Kajetan Gornig: “Jestem kandydatem, który gwarantuje świeżą wizję miasta, jest bliżej ludzi”

– Gliwice są aktywnym miastem, jest tu wiele osób, które czują się w lokalnych miejscach liderami. Należy ich pytać o zdanie. Pójdźmy do nich, a nie czekajmy na nich w urzędzie

– mówi w rozmowie z 24gliwice.pl, Kajetan Gornig, były radny i kandydat na prezydenta Gliwic w nadchodzących wyborach. Wkrótce wywiady z pozostałymi kandydatami.

REKLAMA

Michał Szewczyk, 24gliwice.pl: – Ponoć ludzie byłego prezydenta mówią, że w wyborach jedynymi poważnymi kandydatami są Adam Neumann i Janusz Moszyński. O Kajetanie Gornigu zapominają, dlaczego?

Kajetan Gornig: – Nie wiem, może mają krótką pamięć, ja spotykam się z innymi opiniami.

– W zeszłym roku, w ostatniej chwili wielu kandydatów na radnych zostało skreślonych z listy PO. Sporo wskazuje, że pod dyktando Zygmunta Frankiewicza. Wraca Pan jeszcze do tych wydarzeń?

– Sprawa jest już dla mnie zamknięta. Stało się, jak się stało i nie ma sensu do tego wracać.

– Celowo do tego nawiązuję, bo gdyby nie tamte wydarzenia, to dziś mogłoby nie być Pana startu w wyborach.

– Trudno stwierdzić. Moją bezpośrednią motywacją była chęć kontynuacji dotychczasowej pracy, którą wykonywaliśmy jako radni z Dominikiem Dragonem. Mamy swoją wizję tego, jak miasto powinno wyglądać. Nie zaprzestaliśmy naszej działalności w samorządzie, realizujemy ją w radach dzielnic. Jeżeli pojawia się możliwość startu w wyborach, każdy samorządowiec, który chce skutecznie realizować swoje zadania, powinien postawić się pod ocenę wyborców i sprawdzić czy to co robi znajduje ich akceptację.

– Proponujecie nową energię dla Gliwic. W czym ma się ona przejawiać?

– W każdej dziedzinie życia społecznego związanego z samorządem. Gliwice to dotychczas przede wszystkim wielkie inwestycje (takie jak np. obwodnica czy szpital). Takie przedsięwzięcia powinny być kontynuowane. Ale ja jestem w stanie do tego „programu kontynuacji” dodać coś nowego.

– Co konkretnie?

– Przede wszystkim stawiamy na nowe podejście do zarządzania. Przyjęło się takie rozumowanie, w którym kierownictwo miasta rzuca pomysł i walczy z mieszkańcami by został on zaakceptowany. My proponujemy odwrotne spojrzenie – mieszkańcy przychodzą z pomysłami, a my będziemy sprawdzać czy można to zrobić i czy jest to uzasadnione ekonomicznie. Gliwice są aktywnym miastem, jest tu wiele osób, które czują się w lokalnych miejscach liderami. Należy ich pytać o zdanie. Pójdźmy do nich, a nie czekajmy na nich w urzędzie.

– Poprzednie władze miasta tego nie robiły?

– Unikałbym takiej oceny. Najlepiej gdy zrobią to mieszkańcy w wyborach.

– Chce Pan pytać mieszkańców, ale oni muszą wiedzieć więcej na temat wizji miasta Gorniga i tego, co konkretnie proponuje.

– Jednym z głównych założeń programu jest zintegrowanie wszystkich działań związanych z przemieszczaniem się ludności i transportem miejskim. Proponujemy gliwiczanom kontrakt – każdy mieszkaniec docelowo ma mieć maksymalnie 500 metrów od miejsca zamieszkania do najbliższego przystanku autobusowego. Nie od dziś wiadomo, że w Gliwicach kierowcy nie mają gdzie parkować w centrum. Rozwiązaniem jest budowa parkingów, ale również zachęcenie ich do skorzystania z innych środków transportu: rowerów, hulajnóg, skuterów, autobusów i pojazdów szynowych.

– Nie padło magiczne słowa „tramwaj”.

– Nie padło, ale zapytam o to specjalistów. Niektórzy mówią, że jest miejsce na tramwaj w Gliwicach. Ale nie rozmawiajmy o tramwaju przez pryzmat przeszłości, na zasadzie: kto jest za tramwajem ten jest przeciw Frankiewiczowi i odwrotnie. Odsuńmy tę dyskusję. Otwórzmy nowy rozdział i zadajmy pytania o sens i opłacalność takiego transportu.

– Wasza aktywność w Internecie – to przede wszystkim sprawy pieszych, komunikacji rowerowej, toalet w parkach, nasadzeń drzew. Czuje się Pan takim „zielonym kandydatem”?

