Nie awaria, tylko… usterka. Po kilku tygodniach od otwarcia placu zabaw, część urządzeń wyłączono z użytku

Na placu zabaw w Parku Chrobrego niektóre urządzenia zagrodzono i wyłączono z użytku. Miejski Zarząd Usług Komunalnych uspokaja, że to tylko kwestia usterek wskazanych już podczas odbioru technicznego.

Na portalu internetowym MZUK oraz w Miejskim Serwisie Informacyjnym pojawiły się komunikaty informujące o tym, że część urządzeń zabawowych w Parku Chrobrego została chwilowo wyłączona z użytku.

– Tymczasowe ogrodzenie na terenie placu zabaw w Parku Chrobrego związane jest z wniesionymi podczas odbioru technicznego uwagami. Komisja wskazała kilka usterek, które muszą zostać skorygowane w określonym czasie – czytamy na stronie Miejskiego Zarządu Usług Komunalnych.

Jak zapewnia MZUK, żadna z uwag nie wykluczała możliwości użytkowania poszczególnych urządzeń, dlatego plac zabaw został oddany do użytku.

– Kilka dni temu, przed przystąpieniem do prac, wykonawca wygrodził poszczególne urządzenia bez konieczności zamykania całego placu zbaw. Ze względów bezpieczeństwa, w trakcie usuwania usterek, urządzenia będą wyłączone z użytkowania. Wymianie poddane zostanie przy okazji jedno z urządzeń, zniszczone w wyniku aktu wandalizmu, w czasie trwania pierwszego etapu budowy placu – widnieje dalej w komunikacie.

Prace związane z usunięciem usterek i wymianą urządzeń, powinny zakończyć się planowo do 31 lipca. Jak udało się nieoficjalnie ustalić, tego samego dnia odbędzie się odbiór końcowy zagospodarowania Parku Chrobrego.

Czy urządzenia są bezpieczne?

Tymczasem na profilu społecznościowym Super Bajtel pojawiły się negatywne komentarze użytkowników związane z bezpieczeństwem urządzeń zamontowanych na placu zabaw.

Mnie przerażał ten “konik”, na którym się dzieci wybijaly w górę. Oczami wyobraźni widziałam jak jakieś dziecko dostaje tym w głowę… – pisze jedna z Internautek na temat zamontowanej tam huśtawki. Nie jest to zdanie odosobnione.

(…) sporo rzeczy jest nie przemyslanych np.ta hustawka ktorej juz nie ma,niby fajna ale niebezpieczna powinna byc ogrodzona – sygnalizuje inna Internautka. Pisownia oryginalna.

Wspomniane urządzenie ma zmienić lokalizację. O tym, czy po usunięciu usterek na placu zabaw w Parku Chrobrego będzie bezpiecznie, przekonamy się pod koniec lipca.

(żms)/MSI/MZUK Gliwice
fot. żms/24gliwice.pl

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Wasz Franek
Wasz Franek

Miało być TECHNOPOLIS Jest BUBLOPOLIS

cyclo
cyclo

Podobno rowerzyści zagrażali dzieciom a tu się okazało, że dzieciom zagraża plac zabaw. Brawo wy!

dDKF "Iksik"
dDKF "Iksik"

Był kiedyś taki film “SPOKOJNIE TO TYKLO AWARIA “…………………………W Gliwicach Frankiewicza spokojnie być nie może . GLIWICE TO CIĄGŁA AWARIIA

Alex
Alex

Był też taki inny pasujący – “Czy leci z nami pilot?”

TUV
TUV

Kłamstw i nieścisłości w tekście jest multum. Najbardziej szyte grubymi nićmi jest to ,że KILKA TYGODNI po otwarciu komisja stwierdziła usterki. To kłamstwo wynikające z nieznajomości odbiorów tego typu urządzeń. Komisja zbiera się i pracuje BEZPOŚREDNIO PRZED DOPUSZCZENIEM urządzeń dla powszechnego z nich korzystania. więc albo komisji nie było co jest przestępstwem . Lub była niekompetentna

Aniaaaa
Aniaaaa

Widze że niektórzy mają jakieś problemy w zrozumieniu komentarza
Jak powiedział Silesian: “wypadało mądralo zaplanować jakiekolwiek zacienienia lub choćby zieleń….a nie zrobić PATELNIĘ….”

