“Dzień dobry, dzwonię z komendy policji… pani oszczędności w banku, są zagrożone”

Oszuści działający metodą “na policjanta” ponownie uderzyli w naszym rejonie. W piątek fałszywy funkcjonariusz wyłudził na potrzeby “śledztwa” 50 tys. złotych. Natomiast w poniedziałek 69-latka, aby “uchronić” swe oszczędności w banku, przekazała fikcyjnej policjantce 20 tys. złotych.

To już kolejne przykłady na to, jak pomimo wielu ostrzeżeń, kampanii oraz przykładów w łatwy sposób oszuści doprowadzają do utraty wszystkich oszczędności. Tym razem, gliwiccy śledczy otrzymali informację o około 20 próbach oszustw na przestrzeni ostatnich 5 dni. Ilość prób świadczy o tym, że nadal jest to intratny sposób zarobku pieniędzy przez oszustów. Niestety pomimo kampanii informującej o oszustach, nadal jesteśmy informowani o kolejnych ich “sukcesach” – komentuje sierż. szt. Krzysztof Pochwatka, zastępujący oficera prasowego KMP Gliwice.

W piątek o ich skuteczności mógł przekonać się gliwiczanin, który przekazał oszustom 50 tys. złotych. Również 69-latka z Gliwic dała się oszukać historii przedstawionej przez podszywającą się za policjantkę z komendy w Katowicach kobietę.


Informację, jaką uzyskała mieszkanka Gliwic, brzmiała następująco: “Dzień dobry, dzwonię z komendy wojewódzkiej policji w Katowicach… pani oszczędności w banku, są zagrożone… prowadzimy prowokację…”.

Aby uwiarygodnić rozmowę, poszkodowana miała tonowo na klawiaturze telefonu wybrać numer alarmowy. Również tym razem informacje przekazane przez “policjantkę” zostały potwierdzone przez podstawionego dyżurnego z komendy w Katowicach. Dalej sytuacja rozegrała się błyskawicznie. 69-latka wskutek oszustwa straciła 20 tys. złotych. Te przykłady pochodzą tylko z ostatnich kilku dni – mówi Pochwatka i przypomina: – Policja nigdy nie prosi obywateli o przekazywanie pieniędzy czy wykonywanie operacji bankowych. Po raz kolejny apelujemy o ostrzeganie starszych członków rodziny i znajomych. Poruszanie zasłyszanych przykładów działania przestępców, znajomość ich metod a przede wszystkim rozsądek, uniemożliwi oszustom ich proceder.

(żms)/KMP Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Jest faja

Są barany to i zawsze znajdzie się ktoś kto je strzyże

nowy sposób

Dzwonię z Radia Maryja, pani pieniądze są zagrożone….

kanalia52

To na pewno.

Dziadek Rainhold

No i poczłapie na wybory i zagłosuje bo myśli, że byndom tyż 13 emerytury dawać za darmo

Mieszkaniec Gliwic

wybieraja z ksiazki telefonicznej i dzwonia do: Hildegardy,Zenobii,Edeltrauty,Stanislawa,Edmunda,Wilhelma,itp

jerzy

Mam 80 lat , też do mnie dzwoniono – jestem zdania że mimo ostrzeżeń ludzie młodsi odemnie dają oszustom zarobić ,to takich głupców ja nie żałuję .

Obserwujący

Staruchy pomimo swojego cwaniactwa dają się golić.

Beton

Jakie staruchy ??? 69 lat to dzisiaj często osoba zorientowana, obsługująca komputer, smartfona z dostępem do sieci i większością udogodnień, które z tym idą w parze.

Obserwujący

…” 69 lat to dzisiaj często osoba zorientowana, obsługująca komputer, smartfona z dostępem do sieci i większością udogodnień, które z tym idą w parze.” Cóż z tego, skoro dają się łapać na szkolne sztuczki.Udogodnienia swoją drogą, ale trzeba mieć też duże doświadczenie w środowisku internetowym a takowego staruchy nie mają.

Beton

Niestety wśród nich są ludzie bierni na wszystko, zdominowani przez ukierunkowane na robienie wody z mózgu audycje radia i telewizji z Torunia, nie chcący przyjąć współczesnego świata takim, jakim jest, i to te osoby padają ofiarami tego rodzaju przestępstw. A niech sobie inni mówią i ostrzegają – ja wiem najlepiej, jak ktoś dzwoni i mówi że policja, to na pewno to jest policja…

Dziadek

Prymat w robieniu wody z mózgu mają trzy stacje telewizyjne nadające z Warszawy,nie z Torunia !

Obserwujący

Jest jedna telewizja, zwana kiedyś publiczną, dzisiaj jest to pisowska tuba propagandowa, świetnie robi ludziom wodę z mózgu.No,ale suwerenowi najwyraźniej nie przeszkadza robieniu mu wody z mózgu.Grunt, że pińćet dają…i trzynastkę i czternastkę….a potem wielkie zdziwienie, że inflacja rośnie…

staruch

często czy zawsze ?

Gość

Oby Ciebie nie nazywano staruchem. Mam 65 lat i nie czuję się staro. A swoją drogą, skąd ci pseudopolicjanci wiedzą kogo skubac?

DD

Wiedzą kogo skubać bo rodo OBOWIĄZUJE.

Laszlo_egesz

A stare książki telefoniczne w cenie.

kanalia52

To jest na chybił trafił.

chybił trafił

W książce sprzed 40 lat raczej młodych nie ma.

black_horse

Zobaczymy jaki ty na starość będziesz rozgarnięty.

suport

Nie masz cwaniaka nad rowerniaka.