Wieczorny przejazd po najładniej oświetlonych miejscach Gliwic. Nadchodzi Nocna Masa Krytyczna

Gliwicka Rada Rowerowa zaprasza do udziału w Rowerowej Nocnej Masie Krytycznej, która rozpocznie się o godzinie 18:00 w piątek, 2 listopada na gliwickim placu Krakowskim.

Podczas przejazdu ulicami miasta rowerzyści odwiedzą najładniej oświetlone w nocy miejsca w Gliwicach: Ulicę Akademicką, Wejście do Parku Chrobrego, Arenę Gliwice, Drogową Trasa Średnicowa, Radiostację, Kościół św. Bartłomieja, Palmiarnię, Dworzec kolejowy, Ulicę Zwycięstwa, Urząd Miejski, Plac Piłsudskiego, Kościół Wszystkich Świętych, a także Katedrę św. Piotra i Pawła.

Przejazd będzie zabezpieczony przez Policję i Straż Miejską i odbędzie się prędkością 10-15 km/h.

Gliwicka Masa Krytyczna to cykliczne wydarzenie organizowane przez Gliwicką Radę Rowerową. Trzeba przyznać, że to nadchodzące ma spory potencjał promocyjny dla miasta – pokazuje jego najładniejsze, najbardziej godne wyeksponowania miejsca.

(żms)
fot. GRR

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Partacze
Partacze

No to Andersa odpada. Kiedyś pięknie teraz koszmarnie oświetlona. Kiedyś niemal bezwypadkowa, teraz g. widać.
Zepsuliscie wszystko, co było dobre na tej ulicy.

real
real

Dlatego się spieszą z taką akcją. Bo niewiele już takich miejsc zostało po Zdzienickim

Szczery
Szczery

Problem w tym, że miasto jest coraz słabiej oświetlone…..drogi toną w półmroku po wymianie opraw na LED :( vide ul. Andersa….koszmarna zmiana – oślepia i jest mało światła…
A jak pokazuje przykład z parkingu pod Olimpijczykiem, gdzie część opraw już nie działa, a dwie MIGAJĄ, to nie jest trwałe rozwiązanie!

Imię
Imię

Z ledami jest ten problem, że pomimo bardzo wysokiej sprawności emitują światło o parszywym widmie (niezorientowanym polecam eksperyment z pryzmatem)

Węzeł A1/A4
Węzeł A1/A4

Nie bez powodu arterie komunikacyjne oświetla się światłem żółtym, które ma właściwości antyrefleksowe i przeciwmgłowe.

Imię
Imię

monochromatyczne światło w mniejszym stopniu ulega rozproszeniu na kropelkach mgły

Paweł
Paweł

Szkoda tylko, że twórcy tego knota – “masterplanu”, czy jak to się zwie, nie mogą po prostu powiedzieć “ojej” i przeprosić. Muszą brnąć w to dalej i udawać, że uzyskali efekt, o który im chodziło.

Paweł
Paweł

Bo pół biedy, gdy coś kosztuje bardzo dużo i działa (łaski nie robi, bo kosztuje dużo)
Pół biedy, gdy coś kosztuje bardzo mało i nie działa.
Ale gdy coś kosztuje fortunę i nie działa, to coś jest chyba nie tak.

ja234
ja234

Ostatnio zmieniali latarnie, pewnie związane jest to z planem master na zaciemnianie glajwic.
Szkoda, teraz jest beznadziejnie.

kanalia52
kanalia52

Najlepiej oświetlone? Chyba jakieś jaja.

Jest faja
Jest faja

Miejmy nadzieję, że listopadowa słota rozpędzi tę masę kretyńską na cztery wiatry.

AMF
AMF

Akurat 2 to najładniej oświetlone będą cmentarze.

Urko
Urko

Bezsensowny “spęd”. Prawie w listopadzie .
A “najładniej oświetlone” są parkingi pod TESCO i pod Oplem . Powodzenia

The Tiger@
The Tiger@

Ale po co ta rywalizacja? Czarne owce znajdą się wśród wszystkich grup: pieszych, rowerzystów, motocyklistów i samochodziarzy. Sam należę w zależności od celów, nastroju i pogody do każdej z tych grup. Jak rowerzyści chcą przejechać się po mieście – proszę. Ale zachowajcie zasady ruchu drogowego i nie blokujcie innych. To samo dotyczy wszystkich innych.
PS. W Gliwicach można się bardzo dobrze poruszać każdym z tych środków transportu.

Imię
Imię

Przy zachowaniu odrobiny rozsądku i wyobraźni.

The Tiger@
The Tiger@

@Imię: oczywiście, ale jeśli się tej odrobiny nie ma to i tak jest coś nie tak.

...
...

Pieszym? Jak odpowiednio zaplanują trasę i nie będą przez dwa cykle samochodów albo i więcej oczekiwać na dworcowej czy na śliwki-dtś

The Tiger@
The Tiger@

Śliwki-DTŚ jest rozplanowane suboptymalnie, ale tam nie ma też takiego dużego ruchu pieszych. Ale to są drobnostki. Z minusów jest jeszcze zamknięte przejście podziemne Bohaterów Getta – Toszecka.

