Ogródki działkowe na Trynku do likwidacji? Miasto: “zakończenie dzierżaw nieuchronne”

Duże zmiany na Trynku – pomiędzy ul. Nowy Świat a Toruńską ma powstać nowa aleja spacerowa. Inwestycja doprowadzi do przynajmniej częściowej likwidacji znajdujących się na tym terenie ogródków działkowych. Działkowcy apelują o ich uratowanie, miasto przekonuje, że nowa przestrzeń po zmianach będzie dostępna dla większej liczby mieszkańców.

 
Nowa aleja spacerowa docelowo ma mieć 1,5 kilometra długości i łączyć ul. Nowy Świat z ul. Toruńską. Będzie przebiegać równolegle do ul. Rybnickiej (stąd inwestycji nadano nazwę “Alei Noworybnickiej”). Dla drugiego odcinka (Kochanowskiego – Toruńska), MZUK właśnie ogłosił konkurs na koncepcję architektoniczną. Urzędnicy przekonują, że nowa propozycja to “odpowiedź na oczekiwania mieszkańców dotyczące tworzenia nowych zielonych terenów”.

– Ten teren był od wielu lat rezerwowany na drogę. Plany te jednak zgodnie ze społecznymi oczekiwaniami zostały zweryfikowane. Zamiast drogi powstanie aleja o charakterze parkowym – mówi Łukasz Oryszczak, rzecznik prasowy prezydenta Gliwic.


DZIAŁKOWICZE: “NIKT Z NAMI NIE ROZMAWIAŁ”

Na razie plany miasta spotkały się z chłodnym przyjęciem przez działkowiczów z Trynku, którzy na terenie przyszłej inwestycji od lat dzierżawią teren pod ogródki działkowe. Jak mówią, nikt w sprawie nowego pomysłu z nimi się nie kontaktował. Ich niepokój wzbudził nowy termin udzielonej przez miasto dzierżawy – na rok czasu, a nie jak wcześniej na okres trzech lat. Postanowili działać.

Noworybnicka. Zobacz mapkę >>>

– Nie zgadzamy się na inne przeznaczenie tych terenów, niż w praktyce funkcjonujące

– czytamy w piśmie z połowy października, adresowanym do prezydenta Gliwic. – Teren ten użytkowany jest od 40 lat jako rekreacyjne ogródki działkowe, na których przez ten czas zasadzono bardzo dużą ilość zieleni […] dla osób starszych jest to jedyne miejsce w tym obrębie, gdzie w ciszy i spokoju mogą obcować z naturą – czytamy w piśmie.

Teraz, gdy wiadomo już, że planowane jest powstanie nowej alei, działkowcy chcą czynnie uczestniczyć w planowaniu nowej przestrzeni.

– Chcielibyśmy, i jako mieszkańcy dzielnicy i jako użytkownicy Ogrodów Działkowych Trynek, żeby warunki konkursu uwzględniały nasze potrzeby – mówi nam lider działkowców Andrzej Cybulski. – Nikt z nami jednak nie rozmawiał, nie pytał, co jest dla nas tutaj ważne. Dlatego chcielibyśmy pokazać naszą wizję i chcemy wystąpić z własnym pomysłem w konkursie. Jest jednak bardzo mało czasu i nie wiemy, czy się to nam uda. Będziemy również składać wnioski do nowego Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Gliwice – dodaje.

– Mieszkańcy obawiają się, że na dużą cześć terenu być może czeka już chętny deweloper, bowiem w planie miejscowym jest to obszar zabudowy wielorodzinnej – komentuje Agnieszka Bugno-Janik, urbanistka i aktywistka miejska (ostatnio zaangażowana m.in. w ruch “Łabędy Nie Fabryka”). – Być może to ze względu na przewidywaną zabudowę deweloperską uatrakcyjnia się w ten sposób otoczenie. Czekamy jednak ciągle na odpowiedź od władz miasta na to pytanie – dodaje.

