Piknik „Bezpieczni na co dzień” przy Arenie Gliwice. Rodzinna impreza już w najbliższą niedzielę

Bezpieczni na co dzień – pod takim hasłem 16 września odbędzie się piknik rodzinny przy Arenie Gliwice. Będzie się działo bardzo dużo – wszystko po to by zakorzenić w uczestnikach dobre nawyki.

W programie m.in. pokazy służb mundurowych i ratowniczych.

Plac główny przed halą widowiskowo-sportową Arena Gliwice zapełnią różnego rodzaju służby miejskie. Od policji będzie można usłyszeć o prawidłowym zachowaniu się kierowców, rowerzystów czy pieszych. Ratownicy medyczni zaprezentują swoje umiejętności. Będzie można również przyjrzeć się jak fachowo udzielić pierwszej pomocy przedmedycznej.

Dodatkowo, promowana będzie ogólnopolska akcja „Korytarz życia – włącz myślenie”.

Korytarz życia to charakterystyczny sposób zatrzymywania się samochodów przy wypadkach drogowych tak, by ułatwić dojazd służbom. Przydatny jest zwłaszcza na autostradach i drogach ekspresowych. Polscy kierowcy dopiero uczą się takiego zachowania. Uzmysłowienie, jak ważne jest pozostawienie wolne przejazdu dla ratowników jest jednym z celów tej akcji.

Będzie również coś dla tych, którzy lubią aktywnie spędzać swój wolny czas. Miłośnicy górskich przygód będą mogli porozmawiać z ratownikami górskimi, a najmłodsi spróbować swoich sił na ściance wspinaczkowej.

Ponadto na miejscu będzie można skorzystać z porad rehabilitacyjnych.

Piknik rodzinny „Bezpieczni na co dzień” odbędzie się w niedzielę, 16 września, na placu głównym przy hali widowiskowo-sportowej Arena Gliwice (ul. Akademicka 50). Początek o godzinie 12:00.
(żms)/MSI

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
mieszkanka Gliwic
mieszkanka Gliwic

Każdy ma to, na co sobie zasłużył! Widać my fundatorzy tegoż cud-obiektu nie zasłużyliśmy na wpuszczanie na salony. Trzeba teraz znać swoje miejsce i z pokorą je akceptować.
Za wysokie progi na nasze gliwiczan nogi …..ot co!

ers
ers

Zdecydowanie taniej byłoby zamiast hali postawić gigantyczny baner reklamowy z jej wizualizacją, przy którym odbywałyby się te wszystkie imprezy. Dlaczego nie pomyślano o tym wcześniej?

Fiku Miku
Fiku Miku

@ers. Pójdźmy o krok dalej. Dlaczego wizualizacja tylko skromnej hali? Mógłby być baner z wizualizacją teleportalu międzygalaktycznego. Wtedy nie bylibyśmy Zachodnią Bramą Metropolii ale Główną Światową Bramą Międzygalaktyczną.

Best
Best

Najdziwniejsze jest to, że wbrew zapewnieniom Frankiewicza o potrzebie wybudowania sobie rozrywkowego mauzoleum, nigdzie nie widać i nie słychać dziesiątek-setek tysięcy wygłodniałych chętnych do cotygodniowego kupowania biletów na cokolwiek w tej miednicy. Nie ma fejsbukowych akcji domagających się imprez, nie ma nomadów wyczekujących pod drzwiami hali. Ot ktoś zbudował sobie Misia, to stoi i świeci. Zobaczymy jakim sukcesem frekwencyjnym i finansowym skończy się parodystyczne śpiewanie piosenek ABBY, Disney na lodzie, JIMEK+ i Marcus Miller. To ciągle za mało jak na zapowiedź cotygodniowych wielkich wydarzeń. Ciekawostką są wyższe ceny startowe w Gliwicach, od cen w innych halach w Polsce, na te… Czytaj więcej »

HA HA HA
HA HA HA

Zawsze dobre,zawsze w cenie imprezy przy arenie. Pytam po co Halę Bankrut budowano. nie wystarczyła jej miniatura w skali 1:100

heli1b
heli1b

Się nie śmiej. Parki miniatur mają obłożenie o jakim arena śmiechu możne tylko pomarzyć. Kilometrowe korki się tam tworzą

Urko
Urko

“przy Arenie” – nawet śmiać mi się już nie chce …

Tadeusz
Tadeusz

Warto było wybudować Halę “Bankrut”, służy jako tło wielu imprez.

>>>
>>>

Pół mld za tło? Czad.

hehe
hehe

a kto bogatemu zabroni?

