Z tego absurdu śmiano się nawet w mediach ogólnopolskich. Po 3 latach, w końcu to poprawiono

Do tej pory rowerzyści jadący trasą rowerową z centrum do Sośnicy (i na odwrót), na swojej drodze napotykali schody. Całkiem dosłownie. Przy okazji niedawnej wymiany nawierzchni na alei Przyjaźni w końcu dostrzeżono, że łatwo ten absurd… objechać.

Pod koniec października ZDM ogłosił wprowadzenie zmian na odcinku ciągu pieszo-rowerowego między ulicami Zwycięstwa a Dworcową. Polegają one na remoncie chodnika biegnącego wzdłuż budynków, które usytuowane są po północnej stronie alei Przyjaźni.

W tym miejscu powstanie ciąg pieszo-rowerowy. W konsekwencji, wytyczony zostanie także przejazd rowerowy przez ul. Zwycięstwa

– przekazała Jadwiga Stiborska, rzeczniczka ZDM w Gliwicach.


Trzeba przyznać, że po tej zapowiedzi szybko przystąpiono do realizacji fragmentu trasy, który wyeliminuje potrzebę znoszenia roweru po schodach. Jednak zanim to nastąpiło, absurdalne rozwiązanie przez blisko trzy lata utrudniało korzystanie z tej drogi. Sprawą zainteresował się nawet ogólnopolski portal fakt24.pl.

Brak możliwości płynnego przejazdu po ciągu pieszo-rowerowym wzdłuż alei Przyjaźni Gliwicka Rada Rowerowa krytykowała już w 2016 roku.

– Jeszcze zanim rozpoczął się remont al. Przyjaźni zwracaliśmy uwagę, że schody to nieakceptowalna przeszkoda na trasie rowerowej, szczególnie że trasa G3 to główna trasa wschód-zachód. Na szczęście już niedługo będziemy mogli legalnie objechać schody oraz przejechać przez ul. Zwycięstwa bez konieczności schodzenia z roweru. Mamy nadzieję, że również inne niedoróbki na tej trasie (jak np. slalom obok LO nr 1 czy nieoptymalny przebieg w rejonie Parku Chrobrego) zostaną niebawem poprawione – komentuje Tomasz Herud, prezes Gliwickiej Rady Rowerowej.

Oprócz budowy brakującego odcinka ciągu pieszo-rowerowego, na alei Przyjaźni rozpoczęła się także renowacja murków znajdujących się za schodami przy wejściu na aleję, od strony ul. Zwycięstwa. ZDM obiecuje także wykonać nowe nasadzenia. Wygląda na to, że aleja Przyjaźni, po wymianie nawierzchni i wykonaniu wspomnianych zmian, ma szansę zyskać nie tylko większą funkcjonalność, ale także bardziej reprezentacyjny charakter.

(żms)
fot. 24gliwice.pl/ŻMS, ŁG

 

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Katalina

Trzy lata to ciągle za mało, żeby w ZDM pojęli, że dróg rowerowych nie buduje się z kostki. Tak, że “reprezentacyjność” pozostała na dawnym poziomie, a rudera teatru Victoria i pasaż handlowych pustostanów tylko pogłębiają przygnębiający obraz.

realista

Moga byc drogi rowerowe z kostki NIESFAZOWAN EJ. Tez sie dobrze jedzie.

BiCykl

Jasne. Tylko, że koszt takiej drogi jest trzykrotnie wyższy niż asfaltu. Ale co tam, gliwiczan stać na takie fanaberie, ale prawidłowej naprawy chodnika z klawiszującymi płytami już nie można się doprosić.

Rachuba

I to jest jeden z powodów, dlaczego tak wolno budują. Zawsze jest gadka, że nie ma kasy. A skąd ma być, jeżeli przepłacają 3-krotnie!

Marcin

3 lata udawać, że nie ma problemu – oto całe Gliwice.
Szkoda, że polityka “niedasizmu” wciąż trwa.

orły i sokoły

Po co Gliwicach ścieżki rowerowe z prawdziwego zdażenia skoro są w Niemczech, Holandi? Gliwickie rządy znakomicie się wpisyją w strategiczne myślenie pewnej opozicyjnej partii, nie ma tu przypadku….

nieświęty ochraniacz

Już można się śmiać z ulicy Jana Pawła II i Centrum Edukacyjnego jego “świętego” imienia., bo odebranie mu patronatów na pewno potrwa dłużej niż nauka jak po grudzie w ZDM.

kop

3 lata? Ja mam wrażenie, że ten drogowy absurd trwał znacznie dłużej.

gliwicjus

A na zdjęciu piękny bazgroł z szyderczym 288 wybazgrany dokładnie pod kamerami miejskiego monitoringu na dopiero co odnowionej ścianie. I co? I nic!!!

