Znowu rozbita szyba w ogrodzeniu wokół wieży Radiostacji. Kamery pozwoliły na wskazanie “sprawcy”

Teren wokół wieży Radiostacji otacza ogrodzenie ze szklanych paneli, jeden z nich został niedawno uszkodzony i nadaje się już tylko do wymiany.

To nie pierwszy taki przypadek, wcześniej zdarzyło się to od strony fontann, gdzie dzieci lubią puszczać “kaczki”. Rzucony kamień niefortunnie uderzył w szybę rozbijając ją. Teraz jednak prawdopodobna przyczyna jest inna.

W tym przypadku, do powstania szkody nie przyczyniła się żadna z osób przebywających wokół masztu

– potwierdza Mariusz Kopeć, rzecznik Śląskiej Sieci Metropolitalnej, która zarządza tym terenem.
Po dokładnym przejrzeniu zapisu kamer monitoringu, można z dużym prawdopodobieństwem wskazać przyczynę zniszczenia. Okazuje się, że “winna” najpewniej jest… sama wieża, a ściślej, naprężenia, którym podlega skręcona śrubami konstrukcja.

Jak tłumaczy rzecznik ŚSM, na śruby łączące elementy, z jakich zbudowany jest maszt, podczas silnego wiatru działają ogromne naprężenia. Zdarza się w takich warunkach, że z którejś z nich wypadnie nakrętka. Tak mogło być również w tej sytuacji, a niesiony podmuchem przedmiot uderzył w szybę, rozbijając ją.

Szklany element zostanie wymieniony w okresie wiosennym przez Miejski Zarząd Usług Komunalnych w Gliwicach.

Szacowana trwałość masztu to 20 lat

Aktualna ekspertyza stanu technicznego wieży Radiostacji wskazuje jednoznacznie, że obiekt znajduje się w dobrym stanie technicznym, a wykonane sprawdzające obliczenia statystyczno-wytrzymałościowe potwierdzają jej bezpieczeństwo konstrukcyjne i eksploatacyjne oraz spełnienie warunków 2 klasy niezawodności obiektu wieżowego.

Zgodnie z zaleceniami ekspertyzy przeprowadza się min: stały monitoring techniczny masztu, który odnotowany jest w książce obiektu, dwa razy do roku (jesienią i wiosną) przeprowadzany jest przegląd wieży obejmujący ocenę makroskopową elementów drewnianych oraz ocenę stanu technicznego połączeń konstrukcyjnych.

ZOBACZ TEŻ:
Radiostacja i Palmiarnia Miejska z biało-czerwoną iluminacją. Będzie ją można oglądać przez 3 dni

Uszkodzone śruby są wymieniane, a poluzowane dokręcane kluczami dynamometrycznymi. Wadliwe elementy drewniane są zastępowane analogicznymi z drewna modrzewiowego. Systematycznie wykonywane są także pomiary skuteczności instalacji odgromowej oraz przegląd oświetlenia przeszkodowego.

Przy stosowaniu do powyższych zaleceń trwałość konstrukcji oszacowano na dalszych kolejnych 20 lat.

Nie oznacza to jednak, że taka jest żywotność gliwickiego pomnika historii. Należy założyć, że kolejna ekspertyza, która zostanie wykonana w niedługim czasie również oszacuje trwałość obiektu na kolejne 20 lat. Poprzednia, sprzed kilku lat, wskazywała na taki sam okres czasu.

(żms)
fot. ŁG/24gliwice.pl

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Kolekcjoner
Kolekcjoner

A gdzie jest ta nakrętka panie Kopeć?

Newton
Newton

No właśnie.Gdzie jest.Jak widać szyby nie rozbiła.Powinna leżeć pod nią.

BOB
BOB

Niezłe. Wąchałem błoto z niejednej budowy i upuszczałem tysiące nakrętek w rozmiarach od M3 ÷ M42 w podmuchach wentylatorów kopalnianych, ale nigdy nie widziałem nakrętki “niesionej podmuchem” :)

Nakretka
Nakretka

To wiatr historii mnie poniósł

marznące dłonie
marznące dłonie

Prawie jak teoria parówkowa

Wasz Franek
Wasz Franek

Kopeć kojarzy mi się z katastrofami.Jak nie kable historyczne To Polonezy się w płyty chodnikowe zapadające.Jak urządzenia nie działające to nakrętki fruwające.Albo Kopeć Jonasz .Albo miejski tryton złych wiadomości.Mariuszu Kopeć.Wy “prawielno wypałnili zadaczu ” Zasługujecie na podwyżkę.

Izi rajder
Izi rajder

Znam znak drogowy.Ten z samolotem.Może przy radiostacji należy ustawić znaki.UWAGA ! Nisko latające nakrętki !

