Statystyki alarmują. Na przejściach dla pieszych w Gliwicach, w cztery lata 92 rannych, zginęły 4 osoby

W ciągu ostatnich 4 lat w Gliwicach w 145 wypadkach, rannych zostało 138 pieszych. Grubo ponad połowa tych zdarzeń miała miejsce na przejściach dla pieszych.

Dodatkowe oświetlenie przejść dla pieszych? A może ich specjalne oznakowanie lub po prostu zmiany w przepisach? Podjęcie jakichkolwiek działań to w Gliwicach konieczność. Krótki wgląd w policyjne statystyki pokazuje, że tocząca się w kraju dyskusja na temat bezpieczeństwa pieszych w Gliwicach także jest uzasadniona. Zwłaszcza, że w ostatnich latach drogowcy zrobili niewiele, by to bezpieczeństwo poprawić.

REKLAMA

W Gliwicach liczba wypadków na przejściach dla pieszych wzrosła z 19 w 2016 roku do 27 w 2018 roku.

Na przejściach dla pieszych w Gliwicach w 2018 roku doszło do 19 kolizji i 27 wypadków. Rannych zostało 27 osób. Liczba poszkodowanych pieszych wzrasta jeśli weźmiemy pod uwagę wypadki poza przejściami. Rannych zostało 35 a jedna osoba zginęła.

Które przejścia dla pieszych są w Gliwicach szczególnie niebezpieczne?
Do 3 wypadków w ostatnich 4 latach doszło na ul. Toszeckiej 102 (rejon dawnego Tesco), ranne zostały 3 osoby. Po 2 wypadki i 2 rannych zanotowano na ul. Andersa 47, skrzyżowaniu Kochanowskiego-Rybnicka, Lipowej 34, Kościuszki 15, Zwycięstwa 56, skrzyżowaniu Sikorskiego-Reymonta. Wśród innych niebezpiecznych miejsc policja wskazuje na Piwną 1, Wolności 8, i skrzyżowania Witkiewicza-Opolska, Rybnicka-Gipsowa.

Przykład doświetlonego przejścia dla pieszych w Warszawie:

Niestety niepełne jeszcze dane za 2019 rok nie pozostawiają złudzeń, że w tym roku było bezpieczniej. Zdarzeń (wypadki i kolizje) z udziałem pieszych do końca listopada było 84. To więcej niż w całym ubiegłym roku (81), a przed nami trudny pod kątem warunków panujących na drogach grudzień.

Liczba wypadków na przejściach dla pieszych w Gliwicach:
2016 – 19
2017 – 30
2018 – 27
2019 – 19 (do 21 listopada)

Liczba rannych i zabitych na przejściach dla pieszych w Gliwicach:
2016 – 18 rannych, 1 zabity
2017 – 29 rannych, 2 zabitych
2018 – 27 rannych, 0 zabitych
2019 (do 21 listopada) – 18 rannych, 1 zabity

Ogólnopolska dyskusja na temat pieszych to m.in. efekt tragicznego wypadku na ul. Sokratesa w Warszawie. Na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącony został mężczyzna spacerujący z żoną i dzieckiem. Niedługo później w swoim expose premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych jeszcze przed wejściem na przejście.

Choć w ogólnopolskich mediach to gorący temat, na razie jest jedynie wątkiem pobocznym toczącej się w Gliwicach kampanii wyborczej.

Wprowadzenie dodatkowego oświetlenia na przejściach dla pieszych na razie zapowiedział tylko Kajetan Gornig. A sprawa jest warta uwagi bo można ją rozwiązać systemowo. Przykładem takiego miasta jest Jaworzno, które kilka lat temu za cel postawiło sobie ograniczenie do zera liczby ofiar wypadków drogowych (pieszych, ale także kierowców). Cel udało się osiągnąć w 2017 roku. To gra warta zainteresowania ze strony władz naszego miasta, bo jak głosi hasło ogólnopolskiej kampanii społecznej: tu chodzi o życie.

Michał Szewczyk

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
kanalia52

Oświetlenie przejść dla pieszych to horror.

JAś

A piesi ubrani na czarno bez odblasków to drugie

Ciemność widzę

Ogólnie oświetlenie miasta to horror. Zwłaszcza po ostatnich modyfikacjach zwanych “masterplanem”

Szpagin

Prawda, szczególnie przejście koło Lidla na Koperniku.