– Na pewno po części tak. To są bardzo ważne elementy naszego programu. Dobrym przykładem jest walka ze smogiem. Pół żartem pół serio: my oficjalnie stwierdzamy, że smog istnieje! To niesamowite, ale nadal spotykam się z opiniami, że to wymysł ekologów. Co więcej, jeśli w urzędzie powstanie stanowisko, na którym urzędnik będzie pomagał składać mieszkańcom wniosek – to nie wystarczy. Urzędnik musi pójść do domu i pomóc mieszkańcom w realizowaniu inwestycji. Robią tak spółdzielnie, tak samo może zrobić miasto. Urząd ma być aktywny i pomagać. Chcemy też wprowadzić kartę mieszkańca.

Za pieniądze podatników buduje się różne obiekty kulturalne, utrzymywany jest teatr, stadion. Podatnik ma prawo z tego korzystać ze zniżką. Gliwiczanie powinni być uprzywilejowani względem mieszkańców innych miast.

Kolejna kwestia to pomoc dla emerytów – podpatrzyliśmy to w innych miastach – usługa tzw. „złotej rączki”, czyli zagwarantowanie usług fachowca, który starszym osobom naprawi cieknący kran czy zepsuty zamek do drzwi za z góry ustaloną kwotę 100 zł.

– W programie chcecie też wyważać otwarte drzwi – budowa nowego szpitala miejskiego już przecież ruszyła.

– Nie widzę nic złego by kontynuować dobre projekty. Ale nie wystarczy rozpisać konkursu na projekt czy wyznaczyć nowe miejsce pod budowę by rozwiązać problem. Diabeł tkwi w szczegółach.

– Ale prezydent Frankiewicz tego diabła już dawno wskazał – to NFZ który miał ograniczać środki dla Gliwic.

– Przyjmując taką perspektywę nigdy nie dojdziemy do żadnego wysokiego standardu. System z NFZ funkcjonuje przecież też w innych miastach. Sprawa szpitala została niepotrzebnie rozdmuchana w kontrze do NFZ. Nie walczy się z płatnikiem. Płatnika trzeba przekonać argumentami. Przygotujmy odpowiednią infrastrukturę i wtedy starajmy się o środki z NFZ.

– Budowa Areny Gliwice to był dobry pomysł?

– Hala już stoi i należy ją dobrze wykorzystać dla potrzeb mieszkańców. Natomiast na pewno można poprawić poziom artystyczny odbywających się tam imprez, bo dotychczasowy program nie jest dla wielu mieszkańców zadowalający, a często również nie jest dostępny cenowo.

– Za chwilę czekają nas podwyżki opłat za wywóz śmieci. Wpadliśmy w pułapkę zastawioną przez jednego monopolistę?

– Tak naprawdę sami się w nią wpędziliśmy jako samorząd. Cena, którą płacą mieszkańcy to wynik kilku składników. Jednym z nich jest zniesienie monopolu jednej firmy, drugim współpraca z mieszkańcami, firmami, działkowcami. Każdy powinien mieć szansę i warunki na segregację odpadów a przez to tańsze opłaty za śmieci.

– System „od metrażu” czy „od głowy”?

– Jestem zwolennikiem odejścia od metrów. Najbliższe jest mi rozwiązanie od osoby, ale też trzecia opcja, czyli opłata od rachunku wodnego wydaje się interesująca. Musimy sprawdzić, jakby to wyglądało finansowo w Gliwicach.

– Był Pan po zmianach na ul. Siemińskiego?

– Tak, to był krok w dobrym kierunku, ale ja jeszcze bardziej ograniczyłbym tam ruch. Należy zastanowić się m.in. nad korektą trasy autobusu. Takich pomysłów w mieście powinno być więcej. Ulica Raciborska na starówce jest w pewnej części tylko parkingiem, a przecież to świetne miejsce spacerowe. W kampanii padają takie pomysły, także ze strony Adama Neumanna, ale nie rozumiem dlaczego nie zostało to zrobione wcześniej. Przeznacza się pieniądze w piękną kostkę brukową po to, żeby zrobić tam parking. Nie akceptuję tego. Tam powinna być przestrzeń gdzie rządzą piesi.

– Nie chce Pan oceniać Zygmunta Frankiewicza, ale na koniec trochę Pana do tego zmuszę. Jaka jest obecna kondycja Gliwic?

– Jest w mieście bardzo dużo rzeczy zrobionych dobrze. W pewnym momencie miasto dobrze się rozwijało. Czego zabrakło? Dialogu z mieszkańcami zamiast prowadzenia wojenek. Gliwice mogłyby być dużo dalej pod kątem komfortu, gdyby władza słuchała mieszkańców.

– Zygmunt Frankiewicz na konferencji przedstawiającej Adama Neumanna wyraził nadzieję, że nadchodzące wybory “nie będą trudne do wygrania”.

– Nie chcę wyrokować. Mamy okazję w Gliwicach na prawdziwą dyskusję o mieście. Od dawna tylu ludzi nie wypowiadało się na tematy samorządu. Można powiedzieć, że mamy święto demokracji w Gliwicach. W każdym razie tematów przy świątecznym stole nie zabraknie.

– Na starcie kampanii już zrobiło się gorąco, ostatnio ujawniono “fake konto” na Facebooku atakujące wszystkich kontrkandydatów Adama Neumanna. Miał je prowadzić jeden z gliwickich dziennikarzy.