Andi
Andi

pogratulować pomysłu dla tych którzy zniszczyli park robiąc z niego metalowobetonowe wesołe miasteczko brawo wy powinniście być zato ukarani

heli1b
heli1b

Oni tylko skanalizowali ruch pieszych

Inspektor
Inspektor

MZUK KŁAMIE !!! Jak zawsze . Nie ma takiej sytuacji, ani takiej możliwości aby odbierający teren placu zabaw “warunkowo ” zezwolili na otwarcie nakazując usuniecie (obojętnie jakich usterek w wyznaczonym terminie ;jednak po otwarciu. Tak było w czasach komuny na “okoliczność” przyjazdu I Sekretarza. Dziś jest to niemożliwe, niewyobrażalne nawet w Gliwicach.

Serfer
Serfer

A jednak się wydarzyło.

krzysztof
krzysztof

za to co dzieje się w mieście odpowiada frankiewicz oraz powołani przez niego naczelnicy wydziałów- klika ***** na utrzymaniu podatnika

polonista
polonista

Nazwiska się pisze z dużej litery ***** ..

krzysztof
krzysztof

jak nabiorę szacunku do osoby to napiszę z dużej litery nazwisko tego kogoś ale jak na razie to uważam to coś za ………… i tu sobie dokończ polonisto z bożej łaski

rrolch
rrolch

Do siebie też za wiele szacunku nie masz

Lechita
Lechita

Ale ty masz? Hahaha

aldebaran
aldebaran

na szacunek do samego siebie też trzeba zasłużyć

Rozum
Rozum

To nazwisko można pisać z litery małej. Zasadnej do dokonań wymienionej persony

janet
janet

20 lat temu wyjechalam z Gliwic do Kanady. W tym roku przyjechalam odwiedzic Gliwice. To co zobaczylam, co zrobiono z mego miasta, to istna tragedia. Tego miasta juz praktycznie nie ma, a to co zostalo, to istnta ruina! Jak gliwiczanie mogli dopuscic, aby taka wladza rzadzila tyle lat tym miastem?!

heli1b
heli1b

Problem w tym, że takich prawdziwych gliwiczan została garstka. Prawdziwych w sensie utożsamiania się z miastem a nie kto, kiedy, skąd i w czym przybył, bo zaraz rozpęta się goownoburza kto zza Odry a kto zza Buga.Teraz są przejezdni gliwiczanie świadomi tego, że są tu na chwilę i mający w nosie całe to miasto. Druga sprawa. Politechnika. Polibuda to nie uniwersytet i uniwersyteckich autorytetów i wartości w mieście brak. Szerzą się za to jak zaraza “wartości” politechniczne z akcentem na -poli-, czy jak kto woli -multi-. Mamy więc poili/multi-architekturę, poli/multi-infrastrukturę, poli/multi-koncepcje, poli/multi-zarządców,… i to się przekłada na poli/muli-charakter miasta. Czyli… Czytaj więcej »

Beton
Beton

@janet. Bije z Ciebie prawdziwy lokalny patriotyzm. Przez 20 lat nie byłaś w Gliwicach i od razu znalazłaś odpowiednie forum, żeby się uzewnętrznić ? Jeśli dobrze pamiętam to 1998 roku, szału też nie było.