:)

Możnaby pomyśleć, że wypadki na przejściach wydarzają się głównie po zmierzchu, nocą i nad ranem, a tak nie jest. Oświetlenie przejść jest problemem, ale nie decydującym. Wypadki w mieście są przede wszystkim podczas dnia, kiedy ruch pieszych, jak i samochodów jest największy. Tu potrzeba uspokojenia, czyli spowolnienia ruchu, wydłużenia zielonego dla pieszych, rezygnacji z zielonej strzałki dla samochodów i rozwiązań od lat stosowanych np. w Skandynawii, jak wyniesione przejścia i przebudowa ulicy tak, żeby zbliżające się do przejścia samochody musiały zwolnić. Stosuje się zwężenia jezdni, żeby przez przejście mógł przejechać tylko jeden samochód, itp, itd. Rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo pieszych jest… Czytaj więcej »

Nie do końca

“Tu potrzeba uspokojenia, czyli spowolnienia ruchu, wydłużenia zielonego dla pieszych, rezygnacji z zielonej strzałki dla samochodów…” Właśnie rezygnacja z tego jest powodem, degrengolady pieszo samochodowej. Nie po to wymyślono samochód żeby go spowalniać do prędkości piechura. Rzeczy, o których piszesz można wprowadzać w strefach zamieszkania i na starówkach, ale nie na drogach krajowych, a takie przeważają w mieście. Samochody w centrum, samochody na chodnikach i piesi na ulicach to pokłosie urbanistyki a nie widzimisię kierowców i pieszych, czy ich krnąbrność. To miejsca docelowe generują ruch a nie ulice i jeśli w centrum są same sklepy wielkopowierzchniowe i miejsca pracy a… Czytaj więcej »

:)

Kompleksowe rozwiązania problemów to oczywistość. Gadanie o banałach, jak edukacja i wzajemny szacunek użytkowników dróg, zbędne. Chociaż pogląd, że edukacja “dotyka” tylko kierowców jest dość osobliwy, wziąwszy pod uwagę, że za 90% wypadków odpowiadają kierowcy. Jeżeli sam zauważyłeś, że oferta miejskiej komunikacji jest biedna, przez co mieszkańcy zostali przymuszeni do podróżowania samochodami, to wyciągnij wnioski, zamiast uznać, że tak musi być. Nie musi i nie może. Za samochody na chodnikach nie jest winna zastana urbanistyka, a właśnie brak dobrej komunikacji miejskiej i przyzwolenie. Już pytałem, jak z Orlickiego dostać się autobusem na Portową? Sprawdź, a się uśmiejesz. Za takie “kwiatki”… Czytaj więcej »

Nie do końca

Osobliwe i wyssane z palca jest stwierdzenie, że za 90% wypadków odpowiadają kierowcy. Gdzie uznałem, że oferta komunikacji miejskiej musi być jaka jest? Nigdzie też nie stwierdziłem, że urbanistyka jest, jak to określiłeś, zastana. Jest wręcz przeciwnie. Najwięcej baboli urbanistycznych to wynik najnowszych podrygów ostatnich dyletantów w UM, RM i ZDM. Forum, Focus, Carrefour, Sil…Outlet, SSE, bankowisko i aptekowisko w centrum to nie stan zastany tylko świadomie stworzony i nawet dziecko wpadło by na to, że na tygodniowe zakupy do Forum ludzie będą przyjeżdżać s a m o c h o d a m i, a nie autobusem z reklamóweczką.… Czytaj więcej »

:)

Ja ciebie chyba znam z nicku Tiger. “Osobliwe i wyssane z palca jest stwierdzenie, że za 90% wypadków odpowiadają kierowcy” – Tu się już kompletnie wyłożyłeś jak na skórce banana. Tak mówią oficjalne policyjne statystyki i jeżeli musisz się kompromitować, to rób to choćby i przed rzecznikiem prasowym gliwickiej policji. Te banały o bułkach… ile razy można je powtarzać? Ile potrzebujesz lat, żeby pojąć i zaakceptować, że na zachodzie porządek nie wziął się z tego, że tamtejsze społeczeństwa są z innej gliny, tylko stąd, że jest działający system kontroli i nieuchronnej kary. Mądrzej byłoby ci coś czytać i rozumieć, ale… Czytaj więcej »

Nie do końca

Nie, nie znasz mnie z nicku Tiger.
Linka proszę do tych 90% statystyk.

