełniaja błędy. Czym gorsze warunki na stanowisku pracy tym większe prawdopodobieństwo wypadku – zapytaj BHP o statystyki. Więc dlaczego na ulicach ma byc inaczej? Czym gorsze warunki tym łatwiej o błąd. Poprawmy warunki na drogach (latarnie, doświetlanie przejść, przejścia dla pieszych w opowiednich miejscach – nie za drzewem,…), poprawmy bezpieczeństwo (nakaz noszenia odblasków, częstsze sprawdzanie oświetlenia samochodów, ….) a liczba wypadków drastycznie spadnie. Natomiast pytanie, czy komuś w… Czytaj więcej »

Karol z Rudy śl.

W pierwszej kolejności bym rozliczył służby utrzymania oświetlenia ulicznego. W przypadku opadów deszczy gdy jest jeszcze ciemno, wyłącza się oświetlenie, w tym przypadku, dodatkowo pogarsza to widoczność nawet przy małych prędkościach. I niech mi nikt nie mówi że za powstałe zdarzenie winę ponosi tylko kierowca, pieszy też powinien włączyć myślenie, i zadać sobie pytanie, czy on mnie na pewno widzi? 2- Noszenie odblasków na drodze, czy to jest wstyd? ktoś ubrany na czarno jest kompletnie nie widoczny. A tak półżartem pół serio, ( Pieszy wychodząc z domu powinien być wyposażony w kask ochronny i poduszki powietrzne, opłacać OC jak kierowca… Czytaj więcej »

marian

Nie da się prawidłowo przechodzić przez przejście i zostać potrąconym. To sprzeczność sama w sobie. Jeśli ktoś zostal potrącony, to musiał wejść przed jadący pojazd co jest wykroczeniem

K.

Da się. Wyobraź sobie sytuację, kiedy jeden samochód staje żeby przepuścić cię na pasach, a w niego wjeżdża z tyłu drugi, wprawiając w ruch ten pierwszy, który ciebie potrąca.

Obserwujący

Niedługo wejdą przepisy, nakazujące kierowcom ustąpienie pierwszeństwa pieszemu.Mało tego, taki auteczkowiec będzie musiał zatrzymać się i przepuścić pieszego chcącego przejść na drugą stronę.
Mandaty pójdą górę.

Kierowcy jeżdżą jak świry, pędzą, są nieuważni, ciągle gdzieś pędzą.Masakra, po prostu masakra co się dzieje z glajwickim suwerenem.

Sprawca tego wypadku powinien dostać 50 tys grzywny plus 5 lat pierdla plus zabranie auteczka.

suport

amen

pro publico bono

Konfiskowane auteczka powinny być przekazywane najbiedniejszym suwerenom w programie auteczko+ aby mogli wreszcie przesiąść się z rowerów i również po przez grzywny zasilać budżet państwa, tworząc podwaliny pod przyszłą mocarstwową potęgę Wielkiej Lechii, ku pamięci turbosłowian, 1000 letniego biczowania pańszczyźnianego chłopa pod pręgierzem, Liberum Veto, złotej wolności szlacheckiej i targowickiej tradycji.

Krystek

Gratuluje braku rozsądku. Już teraz piesi czują się jak święte krowy, a po wprowadzeniu tych przepisów będzie cała wina, również za głupotę pieszego, spoczywała na kierowcy. Widzę, że ludzie mają ogólnie problem z samochodami. Mam wrażenie, że mówią to ci, których nie stać na dojazd do pracy własnym autem. Robię 60 tysięcy km rocznie i uważam, że większość wypadków powoduje się przez brak myślenia pieszego/zapatrzenie w telefon/brak zasady – najpierw się rozglądam, dopiero wchodzę na jezdnie. Ciekawi mnie jakby Pan zareagował jakby był zmuszony zapłacić 50 tysięcy mandatu oraz posiedzieć 5 lat w “pierdlu”, albo jakby do tego był zmuszony… Czytaj więcej »

MadziQ

Może w końcu nadeszła pora skończyć z tą pseudoekologią i porządnie oświetlić ulice, zwłaszcza w okolicach przejść dla pieszych. W tej chwili nawet przy dobrej pogodzie ale po zmroku, piesi są ledwo widoczni. Pomijam fakt, że panuje moda na ciemne ubrania i zero odblasków.

oh shit

Tak, tak, tak, dojazd do pracy swoim autem to szczyt marzeń, nowoczesności, dobrego lansu, bycia cool, lifestyle, zero obciachowości, trendy, z logo, z naładowanymi akumulatorami, z coachingowany, na bogato, zakorporowany, zeuropeizowany i dobrze ukredytowiony.

:)

Z reakcji tutejszych miszczów kierownicy wynika, że wielu będzie musiało się przesiąść na hulajnogi. Przecież bez prawka do auteczka nie wsiądą, bo prawo szanują bardziej niż rozum.

treya50

Na hulajnogi ? Serio ? Toż dopiero będzie kupa wypadków. Hulajnogowcy jeżdżą jak szaleni. Teraz i na chodnikach oraz alejkach trzeba uważać, by nie stracić zdrowia lub życia!

:)

Zapominasz, że to będą kierowcy samochodów na hulajnogach, a więc tacy, którzy zawsze postępują zgodnie z przepisami, tylko im źli piesi celowo wbiegają przed koła. Tym razem na dobrze oświetlonych chodnikach i alejkach nie dadzą się zaskoczyć, co nie?

Aga

Zmien leki, bo obecne juz nie daja rady

ADAMEK

Czy przypadkiem nie dostałeś kiedyś zderzakiem w czółko? jakieś uprzedzenia?

Soweto

Ale głupio pier…

gmG

@Obserwujący.”Kierowcy jeżdżą jak świry, pędzą, są nieuważni, ciągle gdzieś pędzą.Masakra, po prostu masakra co się dzieje z glajwickim (nie tylko) suwerenem.”
Potwierdzam i mam w nosie minusy idiotów, coś porąbało tych co siedzą za kierownicą ( bo nie zasługują na miano kierowców) i mają w wielkim poważaniu jakiekolwiek przepisy. Doszło do tego że jadący zgodnie z przepisami jest spychany lub poganiany na drodze przez idiotę który dorwał się do “kółka”