Michał Spichalski

Nakrętka niesiona podmuchem wiatru :D co za bzdura!!! Jeżeli na konstrukcje działają duże siły, to może dojść do zerwania gwintu na śrubie i nakrętka leci jak pocisk, a nie jest niesiona przez wiatr! Takie zjawiska są i niejednokrotnie sam to widziałem na kopalni-czasem nakrętki zrywa z gwintu, ale one nie spadają, a lecą z ogromną prędkością.

Ino Górnik
Ino Górnik

Lecą lecą lecą i nigdy nie spadają.Czyli opowieści wyrąbanego przodka.Znam inną.O szczurach,które ogonami mleko z butelek biednym górnikom spijały.

Łysek z pokładu
Łysek z pokładu

@ Michał Spichalski.Masz rację.Tyle,że naprężenia wywołane przez skałę na konstrukcje (śruby stalowe )są stałe i setki może tysiące razy większe od tych które jest w stanie wywołać wichura napierając z przerwami na modrzewiową deskę .Deskę z śrubami wykonanymi z metali kolorowych.

Aga
Aga

A gdzie filmik?

mic
mic

Mariusz Kopeć, rzecznik Śląskiej Sieci Metropolitalne jak ty pie…………. chyba z głodu

Gleiwitzer Bub
Gleiwitzer Bub

Hmmm.Może autor “Chłopca z Gliwic” napisze bajkę nową ? “O Mariuszku ,któremu śrubka wystrzeliła” Lub poluzowała.Się.

Połowa korby
Połowa korby

Jak w 1935 r Niemiec postawił , to i stoi do dzisiaj . Wy potomkowie “rycerzy znad kresowych stanic” nie potraficie nawet porządnego płotu postawić ..

Yarda
Yarda

~Fakt… Polak postawił szklana ściankę i liczył na długowieczność… Niemiecki płoty, zwłaszcza te z drutu kolczastego stoją wielu miejscach do dzisiaj!

HA HA HA
HA HA HA

Kukiz wczoraj w telewizyjnym “Sniadaniu przy kawie” stwierdził (zgodnie z prawdą ) iż Polacy je stawiali

Ewa
Ewa

Z tego mówią na świecie to polskie płoty i polski drut

Ulryk
Ulryk

Dobre i prawdziwe ;-)

Margo
Margo

Co prawda to prawda, nikt tak dobrze jak Niemiec nie stawia płotów, vide Oświęcim, Dachau, Treblinka czy Ravensbrück!

IPN
IPN

Niemcy ich nie stawiali.Prace nadzorowali.

HA HA HA
HA HA HA

Albo raczej elegancko robotę wykonać.Czyli nakrętkę dokręcić i zabezpieczyć !

ja234
ja234

Więc właśnie, jak Niemcy postawili wieżę tak stoi nadal.
W dzisiejszych glajwicach na wstecznym, nie umieją nic zrobić porządnie i solidnie, tylko na odwal się…byle było.

AndrzejD
AndrzejD

oni nawet są w stanie popsuć kulkę w łożysku

Zbyszek Gresik

Tak poza tym , to w parku sensorycznym są conajmniej 3 ,, rzeczy popsute ” I jakoś nie ma komu tego naprawić.

asdf
asdf

A może po prostu jest tak, że (jak to zwykle w Gliwicach) monitoring niczego nie zarejestrował. Nagranie jest nieczytelne albo w ogóle go nie ma. Co więc musi zrobić ŚSM? Wytłumaczyć się, że monitoring był sprawny. I że winna jest nakrętka. Nagrania oczywiście nie udostępnią, bo i po co. Wszystko widać jak na dłoni.

Zbyszek Gresik
Zawsze tak będzie , do póki ci co pilnują obiektu, nie będą ponosić odpowiedzialności żadnej !!!!! Jak jest ktoś ochroniarzem to ma być ochroniarzem !!!!! A często jest tak , że jest to młody emeryt i dorabia do dużej emerytury i ma wszystko gdzieś !!!!!! Jest tam monitoring. Czyżby nikt z niego nie korzystał???? Akcja wandali często trwa 5-10 minut nawet dłużej. Posterunek policji jest niedaleko , naprawdę oni zdążą przyjechać w 3 minuty!!! Tylko ktoś mósi ich o tym powiadomić.!!!! I nie zwalajcie na policję że nie chce przyjechać. To po prostu ludziom nie chce się reagować na to… Czytaj więcej »
Urko
Urko

Kolejny “miszcz” klawiatury, który ze zroszonym potem czołem i przygryzionym językiem starł sobie opuszki palców waląc po klawiszach. Surowo ocenił wysoce naganne zachowanie wandali , ochrony, policji , obsługi monitoringu . Wylał, jakże słuszne pretensje, na zbyt młodych i zbyt bogatych emerytów . I z tego wysiłku intelektualnego i wzdęcia moralnego zapomniał przeczytać artykuł