Gruntowy przymrozek

W Gliwicach graficiarze to pacykarze i amatorzy. Jak któregoś kiedyś złapię to z pewnością nie będę wzywał policji.

Stary

Rzeczywiście zyska reprezentacyjny charakter, szczególnie przy 75-letnich ruinach teatru. Tej chluby miasta i miejscu magicznym.

Gliwiczanin

Może warto zamalować te bazgroły na murach?

ret

To są dzieła wybitnych gliwickich artystów. Stanowiących zresztą czołowy elektorat.

Obserwujący

To nie absurd, tylko wszechobecny brak kompetencji,dyletanctwo,partactwo,lenistwo u urzędasów.No i przesławna glajwicka byle jakość.

AleJaja

Pytam po raz kolejny i chyba będę baczniej przyglądał się inwestycjom. Bo widzę że nikt nie myśli już na etapie projektowej..a potem akceptującej i zatwierdzającej ów dzieło. Remont nawierzchn przy budynku… Rozumiem że tamtędy ma przebiegać trasa rowerowa… To już większego absurdu być nie mogło… To miejsce gdzie są stoliki z pobliskiej cukierni..przechidza tamtędy dzieci ludzie z kawą kelnerki… I tedy ma przebiegać trasa wz.. Czy ktoś myśli trasa rowerowa na reprezentacyjnym deptaku przy ruinach teatru to już był pomysł… Nie dodam więcej… A teraz kolejny cud… Może niech jeżdżą tamtędy samochody… Będzie zabawniej. Wydane pieniądze w XXI wieku na… Czytaj więcej »

anzelm bohatyrowicz

byle dużo zapłacili , byle jak wykonać , byle premie były ,ot i cała filozofia urzędnicza. A i jeszcze nas mieszkańców do sądu chce urzędas pozywać bo mu prawda przeszkadza i czuje się wielce urażony , na tym forum są mieszkańcy Gliwic którzy żyją w tym mieście dłużej niż niejeden urzędnik i zależy im na Gliwicach, a z szumnych zapowiedzi neumana o spotkaniach z mieszkańcami jakoś szybko zapomniał

Grzegorz

Ja jeździłem obok , ścieżka asfaltowa i z niej również korzystały matki z wózkami

Marx

kto zaplacil za wybudowanie od nowa calej tej drogi na miejscu nowej (3 letniej) drogi?

Stary Gliwic

Wg mnie to przeszkoda w postaci schodów dla rowerzysty nie stanowi trudności i jest wskazana przed przejściem przez Zwycięstwa ,jako bufor nieopatrznego wjazdu na chodnik i ulicę !
Nie wiem jaką opinie wyraził konserwator zabytków i drzew ale szkoda terenu przed lokalami.
A czy istnieje dawna cukiernia -kawiarnia? Nie mam od dawna zdrowia tam dojść.Miło było tam usiąść.

Imiu

Gliwice

Ampuła

Jaki to powód do śmiechu, że schody służą do schodzenia i wchodzenia?
Śmiechu warci są terroweryści i sajgoniarze, w ich obłędzie wypłaszczania ziemi.

Zen

Zawsze pieprzysz durnoty, ale tym razem pobijasz samą siebie.

ktoś

może ten kawałek zrobią w miarę równo bo robi to jakaś prywatna firma a przynajmniej może wysypią wystarczającą ilość piasku aby puzzle nie latały chyba że na już niby wyremontowanej ścieżce projektant celowo przewidział tak małą ilość aby rowerzyści nie musieli używać dzwonków bo kostka sama wydaje dżwięk uwaga nadjeżdża cyklista wiem co mówię ponieważ często tam przejeżdżam i tylko czekam na pierwsze deszcze i przymrozki aby ujrzeć piękne szkody górnicze wykonane za nasze pieniądze przez pruim a swoją drogą ktoś to musiał odebrać ale co ja się tam mogę znać jak tam kiedyś ułożyłem tylko kilka tyś sztuk

gliwicjus

Jeśli mówisz tak jak piszesz to poszukaj jak najszybciej pomocy specjalisty.

ktoś

ale żeś mi zaimponował ho ho tylko co z tego wynika

Ad

Przejazd dla rowerzystów przez ul. Zwyciestwa, mądre to to nie jest.

Ziom

Ty byś zrobił tunel pod jezdnią, czy kładkę z windą? Że też nie przeszkadzają ci przejścia dla pieszych – przecież to też niemądre.

Ad

Dałbym Ci rower i kazał testować ten przejazd tam i we wte, wkrótce byłoby jednego “ziomala” mniej.

Baca

Dobrze że pod górkę i prosto na chodnik i pieszych.a dalej hop z krawężnika i po zebrach i hop na krawęznik i znowu po pieszych i sruuu!? Śmieszno i straszno.
Takie to typowo sowieckie.