– Niestety, Adam Neumann musi się natychmiast zdecydowanie i w wiarygodny sposób odciąć od osób prowadzących takie konta. Mówię wiarygodny, bo w tym przypadku chodzi o dziennikarzy, którzy od lat otrzymują środki z budżetu miasta – od 2013 roku nazbierała się pokaźna suma. Trudno nie zauważyć, że coś tu jest nie tak.

– Dlaczego kandydat Gornig jest lepszy niż kandydaci Neumann, Widuch czy Moszyński?

– Przygotowuję program na dwie kadencje. Chcę realizować zadania w nowoczesny sposób. Adam Neumann i Janusz Moszyński to kandydaci, którzy będą zarządzać miastem jak Zygmunt Frankiewicz, bez otwarcia się na nowe spojrzenie. Fakt, że dzisiaj młodzi ludzie chcą wyjeżdżać z Gliwic zapala nam wszystkim żółte światło: halo, czy na pewno wszystko zrobiliśmy dobrze? Jestem kandydatem, który gwarantuje świeżą wizję miasta, jest bliżej ludzi i lepiej rozumie ich potrzeby. I jako jedyny jestem w stu procentach niezależny od partii politycznych.

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Jarek

Co ten Pan zrobił dla naszego miasta i z czym można go skojarzyć poza “aferą” ze szpitalem w Mysłowicach?
Równie dobrze może kandydować na prezydenta Brukseli – zasługi dla miast ma podobne.
Wypowiedzi także ma jak politycy – mówić żeby nic nie powiedzieć. Walka ze smogiem – proszę bardzo niech bierze
przykład z Czech – “Piwo ANTYSMOGOWE” – pijesz piwo i nie wsiadasz do samochodu – Walczysz ze smogiem. ;-)

Iwona

Gdyby walczył ze smogiem i chociaż wypił piwo to by nie zasuwał po rynku na hulajnodze. Cały cywilizowany świat ma problem z “leniwcami” na hulajnogach a on się na niej promuje. Nic innego dla Gliwic nie potrafi? Ktoś się jeszcze na to nabiera? Żenada.
Pozdrawiam z NY

JK

Większość ludzi jedzie autem nie więcej niż 10km,czy to do pracy, zakupy itp. To kim oni są? Hulajnoga nie jest dla leni, to jest alternatywa dla zanieczyszczonych, zatłoczonych miast. W czystym powietrzu lepiej się żyje.

Błażej

Jeszce fajnie by było prześledzić karierę tego Pana i jego małżonki. Wtedy zobaczymy dokładnie jakie “kolesiostwo” nas czeka.

jorg

Pan Kajetan pewnie jest poprawnie “kibicem Piasta Gliwice” i pewnie piwo też czasami pije.
Ciekawe czy kupił kiedyś bilet i był na jakimś meczu na trybunach jak większość mieszkańców czy tylko przychodził się “nażreć za darmo” do loży VIP?

Gliwiczanka Niegazowana

Z kandydatem PIS-u panem Januszem Moszyńskm wygrywa pan bez problemu !
ALE dalej niestety STOP !
Niemniej warto startować, budować nazwisko, zdobywać zwolenników – za parę lat kolejne wybory.
Proponowane zmiany w Gliwicach dosyć interesujące.

Kochamy Giwice !

W Gliwicach potrzebna jest zmiana pokoleniowa !
ŚWIEŻE SPOJRZENIE !!!
Ten pan Moszynski był wiceprezydentem u Frankiewicza -jest współodpowiedzialny za to co dzisiaj mamy !!!
MŁODZI LUDZIE WALCZCIE !!!
Przyszłość jest tu !!!
TAK !!! ALE TO WY MUSICIE JĄ SAMI STWORZYĆ !!!
DLA SIEBIE I DLA NAS

:)

A ten pan Gornig wziął się z kapusty przy jesiennym zbiorze, czy przez kilka kadencji jako radny współtworzył politykę Frankiewicza? Ja do dziś pamiętam, że był pomysłodawcą wywieszenia reklamowej szmaty między drzewami przy UM, bo takie miał chody i taką optykę na estetykę miasta. Pamiętam też, że bardzo był zdziwiony, że to się komuś nie podoba i rozżalony, że mu tę szmatę zdjęto. Mam uwierzyć, że już dorósł i zmądrzał, bo coraz starszym gliwiczanom, zamiast autobusu, proponuje jazdę na hulajnodze?

Dziadek

Pa Kajetan Goring był 12 lat radnym w Gliwicach i co?

ta z sikornika

i nie mial siły przebicia przy takiej mocnej opozycji !!!