MARX 200
MARX 200

Co to za zarzuty z d..py? Wiele osób które przed laty wyjechały z Gliwic mają podobną opinię. Gliwice zmieniają się na gorsze. Może tu na prowincji na kimś robią wrażenie zakorkowane dezelami ulice, ale na świece co innego jest wyznacznikiem rozwoju i dobrego życia.

rrolch
rrolch

na kilometr czuć żałosną prowokację z tą Kanadą

Ampuła
Ampuła

Jakże pięknie nadal władasz językiem gliwickim. Po tylu latach tylko trochę drobnych usterek w zdaniach, zresztą pewnie przez szloch nostalgii i ciśnienie wzruszeń. Pielęgnujesz mowę ojczystą w kręgach organizacji polonusich, jak Koła Gospodyń na Uchodźstwie albo w gazetowych klubach wyemigrowanej oszołomii?
Czy raczej wszyscy dookoła ciebie nadal mówią po gliwicku, a po kanadyjsku tylko w telewizji?

Serfer
Serfer

Conrad, Herbert, Gombrowicz, Miłosz, Tyrmand, Głowacki i wielu wielu innych wiele lat na obczyźnie a j. polskim władali lepiej od ciebie. Powiesz – niemożliwe – ale to ich drukują i drukować będą. Ciebie zaledwie toleruje okienko komentarza.

Ampuła
Ampuła

Zagaiłeś łzawo, w klimacie literackiej trupiarni, ale mnie to nie zmiękcza. Jeżeli chcesz drukować moje komentarze – na wieczory osobistej zadumy czy jako lokatę dla wnucząt – musisz wpierw przesłać przelew.

Serfer
Serfer

Twardyś, jak to młot, a rozpaczliwie wyczekujesz przelewu? Przesyłam… wyrazy współczucia.

Łupież prezesa
Łupież prezesa

Gliwice to takie państwo PiS w pigułce. Odgrodzić,zagrodzić,aresztować zabawki i huśtawki. Co dalej ? Napier++lanki dlatych od skakanki ?

Gliwiczanin
Gliwiczanin

akt wandalizmu czy myją rączki komuś kto miałby za to zapłacić z reklamcji. Jest tam do cholery monitoring za miliony złotych i nie zobaczono wandalizmu ?

Jan
Jan

No właśnie chyba monitoringu tam nie ma: https://www.24gliwice.pl/wiadomosci/wandale-dewastuja-urzadzenia-w-parku-chrobrego-podpalili-m-in-nowe-latarnie/
Cytat: “Niestety, jedynie teren obok linarium zabezpieczony został monitoringiem”

Majki
Majki

No niestety że jeszcze chce mi się żyć w tym mieście porażka

ziomek
ziomek

to wypad… ktoś Cię siłą trzyma..?

Alon
Alon

To*****dozabrza

Turysta
Turysta

Obszedłem właśnie starówkę. Syf jaki tam panuje jest najlepszą wizytówką Gliwic i tak do samego dworca PKP. Duma rozpiera co?

Bolek
Bolek

Jak ludzkie bydło rzuca pod siebie śmieci, butelki, rzyga, pluje czy nie potrafi zjeść bez uje*ania chodnika, to jak ma być czysto? Może w bramach mają stać pracownicy od utrzymania czystości i rzucać się do sprzątania po prostakach jak tylko jaśniepaństwo nabrudzi?

Homolka
Homolka

Miasto chyba chce byś kojarzone z syfem. To jest syf po-weekendowy, który pracownicy od utrzymania czystości pielęgnują całymi miesiącami nic nie robiąc. O ile Rynek bywa czasem myty (nieudolnie) to uliczki Starówki i Zwycięstwa nigdy! Idź, zobacz jakie kleksy są na chodnikach, ile szkła i petów!

