Gliwicki Rynek zdominowały trzy kolory. Mieszkańcy masowo wzięli udział w Orszaku Trzech Króli

Jak co roku, 6 stycznia ulicami Gliwic przeszedł Orszak Trzech Króli. Trzy kolorowe grupy wyruszyły o godzinie 14:00 z trzech różnych miejsc, by spotkać się na Rynku.

Grupa żółta wyruszyła spod kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego (ul. Daszyńskiego 2), czerwona – kościoła pw. św. Alberta Wielkiego (parafia św. Michała Archanioła, ul. Krzywoustego 1), a grupa niebieska zebrała się przy dworcu kolejowym (ul. Bohaterów Getta Warszawskiego 12).

Organizowane w polskich miastach Orszaki Trzech Króli zaliczane są do największych ulicznych jasełek na świecie. Ich najnowsza historia jest stosunkowo krótka.

REKLAMA

W 2009 i 2010 roku Orszaki odbyły się tylko w Warszawie i w Toruniu. w 2011 roku w 24 miastach, a po wprowadzeniu dnia wolnego 6 stycznia, aż w 92. W 2018 roku na mapie Orszaku znalazły się 644 miejscowości.

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
czesław

aktywny Macieju troche tolerancji mamy dobrych ludzi i piękny kraj

rafiki

Byłem tam, ludzi było więcej niż osób głosujących na Neumanna.
Zabawa była przednia.

:)

Zamiast głosować, kleili korony? Zabawa, zabawa… kolejna za 4 lata.

Gruntowy przymrozek

To taka nowa nieświecka tradycja.

Maciek

strach nie pójść z obawy przed utratą pracy. trzeba się pokazać i stać w pierwszym rzędzie,

black_horse

A gdzie pracujesz, jeśli można wiedzieć?

Maciek

Nie ważne gdzie, ważne ze szef jest nawiedzony i wprowadza propagandę katolicka w pracy.

Halina z Komprachcic .

Jak ci się coś nie widzi , to chodź na gejowskie Love Parade . Będziesz zadowolony , a twój szef ciebie doceni i awansuje .

:(

Love Parade to był największy, plenerowy festiwal muzyki elektronicznej. Niestety już tego nie organizują. Halince coś się pomieszało.

Obserwujący

Noooo,zabobony mają się dobrze.Krzewione przez równie zacofany kler…ładnie, ładnie…takie zacofanie jest na rękę klerowi i pisiorom.
Takie drobiazgi jak sztuczna inteligencja,zmiany klimatu,nanotechnologia,ekologia to przecież wymysł tego zgniłego zachodu i “sił szkodzących polsce”…grunt, że w tym grajdole są lata 70 -te…rzondzi dojna zmiana, wungiel i kler…i obyczaje niczym w rosjii….tak trzymaj suwerenie…tak trzymaj…

Ad

Trzy kolory… czarny

daga

Ale tak serio kogo to obchodzi :) ?

Wrzodzisław

XXI wiek, ludzie się szykują do lotu na Marsa a tu ciemnota, zabobon i średniowiecze…

Maciek

Polacy to drugi po USA naród na świecie który wierzy że świat stworzył Bóg taki jakim jest. Nie dziwota wiec że ten “zabobon” wykorzystują rożne grupy celem czerpania korzyści. Dla mnie osobiście nie istotne jest w co kto wierzy. Ważne by inni nie zmuszali mnie do wierzenia w “ich” “dziwne” przekonania.

Dziadek

Przeżyłem: II wojnę,UB,SB,Stalina,Bieruta,Gomułkę,Gierka,stan wojenny,Jaruzelskiego,Kiszczaka i NIKT NIGDY NIE ZMUSZAŁ MNIE do WIARY w NICH i co robili.Ciekawy jestem kim są ci “inni” którzy zmuszają ciebie do wierzenia w
“ich” “dziwne” przekonania?

Gruntowy przymrozek

Dziadku, czasów gdy mieczem wdrażano na tych terenach jedyną słuszną wiarę nie masz szans pamiętać, pomimo swego bogatego doświadczenia życiowego.

Dziadek

Gruntowy przymrozku,aż tak wiekowy jak Ty nie jestem ,więc nie pamiętam okresu chrystianizacji “tych”terenów(domyślam się ,że masz na myśli Śląsk a tak ogólnie południową część dzisiejszej Polski). Historykiem też nie jestem,ale też NIGDZIE nie spotkałem się z opinią popartą badaniami,że na tych terenach, wiarę chrześcijańską “krzewiono mieczem”. Będę wdzięczny jeśli swoją pamięć poprzesz solidnym żródłem wiedzy, z którego mógłbym skorzystać i dowiedzieć się,że było inaczej. Z dostępnych mi żródeł wiem,że jedynie na północno-wschodniej części obecnego terytorium Polski wiarę chrześcijańską “krzewiono” za pomocą miecza i ognia w XIII-XVI wieku. Pytanie o zmuszanie do wierzenia w “ich “dziwne” przekonania,zadałem temu kto je… Czytaj więcej »

