Kolejne potrącenie na przejściu dla pieszych. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Na zbiegu ulic Dolnych Wałów i Zwycięstwa doszło do kolejnego w mieście potrącenia pieszej na przejściu. Na szczęście w tym przypadku obyło się bez poważnych skutków zdarzenia – skończyło się na potłuczeniach.

 
Od 1 czerwca obowiązują zmienione przepisy ruchu drogowego. Piesi, pod warunkiem nie korzystania w tym czasie z urządzeń elektronicznych, w momencie wejścia na przejście mają tam pierwszeństwo przed pojazdami. Nowe regulacje nie podobają się wielu zmotoryzowanym użytkownikom dróg, którzy wskazują je jako prostą przyczynę do zwiększenia liczby wypadków drogowych.

Jakby na potwierdzenie tych obaw, w Gliwicach dzień po dniu dochodzi do potrąceń właśnie na pasach. Poprzednie miało miejsce we wtorek przed 8:00 rano. Następne wydarzyło się w środę przed godziną 14:00. Poszkodowana to kobieta około 70-tki. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.


Obserwując zachowania kierowców można zauważyć, że zdecydowana większość z nich wzięła sobie do serca zmiany w kodeksie drogowym, natomiast część otwarcie je neguje. Od momentu ich wprowadzenia zdarzają się tacy, którzy gotowi są ominąć pieszego łukiem nadrabiając przy tym drogi, byleby mu należnego pierwszeństwa nie oddać.

(żms)
fot. 24gliwice.pl/ŻMS

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Ad

“Obserwując zachowania kierowców można zauważyć, że zdecydowana większość z nich wzięła sobie do serca zmiany w kodeksie drogowym”
Obserwując zachowania pieszych można zauważyć, że zdecydowana większość nabrała przekonania o swojej nieśmiertelności

sHIT

W komentarzach widać bliskowschodnią mentalność, gdzie żadne normy i przepisy nie obowiązują. Tylko skąd w Gliwicach tylu polskojęzycznych wyznawców ciemnoty?

Chromik

Praw fizyki nie oszukasz – w starciu z samochodem pieszy nie ma szans. Nowe prawo przynajmniej niweluje wszystkie niebezpieczne precedensy, gdzie kierowca po potrąceniu pieszego mógł zasłonić się “wtargnięciem”. A jak ktoś pragnie mieć bliskie spotkania z karoserią – nikt nie zabroni wchodzić pod rozpędzony samochód. Ale nie zgodzę się z powyższym komentarzem – nie zauważyłem nagłego przypływu animuszu i odpływu zdrowego rozsądku u pieszych.

Bernard

Chromik.
Instytucja wtargniecia nie zniknęła z kodeksu drogowego. Pieszy nadal ma obowiązek upewnić się, że może bezpiecznie wejść na przejście. Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje WSZYSTKICH użytkowników drogi, w tym pieszych, o czym wielu zapomina.

Zaratustra z krzywego lustra

Nowe przepisy sprawiły, że jako kierowca jeżdżę uważniej. Już wcześniej przepuszczałem pieszych na pasach (nie mam z tym problemów). Niestety, już się zdarzyło, że po zatrzymaniu samochodu przed przejściem dla pieszych, jakiś niecierpliwy próbujący mnie wyprzedzać hamował z piskiem przed przechodniami. Jeśli się spieszysz, to wyjedź 2 minuty wcześniej a nie nadrabiaj wyprzedzając na przejściach, bo i tak wszystkich cwaniaczków zwykle łapie się na najbliższych światłach. Ostatnio zdarzył się wyjazd za Kraków (jechałem przez A4) i jechało się zdecydowanie lepiej (mimo robót drogowych od czasu do czasu): nikt nie siedział mi na tylnym zderzaku ani nie walił długimi jak jakiś… Czytaj więcej »

Chromik

Mądrze napisane, ale czemu tyle minusów pod komentarzem?

666

Trzeba zamontować szlabany na przejściach dla pieszych.

999

@666.I tu się z tobą zgadzam,szlabany na przejściach ale…w poprzek jezdni

Biedrona

Jestem przepisowym pieszym, moje zaufanie do kierowców jest bardzo niskie, wolę rozglądać się parę razy, poczekać, kilkanaście sekund stania na chodniku mnie nie zbawi. Oczywiście, że część pieszych zachowuje się niezgodnie z przepisami, choć mają więcej do stracenia, ale kierowcy mają sporo za uszami. Nie rozumiem przyspieszania przed pasami, nie rozumiem dlaczego kierowcy nie zatrzymują się gdy widzą, że na innych pasach kierowcy się zatrzymują, nie rozumiem korzystania z telefonów w czasie jazdy. Czy świadomość, że takim zachowaniem można kogoś zabić to za mało? Wymagane jest ograniczone zaufanie, ale naprawdę wolałabym czuć się bezpieczniej przechodząc prawidłowo przez przejście dla pieszych… Czytaj więcej »

Mateusz

Ostatnio zauważyłem że piesi już przestali sprawdzać co się dzieje na drodze przed wejściem na pasy. Pasy traktują jako kontynuacje chodnika.

