Na Siemińskiego mają rządzić piesi. Policja i Straż Miejska poproszone o dodatkowe kontrole

Wyrozumiale, ale konsekwentnie – tak w skrócie mają wyglądać działania służb mundurowych na ul. Siemińskiego.

Na pełnej długości tzw. woonerfu (miejskiego podwórca) piesi mają bezwzględne pierwszeństwo przed samochodami i mogą korzystać z całej szerokości drogi.

REKLAMA

Na razie to jednak głównie teoria, a stróże prawa skupiają się przede wszystkim na nieprawidłowym parkowaniu bądź tamowaniu ruchu samochodów.

– Do tej pory ujawniliśmy szereg nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. Wystawiono 2 mandaty i pięć pouczeń – informuje nadkom. Marek Słomski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. – Policjanci kierowani są w to miejsce obligatoryjnie, codziennie w godzinach 6:45-8:30 oraz w godzinach późniejszych w celu reagowania na nieprawidłowe parkowanie pojazdów bądź tamowanie i utrudnianie ruchu – dodaje.

– Ujawniliśmy 19 wykroczeń związanych z postojem w strefie zamieszkania w miejscu innym niż wyznaczone – mówi Bożena Frej, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Gliwicach. – W wyniku tych działań zostało udzielonych 17 pouczeń, a dwie osoby otrzymały mandat karny – dodaje.

O dodatkowe kontrole mundurowych tuż przed otwarciem woonerfu poprosili gliwiccy urzędnicy. Zgodnie z założeniami, na tzw. “podwórcu” ruch samochodowy powinien zostać uspokojony, a prawa kierowców i pieszych powinny zmienić się na korzyść tych drugich. I choć plany Magistratu na razie spaliły na panewce, kierowcy muszą liczyć się z respektowaniem przepisów strefy zamieszkania (znak D-40). A te oprócz pierwszeństwa pieszych narzucają ograniczenie prędkości do 20 km/h, natomiast parkowanie samochodów możliwe jest tylko w miejscach odpowiednio oznakowanych. Ponadto kierujący pojazdem, który opuszcza strefę zamieszkania musi ustąpić pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu i traktowany jest jak włączający się do ruchu.

Analogiczne rozwiązanie obowiązuje obecnie na gliwickiej starówce. Niestety przykład płynący z serca miasta, pokazuje, że mimo odpowiedniego oznakowania, na ulicy i tak dominuje prawo silniejszego, a spacer po ul. Raciborskiej czy Kościelnej nadal jest daleki od bezpiecznego.

Tym trudniej będzie zmienić nawyki kierowców na Siemińskiego, która przez lata, jeszcze jako Wieczorka stała się ważnym łącznikiem komunikacyjnym w centrum Gliwic. Jak podkreśla nadkom. Słomski, obecnie “analizowane są rozwiązania mogące poprawić bezpieczeństwo” w rejonie woonerfu.

To jednak zadanie nie tylko dla mundurowych, ale przede wszystkim architektów i urzędników. Trudno bowiem wymuszać posłuszeństwo mandatami, kiedy możliwe jest przeprojektowanie koncepcji (coraz częściej mówi się o konieczności wprowadzenia jednokierunkowości bądź znacznego ograniczenie ruchu samochodów). Przestrogą niech będzie sytuacja z ubiegłego tygodnia, kiedy w ulicznym korku na Siemińskiego, między samochodami a autobusami zablokowany został przejazd karetki pogotowia.

Michał Szewczyk

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
black_horse

Tu nie ma co analizować. Posprzątać cały ten bajzel i oddać do kasy miasta 500 tyś. złotych.

realista

To co zrobiono z ta droga wola o pomste do nieba,
To jest taki sam majstersztyk jak kilka lat temu remont skrzyzowania ulic przy biedronce na wyjsciu ulicy Wieczorka.

........................

