Prowokacja gliwicka miała uzasadnić napad na Polskę. 80 lat temu rozpoczęła się II Wojna Światowa

80 lat temu Niemcy dokonali “prowokacji gliwickiej”. 31 sierpnia 1939 roku przebrani w polskie mundury przeprowadzili szturm na rozgłośnię radiową przy dzisiejszej ulicy Tarnogórskiej i wygłosili przemówienie w języku polskim.

„Uwaga, tu Gliwice. Radiostacja znajduje się w rękach polskich” – usłyszeli słuchacze za pośrednictwem mikrofonu burzowego, w jak wyposażony był nadajnik przy Tarnogórskiej. Prowokatorzy nie wiedzieli najprawdopodobniej, że w Gliwicach znajdują się dwie radiostacje – nadawcza, na którą napadli, oraz redakcyjna, wyposażona w studio mikrofonowe, przy ulicy Radiowej.

REKLAMA

Chociaż napastnicy zdążyli po polsku wypowiedzieć zaledwie dziewięć słów, dla Adolfa Hitlera był to dostateczny pretekst, aby wypowiedzieć wojnę. W przemówieniu wygłoszonym 1 września 1939 roku uzasadniał swój atak na Polskę pojawiającymi się incydentami na granicy polsko-niemieckiej.

Gliwice, wówczas Gleiwitz, były właśnie położone przy samej granicy. Po tym, jak Hitler doszedł do władzy, często podkreślano rolę miasta jako bastionu niemczyzny na wschodnich rubieżach Rzeszy.

(żms /arch.2017)
fot. źródło Der Fall Gleiwitz / Prod. NRD Defa / Reż. Gerhard Klein

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Cookie Monster

To nie był pretekst dla Hitlera tylko Hitler zadbał o pretekst dla naszych ‘sojuszników’ by nie udzielać nam pomocy. “Przeciez Polacy sami się prosili o wojnę, a my teraz mamy wysyłać naszych żołnierzy na śmierć?”. Po prawdzie to powinniśmy dochodzić odszkodowania za straty spowodowane nieudzieleniem pomocy wynikającej z traktatów.

Silesian

Wydawałoby się, że takie poważne (bez sarkazmu) medium nie będzie powielać nieprawdziwych informacji – JAKIE POLSKIE MUNDURY??? Bardzo walczył kiedyś z tym przekłamaniem Jarczewski….a teraz widzę, że był to groch o ścianę. Mieli owszem biało czerwone opaski na przedramionach i przypominali powstańców śląskich – tyle i aż tyle. Nie mieli polskich mundurów w rozumieniu ubioru regularnego wojska.
Ta dezinformacja jest wciąż powielana….Panie Marcinie – proszę o sprostowanie.

Norbi

A co z “przyjacielami” ze wschodu ,lepsi nie byli.

Biszopp Żelazny

To zależy. Niemcy na nas napadli zbrojnie, bo polski faszyzm nie był dość popularny, żeby Adolf anektował Polskę jak inne sieroty, gdzie faszyzm był silniejszy. Spóźnieni Rosjanie też napadli z powodu opieszałości Polaków zmiany systemu feudalnego na socjalizm, ale potem ponownie jak za caratu zdecydowali się bronić polskich niewolników przed Niemcami i polskimi panami. Niemcy też robili nam propozycje, na co przystała Brygada Świętokrzyska, która miała pomysł na Polskę panów i niewolnków, czystą rasowo, bez obcych i fanatycznie katolicką. Rosjanie tak nas polubili, że się wprowadzili. Trochę trwało ale Rosjan eksmitowaliśmy. Niestety jak się okazuje, katolicka huba trwa i rośnie… Czytaj więcej »

PhD

Jacyś dwaj autorzy działający dla Domu Współpracy dobrych kilka lat temu dotarli do rodziny zamordowanego w radiostacji powstańca. Z rodziną zrobili wywiad.

LOL

O, paradoksie! W PiSlandii rangę obchodów wybuchu wojny ratują “źli Niemcy”, bo przyjaciele “dobrej zmiany” wybrali inne atrakcje. Może przyjechaliby przyjaciele “dobrej zmiany” z AfD, ale jeszcze nie mają czołgów. Nawet pomarańczowy Trump wolał pograć w golfa, co wielu Polaków ucieszyło tak jak w latach 60-tych, kiedy Janusz Głowacki przyprowadził do SPATiF-u dziennikarza “New York Timesa” Johna Darntona i spytał, czy mogą się przysiąść do Minkiewicza, na co ten odparł: “Powiedz temu Amerykaninowi, że jak nie przyszedł w 1945, to niech teraz spierdala”.

