Politechnika drukuje przyłbice ochronne dla lekarzy. Pierwsza partia już trafiła do odbiorców


Pomoc w wykonaniu elementów ochronnych – przyłbic – dla placówek medycznych w Zabrzu i Gliwicach to pomysł pracowników Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej. Do produkcji sprzętu ochrony osobistej dla personelu medycznego wykorzystuje się drukarki 3D.

Pierwsze przyłbice nieodpłatnie trafiły już dziś do śląskich szpitali. Kolejne w trakcie produkcji.

Drukowanie przyłbic to inicjatywa oddolna, realizowana przy wsparciu Uczelni, będąca odpowiedzią na apele szpitali o pomoc w pozyskaniu niezbędnego wyposażenia ochronnego w walce z koronawirusem. Nad projektem pracują pracownicy Wydziału Inżynierii Biomedycznej: dr Sławomir Suchoń, dr Michal Burkacki, dr Wojciech Kajzer, mgr Grzegorz Gruszka, mgr Marek Ples, mgr Miłosz Chrzan, ale do akcji już włączają się kolejne osoby z innych wydziałów Politechniki Śląskiej.


Przyłbice stanowią jeden z podstawowych środków ochronnych minimalizujących ryzyko związane z zakażeniami przenoszonymi drogą kropelkową.

Tym samym są niezbędną pomocą w działaniach prewencyjnych wobec wirusa SARS-CoV-2, którego transmisja zachodzi właśnie w taki sposób.

Niezbędne dla wytworzenia tego typu warstwy ochronnej są przezroczyste osłony wykonywane z folii PET oraz gumki mocujące (np. tzw. „gumki ciążowe” z dziurkami). Podczas produkcji niezwykle istotną rolę pełni dbałość o zasady higieny – konieczna jest praca przy zachowaniu maksimum ostrożności, z zastosowaniem maseczek jednorazowych i gumowych rękawiczek– tak, by uniknąć niechcianego zakażenia przyłbic wirusem lub mikroogranizmami. Przyłbice wyprodukowane na Wydziale Inżynierii Biomedycznej przed zapakowaniem są sterylizowane. Materiał, z którego zostały wytworzone pozwala na taki zabieg.

Pierwsza partia materiałów została przekazana do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, a także personelowi z gliwickich jednostek medycznych, w tym ratowników działających w ramach SOR. Przyłbice trafia również do szpitala położniczego w Gliwicach. Profesor Marek Gzik, Dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej zapewnia, że zespoły pracujące nad produkcją będą dążyć do dostarczenia przyłbic jak największej liczbie chętnych szpitali, jednak produkcja zależna jest od możliwości technicznych sprzętu – wykształcenie przez drukarkę kilku elementów trwa nawet do 30 godzin.

– Zwracam się z apelem, do tych osób, które mają drukarki 3D. Potrzeby służby zdrowia jeżeli chodzi o przyłbice są przeogromne. Od wczoraj zwróciła się do mnie duża grupa lekarzy z prośbą o przyłbice. My niestety z uwagi na czas potrzebny do wydruku elementów jesteśmy ograniczeni z liczbą możliwych do wyprodukowania przyłbic. Potrzebujemy wsparcia tych wszystkich, którzy mogą się włączyć w produkcję. My to wszystko skoordynujemy powiemy co należy zrobić i w jaki sposób. Liczę że dzięki Waszemu wsparciu będziemy mogli znacznie więcej przyłbic razem wyprodukować. Musimy wspomóc lekarzy i personel medyczny w tej niełatwej walce z COVID-19 – mówi dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej, prof. Marek Gzik.

(mf/pol.śl)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Lukas

Brawo!!!! Oby więcej takich akcji.
Bardzo prosimy o taką dostawę do gliwickiego pogotowia ratunkowego bo na chwilę obecną mamy tylko beznadziejne pracujące gogle w których nie da się pracować nie mówiąc już o prowadzeniu karetki. Wiem, że potrzeb jest sporo, ale chociaż kilka sztuk dla kierowców ambulansów może by się dało zorganizować. Pozdrawiam ratownik gliwickiego pogotowia.

Lukas

Już są :) Dzięki wielkie Panowie

Sara

Przyłbice (Hundsgugel – psi kaptur). I to cudo produkuje Pol.Śl. A może idzie o haubice. Taką bym kupił, powiedzmy kaliber 203. Wtedy można stanąć w psim kapturze i wycelować prosto w …, no zgadnijcie w co!
I jeszcze pytanko, Pol.Śl przerzuciła sie z nauczania na produkcję psich kapturów, czy też haubic dla zaprzyjaźnionych wojsk.
Pol.Śl. znana jest raczej z różnego rodzaju desantów, tzw. ludzi znikąd. Oczywista, że każdy musi mieć jakis tytuł, no i odpowiedni życiorys dla przyjezdnej gawiedzi.. (Jak poszukacie w Necie – to znajdziecie liderów-komandosów)

gość

a wtryskarka nie wystarczy

Ranny Ptaszek

Dwa pytania.
1. Dlaczego przyłbice muszą być produkowane z zachowaniem “maksimum ostrożności” skoro przed spakowaniem i tak są sterylizowane ?
2. Ile ?! Ile przyłbic zostało wyprodukowanych ? Przecież to jest podstawowa informacja (której brakuje).

Bożena

Bardzo dziękuję Wam za tą wspaniałą inicjatywę. Jestem pielęgniarką że Szpitala Miejskiego przy ul. Zygmunta Starego 20, dawny Wojskowy. Jeśli jest taka możliwość, to proszę was w imieniu wszystkich z oddziału wewnętrznego o przyłbice.
Chcemy pomagać ludziom chorym. Chcemy też chronić nasze rodziny i siebie, aby służyć naszej społeczności.
Dziękuję z góry
pielęgniarka

Obserwujący

No i dobrze.Przynajmniej się do czegoś przydadzą,zrobią coś pożytecznego dla społeczeństwa.
Zdaje się,że w tych postępowych glajwicach na wstecznym,znajdzie się parę firemek z drukarkami 3 de.Chyba golbikowa ma takową.

WWW

Czy jesteś zazdrosnym obserwatorem z ościennego Zabrza może?