Tak działa egzoszkielet. 17-latek z przerwanym rdzeniem kręgowym spacerował po gliwickim Rynku

17-letni Michał Żołyński, po wypadku samochodowym, któremu uległ kilka lat temu, ma przerwany rdzeń kręgowy i na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim.

W środę miał okazję wstać na nogi i dwukrotnie przejść dookoła gliwickiego Rynku.

REKLAMA

Udało mu się tego dokonać dzięki urządzeniu nazywanym egzoszkieletem EKSO GT. Jest to nowość na polskim rynku komercyjnym wśród przyrządów do rehabilitacji. W całym kraju dostępnych jest na razie kilkanaście sztuk, jednak popularność tej aparatury wśród pacjentów wzrasta.

Koszt jej zakupu wynosi około 120 tysięcy euro, jednak efekty, jakie przynosi w procesie powrotu do zdrowia są znaczne.

Głównym przeznaczeniem EKSO GT jest stosowanie w ośrodkach zajmujących się rehabilitacją pacjentów neurologicznych, ale nie tylko.

– Pozwala na bardzo łatwe dopasowanie do pacjenta przez co jest narzędziem bardziej uniwersalnym niż inne egzoszkielety. Umożliwia trening osobom po udarze, po urazie rdzenia kręgowego, ze stwardnieniem rozsianym oraz wieloma innymi schorzeniami neurologicznymi – mówi Krzysztof Cygoń, wiceprezes zarządu firmy Technomex Sp. z o.o., która wprowadziła urządzenie do sprzedaży w Polsce.

Michał Żołyński jest rehabilitowany w ten sposób od czterech lat. Dzięki ciężkim, wielogodzinnym treningom z fizjoterapeutami, udało mu się – oczywiście w egzoszkielecie – wziąć udział w ubiegło- i tegorocznej edycji biegu Wings For Life World Run, z którego dochód przeznaczany jest każdorazowo na badania urazów kręgosłupa.

Na gliwickim Rynku 17-latek wykonał dwa okrążenia. Jedno z nich to dystans 392 kroków. Później, wraz z asekurującym go pracownikiem Technomexu, udał się do pobliskiej lodziarni.

(żms)

REKLAMA
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Optymistka

Życzę duuużo sił, wytrwałości i wiary w siebie a napewno będzie coraz lepiej. Organizm ludzki ma niewyobrażalne, wciąż do końca nieznane możliwości regeneracji. Powodzenia!

Gliwice dobra robota jest tu

Rozpocznę od życzeń zdrowia i pomyślności osobie bohaterowi materiału. Ale jako portalowy pierdoła napiszę,że miał łatwo na tym gliwickim rynku.Testował 3m pas dużych płyt ułożonych starannie wokoło ratusza. W trosce o jego życie i zdrowie nie zachęcam do testów egzoszkieletu na pasie brukowej kostki rynkowej “flejtuchoulożonej”

Ewa

Żebyś tyle energii poświęcił np. rodzinie co pisaniu głupot….

Żoliborska Kanalia

Tak tak, a najlepiej kazać mu wejść na Giewont.

Coś wspaniałego! !!!

Alicja

Nieocenione urzadzenie, wspaniala mysl, nadzieja dla ludzi, ktorzy nie potrafia chodzic o wlasnych silach. MICHALE – zdrowia, zdrowka i zdroweczka Ci zycze :)

ja234

O! widzicie glajwice? TO jest prawdziwa przyszłość i innowacyjność.
Nanoboty naprawiające zniszczone nerwy, nad tym pracujcie a nie nad węglem.

Pomyślnego i szybkiego powrotu do pełnej sprawności oraz dużo silnej woli życzę.

gość

zawsze zastanawiające się cenyi, sztuczna ręka 234 tys. euro, kombinezonik do rehabilitacji 120 tys. euro, aparat z cudownym promieniowaniem czy falami alfa beta 45 tys. itp.

gość

zawsze zastanawiające są ceni, proteza ręki 234 tys. euro, kombinezonik do rehabilitacji 120 tys. euro, aparat z cudownym promieniowaniem czy falami alfa beta 45 tys. itp.

AMF

Ciekawe ile kosztuje rehabilitacja i renty dla ofiar wypadków drogowych.
Samo ratowanie i leczenie to było coś w granicach 500-800 mln rocznie…

PS: bo oczywiście głośno o groszowym WOŚP a nie tym co naprawdę jest dużą kwotą.