Dziadek

Jakiej opozycji?Z listy PO został wymanewrowany przez “bezpartyjnego..ha..ha..ha” prezydenta
Frankiewicza.We wcześniejszych latach “rączkę podnosił i właściwy guzik naciskał..zgodnie z liną partii do której należał razem z Frankiewiczem”
Tak zwana “bezpartyjność” i “niezależność” pana Kajetana Gorniga…jest taka sama jak “bezpartyjność” byłego już Prezydenta Miasta pana Frankiewicza…;)))

Dziadek

Pytania do pana Kajetana Gorniga,również do innych kandydatów na prezydenta Gliwic!
Czy przewiduje ulgi (jakie) w opłatach za uwłaszczenie( zamiany wieczystej dzierżawy we własność) na gruncie Gminy Gliwice?
Co z wiaduktem nad torami w ciągu ulicy Pszczyńskiej i węzłem z ul.Pocztową?

Czy w planowanym Nowym Szpitalu w Gliwicach sa przewidziane Oddziały Udarowy,Rehabilitacyjny,Geriatryczny?

Kiedy w Gliwicach autobusy elektryczne ?

Artur

Nie ma w polskim systemie prawnym, czegoś takiego jak “dzierżawa wieczysta”. Jest użytkowanie wieczyste, a dzierżawa wieczysta to zupełnie coś innego i obecnie tego nie ma. Trzeba wiedziec o czym się pisze.

Dziadek

Oczywiście masz zupełną rację.W głowie wieczyste użytkowanie, a napisałem to co wyżej widać.

paron

Temat bonifikaty nie leży w kompetencjach prezydenta, tylko Rady Miasta, więc to po ich stronie jest piłeczka.

HAL

@paron

Chyba kpisz. O braku bonifikaty przesądził klub PO, który głosował zgodnie z oczekiwaniem Frankiewicza i jego klubu “niepartyjnych radnych”. Ta sama PO, na przykład w Warszawie głosowała zgodnie z oczekiwaniem mieszkańców i uchwaliła bonifikatę w wysokości 98%. A w Gdańsku 95%.

Dziadek

Kto zabroni Prezydentowi Gliwic w wyjsciu z inicjatywą uchwały w tej materii?
Oczywiście losy zależą od wyniku głosowania Rady Miejskiej.

Dziadek

W kompetencjach Prezydenta leży wykonywanie Uchwał Rady Miasta i MOŻE też występować z własną inicjatywą uchwałodawczą!

ta z sikornika

a wraz z nowym prezydentem zmieni sie RADA MIASTA – MAM TAKA NADZIJĘ !!!

Dziadek

Na jakiej podstawie opierasz swoją NADZIEJĘ ?Czyżby na wierze w cuda?Wróć…Ty masz NADZIJĘ..i pewnie nadziejesz na nią Radnych i dokona się w NICH przemiana duchowa…;)))

Dziadek

Ponieważ temat “śmieci” to obecnie i w najbliższej przyszłości -jest i będzie GORĄCYM tematem .Wobec tego dużym pozytywem jest wypowiedż w wywiadzie p.K.Gorniga na temat MONOPOLU firmy Remondis Gliwice-brawo za minimum odwagi! Mając na uwadze,że Miasto Gliwice jest TYLKO 20% udziałowcem w spółce w której drugi wspólnik posiada 80% udziałów,oraz ,że tenże wspólnik(Remondis Gliwice) jest 51% udziałowcem Śląskiego Centrum Recyklingu sp z o.o ,Miasto Gliwice( po przez P.S.i O. sp.z o.o-100% Miasta Gliwice) ma 49% udziałów. Chciałbym się dowiedzieć od szanownego Kandydata w jaki SPOSÓB chce doprowadzić do likwidacji monopolu firmy Remondis Gliwice w gospodarce “smieciowej” w naszym mieście.Samo podzielenie… Czytaj więcej »

prosty_gliwiczanin

Moszyński to człowiek Frankiewicza, Gonciarz był kandydatem PiS-u

black_horse

Panie Kajetan: Siemińskiego świetnym pomysłem ? To ja panu już dziękuję. Niech o tym świetnym pomyśle wypowiedzą się mieszkańcy sąsiednich wąskich uliczek, którymi samochody objeżdżają ten świetny w pana mniemaniu pomysł. PO niby wielką opozycją była, a cały czas Frankiewiczowi z ręki jadła.

HAL

Szkoda, że na prezydenta nie zechciał kandydować stojący “za plecami” Gorniga Dominik Dragon, który ciągle mieszka w Gliwicach, a nie w jakiejś odleglej od centrum wsi przyłączonej do miasta i lepiej wyczuwa statystycznego gliwiczanina. On rzeczywiście był w opozycji do Frankiewicza i coraz częściej do skretyniałej PO. Jego wystąpienia w RM były tym czego zawsze powinniśmy oczekiwać od radnych, którym w większości przypadków wystarczy tylko być, podnieść rękę na rozkaz i pobierać diety. Dragon ma lepsze kompetencje niż Gornig i wypowiada sie składnie i rzeczowo. Nie trzeba być jasnowidzem, żeby rozpoznać, że program Gorniga jest pisany przez Dragona. Niestety sytuacja… Czytaj więcej »

ta z sikornika

ale oni są razem – razem dzialaja !

Janek

Co się ciskasz, prziecież to napisał. A Gorniga wybrali na kandydata, bo jako pozujący na “młodego” hipstera przekona do siebie innych pozujących na hipsterów brodaczy jak widoczny na zdjęciu kolega Nurek?