WIECZORKA a nie jakiegoś Siemińskiego….. !!! A tych pseudo-urzędników to chyba taczkami powinni w końcu wywieźć…

edyta

Dokładnie dka mnie wieczorka

kek

Oho, jaka rebelia

Pieszy

Gdyby to naprawdę chodziło o przestrzeń dla pieszych. Przecież każdy widzi, że chodziło o miejsca parkingowe, bo przedtem był zakaz. I to parkujący kierowcy zrobili chaos. Przywrócić zakaz zatrzymywania i postoju a ulica natychmiast się udrożni.

minor

jestem za tym… Posprzątać i ma wrócić stary układ WIECZORKA

Urko

Woonerf to ( w założeniu) takie miejsce trochę mniej dla samochodów a dużo bardziej dla pieszych . Gliwickie “cuś” nie jest ani dla pieszych ani dla samochodów . Przyczyna ? Niewłaściwa ulica , niewłaściwy projektant , niewłaściwy projekt, niewłaściwe wykonanie . Każda kolejna próba “naprawienia” tego stanu rzeczy będzie przypominać lukrowanie gó*na . Realne rozwiązania są dwa . Albo likwidacja tzw. woonerfa albo likwidacja ruchu samochodowego na ul. Siem-Wieczorka . Powodzenia

śledź

Można powtarzać do zarzygania: wyłączyć z ruchu przynajmniej część starówki. Na Plebańskiej, Raciborskiej i Krupniczej można robić fiestę. A panu architektowi i tzw społecznikom radzę przynajmniej wygooglać czym jest i jak wygląda woonerv w Holandii, bo na własne oczy na pewno nie widzieli. To wygląda zupełnie inaczej!

Jaro

Wystarczy obejrzeć Lublin.
https://youtu.be/B_8W09W6OG8

Wal deMar

Na filmiku (0.33) pan dostawca z furgonu mrugającego awaryjnymi światłami blokuje całą ulicę… Zupełnie jak u nas :)

HanysKobylourz

Przykład z ZACHODU proszę. Ze wschodu nic dobrego nie przyszło (por. obecny zarząd Gleiwitz).

Urko

Pan architekt “stracił cnotę woonerfową” przy projektowaniu gliwickiego “cusia” . Do tej pory “współżył” przeważnie z projektami betonowych klocków jednorodzinnych mieszkalnych. A społecznicy wyleczyli się chyba z ze stref ograniczonego ruchu woonerfów i wizualizacji obejmujących dzieci z pieskami i panie na rowerach wśród drzew zielonych i cienistych wyrastających wprost z bruku. Przynajmniej na razie…

ninka

zrób sobie fiestę na swojej ulicy!

Kierowca w Gliwicach

I oto zaczęło się: dorabianie teorii do (bezsensownych) faktów. Bo przecież my (urzędasy) jesteśmy nieomylni, a wy (kierowcy) jesteście niedouczeni i w ogóle bez sensu. Ile czasu upłynęło, zanim Miasto zareagowało na płynące zewsząd (i od Policji) uwagi o konieczności przeprojektowania DK88, bo ludzie zawracają? Ile jeszcze stłuczek będzie na Jana Śliwki, żeby ktoś przeprojektował zjazd z DTS? Odpowiedź jest zawsze taka sama: zaprojektowane jest poprawnie, a ludzie się nie dostosowują. Na SieWie Czorka ta sama stara śpiewka. Gliwice to miasto, w którym (według wiedzy powtarzanej ogólnie) wskaźnik zarejestrowanych pojazdów na ilość mieszkańców jest jeden z najwyższych w kraju. Dlaczego?… Czytaj więcej »

liczydło

Zapomniałeś dodać jeszcze, że samochodem wychodzi taniej.

Ika

Niestety projektanci najwyraźniej przespali lekcję na której mówiono, że nie wystarczy projektować tak żeby zgadzało się z normami. Trzeba to jeszcze robić z głową i dla ludzi…

Paweł

Zapomniałeś dodać że Gliwice to także miasto powiatowe, a więc z okolicznych miejscowości sporo osób dojeżdża autem załatwić sprawy Urzędowe. Autobusem trzeba liczyć dwie godziny jak nic i minimum jedną przesiadkę. Autem w dwie godziny załatwiam dojazd sprawę i zakupu przy okazji i powrót do domu. A Starostwo niemal na Starówce, Komisariat Policji dla powiatu na Starówce. SieWie to ulica dojazdu/wyjazdu dla petentów powiatowych.

Żoliborska Kanalia

Czego oczekiwać od komunikacji miejskiej, skoro Gliwice wydają na nią 1,8 % budżetu a taka Warszawa – prawie 18% ?

