Trzy Wielkie Peletony spotkają się w Górnośląskim Parku Etnograficznym. I Śląskie Święto Rowerzysty

fot. px

Wielkimi krokami zbliża się pierwsza edycja Śląskiego Święta Rowerzysty. Celem imprezy jest promowanie ruchu rowerowego, jako doskonałego środka transportu, a także integracja środowisk miłośników rowerów.

Uczestnicy wezmą udział w kilku Wielkich Peletonach, które 17 czerwca o 12.00 spotkają się w Górnośląskim Parku Etnograficznym w sercu naszej metropolii, czyli w Parku Śląskim. Dołączyć może każdy. Na trasach przejazdów rowerowych należy spodziewać się przejściowych utrudnień w ruchu drogowym.

WIELKIE PELETONY

Jako pierwszy wyruszy Wielki Peleton Zachodni, który rozpocznie się o godzinie 9.00 na pl. Krakowskim w Gliwicach, z możliwością dołączenia o 9.40 koło stadionu w Zabrzu i o 10.55 na pl. Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej. Przejazd będzie zabezpieczony przez Policję.

Planowana trasa liczy około 27 km, a przejazd odbędzie się w spokojnym tempie – około 10 km/h, tak aby każdy dał radę. Cały jego przebieg będzie odbywał się ogólnodostępnymi ulicami.

Jako drugi wyruszy Wielki Peleton Północno-Wschodni, który rozpocznie się o godzinie 10.00 na pl. Wolności w Dąbrowie Górniczej, z możliwością dołączenia o 10.25 koło nerki w Będzinie i o 10.50 koło pałacu Saturna w Czeladzi.

Planowana trasa liczy około 22 km, a przejazd odbędzie się w spokojnym tempie – kilkanaście km/h, tak aby każdy dał radę. Cały jego przebieg będzie odbywał się ogólnodostępnymi, ale mniej ruchliwymi ulicami lub drogami dla rowerów.

Jak ostatni najkrótszy Wielki Peleton, czyli Południowo-Zachodni, który o 11.15 rozpocznie się na rynku w Katowicach. Planowana trasa liczy około 6 km, a przejazd odbędzie się w spokojnym tempie – około 10 km/h, tak aby każdy dał radę.

Przejazd w całości będzie przebiegał po drogach dla rowerów łączących rynek z Parkiem Śląskim.

PINIK ROWEROWY

Punktualnie o 12.00 rozpocznie się rowerowy piknik w Górnośląskim Parku Etnograficznym. Podczas pikniku odbędzie się pokaz rowerów zabytkowych, wielkie testowanie rowerów cargo i tandemów, prelekcja “Rowerem przez Świat”, konkurs rowerowe, darmowy serwis rowerowy i wiele innych.

(żms)/Gliwicka Rada Rowerowa

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Urko
Urko

Dobrze, że pokazaliście trasy .Wiadomo, których miejsc unikać .

No unikaj, unikaj. Jeszcze się spalinami zatrujesz albo Cię potrąci……
W ogóle się schowaj na cały weekend

rrolch
rrolch

Rower jako indywidualna metoda przemieszczania się jest bardzo OK bo zawsze skraca dystans o połowę niż gdyby się szło na piechotę. Rower, jako narzędzie grupowej dominacji kolorowych przebierańców w obcisłe na ulicy jest pomysłem chorym i zdegenerowanym. Takim rowerzystom mówię głośno, stanowczo i taktownie NIE!

Mariusz
Mariusz

Warzyw też nie jesz? To się odbija na zdrowiu, co widać.

ja234
ja234

@rrolch, chyba masz jakąś manię z tym “obcisłym”.Kup, przymierz. sobie takie getry rowerowe, załóż i przekonaj się, że są wygodne.Poza tym, jeśli wybierzesz sobie większy rozmiar nie będzie aż tak bardzo “obcisłe”.
Najlepiej zacznij uprawiać jakiś sport (rower) zamiast wozić się auteczkiem.

rrolch
rrolch

Odsyłam do mojej pierwszej wypowiedzi i uzupełniam: chętnie korzystam z roweru, ale indywidualnie, nie w stadzie

AMF
AMF

No jeśli Twój rower ma zdolność zaginania przestrzeni a nie po prostu szybszego podróżowania to może być wyjaśnienie takich przywidzeń.
Bo rozumiem, że różne można mieć alergie a nawet fobie…
Tyle, że to zdjęcie poglądowe (wiwat cięcie kosztów, po co mieć własnych fotografów) z części przyległej do siodełka wzięte.
Ani na MK ani na około miastowych rajdach turystycznych żadnej dominacji kolorowej obcisłości nie ma. Dominują wyluzowane stroje i rodzinna atmosfera.

ja234
ja234

No i świetnie.Powinno dotrzeć do wszystkich, że rower to przyszłość transportu w mieście.
Kierowcy oczywiście dostaną histerii.

kanonier
kanonier

zwłaszcza od listopada do marca

Urko
Urko

Zwłaszcza w Kanadzie :-)

Nie widzę przeciwwskazań. W takiej Finlandii na przykład zimą jest to dosyć popularny obrazek. Z resztą, nie ma czegoś takiego jak zła pogoda. Wystarczy się przygotować.

rowerem cały rok
rowerem cały rok

Coś w tym jest. Jak tylko jest coś o rowerach, to kilka osób dostaje małpiego rozumu. A od listopada do marca pewnie z domów nie wychodzą, tak marzną ci prawdziwie męscy meni.

kanonier
kanonier

Jedni lubią marznąć i moknąć w drodze do i z pracy a inni słuchać Bary White’a. Najważniejsze to nie narzucać innym na siłę swoich przekonań.

Ampuła
Ampuła

Konwojowane przez policję defilowanie po śródmieściu na rowerze, to domena naszpanowanych pozerantów, odzieżowych picerów i odblaskowych pokazowców.

Ampuła, masz niepodrabialny styl. Ale wciążmyślę, że jesteś nieszczęśliwym frustratem.