Niuchacz rynkowy
Niuchacz rynkowy

O zapachach nie wspominając

Majki
Majki

Mnie to nie dziwi to samo było z mostem tak zwanym Zakochanych monitoring ujął sprawce napisów ale nie został ukarany bo nagranie skasowało się automatycznie po 7 dniach

Jan
Jan

Nie po 7 dniach, tylko po 30 dniach. I przez 1,5 miesiąca od opisania sprawy przez Redakcję, nikt z ZDM-u nie zgłosił wandalizmu policji: https://www.24gliwice.pl/wiadomosci/wandal-pozostanie-bezkarny-bo-przez-poltora-miesiaca-nikt-nie-sprawdzil-nagran-z-monitoringu/

Matka Polka
Matka Polka

Wygląda jakby jeden był plac zabaw w Gliwicach. Na jednym tylko sprzęt się nagrzewa. A przecież wszystkie skwery i place zabaw ogołocili z dających cień drzew! Wszystkie są patelniami.

ja234
ja234

No, to jest nowy trend w glajwicach na wstecznym.Place zabaw=patelnia. No bo przecież po co zadaszenie?
Na marginesie, obok CH Areny zrobili plac zabaw, oczywiście również BEZ zadaszenia.

Alex
Alex

Komisja wskazała kilka usterek, które muszą zostać skorygowane w określonym czasie – czytamy na stronie Miejskiego Zarządu Usług Komunalnych

Gdyby ów “określony czas” przypadł przed oddaniem placu zabaw do użytku, to dziś nie byłoby odczucia fuszerki. Cóż mleko się rozlało, zostawmy to na boku – mam jednak inną wątpliwość: czy to metalowo-betonowe i (czy ja dobrze widzę?!) spięte trytytką, związane kawałkami folii ogrodzenie nie stanowi zagrożenia dla bawiących się dzieci? Pytanie było retoryczne…

Beton
Beton

Do 31 lipca, to można taki plac postawić prawie od nowa. Co dostawca, któremu uwagi zgłoszono już dawno, chce robić przez tyle dni ? Jeżeli ma wiedzę na temat usterek, to przyjeżdża ekipa, wymienia element i jedzie z powrotem, chyba że dostawca ma ekipę jednoosobową, to wtedy OK, rozumiem.

ja234
ja234

Może dostawca będzie hm…”analizował” możliwości jakie ma…
wiedzę o usterkach to on może i ma, ale cóż z tego.

ja234
ja234

Glajwice-usterka tu jest.

Europa parch
Europa parch

Miasto w którym aresztowano huśtawki dla dzieci. To jednak prawda. Gliwice wiodą prym. Przyszłość jest tu !

Imiu
Imiu

Widzieliście te spawy na łączeniach przyrządów do zabaw dzieci?
Trzymać będą ale i korodować oraz ubraniem też można zahaczyć.
Ścieżki ludzie sami butami naniosą to może wtedy te wydeptane ścieżki, zakreślone przez tambylców będzie można i tym żwirkiem posypać dla wyglądu, no i po taniości.

Gall Hieronim
Gall Hieronim

Złe spawy ? Czyli wina Frankiewicza ! Za jego rządów zlikwidowano w Gliwicach Instytut Spawalnictwa

spawacz
spawacz

IS istnieje, ale z tą winą frankiewicza to racja. Tandeta i dyletanctwo za grube pieniądze zaczyna się w UM a następnie rozlewa na całe miasto. Fuszerka i bylejakość to stan umysłu.

aldebaran
aldebaran

Tylko Zakład Doświadczalny zlikwidowali

ja234
ja234

Ładnie, ładnie…pomimo stwierdzenia usterek urządzenia zostały dopuszczone do użytku przez urzędasa.
Ktoś powinien ponieść konsekwencje swojej fuszerki.
Cała to wioseczka to jedna wielka usterka, na czele z halą-porażką-bankrutem.

Buuren Van
Buuren Van

Trzeba było zrobić otwarcie bo w hali bankrut był pierwszy i jak do tej pory jedyny koncert.

Ampuła
Ampuła

Można być pewnym, że tak solidna firma jak MZUK odpowiednio zareaguje na słowa krytyki. Na pewno wymienią inkryminowane urządzenia na giętasy z druta zasypane ziemią. Drutoziemny karuzel paprotny, drutoziemna huśtawa na syntetycznej lianie, drutoziemny bujak małpiokształtny, drutoziemna piaskompostownica, drutoziemna zsuwalnia w pokrzywy.
Lepiej wychować dziecko na gibkiego, zwinnego Tarzanka dzięki MZUK-owskiej dżungli z ziemiodruta, niż na bezpłciową łamagę mazgającą się wśród zabaweczek krytych tęczowym skajem.

