Mężczyzna ze zdjęć ma dwa tygodnie na stawienie się na komisariacie. Celowo wjechał w samochód?


Mężczyzna podejrzany o zniszczenie samochodu uwieczniony został na bardzo dobrej jakości zdjęciach, te jednak póki co są zamazane. Policja daje mu dwa tygodnie czasu, by sam zgłosił się na komisariacie, po tym czasie jego wizerunek będzie upubliczniony.

Postępowanie w sprawie umyślnego najechania rowerem na samochód prowadzi III komisariat. Do zdarzenia doszło 30 października 2019 roku, jednak dopiero teraz zadecydowano o publikacji wizerunku.

Policja otrzymała zawiadomienie o przestępstwie zniszczenia mienia z wnioskiem o ściganie sprawcy, który miał spowodować straty w kwocie 1230 zł. W trakcie dochodzenia zabezpieczono zdjęcia osoby wskazanej przez pokrzywdzonego. Zanonimizowany wizerunek (bohater nagrania z pewnością się rozpozna) będzie publikowany do 6 kwietnia – przekazuje podinspektor Marek Słomski, oficer prasowy KMP Gliwice.


Do tego dnia mężczyzna wskazany jako sprawca ma czas, by stawić się w III Komisariacie Policji w Gliwicach przy ul. Pszczyńskiej 20, tel. całodobowy 47 859 03 00. Kontakt do prowadzącego sprawę: 47 859 03 43, e-mail: rafal.malanowski@gliwice.ka.policja.gov.pl

W przypadku niestawiennictwa, w celu realizacji ustawowych zadań policji, zaistnieje konieczność upublicznienia pełnego wizerunku, z apelem do internautów o typowanie tożsamości osoby podejrzewanej.

(nmm)/KMP Gliwice
fot. KMP Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Bzik

Z twarzy nie podobny do nikogo…

Dziadek_2

Nie, no podobny. Zupełnie do nikogo :)

Sven

Na początku lat 90. w tym mieście na Śląsku działały najbardziej brutalne gangi i groźni przestępcy. Policja nie chciała albo nie potrafiła sobie z tymi patologiami poradzić. Zastraszano prokuratorów, przekupywano policjantów. Doradcami gangsterów byli eksoficerowie SB. Sytuacja była tak dramatyczna, że UOP swojego oficera umieścił „pod przykryciem” w urzędzie miasta – mówi oficer ABW.
To w Gliwicach działał brutalny gang „Sandokana” powiązany z grupą „Krakowiaka”. Postrachem biznesmenów był , itp, itd

Helmut

Wygląda jakby go pszczoły obsiadły. Nie macie lepszego grafika komputerowego. Oczywiście dajcie znać jak się zgłosi. A ten rower z jakiej stali był wykonany, bo autko to polimery.

siwy 2

hahahaha ja na miejscu policji poczekalbym jeszcze z 8 lat jjahhahahahha

Urko

Dla mnie sens tego komunikatu skupia się na przesłaniu : ” Nie wiemy czy zrobiłeś to, co myślimy , że zrobiłeś . Nie wiemy kim jesteś i nie potrafimy cię znaleźć . Lepiej więc zgłoś się do nas sam , bo inaczej poszczujemy na ciebie internautów. A wtedy to ho , ho !!! Szczególnie to drugie “ho “

...

Urko. Aleś mądry?! Ciekawe, czy jak tobie by ktoś auto specjalnie uszkodził to zgłosiłbyś policji czy nie?

Marek

Eeeee tam czepiasz się biednego Urko. Urko jest od doradzania,że dwa tygodnie temu mieli zrobić to co zrobili dwa tygodnie pózniej. Co ciekawe wtedy nie postulował że należy zrobić to co zrobiono wczoraj.
Czy jakoś tak…….

Luke

Fajne wdzianko….buehahhaha

Helmut

Żałosne w tym wszystkim jest jedno, totalna nieporadność policji. Zreformowanie milicji i powołanie policji, okazuje się tragiczne w wskutkach. Takie apele, wywłują tylko grymas politowania i strach o bezpieczeństwo społeczeństwa.

janusz

Gorsza zaraz niż wirus to rowerzyści. Zresztą w sumie ci wszyscy “zdrowo żyjący” są głównymi nosicielami wirusa: biegacze, rowerzyści, turyści itd. Człowiek, który siedzi po robocie w domu w fotelu nikogo nie zarazi.

Gliwiczanin

Typowy rowerzysta