Wnętrze budynku dawnej Poczty Głównej w Gliwicach zmieniło się nie do poznania. Jest nagranie

Zakończono już prace wewnątrz budynku, w którym mieścił się główny oddział Poczty Polskiej. Za przygotowanie przestrzeni dla firmy The Software House odpowiedzialna była pracownia Zalewski Architecture Group.

Jak zapewniają projektanci, w budynku dawnej Poczty przy ulicy Dolnych Wałów 8 powstało 1500 m2 życia towarzyskiego i kreatywnego, nowoczesnej historii oraz zielonej technologii.

Znajdziemy tu dużą przestrzeń wspólną, z antresolami i kuchnią, coś na pograniczu kawiarni i bawialni, czyli chilllout-room. Miejsce, w którym można przyjemnie pracować oraz produktywnie spędzić wolne chwile.

Z tej przestrzeni dostępny jest 500-metrowy prywatny taras położony w patio starego budynku poczty.

Wokół patio rozciągają się pomieszczenia biurowe. To współczesna odpowiedź na open space. Przestrzeń jest niby-otwarta, ale podzielona ekologicznymi ściankami ze sklejki na mniejsze aneksy, które zapewniają skupienie i spokój w pracy.

(żms)/zalewskiag.com

25
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Oko
Oko

Pięknie, ps wywalić taksówki z miasta. Oni nic nie płacą a stoją w centrum i zajmują miejsca, 90 procent klientów to zamówienia z telefonu, poobserwować ich 20 minut, rozjeżdżają sie sami

Imre
Imre

Z taksówkami rzeczywiście jest dziwnie. Korporacji jest chyba 5, do tego niezrzeszeni stoją tabunami na każdym postoju a jakieś 90% startuje na zgłoszenie telefoniczne. Każdy postój taxi to plamy oleju i śmietnik, pełno petów bo kierowcom ciężko podejść do kosza. I te ich nocne pogawędki pod oknami kamienic pełne bluzgów i chamstwa.

ewa
ewa

Amen.

Paulo
Paulo

Chyba nie chcesz zamiast taxi nowych miejsc parkingowych?

Lubię to
Lubię to

Postój taxi można zlikwidować ale poszerzyć chodnik z zakazem zatrzymywania i postoju. Nerdy mają wewnętrzny parking a niedługo drugi podziemny. Jak nie potrafią chodzić, to niech bulą dychę za 1 h a kolejne stopniowo mniej. Podobno zarabiają krocie za zabawę w pracę to należy ich skubać ile się da.

placek
placek

dokładnie, skubać tych komputerowców nierobów

anka
anka

To skandal, co zrobili z Poczty. Kolorowe krzeselka, tandeta, śmierć zabytkoego wnetrza. Skandal, gdzie byl KONSERWATOR ZABYTKow. Skandal!

Nikt ważny
Nikt ważny

Chillout, open space? O matko, co to ma byc? Mnie uczono, ze Polacy nie gęsi i swoj jezyk mają.

Sorte
Sorte

Nie ma zjeżdżalni obok schodów, gabinetu klocków i pokoju do grania w gry, piłkarzyków, łąki do frisbee, basenu ani jacuzzi… Nie ma nawet miniaturowej biblioteki z półkami pełnymi pustych obwolut udających książki. Tylko bar z cytrusami i taras z którego nic nie widać? Ta firma długo nie pociągnie.

Wasz Franek
Wasz Franek

Można ? Jeśli my z ratusza paluchów do czegoś nie przyłożymy, to można . Nawet historyczne kable nie były w stanie tu przeszkodzić

Imiu
Imiu

Teraz warto by było posłuchać z jakimi przeciwnościami “Miasta” oraz konserwatora itd, borykał się projektant, udziałowiec czy właściciel tej odnowy,budynku. Niestety takie ujowe prawo oraz wizja decydentów działa jak tama a nie rzadko jak pięść w twarz.

Fan
Fan

A gdzie te szumnie zapowiadane restauracje, fitnesy, itp?

ewa
ewa

nastąpiły zmiany podczas budowy:)

nie bedzie meczu. bedzie chór

lmao
lmao

Orzeł z tłuczonych talerzy.

Joe
Joe

Nie będzie kabaretu, będzie chór.

nos
nos

na tym tarasie mają mieć basen i jacuzi.. mówił mi znajomy, który tam pracuje długo

Urko
Urko

Brawo !!! W zachwycający, innowacyjny sposób projektantom udało się osiągnąć absolut standardu obowiązującego w tego typu przedsiębiorstwach …

antrakt
antrakt

Cóż Urko, wiesz jak się d..pa poci na tych absolutnych kolorowych poduszkach niby relaksacyjnych, pokrytych tworzywem? To wyroby chińskie.

Ampuła
Ampuła

5 lat za późno. Wiadomo, że za 2-3 lata firma ulegnie nacjonalizacji narodowej, bez względu na branżę. A upaństwowienie procesów produkcyjnych wymaga odpowiedniego poziomu skupienia na wykonywanym zajęciu, co zapewnia zastosowanie ubrań roboczych oraz system donosów o nadmiernym zużyciu narzędzi. Z kolei komunikację wewnątrzwydziałową uskutecznia radiowęzeł czynny nawet w łaźni. Dlatego szybko mija moda na architekturę biurowych komun ze strefami bezmyślno-bawialnymi z jadalnej sklejki i lukrowanego paździerza. Zamyka się małpie gaje dla bezdzietnych okularników, a klucze do kłódek od stołów bilardowych trafiają do pana Zygmunta, który ma dwuletni urlop bezpłatny z powodu pieszej pielgrzymki do Meksyku z intencją odrośnięcia nogi… Czytaj więcej »

MALY ROZUMEK
MALY ROZUMEK

Jak zawsze celnie gwoździem w swoje własne czoło. Ale co z Żydami, wodzu?

Ampuła
Ampuła

Żydzi pragmatycznie. W kibucach nie było bawialni dla znudzonych robotą, jacuzzi ani “stref dłubania w obłokach”.

Nikt ważny
Nikt ważny

Dlaczego nie wolno glosowac na ten komentarz, czyzby niewygodny dla kogos?

ja234
ja234

Bezsensu. Cały budynek dla technicznych.
W dodatku atmosfera domowo-bawialna-kawiarniano-restauracyjno-fudtrakowa, żeby zrobić wodę z mózgu technicznym, znaczy się żeby lepiej się “pracowało”.
Wystrój wnętrz porażka.Bardziej przypomina to plac zabaw.

Yourprivacybeendeleted
Yourprivacybeendeleted

To idź pracuj w kopalni, tam masz bardziej industrialny wystrój.

ewa
ewa

i wieku 45 lat wakacje przez 40 lat potem.