Jakub

W dalszym ciągu nie potrafię zrozumieć, dlaczego jeszcze ruch samochodów nie został wyprowadzony z ścisłego centrum jak w każdym cywilizowanym mieście. Od dawna powinna tam być strefa wyłącznie dla pieszych. Obecnie nie sposób przejść z dziećmi np. z rynku ul. raciborską na lody. Ulica z dwóch stron jest szczelnie pozastawiana gratami zaparkowanymi tak blisko ściany, że z wózkiem nie ma możliwości się zmieścić. Zostaje środek drogi ale cały czas trzeba ustępować przejeżdżającym samochodom i pilnować dzieci, żeby nie zostały rozjechane. To samo tyczy się restauracji, gdzie stoliki wystawione są przy ulicach, na których wciąż jest ruch samochodowy. Super przyjemność jeść… Czytaj więcej »

Ad

“Od 1 czerwca obowiązują zmienione przepisy ruchu drogowego. Piesi,” którym spieszno do Św. Piotra mogą już wchodzić bezpośrednio pod koła samochodu…

ADAMEK

znakiem do owego przejścia jest białe światło w tunelu.

Obserwując

Ego kierowców nie pozwala im ustąpić pierwszeństwa pieszym (innej osobie).Plus zbyt szybka i agresywna jazda.No i mentalność wschodnia.Dla wielu osób ujmą jest przepuszczenie,USTĄPIENIA, pierwszeństwa innemu człowiekowi.Masakra.

Agent

Masakra będzie jak łaziki przechodzą w niedozwolonych miejscach

Dariusz

Takich sytuacji będzie coraz więcej, ale ci ludzie często na cmentarzu maja racje to im należy się pierwszeństwo, brawo qrwa

Dawid

Ja bym takiego kierowcę biczował na śmierć niczym Jezuska.

wiesław

Piesi chodzą jak święte krowy bo wydaje im się, że maja pierwszeństwo przed samochodem. Ci potrąceni mają nauczkę. Poza tym nie da się prawidłowo przechodzić przez pasy i zostać potrąconym. Po prostu piesi weszli bezpośrednio przed jadący pojazd i nalezy się za to mandat.

K.

Da się przechodzić poprawnie przez pasy i zostać potrąconym. Stajesz przy pasach. Zatrzymuje się samochód, żeby cię przepuścić, Zaczynasz przechodzić. Nagle w jego tyłek wjeżdża inny pojazd, który nie zdążył wyhamować. Ten drugi wprawia w ruch ten pierwszy, który uderza w ciebie. I co? Twoja wina?

Ad

Zatrzymuje się samochód, żeby cię przepuścić, Zaczynasz przechodzić, ale pod koła samochodu nagle wpada żaba, samochód wpada w poślizg i uderza w ciebie. I co? Twoja wina?…
człowiek myślący widzi zachowanie kierowców na drodze i przewiduje co się może wydarzyć! Nawet, jak kierowca na pierwszym pasie się zatrzyma, to obserwuje drugi pas a nie wchodzi na jezdnię nie patrząc, co się dzieje. Przestań wymyślać cuda wianki!

K.

Litości, a jak mam zza stojącego samochodu obserwować, co się dzieje za nim na tym samym pasie i wszystko widzieć przechodząc jednocześnie przez jezdnię? Może lepiej przechodzić za tym samochodem a nie przed nim po pasach, żeby móc lepiej ocenić co robi następny kierowca? I nie każdy ma refleks ninja i potrafi uskoczyć na czas. No i jak stojący samochód ma najechać (stojąc już) na żabę? Rozumiem rozgoryczenie kierowców, bo faktycznie niektórzy to chodzą na ślepo niemalże, ale brutalna prawda jest taka, że niektórzy kierowcy jeżdżą jakby zabić siebie lub kogoś chcieli. A tej sytuacji, którą opisałem w poście wyżej… Czytaj więcej »

Chromik

Ale pieszy ma pierwszeństwo przed samochodem, a nie tylko “wydaje mu się, że ma”. Do pana chyba wciąż nie dotarło, że przepisy się zmieniły. Proszę dla własnego (i również cudzego) bezpieczeństwa nie siadać za kółkiem, zanim nie zrozumiesz pan nowych przepisów.

chris

Ale jest też przepis który mówi, że pieszy nie może wchodzić na przejście bezpośrednio przed jadący pojazd.

WRD

art. 14 pkt.1 PRD. Przeczytaj i zrozum. W takim przypadku winny będzie wprawdzie kierowca, ale pieszy dostanie przyczynienie się do wypadku co oznacza, że ubezpieczyciel będzie mógł odmówić wypłaty ubezpieczenia z polisy OC. Ludzie zrozumcie w końcu, że tu nie chodzi o to kto jest ważniejszy tylko żebyśmy wrócili cali i zdrowi do swoich najbliższych. Myślenie nie boli. Przewidywanie również, widzę debila pędzącego jak na rajdzie, to co? Z cmentarza mu udowodnię? ŻE JA MIAŁEM PIERWSZEŃSTWO!!!!!

Szota

A co miałbym zrobić widać parkę jadąca rowerem ona prawidłowo, on po linii przerywanej srodkieml jezdni/????

bhbhhb

Tak działa pisie bezprawie. Pieszy włazi jak krowa na pasy nie upewniwszy się że auto zdąży zahamować.

Ochłoń

To coś nowego, PiS wprowadził takie rozwiązania wcześnij w całej europie zachodniej?

Niaa

Już wjechał władca na białym koniu będzie super