Biko

Panie Kajetanie, w pewnym sensie był Pan w Układzie gliwickim, akceptował jako radny to co mamy, sposób prowadzenia dialogu społecznego. Jeśli chce Pan być nowym otwarciem – nowym spojrzeniem na miasto nową propozycją to musi Pan konkretnie wyznaczyć konkretne cele, metody i środki ich realizacji.
Taką “mapę drogową” dla miasta.
To co jest w artykule przybiło mnie takie nic – ogólniki, brak konkretnych planów i przemyśleń. I teraz jak powstaną to pod presją społeczną a nie myślą od lat stanowioną.
Może jednak, 10 najważniejszych celów jakie Pan chce zrealizować
Referendysta

Zosia

Każdy kandydat będzie lepszy od Neumanna. Trzeba kogoś nowego, a nie pionka poprzedniej władzy.

...

Gorzej. To nie pionek. To członek gliwickiej organizacji mafijnej, która pasła się przez 26 lat na miejskim wikcie, a teraz panicznie boi się odstawienia od cyca :D ten facet został zwolniony z posady wiceprezydenta a jednak na fb nadal mianuje się nim, jako ‘stanowisko pracy’. Liczy, że dotychczasowi wyborcy frankiewicza oraz krewni i znajomi królika wraz z urzędasami, członkami rad nadzorczych, rodzinami pracowników miejskich spółek zapewnią mu posadkę i utrzymanie układu na następne 10 lat. Oby się przeliczył.

MYSZKA MAŁA

Od MOSZYŃSKIEGO również bo przecież też BYŁ wiceprezydentem u Frankiewicza !. !

KOTEK DUŻY

A teraz Pis go promuje jako niby nie partyjnego kandydata. He , he. he !

HELENA

Obaj TACY SAMI ! Potrzeba kogoś nowego młodszego nie zwiazanego z Frankiewiczem

4WD

Każdy kandydat będzie prawił wyważone frazesy żeby przypadkiem nie urazić ani “opozycji”, ani fanatyków byłego obozu. Nie liczyłbym na kogoś z jajami, że tak powiem. A nawet jeśli taki się trafi, to te jaja do czasu wyborów sobie porządnie schłodzi żeby nie stracić elektoratu uważającego rozmemłanie i stagnację za atut.

Co dalej?

Komentarz z artykułu NG pt. “Gra o fotel…….”

Cytuję:

“Ja pracuję w UM i nigdy, za żadne skarby nie zagłosuję na Neumanna. My tu naprawdę mamy dość tego betonu i zawłaszczania miasta. Frankiewicz i spółka sprywatyzowali całe miasto. To nigdy nie powinno się zdarzyć. Jak dwóch kandydatów na wicków może być spoza Gliwic? Ten Śpiewok i Tomala to wioskowi *****. To samo terrorystka Kasia notabene Śpiewok dyrektorka UM, która wszystkich jak śmieci traktuje”.

Felicjan

Takim pionkiem jest również Moszyński !- wiceprezydent u Frankiewicza !

Dziadek

Panie Kandydacie Kajetanie Gornig. Proszę o gwarancję tej świeżej wizji miasta-KONKRETY !!,do wyborów pozostało już TYLKO 49 dni! W temacie-system “od metrażu” czy od”głowy”-przestawiam dane z budynku w którym mieszkam.Ilość mieszkanców-127 osób.Mieszkań 64m2-22,mieszkań 52m2-22.mieszkań 78m2-11,mieszkań 94m2-1,mieszkań 42m2-1,mieszkań36m2-1. Opłaty miesięczne wg “metrażu” wynoszą przy dzisiejszych cenach 1321 zł/miesiąc x12=15.852 zł/rocznie. Jedna osoba na 64 m2 płaci 35zł,pięć(5) osób na takich samych 64m2 również płacą 35zł!!! Gdyby opłaty były od “głowy” i była by w wysokośći 20zł/osoba -opłaty z budynku wyniosły by 127 osóbx20zł/osoba=2540zł /miesięczniex12=30480 zł/rocznie.Jedna osoba na 64 m2 zapłaciła by 20zł/miesiecznie,pięć(5) osób na 64 m2 zapłaciło by 5x20zł/osoba=100zł. Planowane przychody… Czytaj więcej »