RealistA

Patrz jaki paradoks: ten “zabobon” wygrał w Polsce z komuną (dzięki czemu dziś możesz pisać co chcesz i kiedy chcesz), dał światu rzesze świętych ludzi – tłumacząc na “Twój rozum” tacy nieskazitelni, dobrzy ludzie, którzy służyli i byli gotowi oddać życie za drugiego człowieka (łatwe nie???), ten “zabobon” wspiera miliony ludzi charytatywnie, ludzi bezdomnych, samotnych, opuszczonych, borykających się z różnymi tragediami ludzkimi, każdego dnia niesie nieustanną modlitwę i pomoc bliźnim za darmoche, przeważnie bez rozgłosu. A wszystko to MIMO, że Ty i podobni kolesie plujecie nam w twarz, obrażacie i szydzicie. Co więcej modlimy się za Was…. Faktycznie jeśli to… Czytaj więcej »

:)

Piszesz historię na nowo? Teraz to katolicyzm wygrał z komuną? Kiedy i skąd wzięły się orszaki też wiesz tak dobrze, jak to kto zajmuje się charytatywnością? 28 finał WOŚP już 12 stycznia na Rynku. Wpadnij bez uprzedzeń.

RealistA

..

Gruntowy przymrozek

Nie spodziewałem się po Tobie takiej dawki ironii. Wprawdzie trochę na siłę, ale szacun :)

RealistA

:(

RealistA to chyba mało gorliwie się katolicy w Polsce modlą, bo aż 44 lata trza było czekać na obalenie komuny. No i gdyby ta modlitwa była skuteczna, to myślę, że nie było by ludzi bezdomnych, samotnych, opuszczonych, borykających się z różnymi tragediami. Wystarczyło by walnąć jakaś litanię, różaniec i bach, bezdomny, dom ma. Trzy zdrowaśki i dwie koronki do Najświętszej i myk, kolesiowi gira odrosła. A tu nic, trzeba liczyć na pomoc jakiś lewaków.

:)

Nie chyba, a napewno. A już w naszym regionie modli się najmniej w całej Polsce i co roku chociaż smog ciągle trzyma się mocno, liczba zaczadzonych spada. Ale pamiętaj, że kolega świat postrzega przez pryzmat koloratki, stąd ma takie ograniczone, sprzeczne z nauką i życzeniowe opinie.

SG4604

Charytatywnie wspiera innych na przykład ojciec Rydzyk. Z tej charytatywnej działalności pochodzi również watykańska własność mniej więcej 30% (sic!) nieruchomości w obrębie londyńskiego City i sto procent w południowo-wschodnim sektorze Katowic. Modlitwę natomiast możecie ofiarować sami za siebie: przekonacie się jakie to skuteczne. Albo za wieloletniego bliskiego przyjaciela Jana Pawla II, niejakiego Marciala Maciela, który teraz smaży się w piekle za regularne gwałty na 30 nieletnich, bądź też za siostrę Bernadettę z Zabrza, która obecnie “oddaje się kontemplacji” w odosobnieniu w 3.14erdlu, gdzie odbywa karę za znęcanie się nad dziećmi. Co zaś się tyczy “oddawania życia za innych” to o… Czytaj więcej »

Lekarzu lecz się sam

“każdego dnia niesie nieustanną modlitwę i pomoc bliźnim za darmoche” Wow! Macie gest. Ale polemizowałbym z tym “za darmochę” Prędzej w Słońcu wyczerpią się zapasy Wodoru, niż dobrymi uczynkami zdołacie odkupić te złe. Historia pamięta Borgiów, Cortésa, inkwizycje, wyprawy krzyżowe i pożogę jaką pozostawiali za sobą szerzący “jedynie słuszną” wiarę. Historia, a raczej nauka pamięta jak po czasach, gdy Ziemia krążyła już wokół Słońca nagle stała się płaska i ludzkość chcąc nie chcąc za sprawą nieomylnego, a jakże kościoła, tkwiła w tej ciemnocie przez stulecia. Giordano Bruno mógłby coś powiedzieć w tej kwestii, gdyby nie został spalony żywcem na stosie… Czytaj więcej »

RealistA

To polemizuj… Gdybyś, jakimś cudem, przez reszte życia nie zdążył, nie chciał otworzyć serca Bogu to w dniu, w którym będziesz umierał pamiętaj o św. Łotrze, który “rzutem na taśme” ocalił swoją duszę. Jezus daje nam szanse do ostatnich sekund naszego ziemskiego życia. Nie zmarnuj tego bo próbujesz tu pisać o rzeczach, które Ciebie i mnie przerastają…

Lekarzu lecz się sam

A gdzie twierdzę, że nie otwieram serca Bogu? Jego w to nie mieszaj. Rozmawiamy o kościele, a to drobna różnica jest.
Boga, z całego serca do mego serca zapraszam. Reszta wy…….ć.