MAGISTRAT: NOWY TEREN BĘDZIE DOSTĘPNY DLA WIĘKSZEJ LICZBY MIESZKAŃCÓW

Teren, o którym mowa użytkuje obecnie 270 dzierżawców. Urzędnicy nie ukrywają, że część z nich w związku z budową alei, zostanie pozbawiona takiej możliwości.

– Inwestycja będzie nieuchronnie wiązała się zakończeniem obecnych dzierżaw. Dokładna ich liczba nie jest jednak znana

– mówi Łukasz Oryszczak. – Warto podkreślić, że otwarty teren zielony będzie dostępny dla wielokrotnie większej liczby okolicznych mieszkańców niż obecnie ogrodzone ogrody – dodaje.

Prace w konkursie na zagospodarowanie terenu można składać do 2 grudnia. Termin realizacji inwestycji nie jest na razie znany (miasto ma problemy z pozyskaniem części terenu od prywatnego właściciela). Aktywiści i działkowcy przekonują, że to dobra okazja, by wypracować rozwiązanie kompromisowe: wykonać inwentaryzację ogrodów i wspólnie z mieszkańcami opracować plan godzący nowe funkcje z obecnie istniejącymi.

– Aleja być może mogłaby powstać, jednak projektować należy większe obszary niż takie paski, aby uzyskany efekt miał sens dla miasta i dzielnicy – podsumowuje Bugno-Janik.

Pomysł stworzenia “Alei Noworybnickiej” zasygnalizowany został w programie wyborczym Adama Neumanna z 2019 roku. Inwestycja widniała wówczas pod nieco bardziej spektakularną nazwą “Parku Południowego”. Jeżeli realizacja dojdzie do skutku, nie będzie pierwszym tego typu działaniem miasta w rejonie ul. Rybnickiej. Na początku września, gliwickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (PWIK), po wielu latach oddało do dyspozycji mieszkańców obiecany zieleniec w pobliżu swojej siedziby przy ul. Rybnickiej 27.

Michał Szewczyk

86 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
Bronisław
08/11/2021 11:36

Oczywiste jest to, że działkowicze będą protestować bo to jest w ich interesie. Tyle tylko, że obecnie wygląda to w ten sposób, że atrakcyjny teren w środku miasta jest zamknięty dla ogółu i dostępny dla gartski ludzi, którzy pobudowali tam jakieś budy. Z nowej alei będzie mogła korzystać na codzień nie tylko cała dzielnica (ponad 16 tysięcy mieszkańców) ale też rowerzyści i inni przechodnie. Na trynku brakuje ciągu komunikacyjnego, który nie sąsiadował by z ulicą i miałby ponad 1,5 m szerokości – tak żeby można było z małymi dziećmi bezpiecznie się przemieszczać. Jestem przekonany, że ta inwestycja poprawi jakość zycia… Czytaj więcej »

Beta
08/11/2021 13:37
Reply to  Bronisław

W punkt!

Marcus
08/11/2021 14:39
Reply to  Bronisław

Zgadzam się w 100% ale pisz nazwę dzielnicy z dużej litery.

Ewelina
08/11/2021 19:01
Reply to  Bronisław

Szkoda że tak wszyscy chcą parku odpoczynku dla większości osob a zieleniec przy ul.Rybnickiej świeci pustkami

alek
08/11/2021 21:24
Reply to  Bronisław

piekne miejsce na wypoczynek hihi

Bogna
09/11/2021 16:38
Reply to  Bronisław

Ogródki działkowe wokół Opla też przeszły do historii. Wypłacono odszkodowanie za altanki i drzewka i do widzenia.