Alek
Alek

Beton mój widzę ogromny… Czy te pikniki pod halą znajdują się w kalendarzu imprez Fundacji Radan – operatora Hali Arena? Może ostateczna nazwa powinna brzmieć: “Piknik Arena”? Tylko po co było wydawać 500 mln na pustą miednicę z betonu i stali?

Taj Oj
Taj Oj

A gdzie bezpiecznie będę mógł w czasie imprezy zrobić kupkę lub siusiu ?

krzysztof
krzysztof

że mieszkańcy na kopach z miasta nie wynieśli tych co odpowiadają za taki stan Gliwic to się dziwię złapać za ryja i won z urzędu po kolei Tyle milionów a dziad się cieszy i śmieje ludziom w twarz.

black_horse
black_horse

Wychodzi na to, że miasto walnęło sobie najdroższe miejsce piknikowe w kraju. Ale i tak są niedoróbki. Tyle kasy w błoto a nawet miejsc na grillowanie nie zrobili. Jakieś grille betonowe czy coś.

gość
gość

sam beton jak okiem ani 5 min.nikt zdrowy w czasie wolnym nie chciałby tam przebywać, jeszcze mundurowych oglądać, nie wiem do kogo to jest adresowane

heli1b
heli1b

Tylko patrzeć jak lotnisko Pyrzowice wzorem gliwickiej beton-areny zacznie organizować takie eventy. Sceneria podobna, więc skoro ludziom to pasi to zrobić spęd pt. grillowanie przy aeroplanie

Qwe
Qwe

To jest ciekawy wątek. Po co było budować halę, skoro imprezy można organizować na gliwickim lotnisku? Teren nawet większy, zielony. A dodatkowo można dojechać autobusem. A linia 702, która jako jedyna jeździ ul. Kujawską, w weekendy nie kursuje.

RozCzarowany
RozCzarowany

Czegoś, kogoś mi brakuje… A gdzie pokaz straży miejskiej prezentujący skuteczne techniki karania i usuwania babci z pietruszka oraz sposobu montażu blokady na koło w czasie poniżej minuty?

ja234
ja234

Oczywiście OBOK hali- porażki. Wagę tego wydarzenia jest zbyt niska by zorganizować ją W hali.

A może dlatego odwołany został pokaz smrodzących i kopcących auteczek gdyż płyta hali-bankruta jest za mała…

Policja powinna obowiązkowo tresować kierowców i pieszych jak poruszać się chodnikiem/ ulicą.Najlepiej tresować od bachora.

Oko demona
Oko demona

Z tego co pamiętam Było referendum czy ją budować. Chyba już zapomnieliście co tam było wcześniej. Pewnie wolicie żeby prawie połowa z waszych wypłat ( podatki) zostało w kieszeniach urzędników albo poszło do W-wy. Typowe zachowanie, na referendum nie poszli ale komentować będą.

Stach
Stach

Jak ty dajesz radę codziennie pisać tyle głupot? Pamięć masz chyba po kurze, bo referendum w/s budowy hali nie było. Był jakiś kabaret ze zbieraniem głosów w centrach handlowych i tam Frankiewicz poniósł porażkę.

ja234
ja234

Ano, było referendum.Była znikoma frekwencja.Referendum powinno było zostać anulowane ze względu na niską frekwencję.Prezydent, uznał wg. siebie, że hala porażka powstanie.
Społeczeństwo olało sprawę mimo punktów do głosowania w marketach.
Było pójść tłumnie i zagłosować, ale po co.
Nie wypowiadaj się za wszystkich, nie masz pojęcia kto był a kto nie.

Fiku Miku
Fiku Miku

@ja234. Referendum nie było a to z tak prozaicznej przyczyny, że nie spełniało warunków formalnych dla referendum.
Co to było, nie wie nikt. Ważne że to coś zostało dopasowane do z góry założonego celu, wybudowanie za wszelka cenę Hali Podium vel Hali Gliwice aka Arena Gliwice.

Pro memoria
Pro memoria

On.Frankiewicz przed referendum stwierdził IŻ BĘDZIE ONO AKCEPTOWANE BEZ WZGLĘDU NA WYNIK kiedy weżmie w nim udział 9 tys. gliwiczan. TYLU NIE WIZIĘŁO UDZIAŁU ! Mimo to on Frankiewicz stwierdził,że jest dla niego miarodajne i SAMODZIELNIE ZADECYDOWAŁ O BUDOWIE HALI. I mam nadzieje ,ze kiedyś za tę niegospodarnośc pójdzie siedzieć

Gość
Gość

To “coś nazywało się – konsultacje społeczne

heli1b
heli1b

I warte było tyle, co sonda uliczna

Beton
Beton

Obawiam się, ze podobnie będzie z najbliższymi wyborami. Wielu nie pójdzie głosować, z góry zakładając, że zostaną sfałszowane, albo ich głos nic nie zmieni. Potem przez kolejnych kilka lat będą zdzierać klawiaturę narzekając i nawołując do wszelkich bojkotów.

