REKLAMA

Nowa inwestycja na terenie KWK Sośnica. “Umożliwia całkowite wstrzymanie zrzutu wód dołowych”

filter: 0; fileterIntensity: 0.0; filterMask: 0; module: j; hw-remosaic: 0; touch: (-1.0, -1.0); modeInfo: ; sceneMode: Hdr; cct_value: 0; AI_Scene: (-1, -1); aec_lux: 247.54288; hist255: 0.0; hist252~255: 0.0; hist0~15: 0.0;

Dzięki modernizacji jednego z osadników na Polu Zachód, od lipca tego roku kopalnia Sośnica w ramach posiadanego sytemu retencjonowania potrafi całkowicie wstrzymywać zrzut swoich wód dołowych do Kłodnicy, będącej dopływem rzeki Odry, na okres 25 dni.

– Retencja wód dołowych w oddanym do eksploatacji osadniku ma kluczowe znaczenie środowiskowe – pozwala chronić wrażliwe ekosystemy rzeczne, szczególnie w okresach niskich stanów wody i zwiększa zdolność kopalni do reagowania na zagrożenia ekologiczne. Możliwość przerwania zrzutu w sytuacjach alarmowych stanowi aktywną formę zarządzania środowiskowego – objaśnia Piotr Rożeński, zastępca kierownika Działu Ochrony Środowiska i koordynator ds. odprowadzania wód dołowych kopalni Sośnica. Od kryzysu na Odrze w 2022 r. tego rodzaju koordynatorzy działają w PGG S.A. w każdym zakładzie górniczym, współpracują na bieżąco ze specjalistami m.in. Wód Polskich i Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Spośród kopalń PGG, Sośnica położona w zlewni Kłodnicy najbliżej Kanału Gliwickiego, miała już wcześniej możliwości retencjonowania wód z odwadniania zakładu, jednak inwestycja w osadnik WS10B znacznie usprawnia cały system gospodarki wodno-ściekowej kopalni.

Zbiornik ten służył od dekad jako typowy osadnik mułowy dla pobliskiego zakładu przeróbki mechanicznej węgla, był płytki, a jego wykorzystanie w systemie odwadniania kopalni było znikome.

Za modernizację osadnika odpowiadali w Sośnicy szefowie działów przeróbki i ochrony środowiska. Roboty powierzono specjalistycznej firmie zajmującej się melioracją. W efekcie podjętych działań powstał funkcjonalny zbiornik retencyjny długi na 250 m, szeroki na 125 m, zdolny zmagazynować aż 135,1 tys. metrów sześciennych wód. Średnia robocza głębokość zbiornika wynosi teraz aż 7 m. Skarpy zbiornika nachylono skośnie, podłoże zostało zagęszczone i wzmocnione warstwą podbudowy z kruszyw naturalnych. Zbiornik dokładnie zabezpiecza (uszczelnia) specjalna geomembrana PEHD.

Wykonano też warstwę separacyjną gruntu z geowłókniny i specjalną rampę zjazdową (do ewentualnych robót technicznych) z pełnych płyt żelbetowych na piaskowej podsypce. Podłoże zostało również dodatkowo zabezpieczono płytami ażurowymi. Górną część skarp osadnika wzmocniono geosiatką poliestrową, która zabezpiecza brzegi przed osypywaniem się. W miejscu spustu wód (do długiego na ponad kilometr kopalnianego kanału Z-1, którym wody płyną pod autostradą A1 aż do Kłodnicy) wybudowane zostały dwa nowe tzw. mnichy monolityczne.

Jakie praktyczne korzyści przyniosła ta inwestycja?

– Największą korzyścią jest zwiększenie sumarycznej retencji dla kopalni Sośnica, która obecnie umożliwia całkowite wstrzymanie zrzutu wód dołowych na okres około 25 dni, szczególnie w okresach niskich przepływów rzecznych, gdy zdolność samooczyszczania Kłodnicy i Odry jest ograniczona. W ten sposób kopalnia ogranicza potencjalną presję hydrologiczną oraz tę związaną z przekazywanym ładunkiem chlorków i siarczanów do rzek. Retencja umożliwia kontrolowane i rozłożone w czasie odprowadzanie wód do cieku. Pozwala dopasować się do warunków hydrologicznych w Kłodnicy szczególnie w okresie suszy – tłumaczy Piotr Rożeński, dodając, że odprowadzanie wód w przypadku upałów, niskich stanów wód jest realizowane w ramach dynamicznego systemu zarzadzania zrzutem (z możliwością jego całkowitego wstrzymania w ramach posiadanej przez kopalnię retencji).

Osadnik działa także jak bufor hydrauliczno-chemiczny: pozwala na naturalne procesy sedymentacji zawiesin i częściową poprawę jakości wód przed ich odprowadzeniem.

Retencja umożliwia też prowadzenie dokładniejszych pomiarów i obserwacji jakości wód dołowych – daje to szansę na bardziej odpowiedzialne gospodarowanie wodą w kopalni.

Jak podkreśla Polska Grupa Górnicza, system retencji działa elastycznie, wymaga ciągłego zaangażowania specjalistów z działów: ochrony środowiska, mierniczo-geologicznego, przeróbki mechanicznej a nawet tąpań (którego dyspozytorzy przez 24 godziny na dobę ewidencjonują przepływy wód i ich jakość).

– Warto podkreślić, że w trosce o ochronę środowiska wewnętrzny monitoring ilościowo-jakościowy wód prowadzony jest przez kopalnię znacznie ponad wymagania określone w obowiązującym pozwoleniu wodnoprawnym w ramach wdrożonych przez PGG jednolitych (we wszystkich oddziałach) procesów zarządzania wodami pochodzącymi z odwadniania zakładów górniczych – czytamy w materiałach prasowych spółki.

(żsm)/PGG.pl
fot. KWK Sośnica | PGG S.A.