Testujemy nowy odcinek drogi rowerowej wzdłuż ul. Kozielskiej. Więcej takich inwestycji! (TV)

Na granicy dzielnic Brzezinka i Stare Gliwice zakończyła się niedawno budowa 350 metrowego odcinka ciągu pieszo-rowerowego. Oprócz tego wyremontowano drogę dla rowerów i chodnik na istniejącym wcześniej, 500 metrowym odcinku biegnącym do ronda “Brzezinka”.

Prace budowlane znalazły swój finał na kilka tygodni przed terminem wynikającym z umowy z wykonawcą.

Roboty realizowane od lipca bieżącego roku, objęły prace ziemne związane z dobudową nasypu, na którym powstała ścieżka rowerowa i chodnik, likwidację starego i budowę nowego przepustu wraz z rozbiórką i odbudową odcinka jezdni. Powstało również oświetlenie uliczne, kanalizacja deszczowa. Zamontowano elementy bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ten sposób bariery energochłonne odgradzają chodnik i ścieżkę rowerową od drogi. Wzdłuż skarp zamontowano balustrady. W ramach zrealizowanej inwestycji, przełożono i usunięto kolizję z siecią teletechniczną i wodociągową – wylicza Jadwiga Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.


Prace nakładem 1,8 mln złotych zrealizowała firma FIL-BUD z Katowic. Dalszym odcinkiem ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż ulicy Kozielskiej, w ramach zlecenia na utrzymanie dróg w Gliwicach, zajął się PRUiM.

Równocześnie z pracami przy budowie nowego ciągu komunikacyjnego, trwała naprawa chodnika i przylegającej do niego drogi dla rowerów, prowadzącą od nowej inwestycji, w kierunku ronda Brzezinka. Prawie 500 m odcinek chodnika został wyremontowany, a rowerzyści zyskali natomiast nową nawierzchnię asfaltobetonową w miejsce dotychczasowej ścieżki z kruszywa – przekazuje Stiborska.

Stan sprzed kilku miesięcy. To miejsce było wyjątkowo niebezpieczne dla pieszych i rowerzystów

(żms)/ZDM w Gliwicach
fot. 24gliwice.pl/emfab

3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
MW

Dobra robota, ścieżka jest przystosowana również do rowerów szosowych, oby więcej takich.

Gruntowy przymrozek

Szosowcy w obcisłym na półcentymetrowych szytkach napompowanych do 8bar często wymagają specjalnego traktowania i miewają problemy z rozpoznawaniem podobnych inwestycji.

Imiu

Jeżdżę na różnych kółkach. To nie są inwestycje dla użytkowników a dla picu i pieniędzy. Oczywiście da się po nich jeździć, po polu też się da.

Ad

Prawdziwi szosowcy zasuwają z taką prędkością, że ich obecność na amatorskiej ścieżce rowerowej jest niewskazana a wręcz niebezpieczna dla pozostałych rowerzystów i błąkających się obok pieszych.
TAK dla ścieżek rowerowych
NIE dla obowiązku korzystania ze ścieżki rowerowej

J-23

Weźcie kanapki na drogę do tego testu ,500 m nie w kij dmuchał :)

Ampuła

Z powodu wyczynów chińskich naukowców, dno Rowu Mariańskiego szybko stanie się miejscem bardziej uczęszczanym przez człowieka, niż ten asfaltowy wylew na Brzezinkę.

chank

Oby tylko ten znak ograniczenia prędkości do 30 zniknął za niedługo…

Cola

Dokładnie . O znaku zapomniano …..

Balbunka

Oby więcej takich- rzekł producent barierek

Latarnia Uliczna

Taka gliwicka maniera- trasę rowerową Bojów- Nieborowice widać z kosmosu dzięki tym barierkom.

Imiu

To wina nie Tusca a Prawa w Polsce.

Imiu

Za niedługo będzie ich wymiana na nowe.
Te z Rybnickiej już rdzewieją bo nie były ocynkowane.
Warto byłoby sprawdzić specyfikacje vs wykonanie.
“Przetargi” są tak skonstruowane jak się domyślamy, niestety.

John

To teraz się przejedźcie dalej ul.Przemyską i wróćcie chodnikiem. Powodzenia.

Tymon

To już raczej kolarstwo górskie ;). Ale chodniczek zasługuje na jakąś pamiątkową sesje fotograficzną :-)

Imiu

10mm maksymalnie winno być różnicy, tak tylko przypominam.
W Polsce infrastruktura jest poprowadzone po Polsku.
Ten kawałek może być i nic wiecej. Cena i bezpieczeństwo nie grają roli.

Bartas

Przejazd nowa drogą zaczyna się na chodniku. To znaczy, że nie przetestowany jest sam wjazd na nowy odcinek. Jak wrażenia?
P.S. przejazd przez wysepkę na rondzie też trzęsie, co nie?

tern

Przepraszam jak zaleź tą piękną drogę, jak na nią wjechać?

Obserwujący

Kolejne odcinki drogi rowerowej czekają “remont”.Od początku powstania “strefy nabijania kabzy” drogi rowerowe istnieją w szczątkowej formie.No i gdzie ta przyszłość?rozwój?nie ma.Pic na wodę fotomontaż.
Zacofanie jest tu.

Urko

Cudne zdjęcie. Mówiące w zasadzie wszystko o logice projektowania wykonania ścieżek rowerowych w Gliwicach. Tudzież o profesjonalizmie konsultacji herudycznych . Parafrazując pewną anegdotę o dobranocce z Misiem Uszatkiem : “A teraz kochani rowerzyści możecie pocałować misia w dudę i zakończyć jazdę ścieżką rowerową na masce rozpędzonej cysterny do przewozu fekaliów “

Informacja Turystyczna

Podsumujmy atrakcje: 1. Brak wjazdu (tradycja), jak z oznakowaniem nie widać. Informacyjne to oczywiście SF, ale MSZ od biedy to obok A18b powinien być B9 lub B9/12. 2. (0:23; 0:26; 0:53) Czy te liście nie są aby przyklejone do kałuż? Bo jeśli stoi woda to chyba coś nie tak z profilem asfaltu, fajna pułapka się zapowiada. 3. (0:33; 0:53) przerwanie ciągłości chodnika 4. (0:35-0:52) Brak barierek oddzielających od jezdni, przy barierkach po drugiej stronie – oby te żółte nie były zbyt wytrzymałe. Kontrastowe malowanie latarni? (DDR wszak dwukierunkowa) to już niczym lot międzyplanetarny. 5. (0:56) brak oznakowania przejścia dla pieszych.… Czytaj więcej »

ała na dwa pedała

Najlepszy dla ciebie będzie rower STACJONARNY w przedpokoju.
A przebieg idealnej trasy wyemitujesz w swojej głowie.
Nie rozpedzaj się za bardzo bo może COŚ umknąć twojej uwadze.

Obserwujący

Widać, że rower nie dla ciebie.Za to widać znudzenie łikendowe.Wsiadaj w autko i wio.

Informacja Turystyczna

Coś słabo obserwujesz, niektóre punkty dotyczyły pieszych a nawet kierowców. W samolocik mam wsiąść?