Qwe
Qwe

Poczytaj sobie na temat fatalnej organizacji głosowania w sprawie Podium: https://www.24gliwice.pl/wiadomosci/punkty-konsultacyjne-w-centrach-handlowych-zamkniete-w-srodku-dnia-brak-informacji/ Mnie osobiście nie dziwi, że tak mało osób głosowało. Zapewne tylko krewni i znajomi Królika byli w pełni poinformowani gdzie i kiedy głosować. Po drugie, zgodnie z przepisami konsultacje społeczne muszą trwać co najmniej 2 tygodnie. Głosowanie w sprawie hali trwało tydzień i nie spełniało wymogów ani dla referendum, ani dla konsultacji społecznych. Było zwykłym sondażem. Po trzecie, w liście do mieszkańców Frankiewicz pisał, że koszt budowy hali to 230 mln zł. Nie było mowy o kosztach kredytu, o kosztach promocji, “doposażania” hali. Zostali też wprowadzeni w błąd informacją,… Czytaj więcej »

Świadomy nie-wyborca
Świadomy nie-wyborca

Dokładnie, w tym przypadku świadome zignorowanie tego czegoś służyło zaniżeniu frekwencji celem nieosiągnięcia 10%. Przynajmniej w moim przypadku tak było, ale kto by się spodziewał, że tak trudno niektórym dotrzymać slowa

aku
aku

Myślałem, że tych marudzących narzekaczy jest więcej ale dwudziestu paru, to po części odsortowani wieczni studenci, nie mogący nadążyć za duchem czasu plus niedobitki dyktatury proletariatu oraz może jeszcze kilku, nie mogących się pogodzić z rzeczywistością, Don Kichotów. i pomimo krytykanctwa wszystkiego, co na swojej drodze spotkają, będą prawdopodobnie jednymi z pierwszych, którzy zaczną odwiedzać halę, żeby na przekór zdrowej większości, mieć dalszy materiał do ziejących żółcią komentarzy!

wdbgw
wdbgw

Ten duch czasów to wydać 0,5 mld na monstrum, które ani nie jest tu potrzebne, ani nie jest tu chciane, ani tu nie pasuje, ani nas na nie stać, po to żeby 20 osób (nie z ulicy) miało fajną prackę?
Wiesz ile miesięcznie kosztuje ogrzanie, oświetlenie, zasilanie w pozostałe media, sprzątanie i remontowanie słowem UTRZYMANIE takiego kolosa? O spłacie kredytu zaciągniętego na budowę nie mówiąc.
Następny, który wszystko w życiu miał pewnie za darmo i myśli, że pieniądze rosną na drzewach. a prawda jest taka, że nie stać by cię było nawet na opłacenie samej ochrony tego betonjazzu.

Qwe
Qwe

Miasto kiedyś opublikowało informację, że przewidywany koszt utrzymania hali to ok. 8 mln zl. Aby hala się utrzymywała konieczne byłoby organizowanie co najmniej jednej imprezy tygodniowo. Dodajmy – imprezy finansowanej z zewnątrz, a nie przez urząd albo podległe mu jednostki.

Szkoda, że taka informacja została już usunięta że strony urzędu. Ludzie wiedzieliby, że to naprawdę Hala Bankrut. A tak będą żyć w totalnej nieświadomości – jak Ty.

gość
gość

Frankiewicz przyzwyczaił się, że co mu wpadnie do głowy to tak się stanie, jak się żyje z grupką uzależnionych od siebie i kasy miejskiej znajomków i pracowników, to można dojść do takiego wirtuala, w normalnym życiu tak nie ma, szkoda, że się przekonał tak późno i za pieniądze publiczne

Jan
Jan

Przekonał się? Frankiewicz o niczym się nie przekonał. Gdyby tak było, to honorowo zrezygnowalby ze stanowiska albo przynajmniej z udziału w wyborach. A póki co startuje na kolejną kadencję, żeby dalej ciągnąć kasę od podatników i realizować swoje megalomańskie ambicje.
Teraz celem jest chyba zapisać się na zawsze w księdze rekordów Guinnessa jako najdłużej urzedujacy prezydent. Chce chyba rządzić dożywotnio jako król Gliwic. Woda sodowa mu dawno uderzyła do głowy, wyleciał ponad chmury i nie zamierza wracać do rzeczywistości.