Pożycz rower w Gliwicach, oddaj w innym mieście. System wypożyczalni w Metropolii został zintegrowany

Gliwice dołączyły do zintegrowanego metropolitalnego systemu rowerowego. Oznacza to, że od czerwca wypożyczony w Gliwicach rower miejski będzie można zostawić na stacji w Katowicach, Zabrzu, Sosnowcu, Tychach, Chorzowie lub w Siemianowicach Śląskich i odwrotnie.

Zintegrowany metropolitalny system rowerów miejskich Nextbike liczy w sumie ponad 1 000 rowerów. Można je wypożyczać w chorzowskim systemie KajTeroz, katowickim City By Bike, Sosnowieckim Rowerze Miejskim, Siemianowickim Rowerze Miejskim, Tyskim Rowerze oraz Zabrzańskim Rowerze Miejskim, a od 1 czerwca również w Gliwickim Rowerze Miejskim.

Integracja Gliwickiego Roweru Miejskiego z pozostałymi systemami działającymi na obszarze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii to efekt porozumienia, które Miasto Gliwice podpisało 13 maja z firmą Nextbike Polska S.A. Co to oznacza dla użytkownika GRM?

Od 1 czerwca będzie mógł wypożyczyć rower w jednym mieście, a oddać w innym. Koszt relokacji jednośladu do stacji systemu bazowego pokryje Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Według pierwszych badań dotyczących zintegrowanego systemu rowerowego takie rozwiązanie się sprawdza. Tylko w pierwszym miesiącu rowery były relokowane między miastami Metropolii ponad 6 tys. razy.

Po integracji z Gliwickim Rowerem Miejskim ta liczba z pewnością się zwiększy. Tylko w kwietniu system GRM zanotował 11 702 wypożyczenia i 1 005 nowych użytkowników.

(żms)/UM(mf)

Gliwickie stacje, w których można wypożyczyć i oddać rower, znajdują się:

przy dworcu PKP (przy wejściu głównym na dworzec),
pl. Piłsudskiego (nieopodal pomnika),
pl. Inwalidów Wojennych (blisko kiosku),
róg ul. Kościuszki i Zawiszy Czarnego (przy Miejskiej Bibliotece Publicznej),
przy placu Mickiewicza (ul. Siemińskiego),
przy ul. Kozielskiej (u zbiegu z ul. Góry Chełmskiej),
na skwerze Dessau (przy fontannie),
przy ul. Akademickiej (przy skrzyżowaniu z ul. B. Krzywoustego, blisko fontanny),
przy ul. Żwirki i Wigury (przy pawilonach handlowych),
na Sikorniku (przy ul. Sikornik, obok siłowni pod chmurką i Domu Pomocy Społecznej),
na os. Kopernika (ul. Gwiazdy Polarnej),
przy ul. Poniatowskiego (nieopodal Domu Pamięci Żydów Górnośląskich),
przy Arenie Gliwice przy ul. Akademickiej,
w Sośnicy przy ul. Sikorskiego (w rejonie skrzyżowania z ul. Reymonta),
w Szobiszowicach przy ul. Lublinieckiej (w rejonie Radiostacji Gliwickiej)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Imiu
Imiu

darmowy czas zbyt krótki oraz zbyt małe kary za dewastacje/celowe zniszczenia, marginalna wykrywalność sprawców:-(
IDEA słuszna lecz strach korzystać bezpiecznie, szczególnie w ponure dni lub w nocy.
Oczywiście polecam spróbować dla tych co jeszcze nie korzystali.

Las Vegas
Las Vegas

Strach korzystać przez niedobór dróg rowerowych.
Z kolei w Gliwicach budowa drogi rowerowej to koszt 1 mln zł za 1 km i wycinka wszystkich drzew w odległości kilkudziesięciu metrów. Bo inaczej “nie da się” w tym mieście.

Imiu
Imiu

Brak dróg jest bardzo odczuwalny ale raczej chodziło mi o brak oświetlenia w rowerach bo po prostu są uszkodzone specjalnie przez userów.
Jeśli zasadzą mądrze nowe drzewa to tylko lepiej więc wycinka nie zaszkodzi.
Odnośnie budowy DR to w Polsce robią je specjalnie kiepsko żeby później “naprawiać” je na okrągło, takie w Polsce są inwestycje w przyszłość.