śledź

“Na Siemińskiego mają rządzić piesi”. Ja to już kiedyś czytałem i słyszałem. Tak mówił prezydent Frankiewicz o starówce. Efekt? Wielki parking dla dzikich, którzy nie znają albo ignorują przepisy i piesi w roli kurczaków umykających spod kół rozpędzonych kretynów w samochodach.

Ika

Dokładnie. Przejść z dzieckiem marną namiastką chodnika się nie da bo wszędzie auta poparkowane prawie pod ścianami kamienic, a ulicą iść strach bo co jakiś czas jakiś kretyn gdzieś zasuwa.

gliwicjus

Nasi miejscy urzędnicy tworzą problem a potem bohatersko z nim walczą! Brawo!

Żoliborska Kanalia

…jak każda korporacja zresztą

HanysKobylourz

Wypad na egzotyczny Żoliborz, kanalio.

ZOMOjady

Brawo Słomski ! Szereg nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów i TYLKO DWA MANDATY. Zastanawiam się jak pana obrazić. Chociaż w myślach.

śledź

Kierowcy to elektorat. Myślisz, że Frankiewiczowi zależy na wnerwianiu kierowców mandatami na kilka miesięcy przed wyborami?

Konrad

Ja to bym chciał się dowiedzieć się z imienia i nazwiska ludzi odp. za wdrożenie pomysłu woonerf. Moim zdaniem pomysł nie trafiony, należy go zlikwidować a lawki przenieść do parku np.Chrobrego aby się wszystko nie zmarnowało bo szkoda naszej kasy.

realista

Ja tez chcialem poznac publicznie nazwiska osob,ktorzy wymyuslili takie byle co i zmarnowali nasze pieniadze.Niech pokryja straty z wlasnej kieszeni.

kiełbasa wyborcza

odkąd zrobili tam przestrzeń miejską jest więcej samochodów. Więcej samochodów jest zaparkowanych. Ogólnie się zrobiło tam bardziej tłoczno niż dla ludzi.

many

Przywrócić to co było przed tym niewypałem. Wtedy Wieczorka będzi ok…

Dym

Moim zdaniem powinni te ławeczki do parku przenieść. Byłem w nd i przycupłem na chwile na tym drewnie i powiem szczerze ze nie wyobrażam sobie siedzieć tam np w środe ok 12.00 bo w taki dzien jakim jest niedziela ruch samochodowy byl mega duży, było głośno, śmierdząco i tyle. Nie ma bata nie zrelaksujesz sie, nie pogadasz bo śmierdzi spalinami, jest głośno a kierowcy w ogole nie przestrzegają 20km/h. A historie z projektantami, że wszystko jest zgodne z normą to chyba kpina. Np ronda na portowej ( na pierwszym rondzie od centrum wyrywana jest kostka brukowa przez samochody, nie ma… Czytaj więcej »

gość

Wczoraj obok ławek ktoś wystawił duże czarne kontenery na śmieci. Rewelacja, smród spalin i hasioków. To wszystko wygląda jak kpina z podatników.

Logicznie myślący

Zlikwidować to dziadostwo i postawić pod sąd pomysłodawcę tej głupoty i wymierzyć mu surową karę. Mam nadzieję, że mieszkańcy naszego miasta otworzą w tym roku podczas wyborów oczy i nie wybiorą tego nieudacznika Frankiewicza, który jak widać nie ma już kompletnie pomysłów na rozwój tego miasta.

Paweł

Ja pierdziu. Jedna z czterech dróg dojazdowych do Starówki. Tuż obok Sądy. Komisariat I Policji, który obsługuje miejscowości powiatu, Urząd Pracy i jeszcze linia tramwajowa na gumowych kołach! Magistrat ładuje kasę w projekt zupełnie nie potrzebny!. Dla ciszy i wytchnienia: Plac rzeźniczy, Park Mickiewicza, Skwer Bottrop okok Szkoły muzycznej, blisko do skweru naprzeciwko Sądu, a przy odrobinie zaangażowania ogród przy Szpitalu zakaźnym można by udostępnić ( Szpital jeszcze istnieje? Bo ponoć budynek nie spełniał norm?). Te Pół miliona trzeba było wydać na garaż woelopoziomowy przy magistracie, i z pozostałych trzech stron Starówki!!! Albo metodami górniczymi pod cała Starówką zrobić system… Czytaj więcej »

