Rusztowanie runęło na chodnik i zaparkowane samochody. Katastrofa budowlana przy ul. Dworcowej

To cud, że nikomu nic się nie stało. Rusztowanie runęło wprost na chodnik i zaparkowane samochody łamiąc przy okazji latarnię. Do zdarzenia doszło w środę około godziny 10:30, w ścisłym centrum Gliwic, przy ulicy Dworcowej 60, gdzie rozbierany jest budynek, w którym mieścił się wcześniej sklep “Ziarenko”.

Na szczęście nikt nie ucierpiał.

– O godzinie 10:35 otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące zawalenia się rusztowania, złamania latarni i przygniecenia samochodów. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej. Kierujący działaniami ratowniczymi potwierdził, że została uszkodzona latarnia i cztery samochody, wywołane upadkiem tego rusztowania, natomiast w wyniku zdarzenia żadna z osób nie została poszkodowana. W chwili obecnej na miejscu pozostaje jeden zastęp i zabezpiecza to miejsce zdarzenia do momentu, aż przyjedzie na miejsce zarządca bądź osoba uprawniona do przejęcia miejsca zdarzenia. Taką osobą może być na przykład właściciel obiektu – mówi kpt. Damian Dudek, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach.


Rusztowanie przy ulicy Dworcowej 60 zainstalowano na elewacji rozbieranego budynku, który burzony jest koparką. Ostatnio ściana od strony ulicy również została wyburzona.

(żms)
fot. 24gliwice.pl(ŁG, ŻMS)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Wojtek

Geniusz wyburzył ścianę do którego było zamocowane rusztowanie XD…

Obserwujący

Czyli ktoś nie pomyślał.Wcale mnie to nie dziwi.
Pewnie zrzucą winę na wiatr i pogodę.

Tymon

W sumie dzisiaj mocno wieje w Gliwicach. Także mógł wiaterek popchać ścianę (albo rusztowanie pociągnęło ścianę). Rodzi się pytanie czy rozbiórka była odpowienio nadzorowana ?

Urko

A na czym, Tymonku, polega “odpowiedni nadzór” na rozbiórką ?

Tymonek

Jak Twój syn skończy kiedyś tam technikum to Ci powie.

Urko

Mój syn z całą pewnością skończy kiedyś technikum. Twój pewnie skończy tę samą szkołę, co ty . Naturalnie jeśli będziesz miał syna .Albowiem im dłużej czytam te twoje coelho-wskie posty, tym bardziej uważam cię za incela ….

AN

Bo tak było…

gliwicjus

Przecież właśnie wiało jak cholera…

Deuks

Rano jechałem ul. Dworcową i budynku już nie było a rusztowanie stało, także ewidentna wina firmy rozbiórkowej.

Szczęściara

Przechodziłam sekundy przed zdarzeniem..i bzdury piszecie.. Przecież w jednym z aut kobieta siedziała.. to nie wiem czy takie nic nikomu się nie stało.. bo strach i lęk który przeżyła to raczej trauma do końca życia..

dziecko kreta

może się jąkać po tej katastrofie i wystąpić w programie druga szansa, program będzie dłuższy z wiadomego powodu.

Kik

Z auta nie wyjdzie bo będzie się czuć bezpiecznie

Żool

Przynajmniej burzyli – myślałem, że obkładali styropianem.

Bywalec Hosteli

Luftu się trzymało to i z luftem poleciało:-)

Gruntowy przymrozek

Kierownik tego bajzlu będzie się gęsto tłumaczył i zbierał dokumenty. W takich przypadkach obowiązuje zasada, że im więcej papieru tym d… a bardziej czysta..

Klocia

Tu jest przyszlosc, co widac najlepiej na tych fotkach:)

xants

Bo przyszłość jest tu…

Imiu

Ubezpieczyciel jak zwykle wyceni szkodę Szkody na jakieś grosze i właściciel ze 3 razy będzie musiał się odwoływać i nie uzyska odpowiedniej kwoty a raczej będzie tu całościowa.
Miastu wypłaci jeszcze mniejsze grosze.
TYLE DOBRZE że nikt nie zginął

Mex

Za co pieniądze, za tą fuszerę to co najwyżej więzienie.

Imiu

Odniosłem się tylko do Skody szkody i jakiegoś tam miasteczka;-)

Onyx

Miasto inteligentów i po architekturze Gliwickiej.Brawo

Obserwujący

Glajwice nie są miastem inteligentów.Po architekturze jest masa absolwentów,którzy otwierają różnej maści “pracownie” w których to bawią się projektując różne rzeczy.Albo się przekwalifikowują na np. spawacza.

Jan

Ale ty onyx jestes ciemny

wiesław

Przecież widać na zdjęciach, że runął cały budynek. Chyba że ktoś zostawił rusztowanie obok wyburzonego budynku co raczej jest nieprawdopodobne.

Alien
Obserwujący

Ktoś gdzieś odstawił fuszerkę…jak to w glajwicach.
Parkować przy rusztowaniach jest szczytem bezmyślności.No i auteczko do naprawy będzie.

jajacek

Przecież tam jest zatoczka parkingowa i nie była wygrodzona. Nikt nie jest prorokiem i nie przewidzi że coś sie przewróci.

Krzysiek

prawidłowo jak sie stawia rusztowanie to zabezpiecza teren o 10 % wiekszy od powierzchni rusztowania takie na ogół wymogi robi PIP wrazie kontroli na budowie wlasnie na taką sytuację hm zastanawia mnie tylko kto pozwolił zeby tego typu rusztowanie stało bez zakotwienia poto sie robi szkolenia żeby rusztowanie było odpowiednio zamocowane do ściany