Dziadek

Przepraszam za błąd..powinno być:mieszkań 52 m2-11

krzysztof

co do opłat za śmieci to frankiewicz i rada miasta poszli po najmniejszej linii oporu,aby urzędniczyna nie zarobiła się śmierć to wódz jakże sprawiedliwy nakazał, płatności od m2. Sprawiedliwie było by płacić od wagi-już są miasta w kraju gdzie jest ten system – i nikt tam nie narzeka na opłaty śmieciowe,bo sprawa jest prosta płaci sam za siebie,a nie za sąsiada,czy innych mieszkańców.Ustawa śmieciowa mówiła no profit czyli bez zysku-miało być po kosztach-jeżeli 1 tona na wysypisku-dostarczenie kosztuje 270zł to czemu mam płacić od m2,kiedy ja nie oddaje w roku nawet tony ,a płatności mam od urojenia urzędasa

ewa

Warszawa planuje przejść na metry, bo głów nie może się doliczyć

ta z sikornika

jak to w Warszawie… niczego nie moga sie doliczyc…

Maciej

Art.6j.1. W przypadku nieruchomości, o której mowa wart.6c ust.1, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn: 1)liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość, lub 2)ilości zużytej wody zdanej nieruchomości, lub 3)powierzchni lokalu mieszkalnego–oraz stawki opłaty ustalonej na podstawie art.6k ust.1.2 .W przypadku nieruchomości, o której mowa wart.6c ust.1, rada gminy może uchwalić jedną stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego. 2a.Rada gminy może zróżnicować stawki opłaty w zależności od powierzchni lokalu mieszkalnego, liczby mieszkańców zamieszkujących nieruchomość, odbierania odpadów z terenów wiejskich lub miejskich, a także od rodzaju zabudowy.Rada gminy może stosować łącznie różne kryteria różnicujące stawki opłaty prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19961320622/U/D19960622Lj.pdf

tert

“Proponujemy gliwiczanom kontrakt – każdy mieszkaniec docelowo ma mieć maksymalnie 500 metrów od miejsca zamieszkania do najbliższego przystanku autobusowego.” W krajach skandynawskich jest podobna zasada, tyle że dotyczy to terenów zielonych. Miasto projektuje się w taki sposób, aby każdy mieszkaniec miał maksymalnie 500 metrów do jakiegoś skweru czy parku. “my oficjalnie stwierdzamy, że smog istnieje! To niesamowite, ale nadal spotykam się z opiniami, że to wymysł ekologów.” W Gliwicach takie opinie były skutecznie podtrzymywane przez prezydenta i jego rzecznika, którzy przekonywali o krystalicznie czystym powietrzu w mieście i utrzymywali, ze nie ma potrzeby wdrażać monitoringu powietrza czy jakiegoś programu wymiany… Czytaj więcej »

Kol.

Dlaczego usuwacie wszystkie krytyczne Gornigiwi wpisy? Płaci się wam za takie akcje? To skandal !


RED: To co Pan łaskawie wielokrotnie zamieszczał, nie było komentarzem krytycznym wobec kandydata (takich tu nie brakuje), tylko zwykłym, prymitywnym hejtem wobec redakcji z insynuacjami o faworyzowaniu “kolesia”. Wywiady planujemy również z innymi kandydatami, o czym informujemy na wstępie czerwoną czcionką.

Kol.

Co innego wywiad a co innego umieszczanie treści reklamowych kandydata z jego kampanii wyborczej. Na to są miejsca płatne lub prywatny internet.

Kol.

Gdybyście bezczelnie nie usuwali wpisów to nie byłoby konieczności ich ponawiania i jeden by wystarczył. I nie żąglujcie płcią piszących bo albo zgadujecie albo posuwacie się do praktyk mogących łamać RODO.

RED: Niczego nie zgadujemy. W poprzednim komentarzu podpisał się Pan męskim imieniem Fred. Nie usuwamy krytycznych komentarzy, proszę sobie zadać trochę trudu i poczytać – jest tu takich postów mnóstwo. Nie będziemy jednak tolerować obraźliwych kłamstw pisanych wbrew faktom, w złej wierze.

mimoza

Z wypowiedzi wynika że nie jest Pan Kajetan nie jest za ekologią w gliwicach , nawet chce dalej kontynuować to co Frankiewicz popsuł.

Obserwujący

No, ciekawe, świeże,sensowne spojrzenie.Wizję też ma.Na plus, chce być frontem do mieszkańców czyli słuchać ich.W sumie kandydat wart rozważenia,ale niestety, bez szans.

Marek

Z ciekawości, można rozwinąć twierdzenie ‘bez szans’?

Dziadek

Panie Kajetanie Gornig.Jeśli chodzi o Halę Arena,proszę odpowiedzieć czy pan był za czy przeciw budowie tej Hali?
Proszę też z ręką na serduchu powiedzieć ile budowa tej Hali wraz z kosztami przygotowującymi i kosztami obsługi kredytu zaciągniętych na ten cel WYNOSI i kiedy zakończymy spłatę tego kredytu?
Proszę tez odpowiedzieć jak długo i w jakiej wysokości będziemy dopłacać do tego INTERESU?
Co pan zamierza konkretnie uczynić aby repertuar był znacznie lepszy i była WIĘKSZA dostępność cenowa?

Maciej

Halę JUŻ mamy. Dyskutowanie o jej sensowności jest już tylko biciem piany. Nowej, kolejnej na pewno nie zbudujemy więc trudno by dziś dyskusję traktować jako okazję do wniosków na przyszłość. Co innego sprawa komunikacji tramwajowej. Tu jest o czym rozmawiać bo można by było je przywrócić. Pytanie, jak i gdzie, i na ile to technicznie możliwe.