Batalion Parasol
10/11/2021 15:26
Reply to  Bogna

@Bogna, ileż można walić sobie do tego Opla? Przecież to już zamierzchła historia.

aaga
13/11/2021 16:52
Reply to  Bronisław

zanim cos palniesz człowieku to się zastanów, ludzie dzierżawią i płaca za te działki sadzą rośliny i drzewa , teraz chcą ich pozbawić tego skrawka ziemi w którego włożyli tyle pracy, w wielu przypadkach oznacza to zamknięcie w domach szczególnie w przypadku starszych osób, to chory pomysł

Franek
15/11/2021 07:49
Reply to  aaga

Ten skrawek ziemi o którym piszesz nigdy nie należał do działkowiczów tylko był dzierżawiony więc nie można mówić o żadnym pozbawianiu kogokolwiek czegoś. A tekst o starszych ludziach to kiepska próba grania na emocjach, analogicznie w blokach na trynku zyje kilka tysięcy starszych ludzi, którzy nie moga korzystać z terenów obecnie okupowanych przez działkowiczów i muszą siedzieć w domach bo do parku daleko. Zastanów sie zanim coś palniesz.

Liz
16/11/2021 06:57
Reply to  aaga

Jak ktoś decyduje się sadzić drzewa na działce, którą dostaje w dzierżawie z umową na trzy lata, to jego decyzja i odpowiedzialność za nią.

Ula
08/11/2021 11:02

Nareszcie zostanie zlikwidowana “noclegownia” dla bezdomnych oraz trucie środowiska i pobliskich mieszkańców paleniem odpadów z pseudo działek przez działkowiczów w pobliżu Centrum Miasta. Super!!!!!!!!!!

Beton
08/11/2021 13:34

Już kiedyś o tym pisałem – uważam że Gliwice są jednym z niewielu miast w Polsce, o ile nie jedynym, w którym tak ogromne przestrzenie w ścisłym centrum miasta zajmują ogródki działkowe. Koronnym przykładem są ogródki pomiędzy Orlickiego a onkologią. Ten obszar powinien zostać zamieniony w ogromny, ogólnodostępny park, bo na takie miejsca w Gliwicach panuje ogromny deficyt. W zamian działkowcy powinni otrzymać możliwość zajęcia terenów na obrzeżach miasta, nawet gdyby miasto miało im te tereny zagospodarować, uzbroić i doprowadzić specjalnie dla nich komunikację w ramach odszkodowania.

Janda
09/11/2021 10:53
Reply to  Beton

Chyba mało bywasz, chociażby w Warszawie gdzie działek w centrum nie brakuje. Podróż po Google Maps powinna pomóc.

Ksenomorf
09/11/2021 20:06
Reply to  Janda

I co z tego jak wszystko pozamykane dla normalnych mieszkańców .

....mazurka
10/11/2021 01:06
Reply to  Beton

Mówisz jak deweloper?
Parków w Gliwicach jest mnóstwo ,wystarczy do nich chodzić a nie czepiać się ogródków które dla wielu ludzi, dla właścicieli i ich rodzin (tj. mnóstwo ludzi )są oazą spokoju .
A przy o onkologii jest park Chopina i jakoś nie ma tam tłumów
Najlepiej wszystko zlikwidować , zabudować , postawić ohydną budowle np. taka jakie są naprzeciw Kauflanda .
Zawsze się mówiło że Gliwice są bardzo zielonym miastem a teraz zabudowują na potęgę .
Ja nie mam działki ale zazdroszczę tym co mają.
A bezdomni też muszą gdzieś mieszkać ,nie ważne z jakiego powodu są bezdomni

xxx
10/11/2021 08:59
Reply to  ....mazurka

ogródki działkowe to relikt PRL-u

xy
15/11/2021 10:56
Reply to  xxx

Bezdomni do noclegowni a nie na działki@@@

wnerwiony
08/11/2021 12:40

To może nie do końca związane z tematem, ale czy mógłbym prosić Szanowną Redakcję o przyjrzenie się tematowi okrutnego smrodu w okolicy fabryki Isovera na Okrężnej? Pomijając ogromne ilości pary, jaka się tam wydostaje, odór w pobliżu sugeruje, że to chyba nie tylko para jest uwalniana. A tyle mówimy o zanieszczyszczaniu naszego powietrza i bardzo ciekawy jestem co tam takiego jest emitowane do powietrza, którym oddychamy. Taka sytuacja to nie nowość, ale jakoś wszyscy przechodzą nad tym do porządku dziennego.