:)

Mnie zasmuciała absencja Orbana bratanka z wyboru Naczelnika Państwa. Fakt, że Węgrom podczas II WŚ bliżej było do bratania się z Niemcami nie powinno dziś mieć znaczenia. Wszak razem, ramię w ramię rozbijamy “niemiecką” UE.

Gruntowy przymrozek

Historiaę piszą zwycięzcy. Polska była w gronie przegranych, dlatego dziś mamy to, co mamy.

VAkk

Ależ tu się hitlerowców namnożyło…

Imiu

szkoda tylko że Decydenci w Polsce nie wyciągnęli wniosków z dwóch ostatnich wojen światowych, od 30 lat mamy ten sam system i ludzi u władzy.

Kordelas

Jestem ciekawy jakie wnioski ty wyciągnąłeś i jak byś widział inny system i ludzi u władzy.

Imiu

Wystarczy żeby działali wspólnie o dobro Kraju Polska / Republiki Polskiej a nie tak bezczelnie dokuczali sobie (i tak pewnie wódę razem chleją a na wizji odgrywają kabaret / cyrk): – nie liczyli tylko na pomoc tzw. “sojuszników” – utrzymywali dobre stosunki z sąsiadami poprzez wspólne interesy w drodze wzajemnych kompromisów a nie dawanie doopy jednostronnie – byli odpowiedzialni, kiedy odpowiedzialność jest zbiorowa winnego zawsze brak – umieli przyznać się do błędu i chcieli dążyć do poprawy aby wspólnie rozwiązywać problemy – nie wyzyskiwali swoich obywateli, nie utrudniali im życia poprzez chore przepisy czy rzesze nieudaczników urzędników – starali się… Czytaj więcej »

ja234

Pisiory dostały wzmożenia patriotycznego.Ględzą te swoje banialuki “historyczno-patriotyczne”.
W sumie dobrze, że trampek nie przyjechał do pisiorów.(1707)

Gruntowy przymrozek

Przysłał innego “mądrego”

bzik

Idąc za dobrym, tablicowo – rogatkowym trendem ostatnich lat na Śląsku uważam, że powinniśmy rozszerzyć akcję przywracania dawnych nazw miejscowościom. I to nie tylko wygwizdowom podmiejskim, ale i samym miastom. Kochamy naszych braci uniodotacyjnych. Niech więc już od DTŚ-ki wita ich dumne “Gleiwitz”… niech wycieczkę w Beskidy umila im przejazd przez “Auschwitz”… Wyjdźmy dalej na przeciw…. “Warschau” – tak! Przecież oni już tutaj byli, przynieśli swą cywilizację, przed nimi ino ugory….

:)

Jak miliony polskich patriotów z kraju, Europy i Świata, jestem rozczarowany brakiem zaproszenia nas przez rząd na obchody w Walimiu, Westerplatte i Warszawie. Oczywiście mam na mysli darmowe pociągi, a nawet autostrady (w tym koniecznie BAK+) i samoloty, co po niedawnym zawale lokalnych KŚ powinno być oczywistą decyzją. Rząd się nie popisał. Podobnie nie przygotował się gliwicki magistrat, który, gdyby rzetelnie pracował, a nie tylko obiecywał, to na miejskim polu golfowym od paru dni widywalibyśmy nie tylko Donalda Samoopalacza, ale i Donalda z dziadkiem w Wehrmachcie. Po obchodach rocznicy Gleiwitzer Provokation przy Radiostacji, kijem chętnie pomachałby i Macron i Johnson… Czytaj więcej »

Po siniakach go.

Wind Electric Facktory Toszek. Co Ty tu chcesz szerszeni sprowadzać? Na spacer idź!:D

kati

Skoro Niemcy stosowały odpowiedzialność zbiorową wobec Polaków, paląc żywcem całe rodziny, to dlaczego my Polacy, nie możemy zastosować odpowiedzialności zbiorowej wobec Niemców?

