Gliwiczanka w pierwszej piątce żyjących najstarszych ludzi na świecie. Tekla Juniewicz ma 115 lat

Pani Tekla doczekała się dwóch córek, 5 wnuków (najstarszy ma 69 lat), 4 prawnuków i 3 praprawnuków – niedługo na świat przyjdzie czwarty. Fot. D.Nita-Garbiec/UM Gliwice

Gliwiczanka Tekla Juniewicz świętuje dziś 115 urodziny. Pamięta świat, który już nie istnieje, jest prawdziwą skarbnicą wiedzy, świadkiem wydarzeń, które znamy wyłącznie z filmów dokumentalnych czy lekcji historii. Jest aktualnie najstarszą Polką, drugą najstarszą osobą w Europie, a piątą na świecie.

 
Tekla Juniewicz urodziła się 10 czerwca 1906 r. w Krupsku, na terenie ówczesnych Austro-Węgier (obecnie Ukraina), 40 km od Lwowa. Były to czasy, gdy po ulicach przechadzały się mieszczanki odziane w obszerne suknie i strojne kapelusze oraz dżentelmeni w surdutach i cylindrach. Miała 8 lat, gdy wybuchła I wojna światowa, 12, gdy Polska odzyskała niepodległość, 21, gdy wyszła za mąż za starszego o 22 lata Jana Juniewicza, a 33 lata, gdy rozpoczęła się II wojna światowa.

Po ślubie Juniewiczowie przeprowadzili się do Borysławia, gdzie na świat przyszły dwie córki: Janina i Urszula. W 1945 r., podczas repatriacji, rodzina opuściła teren Związku Radzieckiego i po dwutygodniowej podróży pociągiem dotarła do Gliwic, gdzie mąż pani Tekli zatrudnił się w kopalni Sośnica. Po jego śmierci, do 103. roku życia pani Tekla była samodzielna, później zaopiekowały się nią wnuki: Anna i Adam.


Przez całe życie pani Tekla była bardzo aktywna. Zawsze lubiła kino, towarzystwo i podróże, grywała w karty, uprawiała ogródek i dużo czytała. Obecnie, pomimo tego, że wymaga stałej opieki, wciąż jest w dobrej kondycji i dużo się uśmiecha.

Babcia to niezwykła osoba. Zawsze była bardzo aktywna, opiekuńcza, wesoła, nie rozpamiętywała trudnych chwil z przeszłości i była bardzo harda. Do dziś, jak na swój wiek, jest w dobrej kondycji, chociaż wymaga stałej opieki i coraz więcej śpi. Mniej też ogląda telewizji, ale ożywia się, gdy gotuje Okrasa albo ogląda film dokumentalny o Titanicu – miała 8 lat, gdy zatonął brytyjski transatlantyk – mówi wnuk pani Tekli, Adam.

Tajemnicy długowieczności wyjątkowej gliwiczanki upatruje w tym, że nie rozpamiętuje, odcina się od złych wspomnień i stresu. – Wielokrotnie, gdy coś pójdzie nie tak powtarza, że dobrze, że tylko tyle się narobiło – dodaje.

Na podstawie badań Gerontology Research Group (www.grg.org, www.najstarsipolacy.pl), aktualnie Tekla Juniewicz jest najstarszą Polką, drugą najstarszą osobą w Europie i piątą na świecie.

Oryginalną metrykę urodzenia z roku 1906 odnalazł Wacław Jan Kroczek, polski korespondent Gerontology Research Group, międzynarodowej organizacji naukowej zajmującej się badaniami nad zdrową starością i długowiecznością, przy współpracy z rodziną i za pośrednictwem Konsulatu Generalnego RP we Lwowie.

(żms)/UM Gliwice (mf) tekst skrócony
fot. UM Gliwice/D. Nita-Garbiec

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Waldi

Dużo zdrowia życzę ;-)

Teresa

Aż się wierzyć nie chce!!

666

Szanowna Pani Teklo, składam Pani NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA URODZINOWE. Bardzo ładnie Pani wygląda, z przyjemnością życzę Pani zdrowych, radosnych pełnych satysfakcji następnych wielu lat. Zawsze o Pani pamiętam, że mamy taką silną duchowo, psychicznie i fizycznie Gliwiczankę. Super z Pani Kobieta.

Bożena

Duzoo zdrowia i pogody ducha Pani Teklo!!

Paweł

Wszystkiego Najlepszego Pani Teklo :)