AMF
AMF

ad PS: żartujesz, albo masz daleko do DownówTratującyhŚródmieście. Wiec jak Cię najdzie ochota pozwiedzać to proponuje pieszo: Jagielońska – centrum, Trójkąt-Politechnika (tu to nawet na kolach niespecjalnie), Forum-Krakowski. Na deser z innych rejonów Dolnej Wsi dla przypomnienia co w tym mieście znaczy “równoważny uczestnik ruchu”.

Imię
Imię

Czy “Masa krytyczna” zamierza stosować się do przepisów ruchu drogowego, a w szczególności do czerwonych świateł na sygnalizatorach? Mam tu na myśli sytuację gdy pierwszych trzech przejeżdża na zielonym, a po zmianie na czerwone cała “masa” przelatuje ignorując?

Poko
Poko

Oni mają swój kodeks. Plus męskie legginsy.

Ockham
Ockham

Jeżdżę w tym, w czym mi wygodnie. Tobie nic do tego. Masz jakieś kompleksy ze swoją męskością? Czy należysz do tych, dla których pracą można nazwać jedynie kopanie węgla, a każdy facet w przylegającym do ciała sportowym kombinezonie jest waginosceptykiem?

ja234
ja234

Więc właśnie.Chyba ma problem ze swoją seksualnością.
Zawsze można nie patrzeć, jak kogoś rażą męskie ledżinsy rowerowe.
Ciekawe czy się poko gapi na panienkach w ledżinsach rowerowych???
Poza tym, nikomu nic do tego czy ktoś lubi przylegające do ciała rajtki rowerowe czy nie.

VHamme
VHamme

Z kombinezonami pływackimi też masz problem? Wolałbyś nurkować w jeansach?

Wigry 3
Wigry 3

Co to jest kombinezon pływacki? To już kąpielówki nie wystarczą?! Dzizys.. To jest jak zaraza. Już nie wystarczy wsiąść na rower i jechać? Trzeba przebrać się za fluorescencyjnego kabanosa, zakupić w sklepie żel na szczelinę między pośladkami, na głowę włożyć odwróconą miskę na owoce i uzbroić w pełen moralnej wyższości wyraz twarzy dający do zrozumienia, że brak przynależności do jaskrawych bojówek ma taki sam wpływ na nasze zdrowie jak lizanie ruin Fukushimy.
Choć z drugiej strony takie “akcesoria” sprawdzają się w przypadku wielu ludzi – czego dowodzą prywatne odrzutowce ich wynalazców.

VHamme
VHamme

Rozumiem, że nia znajdujesz różnicy między bieganiem w obuwiu sportowym a w gumofilcach. Można uprawiać dowolny sport w wysokim komforcie, a można korzystać z tego co się ma pod ręką. Możesz jeździć maluchem, a możesz też wozić się mercem. Możesz używać wysłużonej Nokii 3310, ale wygodniej chyba mieć smartfona. Pieniądze też możesz trzymać w skarpecie. Twoja sprawa, twoje bezpieczeństwo, twój komfort.

VHamme
VHamme

Taki żart przy okazji:
Idzie facet przez targ i nagle słyszy jak jeden ze sprzedawców się wydziera:-“Maść na ściury,maść na ściury!”. Zainteresował się tym nietypowym towarem, podchodzi i pyta jak owa maść działa.Uprzejmy sprzedawca wyjaśnia:-“Łapieś pan ściura za ogon i śmarujesz maściom, łapki, brzusiek i paśki, ściur zaczyna się śmiać i tak się śmieje, że z tego śmiechu zdycha”.Panie odpowiada potencjalny nabywca, jak ja już szczura złapię to mogę go nawet ręką zabić,więc po co mi maść?”Moźna i tak, moźna i tak…..Maść na ściury,maść na ściury!”

Wigry 3
Wigry 3

No właśnie. Można też do polowania na muchę przebrać się za Napoleona i użyć haubicy

Ockham
Ockham

A motocykliści jeżdżący w skórach według Ciebie też łechcą swoje ego? Kasku przed 68r jeżdżąc motocyklem nie trzeba było używać. Dlaczego teraz jest to obowiązkowe, i czemu nie miałoby być podobnie w przypadku rowerzystów? Uważasz kask za akcesorium do nabijania kabzy Krezusów? Puknij się w łeb.
A z tym żelem to już naprawdę wyobraźnia kogoś poniosła.

Wigry 3
Wigry 3

Ci motocykliści w kowbojkach z okuciami imitującymi ostrogi, z frędzelkami zwisającymi z manetek,z trupimi czachami wymalowanymi na baku, z chorągiewkami na antenkach i kitką zwisającą z błotnika? Ci w odrestaurowanych niemieckich hełmach, które z bezpieczeństwem nie mają nic wspólnego? Czy ci, którzy którzy dla zwrócenia na siebie uwagi generują hałas większy niż przelatujący Concorde?
W niektórych stanach USA nie ma obowiązku jazdy w kasku. I tak, uważam, że jazda w kasku na rowerze to jak zakładanie OP-1 do mycia kibla.

