Rusza rozbiórka torowiska na ul. Daszyńskiego. Sprawdź objazdy

Po sześciu latach od przejazdu ostatniego tramwaju w Gliwicach, usunięte zostaną szyny tramwajowe z ul. Daszyńskiego.

Zarząd Dróg Miejskich w poniedziałek, 25 lipca rozpocznie remont arterii wraz z demontażem torowiska.

– Prace prowadzone będą na dwóch odcinkach. Pierwszy z nich wyznaczono od dawnej pętli tramwajowej do ronda u zbiegu ul.Sowińskiego, Daszyńskiego, Mickiewicza i Kozłowskiej. Na tym odcinku roboty prowadzone będą przy zachowaniu ruchu w obu kierunkach. Prace na drugim odcinku, od ul. Kościuszki do skrzyżowania ul. Daszyńskiego z ul. Styczyńskiego będą odbywały się przy całkowitym wyłączeniu z ruchu. Objazd poprowadzony zostanie ulicami: Kościuszki i Styczyńskiego – informuje ZDM.

Planowane rozbiórka jest jedną z pierwszych, przeprowadzanych na tak dużą skalę od czasu likwidacji linii tramwajowej w mieście. W ciągu ostatnich sześciu lat zdemontowano niecałe dwa kilometry torów. W ?potramwajowej? historii torowiska, najpierw rozebrano szyny na ul. Wieczorka w 2010 roku. Następnie zlikwidowano tory na wiadukcie w ciągu ul. Zabrskiej, na ul. Dolnych Wałów, oraz na skrzyżowaniu Zwycięstwa-Wyszyńskiego i w jego rejonie. Ostatnio usunięto szyny podczas budowy ronda u zbiegu Daszyńskiego, Mickiewicza, Sowińskiego i Kozłowskiej. Najbardziej znaczący, a zarazem ostatecznie przekreślający wskrzeszenie linii tramwajowej na dawnej trasie, był demontaż torów pętli tramwajowej na Wójtowej Wsi oraz budowa w jej miejscu nowego dyskontu spożywczego.

Prace rozbiórkowe przez długi czas hamował spór gliwickich urzędników i spółki Tramwaje Śląskie S.A. o ponoszenie kosztów demontażu torowiska. W 2015 roku nastąpił przełom, w wyniku którego tramwajowa spółka zobowiązała się do rozbierania i wywózki infrastruktury torowej w trakcie trwania miejskich remontów.

Stworzenie nowej nawierzchni przy ul. Daszyńskiego będzie kosztowało 1,2 mln zł i zostanie sfinansowane z budżetu miasta.
(msz)