cieplak
08/11/2021 08:20

Bardzo dobrze. Nareszcie likwidują te strupy. Nic nie da posadzenie paru kwiatków jak obok rozwalona szopa.

Cliper
08/11/2021 16:03

Sam kiedyś byłem dzierżawcą działki za MDKiem,sprawa jest stara jak węgiel więc nie rozumiem protestu
Oby szybko zrobili ten mini park

Janek
08/11/2021 21:53

Popieram tę inwestycje. Kiedys można było przejść przez ogródki równoległe do Rybnickiej od Kochanowskiego do Zwirki i Wigury. Dzięki temu nie szło się w zapachu spalin. Potem przejście zamknieto. Sporo tych ogródków nie było zagospodarowanych, bo ich najemcy poumierali.

Janda
09/11/2021 10:54
Reply to  Janek

To może trzeba przejście otworzyć a nie likwidować ogródki? :)

ŚlepaWrona
09/11/2021 08:46

Brawo “Aleja Noworybnicka”! Nazwy tego rodzaju jako żywo kojarzą się z Syberią (Nowosybirsk) albo zaborem rosyjskim, gdzie był Noworadomsk (Radomsko) i Nowoaleksandrowsk (bodaj Puławy). Nie ma jednak w PL miejscowości o nazwie Noworybnik, którą można by uczcić taką nazwą. Nadzieja, że to nazwa robocza.

Andrzej
09/11/2021 07:51

Nikt z działkowiczów nie powiedział, że nie chcemy Alei Noworybnickiej. Chcemy ścieżkę pieszo-rowerową przeprowadzić w taki sposób, żeby działki pozostały i pełniły tą samą funkcję co teraz. Chcemy Alei Noworybnickiej, parku w dzielnicy Trynek – obok działek, tylko można to zrobić bez ich odbierania. Jest naprawdę na to dużo miejsca w tej okolicy. Chodzi również o to, żeby ten teren cały czas był zielony a nie zamienił się w beton i bloki. Zrobimy na działkach zaniedbanych miejsca ogołnodostępne. Nie mam mowy, że działkowcy się barykadują i koniec. Przecież Aleja, Park, Ogólnondosteone miejsca na działkach mają być dla wszystkich mieszkańców Gliwic.… Czytaj więcej »

Urszula
09/11/2021 08:31
Reply to  Andrzej

Można po prostu zlikwidować wszystkie te działki z tą szpetną zabudową i całośc udostępnić mieszkańcom. Zyska na tym parenaście tysięcy mieszkańców, a nie tylko 200 działkowców

Blx
09/11/2021 10:56
Reply to  Urszula

“po prostu zlikwidowac” jako lek na wszystko? A może warto się zastanowić co działki tak naprawdę miastu dają i jak połaczyć interesy działkowców z interesem pozostałych mieszkańców, zamiast znowu uszczęśliwiać jednych kosztem odebrania wszystkiego drugim? Kompromis jest możliwy tylko trzeba chcieć go poszukać..

Urszula
10/11/2021 10:28
Reply to  Blx

Dlaczego niby łączyć interesy działkowców z interesem pozostałych mieszkańców? Działkowcy nie są tutaj żadną stroną do negocjacji, bo to nie jest ich teren i od początku byli świadomi, że jest tam planowana droga. Każda buda zostawiona w tym miejscu będzie wielką szkodą dla estetyki tego miejsca i odebraniem parunastu m2 z których mogła by korzystać cała dzielnica. Propozycja działkowiczów na aleję wijącą sie pomiędzy działkami z łaskawie odstąpionymi terenami po nie używanych działkach brzmi jak jakiś żart. Jedyną formą negocjacji o której piszesz może być to, żeby dać parę miesięcy na rozebranie lepianek i wyniesienie śmieci zanim wjadą tam buldożery.