RAF
RAF

Panie, kąpielówki możesz sobie ubrać na basen. Mieści się w Twojej głowie, że niektórzy pływają regularnie, o każdej porze roku, na zewnątrz. Nie trzeba się ograniczać porami roku w uprawianiu sportów, które są dla kogoś pasją.

Wigry 3
Wigry 3

Morsy czyli… Szacun.

Wigry 3
Wigry 3

Poza tym jest drobna różnica między koniecznością ubrania na siebie czegoś, celem podtrzymania podstawowych funkcji życiowych a założeniem na siebie kolorowej skóry delfina, celem uwydatnienia pomarszczonych jak orzech włoski pośladków.

Adam
Adam

Kolega z “wybitnie pomysłowym” nickiem widział kiedykolwiek, żeby kolumna pojazdów lub pieszych pod opieką policji była rozrywana i dzielona z powodu sygnalizacji świetlnej? Może kolega z “wybitnie pomysłowym” nickiem poda przykłady znane mu z internetu płaskiej Ziemi, bo przecież nie z życia. Pośmiejmy się.

Imię
Imię

Właśnie dlatego jestem przeciwny podobnym inicjatywom. Rower jest dobry jako środek transportu, ale niektórzy wolą go wykorzystywać jako narzędzie szantażu użytkowników dróg.

Adam
Adam

Nie, pączusiu o “wybitnie pomysłowym” nicku. Pytałeś, czy Masa Krytyczna zamierza stosować się do przepisów ruchu drogowego, a w szczególności do czerwonych świateł na sygnalizatorach? Odpowiedz teraz wszystkim czytelnikom, czy się stosuje, czy nie? :-)
Przy okazji, dziwne, że mający różne dziwne fobie na punkcie rowerów i rowerzystów, nie mają nic przeciwko spędom samochodów i motocykli, które także przejeżdżają w kolumnach przez miasto i często bez policyjnej eskorty? Łączy was wspólne zamiłowanie do spalin i hałasu? To już nie jest szantaż?

ja234
ja234

@lmię, nie histeryzuj tylko wsiadaj na rower i zabierz się z glajwicką masą rowerową.
Póki co jest “terror” ze strony auteczkowych, pełno wszędzie tego, jeżdżą jak półprzytomni, szybko, śpieszą się…
Rewer to przyszłość oczywiście nie w pislandzie i nie w glajwicach na wstecznym.

Rower to przyszłość?
Rower to przyszłość?

Bzdura. Rower jest fajny. W lecie. I to by było na tyle. Tak jak fajne są lampy elektronowe i płyty winylowe, ale nikt nie napisze o nich, że to przyszłość.

VHamme
VHamme

Bzdura. Jeżdżę cały rok. Trochę trzeba zainwestować, szczególnie w ubrania z membranami wodo i wiatroszczelnymi Ale i tak jestem do przodu na samym zaoszczędzonym paliwie do pracy.

Wigry 3
Wigry 3

nie wodo tylko Voodoo

AMF
AMF

Rower nie zatrzymał się na welocypedzie. Ale masz rację, że to byłoby na tyle bo z głupkami się nie dyskutuje.

Wigry 3
Wigry 3

Co racja to racja. Kiedyś rowery miały koła ze szprychami, napęd przenoszony był łańcuchem z korby napędzanej nogami na tylną piastę z wolnobiegiem. Śmieszne to były czasy :)

Imię
Imię

Argumentacja w stylu “a u was biją murzynów”. Byłeś ofiarą wypadku, że tak histerycznie reagujesz na wszystko, co związane z motoryzacją?

Palacz
Palacz

I ty oraz lajkujący macie prawo jazdy??? Z taką “wiedzą” jesteście zagrożeniem na ulicach.

ja234
ja234

@lmię, a jak auteczkiem przejedziesz na czerwonym tudzież “późnym czerwonym” to jest OK? tak?Nie rzucaj się tak.

Ampuła
Ampuła

Żałosne próby przekonania, że miasto jest pełne rowerzystów, nawet nocą, nawet podczas październikowej pluchy, grudniowej śnieżycy i marcowego gradobicia. Co ma uzasadnić wywalanie przez miasto setek milionów na fanaberie ścieżek rowerowych. Jednak prawda jest taka, że na takich ścieżkach zobaczyć rowerzystę w dzień powszedni, poza hucznymi spędami, można dopiero z użyciem fotopułapki. Takiej, jak na yeti, potwora z Loch Ness, sasquatcha, różowego jednorożca i Wróżkę Zębuszkę.

Imię
Imię

ścieżki rowerowe się nie marnują – matki z wózkami i spacerowicze z psami licznie wypełniają przestrzeń

Ktoś taki
Ktoś taki

Jak widać marcowe gradobicie wyrządziło duże szkody. Zalecam chronić głowę przed nim.

Andrzej
Andrzej

Tosiek Zdienicki robil swietna robote oswietleniami szkoda ze przeszedl na emeryture