Ika

Szpital zakaźny to teraz ZOL. W parku za nim jest odnowiona kaplica Gallich a w samym budynku sklep medyczny. Chyba można wejść normalnie i nawet posiedzieć, nigdy mnie w każdym razie stamtąd nie wywalili a bramy otwarte. ;-)

Cookie Monster

Czy Sieminskiego to gdzies w okolicy Wieczorka?

kiełbasa wyborcza

Imię i nazwisko osoby która wymyśliła w tym miejscu ten woofer i dlaczego to nei jest koło Rynku ?
Jaki jest koszt tego woofera ?

Ampuła

– Dzień dobry panie kierowco, aspirant patrolowy Siedziba Błażej się kłania Straż Miejska – Tak? A co się stało? – Podczas patrolowania ujrzeliśmy, że pan kierowco nie dokonał uspokojenia pieszego swojego ruchu – Czego??? – Grzeczniej, grzeczniej panie kierowco, bo ja na razie grzecznie pana pytam, prawda? – No nie, oczywiście… Ale czy może pan powtórzyć, o co chodzi? – Mogę. Pan nie uspokoił się ruchowo. A jest tutaj akurat obowiązek. Na tym odcinku. Prawda? – Na odcinku? Gdzie się znaczy… I jak? Ruchomo? Tak? – Tak właśnie. Stoimy z panem kierowco na takim odcinku gdzie to obowiązuje właśnie –… Czytaj więcej »

kierowca

Frankiewicz zagraza ludziom od dawna. Trzeba byc niespelna rozumu, zeby na tak ruchliwych ulicach robic strefe zamieszkania. Taka strefe robi sie tam, gdzie jest mnostwo sklepow, kawiern itp. I wowczas zamyka sie takie ulice dla ruchu samochodowego (procz komunikacji miejskiej i taxi). Tak np. jest na Nowym Swiecie, w srodmiesciu Krakowa, na rynku w Katowicach, na deptaku w Bytomiu itd. Ani na Wieczorka (bo tak nadal oficjalnie nazywa sie ta ulica), ani wokol Rynku tego nie ma! Tam nadal odbywa sie normalny szybki samochodowy ruch przelotowy. Na ulicach w strefie zamieszkania, zgodnie z przepisami, male dzieci moga grac w pilke… Czytaj więcej »

Gabi21

Kto widział choć jedną osobę “odpoczywającą” na pudle stojącym na tej ulicy niech poinformuje !

Mario

Dwaandaty i siedemnaście pouczeń to jakiś żart. Powinno być odwrotnie , zero tolerancji dla łamiących prawo.

Anna

Jaki to deptak??? Może Ci którzy to projektowało przejechałby się do innych miejsc i zobaczyli jak ładnie można zrobić deptak i zagospodarować teren.To jest kpina.Postawic kilka donic tak brzydkich i w sumie tyle. Obraz nędzy i rozpaczy!!! Byle co robią w Gliwicach,hucznie nazwa i niech się ludzie cieszą.

bynio

To jest chyba bez sensu, żeby na wnerwie postawić policję na stałe, jak przy pomniku kurdupla. toż to wstyd. Podobno naród w konsultacjach chciał tego g…na!

kanalia52

Nie na Siemińskiego tylko na Okupanta watykańskiego.

HanysKobylourz

1. “Do tej pory ujawniliśmy szereg nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów. Wystawiono 2 mandaty i pięć pouczeń”.

2. “Ujawniliśmy 19 wykroczeń związanych z postojem w strefie zamieszkania w miejscu innym niż wyznaczone”.

Ad. 1 Śmiać się, czy płakać?

Ad. 2: Strażnicy wiejscy: macie urzędowy “rozkaz” tylko dla tej jednej ulicy? Codziennie przejeżdżacie koło dziesiątek aut zaparkowanych w ten sposób. I… jedziecie dalej.

