Minęło 20-lat od premiery tej kultowej produkcji. Kino Amok zaprasza na maraton filmowy

„Matrix”, jeden z najsłynniejszych filmów science-fiction w historii, wszedł na ekrany kinowe 20 lat temu, 13 sierpnia 1999 roku. Z tej okazji gliwickie kino Amok zaprasza na maraton filmowy z trylogią Sióstr Wachowskich.

„Matrix”, „Matrix: Reaktywacje” i „Matrix: Rewolucje” to część popkultury. Perfekcyjnie zrealizowane opowieści o świecie, w których maszyny zagrażają ludziom. Przez 20 lat „Matrix” się nie zestarzał, przeciwnie – zdobył rzesze nowych fanów.

Maraton filmowy w Amoku (ul. Dolnych Wałów 3) rozpocznie się w piątek, 23 sierpnia, o godzinie 19:00. Projekcja filmu „Matrix: Reaktywacja” rozpocznie się o godzinie 21:30. Finał trylogii, „Matrix: Rewolucje” będzie wyświetlony po północy.

Zachęcamy do przyjścia w stylizacji inspirowanej kostiumami z Matrix

– zapraszają organizatorzy wydarzenia.

Bilety na poszczególne filmy są dostępne w cenie normalnej 12 zł, w przypadku karnetu na maraton, każdy film można obejrzeć w cenie ulgowej 10 zł. Wejściówki są dostępne w kasach i na stronie amok.gliwice.pl.

(żms)/UM(mm)

7
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
sayi baba
sayi baba

“trylogia sióstr Wachowskich”? Gdy powstawały te filmy to wtedy byli jeszcze braćmi.

sai
sai

Właśnie po tym poznaje się, czy ktoś jest cywilizowanym europejczykiem, czy polskim burakiem z dziury zabitej dechami, który nawet imienia nie potrafi poprawnie przepisać.

sayi baba
sayi baba

Sprecyzuj swoją chaotyczną myśl:
1) co i po czym się poznaje?
2) czy w mojej wypowiedzi padło czyjeś imię?

ja234
ja234

Koleżanko saj baba,nie baw się w tajgera, słabo ci wychodzi.Naucz się czytać ze zrozumieniem.Masz za dużo czasu?emeryturka?(1406)

sai
sai

Kombinuj, zobaczymy czy szare komórki służą do czegoś poza idiotycznymi komentarzami. Ale już widzę, że będzie słabo, bo podpowiedzi nawet nie zauważyłeś.

Imiu
Imiu

nie sióstr a braci! Kręcąc film byli braćmi! No i poprawić MiToTU!

Imiu
Imiu

Dychu za stare KINO/Film…no chyba że kopie w Blu-rayu rozdają to można zasiąść u nich w fotelu.