AndrzejD
AndrzejD
” Jak tłumaczy rzecznik ŚSM, na śruby łączące elementy, z jakich zbudowany jest maszt, podczas silnego wiatru działają ogromne naprężenia. Zdarza się w takich warunkach, że z którejś z nich wypadnie nakrętka. ” …niech ten Kopeć się nie kompromituje ! Ta wieża stała za niemca, stała za komuny a teraz jak za “zarządzanie” zabrały się miernoty z ŚSM to ta wieża się za chwilę zawali. Gdyby nawet tak było jak pitoli ten cały Kopeć, to gdzie bieżąca konserwacja i sprawdzanie stanu technicznego. Taka nakrętka nie odkręci się po byle wietrze. Kiedy był robiony ostatni przegląd techniczny tej wieży ? ŚSM… Czytaj więcej »
Pasikonikowski
Pasikonikowski

Dziś w nocy wiało.Ile śrub lotem koszącym szyby porozbijało. Panie Kopeć to pytanie do pana.

kangur
kangur

śmiech smiechem, wiadomo ze nie poleciala z wiatrem nakretka mosiezna …. apsurd ale mogla sie od czegos odbic ale wtedy by ja znaleziono a taki efekt wyglada predzej na kamyczek ktory trafil w slaby punkt takiej szyby, to jest jak sadze szkolo hartowane podobnie jak szyby samochodowe. na srodku bedzie bardzo mocna ale juz po bokach czy z brzegu juz nie koniecznie

rrolch
rrolch

cyt. “obliczenia statystyczno-wytrzymałościowe” – chyba raczej chodzi o statykę, a nie statystykę

rrolch
rrolch

cytując klasyka: Ja myślę że to był gaz… Tak to był gaz. Inaczej bym coś zauważył

Ewa
Ewa

Śmieszne nawet

Bartek Drapała

Warto by było zamykać teren radiostacji jak wieje mocny wiatr. Spadające nakrętki z masztu mogą zabić zwiedzających.

ja234
ja234

Nie no serio? Techniczni nie przewidzieli, że szyba może pęknąć przez naprężenia…tak samo nie słyszeli o technice mocowań tego typu szyb.
Stada technicznych i żadnego kompetentnego nie ma…niby są ,ale tak jakby ich nie było…glajwice oczywiście na wstecznym…dalej się upajajcie “przyszłością na wstecznym”..
I jeszcze prognozy wytrzymałościowe na 20 lat, wątpię w wiarygodność takich “prognoz”.

Ostatni Sprawiedliwy
Ostatni Sprawiedliwy

@ja234. Przeczytaj tekst ze zrozumieniem. Może być nawet i sto razy. Nie szyba jest narażona na naprężenia ale konstrukcja wieży. Przy silnych porywach wiatru działają bardzo duże siły ma całą konstrukcję. Nakrętki ulegają poluzowaniu, zerwaniu i w takim przypadku nakrętka wylatuje. Jeżeli uderzy w szybę (z ogrodzenia) to logicznym jest że szyba może pęknąć. Dla Ciebie jak widzę jest to zbyt trudne do ogarnięcia, widać zresztą po większość pozostałych komentarzy – na każdy temat.

ja234
ja234

@Ostatni Sprawiedliwy,widać, że nie kapujesz co napisałem, ale oczywiście zgrywasz “oświeconego”… szyba pękła od naprężenia wywołanego przez lecącą nakrętkę.Aczkolwiek bablanina kopecia jest po prostu śmieszna i niedorzeczna, gdyż szyba musi wytrzymać uderzenie nakrętki.A jeśli nakrętka się “poluzowała” to znaczy, że ktoś nie właściwie ją dokręcił.
Ogarniam więcej rzeczy niż Ci się wydaje.

pokora
pokora

“Ogarniam więcej rzeczy niż Ci się wydaje.” Ale jak zawsze tylko na wstecznym:)

Michał Sieradzki
Michał Sieradzki

@ja234

Jak możesz ogarniać więcej niż się wydaje jak jeszcze nigdy nie przyjąłeś krytyki.
A reakcja na komentujących Twoje wpisy tylko to potwierdza.

Anna Kowalczyk

Nie wandal pękła pewnie z mrozów

Paweł Till

Przeczytaj artykul, a pozniej komentuj

Anna Kowalczyk

To był sarkazm a latające nakrętki przecież się zdarzają

ja234
ja234

Pytanie do Redakcji Szanownej, kiedy macie zamiar zablokować pojawianie się komentarzy fejsbukowych ?

Elżbieta Mimochód

Karać tak żeby odechciało im się niszczyć nie swoje

beton
beton

Te nakrętki mają być ukarane oczywiście. Przykładnie.

Nakretka
Nakretka

Winna być kara z wpisaniem do akt.

a co mi tam...
a co mi tam...

…i 6 pkt karnych za kolizję z nieszczęsną szybą?

Połowa korby
Połowa korby

Kolejna , która w trakcie prania majciochów starego i gotowania mu pomidorowej rzuciła oczkiem umalowanym na fejsunia i uznała za konieczne natychmiast podzielić się z nami swoimi głębokimi przemyśleniami na ten tam