Lolek

Ale chrzanisz. W Polsce 70% osób ma prawo jazdy, czyli znajomość przepisów ruchu drogowego ma teoretycznie każdy. W szkołach też coś tam uczą, przynajmniej tak było jak ja chodziłem. Tylko, że ani piesi ani kierowcy tych przepisów nie stosują, dlatego trzeba ich fizycznie do tego zmusić, stosując przewężenia, barierki i ograniczenie w prędkości. Bo jak jedziesz z mniejszą prędkością i potrącisz takiego delikwentka co wyskakuje na ulicę, jak jeleń za krzaka. To go nie zabijesz.

70% to nie każdy

Szkoda, że nikt nie prowadzi statystyk, czy ofiary wypadków były posiadaczami prawa jazdy czyli, czy były wyedukowane przepisowo, czy też nie.

anonim

ciekawe, a jakie to drogi krajowe przebiegają przez Gliwice? I jaki jest ich % udział w całkowitej liczbie dróg w Gliwicach? W samym mieście mówimy o DK 78…. i tyle.

kolik

A może by tak pieszych, cofnąć do pierwszej klasy, gdzie uczą przechodzić przez jezdnie! Gdy samochód zbliża się do przejścia ,to czekamy, a nie włazimy prosto przed maskę.

parKing

Dobrze prawisz. Polskie durne urzędasy stawiają odcinkowe pomiary prędkości na prostych drogach w lesie gdzie nic się nie dzieje, a w mieście przy szkołach, sklepach i innych często odwiedzanych przez pieszych miejscach pirateria bez mózgu może zapieprzać ile chce. Nieraz idę sobie np. Górnych Wałów i widzę BMWice i inne samochody “rajdowe” bezpardonowo rozpędzające się do 70 km/h. Na takich cwaniaczków światła i oświetlenie nie działają. Trzeba ich surowo karać albo pieszym dawać szansę na prawdziwe omijanie zagrożenia, czyli właśnie budować przejścia podziemne i nadziemne.

Robert

A czemu się tutaj dziwić?Ludzie zostali opętani przez technologię a bardziej smartfony.Kierowcy ,zawsze zasrmtanawiało mnie jedno ,stać niektórych na tańsze jak i droższe a nie stać na zestaw głośnomówiący za około 100złotych?I rozmawiają, pisza podczas jazdy.
Piesi, ja będąc pieszym, nie wchodzę ma przejście bez uprawnienia się że samochód zwalnia i zatrzyma się, a wielu dzisiaj bez oglądania się wtargnie na przejście nie odkrywając wzroku od smartfona.
Moje i mojej rodziny życie jest ważniejsze niż duma czy głupota, wejdę sobie bo mam pierwszeństwo i zginę.
Ja wolę poczekać minute dłużej i żyć

Dzidek

Urzędnik który zakazał przejścia ulicą Bohaterów Getta obok zamkniętego tunelu i nakazał przechodniom dwukrotnie przechodzić przez jezdnię ma krew na rękach

Wuj Tarabuk

Jak widzę buraka w zdezelowanej beemce (zwłaszcza, jeśli ma rejestrację SGL….), pędzącego grubo ponad dozwoloną, to wiem, że choćby na przejściu zawsze świeciło słońce a pieszy byłby w odblaskowym kombinezonie, to ma małe szanse.

Observator

A co na to Policja? Może się zainteresują ? Czy raczej mało interesujące? Co tam wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, co tam prędkość. Nuda

black_horse

Kiepski z ciebie Obserwator, skoro nie zauważasz, że jak to w życiu wina zwykle leży po dwóch stronach.

Ben

Ale tu nie chodzi o winę ale o egzekwowanie prawa, niezależnie, która to jest wina. O tym właśnie decyduje Policja lub sąd.

Igor

Observator: trzeba by się dodatkowo opodatkować, aby przyjąć w Gliwicach kilkuset dodatkowych policjantów i postawić ich na każdej ulicy na 3 zmiany. Ile mamy przejść? Gdy policja stoi przy jezdni, wszyscy zwalniają, policja odjeżdża – wszystko wraca do złej normy. Bywam w Szwecji, policji nie widzę, a wszyscy jeżdżą spokojnie i przepuszczają pieszych. Observatorze jak jesteś takim filozofem to wytłumacz mi to.

