Chwile grozy na autostradzie A4. Kierująca i jej ojciec ledwo „uszli z życiem”. Podziękowania dla policji

fot. zdj. poglądowe

Osobowa Toyota z dwójką osób na pokładzie uległa awarii na środkowym pasie autostrady. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, bo w każdej chwili na stojący samochód mógł najechać inny, rozpędzony pojazd. Na szczęście pomoc nadeszła na czas.

 
Do zdarzenia doszło na 333 km autostrady A4 w Kierunku Krakowa. Kierująca autem podróżowała wraz ze swoim ojcem, gdy nieoczekiwanie prowadzona przez nią Toyota CHR zatrzymała się, a komputer pokładowy wyświetlił komunikat „błąd zatrzymania i uruchomienia”.

Kierująca i jej ojciec byli bezradni wobec awarii pojazdu, nie mogli zjechać na pas awaryjny, a samochód tkwił na środkowym pasie autostrady. W związku z tym zadzwonili pod nr alarmowy 112. Dyspozytor alarmowy wysłał na miejsce patrol autostradowy, który bardzo szybko dotarł na miejsce i wspólnie ze służbą drogową udzielił pomocy kobiecie i pasażerowi, przemieszczając pojazd na pas awaryjny – relacjonuje Śląska Policja.

W tym przypadku wszystko na szczęście dobrze się skończyło, a kilka dni po zdarzeniu na skrzynkę Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach wpłynęły podziękowania za okazaną pomoc.

– Mamy świadomość, że to dzięki Państwa interwencji i natychmiastowej pomocy „uszliśmy z życiem” – stąd pragniemy z całego serca podziękować i wyrazić głęboki szacunek dla pracy Pani Policjantki i Pana Policjanta oraz Panów ze Służby drogowej – napisały osoby, którym udzielono pomocy.

KWP w Katowicach podkreśla, że słowa skierowane do funkcjonariuszy z pewnością są dla nich ogromną motywacją do pełnienia służby i niesienia pomocy osobom jej potrzebującym.

Poniżej publikujemy zanonimizowaną wiadomość z podziękowaniem.

(żms)/Śląska Policja
fot. px, Śląska Policja

21 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
ciekawe
22/01/2022 18:24

Czyli Toyota z prędkości autostradowej nagle zatrzymała się w ułamku sekundy aż zaryła kopytami w asfalt i siłą rozpędu nie było możliwości zjazdu na pas awaryjny ?

PAKer
22/01/2022 21:19
W odpowiedzi na  ciekawe

Z opisu trochę tak wynika, ale wiesz, jeśli jedziesz np. 120km/h, wyprzedzasz ciągnik z naczepą i na wysokości szoferki albo tuż przed odetnie Ci silnik, to co? Przed ciągnik nie wjedziesz jeszcze, a nim ciagnik z powrotem Ciebie wyprzedzi, to już masz tak małą prędkość, że nie wbijesz się bezpiecznie pomiędzy pojazdy na prawym i nie zdążysz zjechać na pobocze. A jeśli na prawym masz mistrzów, którzy jadą w odstępach po 10m to tym bardziej! A może jeszcze pod górkę było? Nie wiem czy tak było, ale wydaje mi się to możliwe. Inna rzecz, czy kierowca szybko wcisnął sprzęgło, albo… Czytaj więcej »

AndrzejD
22/01/2022 21:53
W odpowiedzi na  PAKer

Bzdury opowiadasz PAK-er ! Po odcięciu silnika przy 140km/h masz dobre kilkaset metrów jazdy na luzie, co w absolutnie każdych warunkach pozwala na zjazd na pas awaryjny.
A nie ma możliwości żeby przy awarii komputera zablokowało układ kierowniczy. I skoro pisze że „uszli z życiem” to pewnie siedzieli w tej budzie zamiast wysiąść i przejść na pobocze. Tępa dzida która powoziła tą Tojką kompletnie nie ma mózgu.