RealistA

W sumie masz rację, tego nie wiem. Przepraszam. A na swoje zarzuty odpowiedź masz w biblii. Pozdrawiam

Lekarzu lecz się sam

No tak. Już ją można czytać. Williama Tyndale’a jako ostatniego za tłumaczenie Biblii na angielski w 1535 r. aresztowano, przez ponad rok więziono niedaleko Brukseli. Po procesie skazano na śmierć za herezję, uduszono poprzez zadzierzgnięcie, a następnie spalono na stosie. Aż chce się czerpać nauki od kościoła. Biblia nie daje odpowiedzi na moje “zarzuty” a jedynie instrukcje jak żyć. Biblia obowiązuje regionalnie. Każdy odłam kościoła ma swoją. Co to za wiedza w takim razie, skoro jest jak trawa na wietrze? Aby “nie zabijać”, nie muszę codziennie studiować Biblii, bo mam to zakodowane w genach. Natomiast jeśli chcę wiedzy, to sięgam… Czytaj więcej »

RealistA

Znany chrześcijanin opowiadał, że przeczytał całą Biblię i nie zrozumiał kompletnie nic, pustka. Dopiero z czasem zaczął działać Duch święty i zaczęły Mu otwierać się oczy, nagle przypominać konkretne słowa, zdania z Biblii. Katolicyzm to nie tylko historia, na której opierasz swoje wypowiedzi a przede wszystkim, żywa wiara. Bóg jest w trzech osobach a bez Ducha św. wiara jest nie pełna. Odniosę się tylko do Twojej interpretacji “nie zabijaj”. To przykazanie ma głębsze znaczenie bo odnosi się również do zabijania słowem… Gdyby Bóg nie dał nam sakramentu pokuty zwanego sakramentem uzdrowienia to każdy kto popełnia grzech ciężki byłby potępiony a… Czytaj więcej »

:(

Nie, no fajnie tu piszesz i nie żebym Ci nie wierzył. Ale w którym fragmencie biblii jest coś o Bogu w trzech osobach i Duchu świętym? Z tego co ja się orientuję, to sobie tak umyśli welscy myśliciele kościoła, na grubej balandze w Konstantynopolu w 381 roku. Ty raczej nie znasz biblii, Duch święty Cię nie natchnął. Ty tylko powtarzasz to, co księża i biskupi, Ci do głowy nakładli.

NowyRealista

“ten “zabobon” wspiera miliony ludzi charytatywnie” – to będą słowa roku 2020, nie słowa wieku XXI. No ja nie mogę uwierzyć w to co czytam. Słowo charytatywny tak pasuje do tego “zabobonu” jak np słowo “ciepły” do “lodu w zamrażarce”. Kiedy to było charytatywne? chyba w czasach jak faktycznie po ziemi chodził Jezusek i rozdawał cuda za darmo: temu uzdrowienie, temu lek na życie, innemu usuną pryszcze a jeszcze innemu przywrócił wzrok (notabene szkoda ze nie usuną żadnej niechcianej ciąży bo by moralność “czarnych” nie była by tak skrzywiona) oczywiście o ile chodził i to czynił bo jak do dnia… Czytaj więcej »

Maciek

Słowo “masowo” to nadużywanie jego znaczenia. Może z perspektywy ulicy wyglądało jak by był tłum. Z okien położonych przy wyższych pięter na ul. Zwycięstwa odniosłem wrażenie że było ich mniej niż w roku ubiegłym.
Dziwne że jak był marsz równości (załączę skrót: LGBT dla pokreślenia jego charakteru) w Katowicach określano go przymiotnikami “znikomy”, “mały” itd. A tu nagle “malutka” grupka osób (jak na Gliwice) i zaraz słowo “masowy”.
Masowe to będą kwesty na WOŚP. ;-)

Roman

Świetna akcja, szkoda że jak będzie Neumann to pewnie usunie wszystkie akcje związane z chrześcijaństwem i wprowadzi gender party.

Laszlo_egesz

Wymień, proszę, te wszystkie “akcje związane z Chrześcijaństwem”, których miasto jest organizatorem.

:)

To wyraźny dowód na to, że zaprzestanie marszów pierwszomajowych odbiło się suwerenowi czkawką i wytworzyło egzystencjalną próżnię, którą, a jakże, szybko wypełniają zawodowi opowiadacze bajek w koloratkach i fikuśnych czapeczkach. Ze szczerą religijnością ma to tyle wspólnego, co wspomniane marsze z deklaratywnym socjalizmem, chociaż jak widać atrybuty są te same. Dziś, żeby suwerena dowartościować, włożyli im na głowy papierowe korony, ale większość zamiast pokładać się ze śmiechu, maszeruje jak na stracenie. Niech ktoś mnie przekona, że ten cyrk musi być finansowany przez miejski budżet, a nie przez kasy parafialne? Ah, zapomniałem, że w centrum Europy ciągle panują średniowieczne obyczaje.

SG4604

Bo sÓwerenowi jest wszystko jedno, kogo i co czci. Byle dawali za to kasę.