Ben

Nie na każdej ulicy ale każdym centymetrze. No puknij się w ten łeb. Chodzi o prewencję. okresowe kontrole. Opodatkowanie nic nie daje kolego mądralo. Jak tu egzekwować prawo jak się nie widzi co się dzieje na ulicach.

Dziadek

Dotąd,aż poziom KULTURY KORZYSTANIA Z DRÓG,nie wzrośnie znacznie u WSZYSTKICH użytkowników,to wszystkie inne działania, tylko w niewielkim stopniu dadzą efekt poprawy .

tak to wyglada od wiek wiekow

do czasu gdy bedziemy zyli w koloni

nic sie nie zmieni
wyzysk rodzi patologie
pospiech lekcewazenie innych stres i niezadowolenie

Jest faja

Cmentarze zapełniają się entuzjastami zastąpienia myślenia nagrobkiem z napisem “ale miałem pierwszeństwo”.
Znak czasów promujących bezmyślność.

:)

Na szczęście pod tymi nagrobkami leżą przede wszystkim kierowcy, bo przecież “Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym popularnie zwana kodeksem” daje im prawo.

Anomin

Tylko i wyłącznie zmiana przepisów! Pierwszenstwo dla pieszych i ograniczenie prędkości w miastach nawet 30 km i mniej… Do tego nieuchronne kary, nawet z monitoringu… włącznie z tym z autobusów PKM.
Chyba życie jest jednak cenniejsze niżli przybyć wcześniej lub spóźnić sie 3 min?

Dziunior

Może przywrócić przepis z początku motoryzacji że przed automobilem biegł człowiek z czerwoną chorągwią? Jak byłem mały to w szkole uczyli popatrz w lewo popatrz w prawo i jeszcze raz w lewo i dopiero przechodź a teraz nie patrzą czy coś jedzie tylko wpatrują w smatfona i jeszcze na ciemno ubrani bez odblasków że trudno zauważyć – trzeba wszystkim uzmysłowić że droga to enklawa samochodów i jak pieszy z niej korzysta to musi wzmożyć czujność.

black_horse

Nie wspomnę o słuchawkach na uszach.

MW

Zgadzam się całkowicie, pieszy zamierzający przejść na drugą stronę ma święty obowiązek rozejrzeć się czy może to zrobić bezpieczenie. Niestety święte krowy wchodzące wprost pod koła samochodów są normą.

Loko

Masz rację a kierowca tego obowiązku nie ma aby się rozejrzeć czy pieszego na przejściu nie ma.

Lolek

Od kierowcy należy wymagać więcej. Kierowca to teoretycznie osoba wypoczęta, przeszkolona w zakresie prowadzenia pojazdów, ze znajomością przepisów ruchu, trzeźwa, po odpowiednich badaniach lekarskich. Pieszym może być zwykłym idiota, bez jakikolwiek znajomości przepisów ruchu drogowego do tego może być ślepy, głuchy i pijany.

Ambroży

A terenie osiedla gdzie obowiązuje znak strefa zamieszkania to droga też jest enklawą samochodów? Czy wtedy raczej kierowca powinien rozglądać się na lewo i prawo i dopiero jechać? Kierowcy wpatrującego się w ekran smartfona też nie widziałeś nigdy? Bo ja widzę prawie codziennie takich miszczów.

polski bajzel to urzednicze

wpatruja sie w mapy samochodowe bo
o dobre oznakowanie tras na inne miasta
dojazdu na autostrady srednicowki
ze nie wspomne o nazwach ulic i numerach domow odpowiedniej wielkosci i umiejscowieniu

mozesz szukac z pewnoscia ze nie znajdziesz

:)

“Święta przepustowość” się kłania. Zawdzięczamy to uporczywej polityce władz miasta, która zakłada, że nowoczesne miasto, to tylko takie, w którym samochody mają pierwszeństwo przed pozostałymi użytkownikami dróg i tylko inwestycje w ciągłe umilanie życia kierowcom ma sens. Zagwarantują wam kontynuację tego horrendum, o ile niezgodnie z rozumem i logiką wybierzecie ich w najbliższych wyborach.

Tak jest.

W Rybniku większość przejść dla pieszych ma specjalne (dedykowane) oświetlenie, zaś przejścia są pomalowane czerwoną farbą. Tam się da, a w Gliwicach niedasie.

Niech urzędnicy z ZDM, z UM (wydz. PU) pojadą na delegację do Rybnika. Tylko 25 km.