Liz
16/11/2021 07:06
Reply to  Blx

A co działki tak naprawdę miastu dają?

Ampuła
09/11/2021 11:04
Reply to  Andrzej

Plan chytry, jak działkowcza pułapka na kreta złożona z młotowiertarki w dwóch wannach powiązanych rajtuzami. Oto łaskawcy z Terytoriów Okupowanych przez Działkowców odsuną trochę wygrodzenie z żeliwnej palisady obłożonej podartą folią i spleśniałym linoleum, żeby powstało “miejsce ogólnodostępne”. A kogo zwabi to ogólnie dostępne “miejsce”, kto tam będzie się udawał?! Spacerowicz romantyk? Miłośnicy natury? Aktywni seniorzy? Rodzice trojaczków? Obserwator ptactwa? Zakochani klerycy? Tylko dewiant, spragniony wyuzdanych widoków koszmarnych szopo-budo-jurto-wiato-pagodo-schrono-kiosko-chłodnio-lepianek. Ktoś uzależniony w narkolepsji, chętny wdychać smród granulatów biobójczych i swąd nagrzanych smarów, wśród chmur rdzy, próchna i szczurzej sierści. Może samobójca rozszerzony, prowadzący w głąb działkowskich kwartałów brzydoty swoją rodzinę… Czytaj więcej »

Edward
12/11/2021 05:09
Reply to  Ampuła

I to z takimi fanatykami działkowcy muszą walczyć i nie dajcie się brońcie działek czym popadnie kosy w dłoń myśmy we Wrocławiu tak zachowało dziesiątki ogrodów a uwczesny prezydent zakończył spory aktami notarialnymi i jest spokój inaczej już dawno patodeweloperka opanowalaby przestrzeń pozdrawiam emerytów ludzi pracy z Gliwic którzy wypracowali sobie ogrody a rozczeniowcy do roboty najlepiej ciężkiej fizycznej gdyż tylko ta uczyni was wolnymi

Kaziu
08/11/2021 14:06

Zlikwidować działki i działkowców,ja nie mam działki i to inni też nie muszą mieć,amen.

szota
08/11/2021 21:26
Reply to  Kaziu

inni to nie ty, a ty to nie inni

Mambo
09/11/2021 14:36

Byle tego nie Robił ZDM bo będzie dłuuuuugo i droooogo…

Ksenomorf
09/11/2021 20:04

Najwyższy czas zlikwidować tę patologię z działkami . Atrakcyjne tereny zielone są okupowane przed bandę samolubnych zgredów , którzy tam się uwłaszczyli za czasów komuny . Pamiętam jak terroryzowali mieszkańców ulicy Góry Chełmskiej i okolic zamykając aleję spacerową bo miasto nie chciało z ich stawu usunąć śniętych ryb .

Cieślak
08/11/2021 10:26

Nazwę Aleja Noworybnicka wymyślali ci od Parku Starokozielskiego?

ŚlepaWrona
09/11/2021 08:48
Reply to  Cieślak

Pewnie ci sami.

Suspekt
08/11/2021 13:45

Ratujmy fawela!!!

Zula
11/11/2021 10:40

Na nazwę nowej inwestycji po zlikwidowanych ogródkach działkowych proponuję np.” aleja Słoneczna” lub ogłoszenie
konkursu. Byle nie Noworybnicka, bo to dziwaczny zlepek wyrazów a poza tym promujmy Gliwice a nie Rybnik.

