Prawie 84 mln zł dla Remondisu za wywóz odpadów. To średnio 21 zł na jednego mieszkańca miesięcznie

fot. 24GLIWICE

Remondis będzie odbierał odpady od mieszkańców przez kolejne dwa lata. Formalności związane z oceną ofert dwóch wykonawców, którzy zgłosili się do przetargu na to zadanie, trwały blisko 6 tygodni. Kilka dni temu opublikowano zawiadomienie o wynikach postępowania.

Zgodnie z przewidywanym scenariuszem, droższa o nieco ponad 100 tys. złotych propozycja konkurencji uzyskała mniejszą punktację. Przypomnijmy, Remondis Gliwice oferował wykonanie zlecenia za 83,9 mln zł, natomiast KOMUNALNIK z Nysy za prawie 84 mln zł.

Zamówienie realizowane będzie w okresie od 1 lipca do 30 czerwca 2022 roku (2 lata). Rocznie za wywóz odpadów zapłacimy więc około 42 mln, daje to kwotę 254,42 zł na głowę mieszkańca rocznie, a w skali miesiąca 21,2 zł. To taniej niż w Zabrzu, gdzie od 1 maja miesięczna opłata za wywóz odpadów wynosi 27,7 zł od osoby. Niestety, nie jest to kwota, jaką miesięcznie przyjdzie gliwiczanom za odpady rzeczywiście zapłacić. W naszym mieście to powierzchnia zamieszkiwanej nieruchomości stanowi podstawę do naliczenia należności.


Opłata liczona od powierzchni lokalu. Kto na tym zyskuje?

Gdyby opłaty za wywóz odpadów w Gliwicach naliczane były w zależności od liczby członków gospodarstwa domowego, przykładowa 5-osobowa rodzina płaciłaby miesięcznie 106 zł, kwartalnie zaś 318 zł.

Przy aktualnie obowiązującej metodzie naliczania i stawce za odpady posegregowane, posiadając nieruchomość mieszkalną o powierzchni 120 m2 ta sama rodzina zapłaci miesięcznie dokładnie 66 złotych, kwartalnie zaś 198 zł. Korzyść z utrzymania tych warunków jest więc oczywista – w budżecie domowym pozostaje 120 zł.

Kto traci? Rzecz jasna osoby zamieszkujące samotnie w lokalach o dużym metrażu.

Przy przyjętych 120 m2 raz na kwartał uiszczą należność rzędu 198 zł. Gdyby opłata liczona była od liczby lokatorów zapłaciłyby za ten okres 63,6 zł, czyli ponad trzy razy mniej.

Podobną kwotę (21,08 zł/miesiąc, 63,24 zł kwartalnie) płacą obecnie te osoby, które zamieszkują na 31 m2. Niezależnie od liczby domowników.

(żms/25/05)
fot. 24gliwice.pl

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Świnie w białych rękawiczkach

To wyjątkowe świństwo ze strony miasta, aby pod przykrywką opłaty za śmieci zmuszać ludzi z nadmetrażem do zmiany mieszkania.

Rafał

Komunizm w nowoczesnym wydaniu.
Jeżeli zdaniem urzędników masz za duże mieszkanie, to dowalą ci opłatą śmieciową. Oczywiście czynsz/podatek od nieruchomości też zapłacisz.

\\\\\

Uczciwe rozliczanie wywozu śmieci nie wchodzi w grę, bo jest za drogie. Tak powiedział jakiś radny w mieście wojewódzkim. Gratuluję wyboru ” uczciwych i rozgarniętych radnych” reprezentujących mieszkańców. Za nasze pieniądze jesteśmy rolowani z własnych pieniędzy.

Obserwujący

Bez przesady, “taniej niż w zabrzu…. o 6 złotych polskich….tego nie można uznać za kryteria taniości…ani tego,że jest to tanio….
Problemem jest to,że remondis ma wyłączność na glajwickie śmieci,żadna inna firma nie chce wywozić śmieci…tak jest ustawiony rynek przez rządzących glajwicami…

\\\\\

nie chce czy nie może? bo jest remondis?

