Zdobią, gdy świecą i nie świecą: designerskie lampy stołowe

Niewielkie lampy przeznaczone do stawiania na stołach, biurkach i nocnych stolikach to jeden z najskuteczniejszych elementów budowania atmosfery przytulności w domu lub powagi w gabinecie menedżera.

Światło, które dają, może być ogniskiem ciepła w mroku pomieszczenia. W zależności od barwy światła oraz klosza, stołowa lampa może kreować różne klimaty, a przy tym umożliwiać pracę, lekturę lub dowolną formę relaksu.

Światło z pięknych źródeł

Stołowa lub biurkowa lampka oświetla intensywnie tylko niewielki obszar. Może służyć jako oświetlenie towarzyszące oglądaniu telewizji, by jasny ekran nie męczył oczu. Lampa prawdziwie designerska zdobi natomiast zarówno wtedy, gdy świeci, jak i wtedy, gdy jest wyłączona i w dziennym świetle zachwyca swoją formą.

Dziś, gdy tradycyjne żarówki w formie szklanej bańki z żarnikiem to już tylko jedno z wielu możliwych źródeł światła, odchodzące zresztą do lamusa, projektanci lamp mają absolutnie nieograniczone możliwości. O ile kiedyś sprawa była jasna: oprawa, żarówka i abażur – o tyle dziś lampa może przybierać dowolne formy, ponieważ diody LED można wykorzystywać nie tylko w energooszczędnych żarówkach, ale także jako świecące punkciki, z których powstać może każdy kształt i forma.

Bądź hygglig, żyj w hygge

Polska przytulność, niemiecka Gemütlichkeit, a obecnie duńskie hygge wyznacza m.in. standardy sztuki użytkowej mającej sprawiać, że człowiek czuje się komfortowo w swoim otoczeniu. Od najszczęśliwszego ponoć narodu na świecie chcą się uczyć wszyscy – także tego, jak urządzać wnętrza, by móc się w nich relaksować albo przeciwnie, intensywnie pracować, ale ze świadomością wszechobecnej estetyki czy wręcz piękna.

Elementy wyposażenia domu, mieszkania czy biura mają dziś więc być hygglig, czyli niejako przytulne duchowo, mentalnie. Przestrzeń nimi wypełniona dawać ma poczucie spokoju i zadowolenia, a każde użycie właściwie dobranej rzeczy powinno być drobną przyjemnością. Jeśli przyjrzeć się niezwykłym lampom stołowym i biurkowym na stronie https://www.cudownelampy.pl/lampy-stolowe.html, nietrudno uwierzyć, że takie urządzenie wnętrza jest możliwe. Stołowa lampa w mieszkaniu nie musi być banalną konstrukcją z plastikowym abażurem, a lampa oświetlająca biurko do pracy przypominać wyposażenia dodatkowego tokarki lub deski kreślarskiej. Mogą to być przedmioty piękne, dodające wnętrzu blasku nie tylko emitowanym światłem.

Odpoczynek dla zmęczonych oczu

Dziwne byłoby, gdyby człowiek z takich możliwości nie korzystał w czasach, gdy nawet niejedna bateria od zlewozmywaka czy umywalki przypomina formą dzieło sztuki. Piękne, a jednocześnie funkcjonalne i wcale niekoniecznie drogie może być dziś niemal wszystko, choć nie wszyscy to doceniają i nie wszyscy odczuwają potrzebę sięgania po przedmioty zaprojektowane i wykonane ponad przeciętność.

Połączenia techniki i sztuki, także w postaci niezwykłych lamp na stoły i biurka, dają niezwykłe efekty. Dają coś bardzo potrzebnego ludziom zapracowanym, goniącym za sukcesem i pieniądzem: wytchnienie, choćby na czas jednego spojrzenia.

(materiał partnera)

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
RS-AZ
RS-AZ

Z tym odchodzeniem do lamusa to bym nie przesadzał. To samo mówiono o lampach elektronowych i płytach winylowych. Jedyne co się zmieniło, to że wspomniane lampy i winyle to synonimy jakości i gwarancji przyjemnego odbioru a dźwięk cyfrowy to synonim jazgotu i tandety. Podobna relacja jest i raczej będzie między klasyczną żarówką a wynalazkami próbującymi jej dorównać. Porównanie “neonów” z dzisiejszymi reklamami również wychodzi na korzyść szklanych rurek wypełnionych gazem nieprawdaż? Na ogół decyduje kryterium ceny, gdzie tania tandeta wypiera drogą jakość. Led-y to ewenement, w którym droga tandeta wypiera tanią jakość, ale to już temat dla socjologów.

Imię
Imię

Żadna lampka nie jest nawet w połowie tak hygglig jak lampka Vattenfala.

Lolek
Lolek

Ja to bym najchętniej pochodni używał, a nie jakiegoś “prundu”, ale sufit mnie się brudzi.

Gruntowy przymrozek
Gruntowy przymrozek

Ale jak muchy za**ają to takie okopcenia podobno dobrze maskują

Anka
Anka

W moim domu lampy stołowe praktycznie pełnią tylko funkcję dekoracyjną :) rzadko co świecą :P

kinkiet
kinkiet

U mnie z kolei oświetlenie górne jest tylko dla picu. Tylko boczne i stołowe

Anka
Anka

Wszystko kwestia gustu:)