Żar leje się z nieba, na gliwickie ulice wyjechała polewaczka

Jak za dawnych lat na ulice Gliwic wyjechała polewaczka. Wysokie temperatury powietrza zdeterminowały decyzję o uruchomieniu przejazdu
samochodu, który schładza wodą nawierzchnię jezdni a przede wszystkim usuwa kurz i unoszące się w nim pyły.

Polewaczka pojawia się w ścisłym centrum miasta. Samochód przemierza trasę od placu Piastów przez Bohaterów Getta Warszawskiego, Zwycięstwa, Dolnych
Wałów, Siemińskiego i z powrotem do ul. Zwycięstwa, Wyszyńskiego, Strzody i plac Piłsudskiego.

W sumie schładzanych wodą jest ok. 42 tysięcy metrów kwadratowych. Polewaczka pojawia się po porannym szczycie komunikacyjnym.
(info:ZDM Gliwice)

32
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Kk
Kk

Wodę się marnuje na asfalt, a trawy kosić w mieście nie ma komu…

RamPamPam
RamPamPam

Nie ma co kosic,jesli trawa wszedzie juz wypalona …

Upalne lato w mieście
Upalne lato w mieście

Głupota ludzka nie zna granic. Innej natura nie zna i niedługo się przekonamy, kto kogo. Koszenie i wycinanie wszystkiego co zielone potęguje osuszanie i podwyższanie temperatur w betonowo-asfaltowych miastach. W Gliwicach robi się nadzwyczaj wiele, żeby ludzie nie wychodzili z domów. Jednocześnie dla tygodnika Newsweek Frankiewicz jest zajebistym prezydentem, bo w 2015 raz powiedział, że sugestia PiS, aby głosować na kandydatów popierających PiS jest “polityczną korupcją”. I za tę jedną koniunkturalną w żadnym stopniu demokratyczną wypowiedź, warszawska redakcja zrobiła go hiperdemokratą. ____________ Jeśli w taki sposób Lis chce wspierać demokrację, europejskie wartości, itp. to niech zacznie szukać pracy w Szwajcarii.… Czytaj więcej »

guy fawkes
guy fawkes

Trawa także wytwarza swój mikroklimat i chroni glebę przed wysychaniem. Jeśli golimy trawę na sucho, mamy więcej pyłu, więcej suchych miejsc. Rzadsze koszenie służy pielęgnacji gleby i zatrzymywaniu wody.

ewa
ewa

To szczera prawda wykoszenie trawy w taką pogodę powoduje jej zanik i “świecenie gołej ziemi”. Pozwólmy chować się w niej różnym żywym stworzeniom. Nie tylko my mieszkańcami Gliwic jesteśmy.

On
On

Dlatego trawa powinna być koszona częściej, ale na większą wysokość.
No, ale tu mamy Gliwice. Tutaj koszenie odbywa się raz w roku i przycinają od razu na centymetr. Bo łatwiej, bo taniej itd. A potem drugie tyle kasy wywalają na polewaczkę, bo ziemia wysycha na wiór i pył roznosi się po całym mieście.

krzysztof
krzysztof

frankiewicz zapłaci z podatków mieszkańców i zasili spółkę w kasę – niech leją – zapłacimy,ten gostek jest jak cieć z Alternatywy 4 poleci do gazet- dostanie nagrodę , dumny wypnie pierś po kolejny medal

molibden
molibden

W mieście bez drzew nie będzie się dało żyć. Nie tylko dają cień, ale też realnie chłodzą okolicę. Miasta są o kilka stopni cieplejsze niż inne tereny. Pamiętajmy też, że klimatyzacja nas nie ochładza, ale przenosi ciepło na zewnątrz. Drzewa to ochrona przed gwałtownymi ulewami, ekstremalnymi deszczami. Nie osłonią nas całkiem przed zalewaniem, ale złagodzą ich skutki. Woda zatrzymuje się w koronach, na liściach, na korze, wsiąka pod glebę pod drzewem. Taka gleba jest zawsze bardziej chłonna niż w innych miejscach. Dlatego musimy dać drzewom jak najlepsze warunki. Np. wygrodzić miejsca, w których żyją, by ochronić je przed autami. Tak,… Czytaj więcej »

On
On

Naukowcy już dawno udowodnili, że obecność drzew i innych roślin zwiększa retencję wody. Po asfalcie i betonie woda szybko spływa do rzek, stamtąd do morza i tyle mamy tej wody. Dlatego Polska masowo pustynnieje
Ale prezydent wie lepiej. Drzewa i wszelka roślinność to dla niego wróg nr 1.