Dziadek

Nie chcę dyskusji nad sensownością istnienia Hali,chcę dyskusji na temat sensownego jej wykorzystania w sposób przynajmniej taki,aby nie przynosiła strat.Natomiast odpowiedż czy się było za ,czy przeciw budowie będzie świadczyć o WIARYGODNOŚCI kandydata i nic więcej!

HAL

Niestety radni mają możliwość ucieczki od podjęcia jasno określonej decyzji, co moim zdaniem powinno być zabronione. Nazywa się to “wstrzymaniem od głosu”. Jest też możliwość tchóżliwego opuszczenia sali obrad unikając głosowania w ogóle. Tak zrobiła wielka społeczniczka i zapalona orędowniczka dialogu z mieszkańcami, radna Kuczyńska-Budka, która najpierw wygłosiła w mediach płomienne zapewnienie, że gliwiczanie powinni otrzymać bonifikatę przekształceniową z użytkowania na własność, a przed głosowaniem rady miejskiej, wyszła z sali obrad. To doskonale pokazuje, że nawet na najniższym poziomie samorządności są ludzie gotowi mówić co innego niż zrobią.

ewa

W piątek koncert w ramach Palm Jazz było super a hala pełna

Adam wie lepiej

Mała hala i duża pula biletów za bóg zapłać, żeby ją wypełnić.

Iwa

Ojej ale fajny ludzki pan. Da na złotą rączkę. Będzie jeżdził hulajnogą do pracy. Tak naprawdę żadnych konkretów. Proponuję sprawdzić jak Pan Gornig głosował w radzie miasta w poprzedniej kadencji. Wszystko stanie się jasne. Wydaje się sympatycznym młodym pełnym energii człowiekiem ale wiarygodność tego pana jest żadna.

Ampuła

Start kampanii pana Kajetana muszę nazwać niespójnym. Z jednej strony pan kandydat na prezydenta rozkracza się w witrynie po amsterdamsku. To sugeruje, że w sterowaniu Gliwicami chciałby wykorzystać port lotniczy jak i rzeczny, żeby przez nie wpływało nieskrępowane bogactwo wolności biznesowych, kulturowych i obyczajowych. Zaś ze strony drugiej, pan kandydat robi wrażenie bezdomnego menela, który z zadowoleniem przyjmuje od ludzi kartony na czas jesienno-zimowy. Z takim samym, z jakim wcześniej przyjął worek odzieży przypadkowego sortu z ciucholandu. Z zadowolenia kandydującego zarośniętego przebierańca można wyczytać, że jako pan prezydent będzie robił wszystko, żeby mieszkańcom Gliwic nie brakowało barłogów do uprawiania bezdomności.… Czytaj więcej »

prawda

Jeśli ktokolwiek chce głosować na Adama Neumanna to prosiłbym wcześniej o sprawdzenie jak bardzo Gliwice są zadłużone kiedy był on v-ce prezydentem Gliwic. Z danych jednoznacznie wynika, że Gliwice zajmują 7 miejsce na 48 pozycji wśród najbardziej zadłużonych miast na prawach powiatu.

ona

Gliwice były też na 7 miejscu w rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast Europy przygotowanym przez Europejską Agencję Ochrony Środowiska. Gorzej niż Zabrze, bo Zabrze jest na 8 miejscu: https://zdrowie.radiozet.pl/media/galeria/7346/7349/1

The Tiger@

A skąd te dane? Znajduje inne, ale może moje dane (MF na 2018) są nieaktualne?

Max

Powrót tramwaju , jego rozwój oraz unormowanie bałaganu komunikacyjnego na pewno będzie wyznacznikiem
nowej prezydentury a więc czekam kto?

prosty_gliwiczanin

Taa… to że usunął “umlała” z drugiej litery nazwiska to jeszcze nie czyni go idealnym kandydatem. A dziadek Herman spadku nie zostawił, wszystko zrabowali Amerykanie :)

Fan

To jeden z tych przeciwnikow frankiewicz a szczegolnie upodobal ssobie sluzbe zdrowia wie jak tanio leczyc i lpdobno jak tanio ja kupic

Cookie Monster

Nie wiem na ile ten wywiad odpowiada programowi, bo jeżeli to cały program to moim zdaniem brak mu wizji. To zrobię inaczej, tamto tak samo – ale gdzie jest strategiczna wizja w którą stronę miasto ma się rozwijać. Po pierwsze – co zrobić by ograniczyć ucieczkę młodych zdolnych ludzi, po drugie – co z miejscami pracy – czy ma je zapewniać strefa, jeżeli tak to czemu nic o niej nie jest napisane. Po trzecie – co z transportem – jaki ma być jego model (tu trochę jest ale znowu są to szczegóły a nie wizja). Po czwarte – co z… Czytaj więcej »

tert

90% głosujących nie pofatyguje się, żeby sprawdzić program któregokolwiek z kandydatów, więc wszelkie rozważania na ten temat uważam za bezcelowe. Mieszkańcy zagłosują na bardziej znane nazwisko. Ewentualnie zasugerują się kto był przez kogo polecony, z kim robił sobie zdjęcia albo do jakiej partii należy.
Właśnie dlatego Frankiewicz był tak długo prezydentem. Wygrywał, bo miał znane nazwisko, po kolejnej wygranej mógł się lansować w urzędniczych mediach i tak w kółko. Właśnie dlatego kadencyjność jest potrzebna. Szkoda że nie ma tej kadencyjności również w sejmie, w senacie i w rządzie.