Ciemność widzę

Jak już o rybnickich przejściach mowa to należy dodać, że tam już od 15 lat mają takie rozwiązania jak stroboskopy w asfalcie i inne zwracacze uwagi.

JAś

A światła tak ustawione że nawet szybkim krokiem nie da się przejść na drugą stronę

mozna poprawic wiele

co wiecej trzeba przepuscic dwie zmiany swiatel dla samochodow

zamiast wlaczyc ziewlone dla pieszego przy zmianie kazdej swiatel dla przejazdu samochodu
i moze wprowadzic przejscia po przekatnej

trzeba tylko polikwidowac posady przy korycie na rzecz posad przy robocie

dla ludzi kompetentnych

Gwoli ścisłości

Założenie, że samochody mają pierwszeństwo to nie “uporczywa polityka miasta” tylko Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym popularnie zwana kodeksem.

:)

Doskonale to widać w strefach pieszych, także w Gliwicach i jak się mieszkańcy nawalają z ZDM o progi, bo znak sobie, a kierowcy sobie.

Gwoli ścisłości

Co to jest strefa pieszych? Winda?

Sergio

Weźcie przykład z Jaworzna.

Beton

Jaki?

Alex

Jedyne, prawidłowo oświetlone przejście dla pieszych w Gliwicach funkcjonuje na wyremontowanej ul. Jagiellońskiej. Większość pozostałych tonie w ciemnościach – szczególnie niebezpieczne jest to o tej porze roku, gdy zmrok trwa przez większość dnia, a ludzie ubierają ciemne, zimowe kurtki. Problem potrąceń na przejściach dla pieszych nigdzie na świecie nie został wyeliminowany w 100%. W Polsce niestety istnieją wciąż przepisy dotyczące infrastruktury i ruchu drogowego, wywodzące się z lat 70-tych ubiegłego wieku, które nie uwzględniają obecnych warunków na drogach, a szczególnie tego, że zmieniły się samochody i mentalność kierowców. Wprowadzenie jasnego faworyzowania pieszej lub zmotoryzowanej grupy uczestników ruchu drogowego nie byłoby… Czytaj więcej »

papa smerf

Bardzo niebezpieczne przejście jest też na Łużyckiej, przy stołówce studenckiej. Sam omal nie zostałem potrącony przez samochód pędzący tam grubo powyżej 100 km/h. Następnego dnia ktoś inny nie miał tyle szczęścia i został sponiewierany przez auto. Wypadki zdarzają się tam po zmroku, bo miejsce jest źle oświetlone, a kierowcy pędzą jak po autostradzie.

Patriota

ZDM ZDM !!! przejścia w Gliwicach są przez nich nieznaną formą,ciężkie do ogarnięcia przez ich ciasne mózgi,dla waszej wiadomości to te zebry takie pomalowane białe pasy na jezdni.
Proszę was otwórzcie jakiś kodeks drogowy i wbijcie sobie w te zakute łby że jest jeszcze dużo możliwości aby bardziej oznakować te newralgiczne miejsca nie tylko wyznaczając przed nimi płatne parkingi jak w przypadku ul. Powstańców Warszawy.
Pytam się gdzie tam jest zachowane 10m .

Kalmar

Skrzyżowanie Dolnych Wałów i Zwycięstwa – ZDM zbudował kosztem chodnika tuż przed przejściem miejsca parkingowe niezgodnie z prawem. Ale ich jedynym pomysłem na bezpieczeństwo jest wycinanie drzew.

Jurek

A może zastanowić by się należało dlaczego tak się dzieje.
Kiedyś to pieszy wchodząc na pasy lub jezdnię musiał uważać a teraz to chodzą jak święci bo im się należy pierwszeństwo.
To w słuchawkach to w kapturach nie zwracają uwagi na nic bo wchodzą na pasy .
Szybciej pieszy się zatrzyma niż auto,tramwaj.
Do tego jeszcze ścieżki rowerowe z rowerami ,hulajnogami-masakra gdzie trzeba mieć oczy.
Też korzystam z chodnika wolę przeczekać dopóki kierowca się nie zatrzyma.
A decydenci niech się lepiej nie wypowiadają bo exposee Premiera to za niedługo pieszy po wyjściu z domu będzie miał przywileje tak jak BOOROWCY jeżdżą to im wolno.

Laszlo_egesz

Piesi muszą uważać. To nie jest złośliwość. Kierowcy również.