Upalne lato w mieście
Upalne lato w mieście

Jedna polewaczka na 180 tys. miasto? Alleluja! Jak dziękować? Może oddamy wszystkie miejskie nieruchomości za 5% wartości komuś mądrzejszemu od prezydenta i rady miejskiej.

The Tiger@
The Tiger@

A nie prościej zmienić prezydenta / radę miejską?

Upalne lato w mieście
Upalne lato w mieście

Jeżeli uważasz, że łatwiej zmienić prezia niż wypuścić na ulice więcej polewaczek, to musisz być jego wyborcą. Na tyle młodym, że nie pamiętasz, że w dawnych czasach, kiedy upały nie były tak długotrwałe i uciążliwe, polewaczki jeździły o wiele, wiele częściej i po znacznie większym obszarze miasta. Na pewno też nie zdajesz sobie sprawy z tego, że polityka tego prezia doprowadziła do nadmiernego nagrzewania się miasta. Zgadnij jak do tego doprowadził?

Mom
Mom

W Phoenix w Arizonie nikt nie polewa woda ulic pomimo ze jest duzo wyzsza temperatura niz w Gliwicach. Lepiej by bylo dopilnowac zeby wszystkie autobusy mialy i uzywaly klimatyzacji i po prostu dbac o czystosc ulic. Jeszcze jeden dowod na brak wlasciwego zarzadzania Miastem plus totalne marnotrawstwo wody, paliwa i czasu pracownika.

Upalne lato w mieście
Upalne lato w mieście

Dziadku, Poenix znasz z seriali i kinówek, i nie masz pojęcia czy miasto polewa ulice czy nie i jak bardzo różni się od Gliwic. Nie ogarniasz stref klimatycznych i dokonujących się zmian w zasobach wody na różnych obszarach. Polska pustoszeje, zaraz będziemy mieć suche krany i braki prądu. Ale ty dziadku porównujesz Gliwice z Phoenix… Czemu nie z Kinszasą? Brzmi bardziej swojsko i masz bliżej.

Mom
Mom

Niestety mam do Kinszasy prawie 12 tysiecy kilometrow, znacznie dalej niz ty. Gdyby w Phoenix tutejszy prezdent miasta zaczal polewac ulice woda bardzo szybko przestal by byc prezdentem a na dodatek wyladowal by w wiezieniu za marnotrastwo jakze cennej wody w Arizonie. Jesli uwazasz ze jest odwrotnie przyjedz i zobacz jak wyglada zarzadzanie zasobami wodnymi w Arizonie. Na razie wladze Gliwic zachowuja sie nieodpowiedzialnie polewajac ulice bezcenna woda zamiast po prostu dbac o czystosc i zwiekszac ilosc terenow zielonych. Niestety nie istnieje zadne centrum zarzadzania miastem ktore na wypadek niebezpiecznych warunkow atmosferycznych i niebezpiecznych zdarzen uruchamialo by odpowiednie procedury w… Czytaj więcej »

qwe
qwe

Logika podpowiada – nie trzeba polewać kurzu wodą, jeżeli tego kurzu nie ma. Polewaczka nic nie pomoże – woda odparuje, a kurz nadal zostanie na jezdni. Skutki widzimy wszyscy choćby na szybach swoich aut (jeżeli ktoś posiada) lub w oknach w mieszkaniu/domu.

LOL
LOL

Serio? To jest twoja logika, która nie uwzględnia spłukiwanych do kanalizacji pyłów, które bez tego unoszą się w powietrzu i zasilają twój układ oddechowy? Może jesteś patriotycznym odmieńcem, który uważa, że latem smogu nie ma?

qwe
qwe

Tyle że takie polewanie nie spłukuje całego pyłu. Duża część zostaje, a po odparowaniu wody ponownie wzbija się w powietrze. Może gdyby jezdnię potraktować myjką ciśnieniową, to można by się pozbyć tego kurzu.
Pomijam już fakt, że ta część pyłów, która jednak spłynie do kratek kanalizacyjnych, tworzy tam potem osady skutecznie ograniczając drożność systemu. Jak potem przyjdzie większy deszcz, to nagle zalewa ulice, a urzędnicy oznajmiają “trzeba budować poldery, już przygotowujemy przetarg”.
Właśnie dlatego po ulicach powinny jeździć zamiatarki.

