Do odśnieżenia w ramach “Akcji Zima” jest 700 ulic. Jak oceniacie działania drogowców?

Ruszyła “Akcja Zima” na gliwickich drogach. Odśnieżarki, które działają od wtorkowego popołudnia, mają zadbać o to, by ulice były przejezdne. W gestii Zarządu Dróg Miejskich leży także usunięcie śniegu z części chodników oraz z przystanków komunikacji miejskiej. Daje radę?

To pierwszy tak duży opad śniegu tej zimy…

Po całonocnej „walce” z opadem śniegu koordynatorzy Akcji Zima sprawdzają w terenie jakość wykonanych prac. Aktualnie odśnieżarki można spotkać na drogach II i III kategorii, a jezdnie objęte I kategorią są doczyszczane – informuje Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.


Przypomnijmy, że zimowym utrzymaniem objętych jest 700 ulic w Gliwicach – dróg publicznych wraz z miejscami postojowymi, a także chodniki i ścieżki rowerowe oraz prawie 400 przystanków komunikacji miejskiej, a także niektóre drogi niepubliczne – wewnętrzne.

Szczegółowy wykaz dróg, znajdujących się w zakresie obowiązku zimowego utrzymania ZDM, można znaleźć pod adresem: https://zdm.gliwice.pl/zdm/akcja-zima.

Nie wszystkie drogi i chodniki na terenie miasta znajdują się w gestii Zarządu Dróg Miejskich. Część z nich należy do innych zarządców np. wspólnot lub spółdzielni mieszkaniowych. Za odśnieżanie chodników przed posesjami prywatnymi odpowiadają ich zarządcy i właściciele – przypomina Stiborska.

(żms)/ZDM w Gliwicach
fot. 24gliwice.pl/ŁG

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
gliwicjus

Za każdym razem gdy dochodzi do takiej sytuacji pogodowej jak teraz powraca problem powstawania jezior-bajor przy przejściach dla pieszych. Kilkumetrowe rozlewiska z czegoś, co nazywane jest eufemistycznie przez media “błotem pośniegowym” zmuszają przechodniów to nieplanowanych ćwiczeń ogólnorozwojowych, przede wszystkim skoków w dal ze startu zatrzymanego.

silverariel

Kiedyś jeździły piaskarki a do sypania chodników używano piasku…który nie niszczył butów, karoserii, psich łap i przydrożnych drzew…było lepiej i eko.

Rett

Zamiast “odśnieżarki” proponuję nazwę “solniczki”. Jazda z lemieszem w górze, bez usuwania śniegu i samo posypywanie solą powoduje, że solno-śniegowa breja tworzy piękne zwisy przy przedniej osi samochodów. Roztopiony śnieg nie ma gdzie odpływać, na jezdniach stoją kałuże.

Barbara

Ligota Zabrska oczywiście na końcu świata

Fene

Ulica Górna na całej długości nie odśnieżona, chodniki to samo. Koszmar. Nie wiem jak na Dolnej lub Pocztowej. Ale zgadzam się z Panią. Ligota do trzeci świat gliwicki, nikogo nie obchodzi co się tu dzieje. Pszczyńska ledwie odśnieżona, ale odśnieżarki nie uświadczysz. Porażka.

kanalia52

Zima to była 1978/79.

M.

“Za odśnieżanie chodników przed posesjami prywatnymi odpowiadają ich zarządcy i właściciele – przypomina Stiborska.” Chciałbym tutaj przypomnieć przepisy z których należy Zarząd Dróg Miejskich rozliczać: Kiedy nie trzeba odśnieżać chodnika Właściciel nieruchomości nie musi odśnieżać przystanków komunikacyjnych z wydzielonych krawężnikiem lub oznakowaniem poziomym torowisk pojazdów szynowych. Nawet, jeżeli działka znajduje się bezpośrednio przy chodniku. Właściciel nieruchomości nie musi odśnieżać chodnika w miejscu gdzie parkują auta, a zarządca drogi pobiera za to opłaty z tytułu postoju lub parkowania samochodów. Właściciel nie musi odśnieżać chodnika, jeżeli chodnik NIE ZNAJDUJE SIĘ bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Pas zieleni między posesją a chodnikiem sprawia, że… Czytaj więcej »