Bogna

W Zabrzu nie okradają samotnych, jak ma to miejsce w Głowicach.

Imiu

Tak miało być od dawna i o tym wiedzieliśmy. Gliwice = Remondis i wszystko staję się jasne. Przyszłość jest TU.

Rafał

Nie wszyscy wiedzą, że miasto ma 20% udziałów w spółce Remondis Gliwice.

w pogoni za octem

ile z tego idzie na halę bankrut i Piasta?

xxx

a co z jakością usług – kontenery odstawiane byle jak, nie zabezpieczane kólka, więs nie raz “wyjeżdżały” ze śmietnika na drogę…. Przy opróżnianiu kontenrów, jak śmieci wypadną na ziemię, nie sprzatają. Zwrócenie uwagi nic nie daje – w najlepszym wypadku kończy się na zwruszeniu ramionami.

Marcin

Takie rzeczy trzeba za każdym razem zgłaszać do urzędu. Urzędnicy nie sprawują żadnej kontroli nad Remondisem, dlatego wydaje im się, że to firma idealna. Może gdyby z całego miasta zaczęły spływać skargi, to coś by się zmieniło… Ja parę razy zgłaszałem, że kontenery były źle obrócone (mamy na osiedlu kontenery zamykane pod dachem, ich złe ustawienie powoduje, że nie można otworzyć klapy) albo że były źle oznaczone (wszystkie kontenery czarne, a na nich brak naklejek wskazujących, które z nich służą do segregacji). Po kilku takich skargach to naprawili, więc warto walczyć. Bo po co się starać, skoro nikomu nie przeszkadza… Czytaj więcej »

Beton

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że gliwiccy Urzędnicy nie panują prawie nad niczym. Brak kontroli nad Remondisem nie jest odosobnionym przypadkiem. To się nie wzięło znikąd. Przez wiele lat Urzędnicy stawiali chcącym załatwić cokolwiek mieszkańcom bariery nie do przejścia. To wywołało powszechne wśród mieszkańców przekonanie, że w Urzędzie oprócz skrajnie podstawowych spraw nic nie da się załatwić. I to działa. Mieszkańcy przestali chodzić, a Urzędnicy mają spokój i brak świadomości tego, co dzieje się w mieście.

DZIAŁKOWICZ EMERYT

A ja mieszkam w pięknej murowanej altanie z piwnicą, prądem wodą, TV, internetem etc i płace razem wszystkiego tj z prądem i wodą 800 zł rocznie.
A co ludzie o mnie myślą mam gdzieś.

Imiu

W Polsce takie coś grozi karą, jest to nielegalne. Mi się to podoba;-)

Kazimierz

Zastanawia mnie co się dzieje z pieniędzmi które zarabia remondis za posegregowane metale ,aluminium , plastiki , makulaturę, szkło zostają one sprzedane firmom zajmującym się ich przerobem ,a z cen skupu tych towarów można wnioskować że chodzi tu o wiele milionów złotych rocznie ,które powinny być brane pod uwagę w ustalaniu cen za odbiór śmieci od mieszkańców .Może by się nasi rajcy pochylili nad liczbami i ponownie ustalili stawki

Alex

Obliczenia w artykule są niezgodne z rzeczywistością, gdyż cena w odniesieniu do mieszkańca nie jest ustalana w pełni wolnorynkowo (przetarg). Skąd wiadomo jaka byłaby stawka od osoby, gdy nie ma w ogóle takich deklaracji ze strony przedsiębiorstwa? Niby płaci się od metrażu, ale “w pakiecie” dostajesz określoną liczbę kontenerów lub worków – de facto płacisz “najem” kontenera i za worki , czyli od objętości. Oto prosta odpowiedź, dlaczego śmieci wciąż lądują w lesie i rowach – nadwyżka tego, co się nie zmieści w kubeł i worki. Ceny też nie biorą się znikąd, skoro jeździ 4-5 śmieciarek: osobno zmieszane, osobno plastik+papier,… Czytaj więcej »

ED HARIS

84 mln . uuuuu …. tanio hehehehhe.

Kuba

Trzeba być wyjątkowym baranem żeby tak naliczcac, śmiecą ludzie nie metry