Dark
08/11/2021 17:43

Pisząc za klasykiem “My wam prezydenta z Platformy nie wybieraliśmy”

Wyborca
08/11/2021 21:51
Reply to  Dark

Ale wybory już nie długo, a wyborców na tym terenie dużo warto pomyśleć o głosach działkowców i ich rodzin

Kasia
08/11/2021 18:01

Jesteśmy właścicielami działki na Trynku i naprawdę o nią dbamy. Mamy zadbany trawnik, kwiaty prawdziwą altankę, drzewa. Zainwestowaliśmy czas, pracę i pieniądze aby mieć miłe i spokojne miejsce. Naprawdę jest nam przykro, że to wszystko będziemy musieli oddać. Zgadzam się, że są też ogródki zaniedbane, ale są też takie gdzie starsi ludzie mają swój świat, zajęcie na emeryturze i nie muszą jeździć w drugi koniec miasta. W ostatnim czasie pojawiły się też rodziny z dziećmi, które spędzają tu sporo czasu. I zapewniam, że nie jest to noclegownia i pijalnia dla bezrobotnych i tzw. “meneli”. Może gdyby był tu dostęp do… Czytaj więcej »

Ampuła
08/11/2021 22:24
Reply to  Kasia

Każdy działkarz zarzeka się, że akurat u niego, to wśród rajskiej roślinności stoi urocza altanka.
Owszem, sąsiad z lewej, menda, złodziej i alkoholik, sklecił odrażający chato-kaplico-szopo-wiato-chłodnio-pałaco-jurto-szklarnio-hangaro-meczet z gruzu trylinki, spuchłej dykty, smołowanych szmat, wiechci naci, karoserii Żiguli i szczurzych skórek. Natomiast ten z prawej, pijaczyna ubecka i zboczeniec, ma wśród zeschłych pokrzyw i kup gnoju ohydną szopo-kiosko-ziemianko-ubojnio-mauzoleo-melino-pagodo-remizo-pieczaro-oborę ze spieków żużla, tłuczki muszli, zrywek papy, złomu karniszy, odpadów poubojowych i spodów obuwniczych.

gliwicjus
09/11/2021 08:33
Reply to  Ampuła

Ampuła w swojej najlepszej formie…

ŚlepaWrona
09/11/2021 09:20
Reply to  Ampuła

Ampuła wynurzył się z mazowieckich chaszczy i używa tamtejszego egzotycznego narzecza.

Szymon
08/11/2021 09:13

Sam niedawno kupiłem ogródek i już się przestraszyłem, że mnie też to dotknie. Współczuję wszystkim którzy stracą ogródek, szczególnie jeśli bardzo o niego dbają.

Urszula
08/11/2021 11:44
Reply to  Szymon

Teren jest dzierżawiony, od dawna było wiadome, że w planach jest droga. Czas skończyć z tą działkowa patologią w centrum miasta. Jak ktoś chce to niech sobie kupi działeczke za miastem.

Irma
08/11/2021 21:56
Reply to  Urszula

Nikt nie neguje powstania ani alejki, ani terenu rekreacyjnego, nie chcemy tylko zabudowy i betonu, a część działek też się zmieści. Cały świat walczy o zieleń tylko niedouczonym głąbom przeszkadza

Urszula
09/11/2021 08:22
Reply to  Irma

Jak najbardziej się zgadzamy odnośnie tego, że nie chcemy zabudowy i betonu tylko terenów zielonych. Tylko niech to będzie teren ogólnodostępny a nie czyjac ogrodzona działeczka.

Szpagin
17/11/2021 17:33
Reply to  Urszula

Przecież wiadomo, o co tu chodzi – zlikwidować działki pod pozorem budowy alei, a następnie odsprzedać teren deweloperom.

Blx
09/11/2021 10:59
Reply to  Urszula

Ula, jaka droga? Od lat wiadomo, że żadnej drogi nie będzie. Najlepiej skończmy z całą zielenią, przecież o wiele lepsze od niej są deweloperskie osiedla o nazwach typu “zielone tarasy”, “osiedle pod gruszą” czy “villa parc” :D Bo wiadomo, że te działki mają iść pod topór żeby weszły bloczki plus marna alejka, a nie żaden park..