Barbara

Część moich sąsiadów w Bojkowie ignoruje obowiązek odśnieżania chodnika przed swoim domem. I zero reakcji na grzeczne przypomnienie . Takie mamy społeczeństwo. I zgadzam się z poniższą wypowiedzią,że zima to była na przełomie 1978/1979. Pamiętam.

Gliwiczanin

Przecież wiadomo jak co roku zima zaskoczyła drogowców kto by mógł się spodziewać że w połowie stycznia może spaść śnieg

markus

czemu tak sypią solą eco buraki chcą wychodować ten syf i Tak spłynie i będzie zielony Bałtyk

Ad

Co tu oceniać, jeden dzień umiarkowanego śniegu, temperatura na poziomie +1/-1st.C, część śniegu sama stopniała albo została rozjeżdżona przez samochody. Zrobiłem dzisiaj ok 150km i minąłem 1 (słownie: jeden) samochód posypujący drogę i częściowo moje auto (aż po drzwiach trzaskało). Jak wyglądały chodniki – nie wiem. Zima… i tyle

Da

Bo 100 tysięcy samochodów posypujących drogi jechało innymi drogami niż ty i o innym czasie.

Obserwujący

Jak zwykle w glajwicach,na chodnikach pełno śniegu.Przy przejściach dla pieszych śnieżna breja.Ale autkowicze jeżdżą jak szaleni.Jak ściśnie mróz będzie figurowa jazda na lodzie dla pieszych i autkowiczów.

Laszlo_egesz

Ciekawą alternatywę stanowi rowerek.

DD

Owszem ale na trzech kółkach i tych, którzy szybko nie marzną.

suport

Rowerek koniecznie musi mieć zimowe oponki, takie z kolcami. Widziałem coś takiego w skandynawskim markecie w jednym z centrów handlowych na terenie Gliwic.

Obserwujący

A w krakowie sypią..żwir na ulice.Żadnej soli,w glajwicach oczywiście na wstecznym, sypią solą.

Gliwiczanin

Wyprowadź się do Krakowa wszyscy będą szczęśliwi

Gliwiczanka

Nie wypowiadaj się za “wszystkich”!!! Mów wyłącznie za siebie!

suport

W Krakowie wypuszczają największy w Polsce smog z kominów, że aż nie widać ani do przodu ani wstecz, jakbyś oczy miał zasypane solą, taka inhalacja jest zalecana dla rowereczkowych.

Urko

Jak oceniam? Tak sobie. Na szczęście niedługo w sprytnych główkach pisoidalnych geniuszy wylęgnie się pomysł scentralizowania odśnieżania ulic , upaństwowienia wszystkich przedsiębiorstw zajmujących się odśnieżaniem.
W planach dalekosiężnych jest uzależnienie planowania ilości opadów śniegu od stężenia amoniaku w sikach kota “Polskęzbawa”

ktoś

Zawsze możesz chwycić za łopatę a nie tylko się wymądrzać przed kompem i tak abyś nie zapomniał TRZA i TERA ha ha ha

świerk

Kiedy sam chwycisz za łopatę i odśnieżysz przed swoim domem jak również przed domami sąsiadów to przełamiesz nie tylko zamarznięty na chodniku lód ale również PiSowski centralizm. Skoro sam mistrz Adam Małysz mógł odśnieżać przed posesjami sąsiadów aż do przystanku na dole, to ty chyba nie będziesz od niego gorszy.

gmG

Oj trafiło się, nareszcie mogłeś wylać żółć na pisoidy i posiadaczy kotów – ulżyło?