Ostatnio edytowany 3 miesięcy temu przez AndrzejD
To jakieś brednie
23/01/2022 13:51
W odpowiedzi na  PAKer

Mogła środkowym pasem jechać z taką prędkością, że lewym pasem wyprzedzał ją ciągnik z naczepą.

PAKer
23/01/2022 22:31
W odpowiedzi na  To jakieś brednie

A kto pisał, że lewym? Prawym!

To jakieś brednie
24/01/2022 10:01
W odpowiedzi na  PAKer

Prawym pasem wyprzedzał ją drugi ciągnik z naczepą.

SS3
25/01/2022 20:23
W odpowiedzi na  To jakieś brednie

I to rolniczy!

SGx3
23/01/2022 10:13
W odpowiedzi na  ciekawe

To taka następna nowinka techniczna. W większości suv-ów i crosów już nie działają kierunkowskazy, brak ogrzewania (kierownik w czapce i rękawiczkach) a asystent parkowania usilnie stawia furę na dwóch miejscach parkingowych. Teraz doszła funkcja „hebel w podłogę”, gdy wyskoczy warning na displayu. Wot tiechnika.

Ad
23/01/2022 11:46
W odpowiedzi na  ciekawe

Po co zjeżdżać na pas awaryjny skoro miejsce kobiet jeżdżących autostradą jest zawsze na środkowym pasie.

nieco staroświecki inżynier
23/01/2022 12:13

Ot, nowoczesne samochody ;-)

xxx
23/01/2022 15:15

No nie możliwe – Toyota się była popsuła! Co na to Ziętarski?

Valvematic
23/01/2022 19:17
W odpowiedzi na  xxx

Widziałem Zientarskiego w salonie Toyoty, stał nieruchomo był taki z tektury.

To jakieś brednie
23/01/2022 13:47

Nie wierzę, że Toyota mogła się popsuć, jest to po prostu niemożliwe, bo psują się tylko Fiaty.

konkluzja
23/01/2022 14:00
W odpowiedzi na  To jakieś brednie

Bo to jest tak kiedy kupuje się podróbę Toyoty, oryginalne Toyoty się nie psują.

Greta
23/01/2022 14:50
W odpowiedzi na  To jakieś brednie

Bo kursach jazdy uczą ecodrivingu, który niszczy silnik zamiast tego jak poruszać się po autostradzie.

awaria dzięki technice
23/01/2022 16:32
W odpowiedzi na  To jakieś brednie

Tylko te na niemieckich częściach.

Ampuła
23/01/2022 14:57

Ten pean to sarkazm. Szydercza kpina. Gorzka drwina.
Uwierzcie mi, znam się na tym.
Nieprzekonanych zachęcam do przeczytania na głos – co najmniej dwukrotnie – drugiego i trzeciego akapitu. Tam, na drodze, między podróżującymi a patrolem musiało zajść coś tak dramatycznego, że poszkodowanym każda skarga wydała się zbyt cicha, za skromna. Dlatego spiętrzyli wylewność, przejaskrawili krzykliwie i rozdęli do rozpuku dziękczynienie. Tylko tak zdołali wywołać konfuzję w komisariacie. W miejscu tradycyjnie, urzędowo uodpornionym na krytykę, skargę i protest.

Gang PiSena
23/01/2022 19:47

Dzięki PiSowi mamy najdroższe autostrady w Europie.

Gang PiSena
24/01/2022 10:04
W odpowiedzi na  Gang PiSena

Ale mnie zminusowali, już się poprawiam, dzięki Platformie mamy najdroższe autostrady w Europie.

Gang PiSena
24/01/2022 17:19
W odpowiedzi na  Gang PiSena

No dobra, dzięki Platformie i PiSowi mamy najdroższe autostrady w Europie.

SS3
25/01/2022 20:22
W odpowiedzi na  Gang PiSena

Zgubiłeś SLD.
Dzięki PO autostrady mają ruscy i niemcy, oby ci pierwsi zdążyli zahamować a drudzy nie wyszli im na powitanie ;-]