PAKer

Niestety, wielu kierowców ma w nosie pieszych. Wydaje im się, że są królami dróg, a piesi? Mogą ewentualnie wejść na drogę, ale jak w zasięgu ich wzroku nie ma żadnego samochodu i dodatkowo nie słychać, żeby jakiś samochód się zbliżał. Przy takim podejściu, to tylko betonowe ściany wysuwające się z jezdni mogłyby pomóc. Tu jest problem. A te wszystkie zabiegi kosmetyczne – mogą pomóc, ale pod warunkiem, że kierowcy (wszyscy, a nie część) zechcą dostrzec pieszych i na nich uważać. A tak, tylko pogorszy sytuację, bo jak standardem stanie się przejście oświetlone 4 latarniami, ze świecącą “zebrą” i oznakowane 8… Czytaj więcej »

Obserwujący

Prawda jest taka,że auteczkowcy jeżdżą za szybko, zbyt agresywnie,nieuważnie.Nie przepuszczają pieszych na pasach, nawet jeśli pieszy jest już na pasach.
Przejścia dla pieszych są niedoświetlone.Auteczkowcy nie przestrzegają ograniczeń prędkości.
Inną sprawą, jest bezstresowo chowana młodzież przechodząca przez ulicę bez zatrzymania się, wpatrzeni w swoje szpiegujące fony.Pewnie myślą sobie, tak jak ich rodzice im mówili, że kierowca musi uważać/zatrzymać się gdy ich bombelek czyli gwiazda/gwiazdor przechodzi przez przejście.

Może powinniście inaczej chować swoje bombelki…tak, żebyście nie płakali po potrąceniu waszego bombelka.

ers

Dlaczego? Wystarczy przejechać się samochodem w terenie zabudowanym przepisowo i policzyć ilu rajdowców będzie ci siedzieć na zderzaku tudzież na złamany kark cię wyprzedzać.

adi

Rowerzyści przejeżdzający po pasach też będą mieć pierwszeństwo?

Ambroży

A ZDM bezustannie odmawia na każdą prośbę o zamontowanie progów zwalniających na drogach osiedlowych. I do tego jeszcze mówiąc nieprawdę, że przepisy tego zabraniają. Inercja i beznadzieja urzędnicza. Najlepiej nic nie robić i na nic się nie zgadzać, mniej roboty.

kkk

99,9% pieszych ubiera się na czarno są kompletnie niewidoczni. Wchodzą pod koła jak zombi. No i jeszcze wgapieni w smartfony.

Obsevator

Tak, powinni zakazać, albo nawet zamykać za czarne ubrania. A jak to obliczyłeś to 99,9% . Krótko, za dużo pod deklem to nie masz

black_horse

@Obsevator Może jest po prostu czynnym kierowcą.

:)

Może ma nawet czarne, czyli niewidoczne auto.

Latarnia Uliczna

Tak czynnym, że nie zauważa innych czynnych kierowców ze smartfonami przed nosem?
Takie sra*ie w banie, płacz sfokusowanego kierowcy- ofiary TITów i pieszych

Aloiz

Te, “Obserwator” może i przedpiśćca za dużo pod deklem nie ma. U ciebie to pustka całkowita .

Precz z komuna!

Zakazać przejść dla pieszych!

Grabarz

Zachecam pieszych do wchodzenia na pasy szybkim zdecydowanym krokiem bo macie bezwzgledne pierwszenstwo zwlaszcza przed ciezarowkami i autobusami nie mowiac o osobowkach. Smialo wpatrujcie sie w telefony, zalozcie kaptury i sluchawki z muzyka. Szczegolnie uprzywilejowani sa ci wbiegajacy i rowerzysci. Korzystajcie ze swego prawa pierwszenstwa zawsze i wszedzie! Pamietaj, ze pasy sa twoje i daruj sobie rozgladanie sie na boki!!!

Władek

Zróbcie więcej przejść dla pieszych nie co 50 metròw A co 10 .W żadnym kraju nie ma tyłu przejść to jest chore jak cały kraj

Ad

90% wypadków na przejściach dla pieszych spowodowanych jest pewnie przez wtargnięcie pieszego na jezdnię a będzie jeszcze gorzej, skoro ciągle wpajają pieszym o ich bezwzględnym pierwszeństwie na przejściach…

Dokładnie

… rzekomym pierwszeństwie

Pieszy

Wolę ustąpić pierwszeństwa i spokojnie iść sobie dalej niż odjechać karetką albo czarnym autem.