Na Klosterstrasse woonerfu nie będzie.

ja234

Więc właśnie, cały ten wnerw to jedna wielka porażka.Został źle zaprojektowany i przemyślany.
Od początku powinna być jednokierunkowa. Dobrze, że będą kierowców tresować,jak trzeba wlepiać mandaty, może będzie jakiś efekt.
Inna sprawa, że glajwiccy kierujący, nie dorośli mentalnie do czegoś takiego jak wnerw.

psia kupa

Największy wnerw to zdrobnienia i powtórzenia

WrogGłupców

Twój mental kończy się na wyjsciu z kibla. Tyłem na wstecznym. Tyle potrafisz

ja234

@WrogGłupców, nie musisz się chwalić swoim zacofanym mentalem. Masz adekwatny nick do swojego bełkotu. I masz rację, jedziesz na wstecznym.Tyle potrafisz.Gratulacje.

@psia kupa,nie ciamkaj, tylko jedz do marketu cześku.

Nina

Mandaty , mandaty i jeszcze raz mandaty. Pouczenia nikogo nie nauczą przepisów i porządku.

No Pasaran

Ot Polaczkowaty mental….Zrobić kupę na środku ulicy i potem karać , karać i karać za wdepnięcie w nią . Azjatyckie mendy …

Pieszy

Z tym polaczkowatym mentalem to akurat jest w drugą stronę. Chyba nie ma obowiązku cierpienia i łamania zasad ruchu akurat na tej ulicy? Jest tyle innych pięknych ulic, którymi dojedziecie do celu zbierając po drodze punkty i mandaty. Na Wieczorka można zebrać pokaźną kasę z mandatów, bo kierowcy nie znają znaków i przepisów, jeżdżą na pamięć, a najczęściej jak debile. Ale władza boi się kierowców, bo są tak samo tępi i agresywni jak górnicy i niestety mogą głosować.

Rafał

A największy mandat dla twórcy tego idiotyzm za utrudnienie przejazdu kartce.

Antrios

No to chyba będę pierwszy, który we wnerwa wierzy. W łikend już jest OK, w tygodniu jeszcze nie, ale to kwestia czasu :) I nie plećcie andronów – ludzie sobie siedzą na betonikach, i w mojej opinii (dla jasności jestem mieszkańcem Sobieskiego) wnerw to społeczny sukces.

Ampuła

Też uważam że sukces to jest olbrzymi i we wolne dnie i we środy też, i dlatego mam taką potrzebę wyrazić swoją gorącą wdzięczność przez zapostulowanie żeby wstawić we wolne miejsca między te meblościanki z boazerii i szambokręgi duże jakby bilbordy ze zdjęciami tych twarzy od pomysłu i od wykonania też. I żeby były pod twarzami podpisy.

śledź

To jest taki sukces, że UM wykupuje w prasie regionalnej całostronicowe reklamy, żeby zareklamować wśród Ślązaków ten społeczny sukces. Kiedy całe województwo dowie się jaki sukces jest na Wieczorka, to przyjedzie do Gliwic, a wtedy już przygotowani fotografowie z UM zrobią zdjęcia kolejnego sukcesu społecznego w postaci miliona wnerwionych na wnerwie, a wydział propagandy UM wykupi następne reklamy w gazetach a może nawet wykupi bilbordy w regionie, żeby reklamować gliwicki sukces.

rozbawiony propagandą

Uśmiałem się do łez. Więcej chcę.

Antrios

Poddaję się. Szklanka jest jednak do połowy pusta. Na szczęście, mi to nie przeszkadza i sobie z wnerwa będę korzystał, nie bacząc na Wasze cierpienia ;)
Wiem, że nie dopuszczacie do siebie pozytywów wnerwa, ale pamiętajcie, że najbardziej betonowy betonik jest lepszy niż jego brak, gdy starsza osoba sobie chce odsapnąć.

FSOL29

A wiesz, że to mnie od dawna ciekawi? W mieście o odwrotnym wektorze gentryfikacji w ogóle nie myśli się o miejscach odpoczynku dla seniorów, których z roku na rok przybywa, a ich status materialny się kurczy więc nie wożą się nawet uberem. Niepojęte. Jak spojrzeć na centrum, to ci ludzie mają coraz ciężej bo na przystankach autobusowych, których jest za mało, a do Onkologii to już jest totalna kpina. Nie ma ławek wcale albo są niskie jak taborety na woonerfie dla smarkaczy, co wyklucza ich przydatność dla seniorów oraz innych osób z niepełnosprawnością ruchową, których pewnie nie widujesz chociaż niedaleko… Czytaj więcej »