Biko

Póki co stawiam na P.Moszyńskiego – bo może jako urbanista stworzy w końcu ład komunikacyjny i estetyczny, może wsłucha się w głos mieszkańców, może…jest tego tak wiele. Ale jedno jest na pewno, nikt nie wie tyle o ośmiornicy urzędniczej jak On i nikt tak jak On nie jest dla niej zagrożeniem.

zawsze wtedy szansa

chachacha
kiedy on mial cos wspolnego z wyuczonym zawodem?

ta z sikornika

JESTEM CALYM SERCEM ZA PANEM !!! mam nadzieję,ze będzie Pan naszym prezydentem !

Dziadek

Dobre masz serce…ale tylną część ciała to sobie UTWARDŻ…w razie spełnienia się Twojej nadziei ..;))).
W dobrym tonie i zgodnie z demokracją…lepiej nie wypowiadać się za NAS……:))

Yolo

Dla mnie Pan Gornig to człowiek, któremu zależy na dobru miasta i jego mieszkańców. Ma głowę pełną pomysłów i zapał, którego nie widzę u pozostałych kandydatów. Odnoszę wrażenie, że to człowiek czynu, a nie słowa. Nie widzę znużenia typowego dla „urzędasa”. Widzę charyzmę i dobrą wolę, wiarę w to, że Gliwice mogą stać się miastem nowoczesnym na wzór naszych zachodnich sąsiadów. A że hasła na kartonie? Brawo! To jest działanie „pro eco”, ale chyba nie wszyscy to rozumieją. To zdecydowanie mój kandydat. Powodzenia!

ewa

Młody jest na pewno i to tyle

mowa ciała

“Odnoszę wrażenie, że to człowiek…” Bo takie wrażenie miałeś odnieść. Te wrażenia mają zagwarantować czyste, wyeksponowane mankiety gładkiej koszuli (w żadnym razie w kratę, czy inne fraktale) mające przywołać skojarzenia z czystością i świeżością koniecznie spięte spinkami (nie wiem dlaczego, ale tak mówią wytyczne PR). Zegarek solidny, męski, dla kogoś, kto ceni sobie solidność, niezawodność i chce mieć wszystko pod kontrolą (ale nie za drogi, max 3 pensje). Buty, ważna rzecz – lekko schodzone, ale nie za bardzo. Stopień ich schodzenia jest co najmniej tak ważny jak stopień wysmażenia steka. Na deser, to już taka bomba PR-owa – niebieski sweter.… Czytaj więcej »

LIBERO

Jeżeli zarządzanie miastem przez Gorniga ma wyglądać jak pismo techniczne na kiepskiej tekturze, to ja dziękuję, postoję. Chyba że się szybko zacznie bardziej starać w sposób przemyślany i zaplanowany. A od trasy linii A4 niech się łaskawie od… powietrzy, bo przekonywanie o walorach komunikacji publicznej traci na wiarygodności, której wymaga od innych.

p.s. Nazywanie dziennikarzem wspomnianą osobę, z wiadomo jakiego portalu, jest grubym nadużyciem i wszyscy powinni się tego oduczyć, bo to jest zniewaga dla profesji dziennikarskiej.

Dżordż

Świetny program. Zamknijmy ulice i dajmy emerytom 100 zł na fachowca. Na temat śmieci pan też nie ma wiedzy. Opłaty rosną głównie z tego powodu https://www.money.pl/gospodarka/podwyzki-za-smieci-to-poczatek-klopotow-samorzady-zaplaca-kary-albo-przerzuca-je-na-mieszkancow-6445312640067713a.html

Grzegorz

Gliwice potrzebują takiego prezydenta jak Kajetan Gornig z energią. Miasto w doskonałej lokalizacji, skrzyżowanie autostrad, dawno wyznaczony szlak komunikacyjny. Niektóre osoby chwalą się, że to wyłącznie ich zasługa, ja się z tym nie zgadzam. To zasługa ludzi, którzy tutaj żyją odprowadzają podatki i działają w imieniu wspólnego dobra. Cała strefa ekonomiczna to między innymi wynik lokalizacji oraz taniej siły roboczej, której jest coraz mniej. Sukces strefy to czas i miejsce. W wyniku zmian na rynku płac może dojść do takiej sytuacji, że firmy wyprowadzą się do innego kraju zabiorą hale i zostanie jedynie beton.Ta nadchodząca prezydentura nie będzie należała do… Czytaj więcej »

Robert

Podoba mi się to że nie jest z żadnej partii . A więc nie będzie zależny od swoich zwierzchników.. Pòki co ma mój głos.

Dziadek

Wprawiłeś mnie w dobry humor….tą niezależnością od SWOICH ZWIERZCHNIKÓW !!!