Sukces strony społecznej. „Każdy, kto uczestniczył w konsultacjach, przyczynił się do uratowania 2 ha lasu”

Wygląda na to, że w planie urządzenia lasów Nadleśnictwa Brynek na lata 2022-2031 uwzględnione zostały uwagi wniesione przez stronę społeczną. – Udało się uratować przed „zagospodarowaniem” 515 hektarów terenów leśnych – podkreślają mieszkańcy zaangażowani w sprawę.

 

Pod koniec ubiegłego roku wyłożono do konsultacji projekt Planu Urządzenia Lasu (PUL) w Nadleśnictwie Brynek na lata 2022-2031. Według jego założeń, jak alarmowali społecznicy, w nadchodzącym 10-letnim okresie liczba etatów rębnych miała się zwiększyć się o 63%.

Mieszkańcy miejscowości położonych na terenie nadleśnictwa mogli wnosić do niego swoje zastrzeżenia. Dotyczyło to m.in. Gliwic, Zabrza, Tarnowskich Gór i Bytomia.

Szczególną mobilizacją wykazali się zabrzanie i gliwiczanie (wśród nich także poseł Olichwer i posłanka Nowicka). Choć czasu było niewiele, bo termin konsultacji wyznaczono między 22 grudnia, a 11 stycznia, złożyli łącznie 254 wnioski. Początkowo wyglądało na to, że uwagi mieszkańców nie zostaną uwzględnione, bo w korespondencji zwrotnej Nadleśnictwo przysłowiowo „czepiało się słówek”, wskazując na przykład, że któryś z wnioskodawców napisał „wycinka” zamiast użyć fachowych terminów. Jednak ostatecznie okazało się, że ilość drewna, jaką planowano pozyskać, zmniejszyła się o sporą wartość.

Projekt planu PUL, wystawiony do konsultacji społecznych, zakładał etat rębny w ilości 467.945 m3, a PUL skorygowany, po uwzględnieniu uwag strony społecznej, zakłada etat rębny w ilości 341.634 m3. Oznacza to, że strona społeczna doprowadziła do zmniejszenia etatu rębnego o aż 126.311 m3 (126 tys. m3) – czytamy na stronie nadlesnictwobrynek.pl, dedykowanej sprawie planu urządzenia lasu.

Zakładając, że przeciętna zasobność drzewostanów dla Nadleśnictwa Brynek wynosi 245 m3 z 1ha (tu autorzy wpisu podają źródło – KLIK) możemy przyjąć, że razem uratowaliśmy 515 ha lasu!!!

– informują osoby zaangażowane w problematykę PUL.

Wiemy również, że w konsultacjach społecznych PUL dla Nadleśnictwa Brynek, złożono 254 wnioski, co oznacza, że każda osoba, która wzięła udział w konsultacjach, przyczyniła się do uratowania około 2 ha lasu – podkreśla strona społeczna.

Osoby stojące za sprawą, wśród nich Magdalena Gościniak z Zabrza, Adrian Król z Tworogu i Sławomir Bryła z Lublińca, dziękują wszystkim osobom i instytucjom, które zaangażowały się w trakcie konsultacji społecznych.

To dzięki WAM, udało się doprowadzić do wielkiego sukcesu. Dziękujemy również Leśnikom, którzy naprawdę poważnie potraktowali głos społeczny. Nasz przykład pokazuje, że prawdziwy i konstruktywny dialog społeczny z Lasami Państwowymi jest możliwy – zaznaczają społecznicy.

(żms)
fot. px

2 komentarzy
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
View all comments
Roman Ukulele
16/08/2022 21:33

Jak widać presja społeczna ma sens. Dziękuję organizatorom i mediom za nagłośnienie i dziękuję wszystkim którzy uczestniczyli w konsultacjach.

Ampuła
15/08/2022 18:26

O, to gniew straszny złapie nadleśniczego Walentego Maryję Ostoja Borsucznego…
Dostanie wezwanie do budynku partii, przed komisję. Tam każą mu zreferować na czworakach, jak dopuścił się dewastacji centralnie państwowego planu wyrąbania drewna. Potem przeczołgają, aż wystarczająco głośno będzie wyć, beczeć, skamlać i skowyczeć o utrzymanie posady.
Wypuszczony warunkowo, wprost z delegacji wróci za biurko, żeby cicho dopisać zera kubikom rżnięcia. Obcięty plan pójdzie w ramkę i na ścianę. Między martwe zwierzęta, wyblakłe dyplomy
i przebrzmiałe rozporządzenia.