Anna
08/11/2021 23:33

Prezydent Miasta wszystko zrobi bo wiadomo kto jest pomyslodawca. Wstyd Panie Prezydencie wszystko pan niszczy wycina drzewa krzewy a teraz pozbawia ogrodow ludzi ktorzy byli tam ponad 40 lat. To jest jak pry Zwyciestwa w kierunku palmiarni raz wydane pieniadze na miejsce spacerowe lecz Panu sie nie podoba i trzeba wydac kolejne pieniadze podatnikow na nowe wymyslone przez pomyslodawce pieniadze. Frankiewicz to byl gosc nie robil nic dwa razy. Wstyd tylko przynosi pan sobie.

abcd
10/11/2021 11:45

Ogródki działkowe to pozostałość minionych niechlubnych lat PRL. Powinny ulec całkowitej likwidacji w granicach Miasta.

Batalion Parasol
10/11/2021 15:13
Reply to  abcd

Przecież jak ktoś by zlikwidował wszystkie ogródki działkowe, zaraz na ich miejscu by powstała deweloperka, a nie żaden park.

Neptunder
21/11/2021 22:39

Ogrodki dzialkowe powstaly w 1797 roku w Danii.
Szanowny Ampula , powstaly te ogrodki dzialkowe po wszelakich wojnach, aby mieszkancy mogli
miec mozliwosc do zgromadzenia zapasow zywnosci ,szczegolnie na Zime i Przednowek .
Prawo do nich jest zapisane w dzienniku ustaw 2014 pod pozycja od 1 do 40 .
Zarzad RDO ma prawo w imieniu swoim i dzialkowiczow skierowania ewentualnej fizycznej likwidacji do sadu . W przypadku okreslonym przez prawo przestrzenne DZ.U.2021 , 741 & 59
Urzad Miasta a wiec wladza , jest zobawizana do finansowego zadoscuczynnienia.
Tylko tyle i az tyle .

adrian
08/11/2021 21:21

alejki dla rowerzystów też bedą? muszą być i ławki by mieć gdzie godnie alkochol wypić

treya50
09/11/2021 16:33

Przecież Ogrody Działkowe to są zielone płuca miasta, zwłaszcza że w tym mieście drzewa nagminnie idą pod topór i panuje wszędzie betonoza albo betonowe donice nad DTŚ co wiosnę na nowo nasadzane nowymi roślinami !

Ampuła
10/11/2021 08:47
Reply to  treya50

Zzieleniałe płuca i kiszonkowy oddech to się ma od sąsiedztwa Terytoriów Okupowanych przez Działkowców. Ujawniane z okazji spektakularnych pożarów nielegalne składowiska odpadów są jak rezerwuary eko-bio-fit substancji zdrowotnie odżywczych. Przy tym, co gromadzą i magazynują działkacze za drutem kolczastym obciągniętym strzępami czarnych folii. Licha zielenina ma tylko jedno zadanie: maskować składowanie gruzów, złomów, odpadów i śmieci. Każdy działkacz musi część gruntu zachaszczyć, żeby ukryć beki, cebry, wory, skrzynie, wiadra, silosy, wanny, kontenery, gąsiory i pudła. Ze żrącym granulatem, z mieszaniną łoju ze smarem, z galaretą gnojowicy, musem zgniłych plonów, mączką z kości krecich i szczurzych, utłuczoną mieszanką starych leków, z… Czytaj więcej »

Obserwując
08/11/2021 12:21

No oczywiście, powstanie aleja spacerowa i klocki mieszkalne.Serio,działkowicze niech sami zburzą te swoje “altanki działkowe”.