LOL
LOL

ROTFL. W USA polewają na masową skalę ale przede wszystkim nie robią takich głupot jak w Polsce, nawet w Afryce polewają. A już na całym świecie polewają z Polski. Polewają w Europie, gdzie takie upały są czymś ekstremalnym. Ba! W Europie sprzątają place, ulice i chodniki, ale nie tak jak w Gliwicach przy użyciu hałaśliwych dmuchaw, które zamiast sprzątać rozwiewają brud dookoła, a co cięższe śmieci się zbiera na szufelkę. Tym też różnią się brudne Gliwice od czystego Phoenix. A marnotrawstwo w Gliwicach zaczęło się od degradacji zieleleni i zamienienia miejskich skwerów, ulic i placów w patelnie pozbawione natiralnych zbiorników… Czytaj więcej »

silverariel
silverariel

Klima z tylu pojazdów wpływa na klimat:) Drzewa i zieleń są lepsze!

Gliwiczanin
Gliwiczanin

Dla twojej informacji, autobusy , które są wyposażone w klimatyzacje to jej używają .

Mom
Mom

Moze tego lata w koncu uzywaja bo zeszlego bylo fatalnie

teresa
teresa

A pod sądem okręgowym codziennie rano wychodzi pan z dmuchawa i w najlepsze czysci chodnik z kurzu i my to wdychamy

treya50
treya50

A co z kurtynami wodnymi, w ostatnich latach były ?

Fiku Miku
Fiku Miku

Zanim machina urzędnicza ruszy, będzie po wakacjach, na jesień. W okolicach listopada.

Upalne lato w mieście
Upalne lato w mieście

Już są, ale bez kpin, 4 sztuki? Dobre na wieś z dwiema ulicami. W wybetonowanym i pozbawionym zieleni mieście musi być coraz gorzej. I jest, i będzie. Ciekawe, kiedy to zauważycie?

Tom
Tom

Ludzie sami sie zabijaja uzywajac wszedzie gdzie to mozliwe klimy… biura, auta, markety… No i klimat dzieki temu sie ociepla. To jest dopiero chore taka wyrodna mama więzieniu ecko w aucie i puszcza klime jednoczesnie widocznie ma gdzies wlasne dziecko… krotkowzrocznosc i tyle…

Jan
Jan

W krajach arabskich odzyskują wodę, która się skrapla na parowniku klimatyzatorów, a potem wykorzystują ją do celów przemysłowych.
A w Estonii znaleźli sieć chłodniczą: https://wysokienapiecie.pl/20104-kolejny-rekord-zapotrzebowania-na-moc-estonczycy-znalezli-sposob/

pok
pok

W Polsce nic się nie opłaca.
Ciekawostka jest taka, że w słonecznej i upalnej Hiszpanii retencja wody jest na wyższym poziomie niż w Polsce, a zasoby wody pitnej u nas są na takim samym poziomie jak w Egipcie.

Zdziś
Zdziś

Co za bzdura. W mieście uczelni technicznej takie starożytne podlewanie? W kraju, który ma wody tyle, co Egipt, takie marnowanie??
Drzewa, więcej drzew! Zamiast części spalonych trawników łąki kwietne.
To nie są spore koszty, a przynajmniej długotrwałe rozwiązanie.

ja234
ja234

Marnotrawstwo wody, by auteczkom było lepiej…koniecznie niech jeszcze bardziej zabetonują tą wioseczkę…będzie jeszcze większa patelnia…(18:01)

qwe
qwe

Na auteczka to nie wpływa w żaden sposób.
Natomiast wmawia się mieszkańcom, że drzewa i ich cień nie są potrzebne, bo w razie czego można schłodzić miasto polewaczkami. To jedyny powód tej akcji.