Westerka Z.
Westerka Z.

Znowu ktoś podszywa się pod znamienitego grafomana, albo znamienity pijak ma delirkę i słabnie. Co lepsze? Kogo chcecie jako owoc miłości małżeńskiej – klona Ampuły, czy Miłosza?

Ja
Ja

Pajaczek jest tak bezpieczny, ze nic tylko pchać ” ” madki ” dzieciory pchać na pajączka. Bedzie ” spokuj”

Waldek
Waldek

Byle jakość to domena możnych w tym mieście

Aniaaaa
Aniaaaa

Nooo hustawka byla niebezpieczna, zwlaszcza, że ustawiono ją w miejscu gdzie wybiegaly z malego palcu zabaw dzieci.
Szkoda, że projektujac plac zabaw nie pomyślano o tym że slizgawki i inne urzadzenia w upalne dni sie nagrzewaja i mogą być niebezpieczne.

Imiu
Imiu

tacy są to projektanci, pewnie dzieci nie mają albo nigdy placu dla dzieci nie projektowali.
Plusem jest to że można smażyć placki i jajka z bekonem.

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@Aniaaaa.
Jak świeci słońce, to oczywistym jest że przedmioty wystawione na ekspozycję, nagrzeją się.
Podobnie jest w sytuacji jak słońce zachodzi, to robi się ciemno.

Jak pada deszcz, to ślizgawka będzie mokra.
W zimie, przy mrozie będzie zamrożona, po opadach śniegu – przysypana ….

Następnym razem, projektanci wezmą pod uwagę Twoje sugestie.
Plac zabaw zostanie wybudowany na Spitsbergenie. Tam na pewno, nie nagrzeje się.

Silesian
Silesian

wypadało mądralo zaplanować jakiekolwiek zacienienia lub choćby zieleń….a nie zrobić PATELNIĘ….

Ad
Ad

Jak on jest mądralą, to Ty przeciwieństwem mądrali…

Tomasz
Tomasz

Będąc tydzień temu w czarnogórze odpoczywałem na plaży ( 34 stopnie pełna patelnia ) , był tam plac zabaw dla dzieci z żoną nie moglismy uwieżyć że zjeżdzalnie hustawki itp były z tworzywa a te elementy były zimne naprawde… nie wiem z czego to wykonane ale jednak się da.

rockwool
rockwool

Z włókien szklanych zespolonych żywicą epoksydową były. Od wyginania, uderzania, obstukiwania unoszące się niewidzialne drobiny (igiełki) szkła, podobnie jak kiedyś drobiny azbestu, wdychane są przez płuca, tam się wbijają i zostają do końca życia bo organizm ich nie anihiluje. Następnie tworzą stany zapalne, które często ewoluują do postaci nowotworów.

Ad
Ad

Do Aniaaaaaaaaaaaa – > a a po deszczu stają się mokre…

BEKA
BEKA

HAHAHAHHHAAHAHAHAHHAHAHAaaaa…. aaaaAAAAhahahhahahhaa…. bośśśś nie mogie…. ŁAAAHAHAHHAHAA…..
“nie wiedzieli, nie przewidzieli”. Pierwszy plac zabaw na patelni zbudowali. BUUUUAHAHHAHAHA… Ale dla rowerów postawili zakazy. Je**ne Gliwice. Miasto c**li.

ORP
ORP

PiS niszczy naszą młodą demokrację, odbiera wam wolność, a wy gardłujecie nad pierdołami.

Nider PIS
Nider PIS

To nie pierdoły. Nie dostrzegasz analogii pomiędzy ogrodzonym Sejmem a tymi urządzeniami dla swawolącej dziatwy. Niedługo karnet na 3 minutowe huśtanie się dzieci uzyskają od klechy po spowiedzi.