Tolik

To wolny kraj-stosuj odpowiedzialność zbiorową wobec Niemców i każdego kogo chcesz.
Skoro taka jest Twoja kondycja umysłu…..

prosty_gliwiczanin

Spoko, już im Armia Czerwona w 1945 zrobiła taką odpowiedzialność zbiorową, że połowa mieszkańców byłej NRD ma rosyjskie korzenie.

mieczysław

Prowokacją jest konsulat honorowy Niemiec w Gliwicach. Jest to po prostu przyczółek wroga, nad którym nasze służby sprawują nikłą kontrolę. Chyba mamy dosyć patriotycznie nastawionej młodzieży, żeby zademonstrować swoje niezadowolenie

AndrzejD

@mieczysław
…chyba coś ci się pozajączkowało we łbie albo za dużo się naoglądałeś 4 Pancernych i psa
Jakiego wroga ?! O czym ty pi…..isz ?! Helooooł ! Ogarnij się ! wojna się skończyła 74 lata temu !
Ci którzy wywołali wojnę już dawno zostali osądzeni i nie żyją
Idąc twoim tokiem rozumowania, najpierw wywalcie konsulat honorowy Niemiec, a potem wszystkie firmy niemieckie działające w polsce, i od razu bezrobocie wam skoczy do 30%

marek

“Ci którzy wywołali wojnę zostali dawno osądzeni” – naprawdę? Tzn kto? A co ze zbrodniarzami wojennymi? Też zostali osądzeni? Siedzieli w polskich więzieniach?
Skoro nie siedzieli, to może są ich potomkowie? Jak ktoś słusznie zauważył, mamy pełne prawo stosować odpowiedzialność zbiorową wobec Niemiec, w tym potomków zbrodniarzy.

AndrzejD

@marek
W cywilizowanym świecie, w XXI wieku nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa !!!
Wbij to sobie do swojego zakutego patriotycznego łba !!!

gość

w cywilizowanym świecie za szkody na osobach i mieniu się płaci w/g oszacowania wartości szkód plus odsetki, widać w tym zakresie Niemcy nadal chcą pozostać w czasach jaskiniowych

gość

nie chodzi też głównie o pieniądze, chodzi naukę, że bandziorstwo na dłuższą metę nie popłaca, a podobna lekcja szczególnie dla dość powszechnego u Niemców mentalu byłaby wartościowa, niektórzy do dziś kochają swoich dziadków za ich “bohaterską” postawę sprzed 80 lat zamiast się wstydzić

gość

nie chodzi też tylko o pieniądze, raczej o naukę, że bandziorstwo nie popłaci na dłuższą metę, chyba dobrze by to zrobiło Niemcom, którzy do dziś podziwiają dziadków za “bohaterstwo” sprzed 80 lat zamiast się wstydzić za to

The Tiger@

W cywilizowanym Świecie stosuje się do ustaleń międzynarodowych. A te są takie, że sprawa reparacji jest załatwiona. Można rozmawiać jeszcze o jakimś symbolu – i to się dzieje.

Ostatni Sprawiedliwy

@The Tiger@. Sprawa reparacji w stosunku do Polski nigdy nie została zapoczątkowana a tym samym załatwiona. -Może sobie przywieziemy do pracy w fabrykach i w rolnictwie niemieckich niewolników – przejmiemy niemieckie banki – wywieziemy dzieła sztuki (oprócz tych które zostały zrabowane i nieoddane) – przez sześć lat będziemy czerpać zyski z niemieckich fabryk – zrównamy z ziemią Berlin – w komunikacji zbiorowej będą autobusy/tramwaje/metro/pociągi/samoloty “tylko dla Polaków” – organizowane będą łapanki i publiczne rozstrzeliwania – wymordujemy niemieckich profesorów, pastorów i księży – wywieziemy z Niemiec co ładniejsze, czyste rasowo dzieci – wprowadzimy w Niemczech aborcję – za wszelkie przejawy oporu… Czytaj więcej »

:)

Proponuję zacząć od księży. Niekoniecznie od niemieckich.

The Tiger@

Została rozwiązana odpowiednimi umowami międzynarodowymi. Kropka. Można to roztrząsać, ale jak się przegrało wojnę, to się nie ma do tego prawa.
I zna historię lepiej od Ciebie. oraz prawo międzynarodowe też. A Tobie polecam mniej emocji, a więcej chłodnej kalkulacji.

Ostatni Sprawiedliwy

@The Tiger@. Która konkretnie umowa międzynarodowa? Wymień.

The Tiger@

Polski aneks do umowa międzynarodowej z dnia 23.08.1953

Stroppendorfer

A na zakupy to co najwyżej do Żabki :-)

Gliwiczanin

marna prowokacja, wysil się trochę bardziej

Misiu

***** nieraz tutaj udowadniał, jakikolwiek wysiłek jest raczej niemożliwy;)

Gruntowy przymrozek

Prowokacją jest nagromadzenie konsulatow Watykanu

The Tiger@

Chcesz może to mu powiedzieć w twarz? Myślę, że miałbyś z tym problem.
A teraz poważniej: skąd się biorą **** jak Ty?