Andre
08/11/2021 09:43

Nie ma się co dziwić ,przecież w UM Gliwice już od dawna trwa konkurs kto z urzędników wymyśl jak najperfidniejszą formę zabetonowywania kolejnej części Gliwic a działkowicze zamiast pozyskiwać naturalne warzywa i owoce z swoich upraw, niech kupują w zagranicznych marketach pestycydy ,herbicydy i inne dobroczynne związki chemiczne ponadnormatywnie zawarte w żywności.

Aga
08/11/2021 09:58
Reply to  Andre

Dokładnie tak

Juraś
08/11/2021 21:57
Reply to  Aga

Zgadzam się

Urszula
08/11/2021 11:46
Reply to  Andre

Niech sobie pozyskują naturalne warzywa i owoce, tylko nie kosztem całej dzielnicy. Można sobie kupić działkę na obrzerzach miasta.

xyz
08/11/2021 16:49
Reply to  Urszula

Nie wszystkich stać na zakup działki…

Kkk
08/11/2021 18:19
Reply to  Urszula

A gdzie te “obrzerza” leżą?

Kolik
08/11/2021 22:18
Reply to  Kkk

W Czechowicach!

Antypo
08/11/2021 18:46
Reply to  Urszula

Tak w ogóle w mieście niech beda same szklane budynki, praca tylko w korpo dla inżynierów it, a zwykli prości ludzie niech poumierają. Kiedyś były normalne zakłady pracy, ogrody, targowiska zwykli ludzie mogli swobodnie zýc a teraz nawet pod lidlem mozna dosrac mandat za to, ze się na zakupy przyjechało i nie wpadło by pobrac bilet…powalony jest ten świat. Dajcie spokój ludziom, dajcie żyć.

666
08/11/2021 20:20
Reply to  Urszula

A najlepiej przy autostradzie, też tak uważam.

Met
08/11/2021 21:59
Reply to  Urszula

A ty wolisz czerwononosych śpiących na tych ławeczkach rekreacyjnych?

Blx
09/11/2021 11:01
Reply to  Urszula

Ula, najlepiej niech sie wyniosą w ogóle nie? W mieście jest miasto a nie wieś co? Autka, parkingi i bloki :D

666
08/11/2021 12:03
Reply to  Andre

Warzywa ani owoce kultywowane na ogródkach działkowych nie mają już pełnych wartości odżywczych, wszystko jest regularnie pryskane metalami ciężkimi przez rodaków pilotów i inną gadzinę ludobójczą. Można ewentualnie jeszcze mieć ogródek dla celów rekreacyjnych. Ale na Trynku nawet to jest wątpliwe przy rosnącym ruchu powietrznym obiektów aeroklubu. Było więc reagować w momencie planowania przestrzennego tego terenu, teraz jest już za późno bo polityka waszych cwanych i podstępnych przedstawicieli z rady miasta i urzędu znowu was ograła. Obudźcie się Gliwiczanie, OBUDŹCIE!!! Wszystko wam wmuszą ponieważ nie jesteśmy dla nich godnym przeciwnikiem, tylko stękającym czymś, zatem usuną te ogródki jak śmierdzące…..

Giaur
08/11/2021 13:15
Reply to  Andre

Naturalne warzywa i owoce rodem z ul.Rybnickiej

bazarek
08/11/2021 13:49
Reply to  Andre

Znaczna częśc ogrodów RODO ma wlasne tolaety- mnie lub bardziej wypaśne sławojki. Nie pomyle się bardzo jesli napiszę, że wszystkie z systemem otwartym odprowadzenia mediów do ziemii i wód gruntowych . Niewiedzacym dodam, że zabronionym w obrebie miast.
Nietrudno sie domyśleć dlaczego i jaki wpływ może to miec na te ‘elkologiczne’ uprawy.

666
08/11/2021 20:23
Reply to  bazarek

No cóż, jak się żre chemię i pija wodę z plastyku to nawet glutaminian sodu nie pomoże, chyba że round up.