ZTM chce ujednolicić wygląd 7 tys. przystanków komunikacji miejskiej. Aplikacja pomaga w inwentaryzacji

Przystanki komunikacji miejskiej zostaną przeprojektowane. Wprowadzony będzie bardziej funkcjonalny i estetyczny standard na terenie 56 gmin. Docelowo w całej Metropolii będą wyglądać podobnie.

Projekt realizowany jest we współpracy z doktorantami i studentami Politechniki Śląskiej, którzy stworzyli specjalną aplikację do tego badania. Docelowe przystanki będą funkcjonalne, estetyczne oraz uwzględnią potrzeby osób z niepełnosprawnościami.

Inwentaryzacja infrastruktury jest konieczna, ponieważ przejęliśmy obsługę stanowisk przystankowych aż po trzech poprzednich podmiotach odpowiedzialnych za komunikację miejską w regionie, tj. po KZK GOP, MZK Tychy oraz MZKP Tarnowskie Góry. Każdy z nich miał inne standardy w zakresie infrastruktury przystankowej – od składowych przystanków, przez wygląd ich poszczególnych elementów, po dostępne możliwości w zakresie komunikacji z pasażerem – mówi Michał Wawrzaszek rzecznik prasowy ZTM.


Naszym celem jest najpierw zewidencjonowanie, a następnie unifikacja infrastruktury przystankowej. Przychodząc na przystanek, każdy będzie wiedział, czego się spodziewać i gdzie szukać informacji. Nowe przystanki stanowią także ważny element budowania rozpoznawalności ZTM – kontynuuje rzecznik.

W tej chwili jesteśmy na półmetku inwentaryzacji. Zadanie to realizujemy na niespotykaną w Polsce skalę – obsługujemy prawie 7000 przystanków na obszarze 2500 km2. To również stanowi o wyjątkowości ZTM. Pod tym względem jesteśmy bowiem największym organizatorem transportu w kraju

– dodaje Wawrzaszek.

ZTM zaprosił do badania doktorantów i studentów z Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej Politechniki Śląskiej z kierunku transport ze specjalności inżynieria ruchu. Uczelnia wesprze operatora w zakresie bardzo szczegółowej inwentaryzacji infrastruktury przystankowej.

Dla przyspieszenia i zwiększenia efektywności działań studenci wykorzystują specjalną aplikację mobilną. Dzięki niej możliwe jest nie tylko sprawne zebranie w jednym miejscu wszystkich danych, uzupełnienie informacji o dokumentację zdjęciową, ale również, bezpośrednio po zakończeniu prac przy danym stanowisku, zapisanie danych w systemie oraz naniesienie przystanków na mapę.

Naszym celem jest także opracowanie systemu identyfikacji wizualnej infrastruktury przystankowej i automatów biletowych. Zewnętrzny podmiot przeprowadzi analizę całego obszaru ZTM w zakresie rodzajów słupków przystankowych, wiat, elementów informacji wizualnej w pojazdach, automatów biletowych, graficznych form prezentacji rozkładów jazdy oraz elementów graficznych umieszczanych na przystankach – podkreśla rzecznik ZTM.

W dalszej kolejności zbadane zostaną dostępne na rynku graficzne i technologiczne rozwiązania w zakresie infrastruktury przystankowej.

Chcemy uczynić komunikację miejską jak najbardziej dostępną, dlatego prace nad nowymi przystankami będą m.in. konsultowane z osobami z niepełnosprawnościami. Do projektu zostały już zaproszone osoby niewidome z fundacji Ważni Ludzie – zaznacza Wawrzaszek.

Zakończenie przeglądu infrastruktury przystankowej na terenie całej metropolii ZTM nastąpi do końca III kwartału tego roku.

(mat. pras.)
fot. ZTM

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Q.Q

no to zaczynamy pudrowanie gówna co tam rozkład jazdy przystający do nowoczesnej metropolii, tak żeby linie autobusowe się zazębiały na przystankach przesiadkowych, żeby dojeżdżały w sensowne miejsca (np. Waryńskiego ma raptem parę kursów), żeby autobusy nie jeździły stadnie tak że kiedy przegapisz jeden to przegapiłeś wszystkie, co tam klimatyzacja włączona w zimie i latem, co tam mycie i sprzątanie autobusów – przecież można pisać w brudzie po niejednym autobusie albo przykleić się do uwalonej podłogi, po co zatrudnić więcej kierowców żeby jeździli wypoczęci i zadowoleni a nie sfrustrowani i nie wyżywali się na pasażerach których traktują jak zło konieczne a… Czytaj więcej »

Jest faja

W ramach występujących trzech rodzajów prawdy, powyższe jest niewątpliwie tą pierwszą.

Tymon

No nic innego po orłach intelektu z ZTM-u nie można było się spodziewać. Zapytam dla ułatwienia jaki produkt ZTM dostarcza na rynek. Odpowiem: usługę transportową. Czyli co interesuje klientów? Odpowiem: jak dostać się z miejsca A do miejsca B przy uwzględnieniu pory i czasu jazdy. Czy to trudno pojąć że to tzw rdzeń działalności i na tym należy się skupić…a nie wynajdywać temat zastępczy…

Damian

Ktoś zarobić musi.

Ampuła

Przejadanie kolejnych miliardów na badawcze przyglądanie się istniejącemu i planowanie procesu jego przeprojektowywania.
To jasne, że po wyjednoliceniu wizualnym słupków na przystankach, trzeba będzie dopasować do ich wyglądu bilety. Zajmą się tym podmioty zewnętrzne, pobudują aplikacje, narobią konsultacji, zaprzęgną się do kreacji.
Proceder dążący do nieskończoności. Tak trawi mamonę każdy moloch, pewny lokalnego monopolu.

Laszlo_egesz

Ktoś zarobi na nowych wiatach i ich montażu. Zważywszy liczbę przystanków będzie to przedsięwzięcie na kilka lat realizacji. Gruba kasa za tym będzie musiała pójść a wykonawca zyska niezłego cyca do ssania.

Cliper

Nie wiem,nie znam się i nie korzystam ale widzę-wiaty powinny być przede wszystkim IDIOTOODPORNE!

Imiu

Postęp od wiemy jakiej/której strony. Bławo ZTM!

hanek mały

Czy nie ma szans na wydanie kasy przeznaczonej na te zmiany, na jakiś inny bardziej potrzebny cel ?

WD-40

Nie.
Każdy chce zarobić.

gmG

… jeszcze o wiatach, faktycznie trzeba się niektórym przyjrzeć bo ustawione są w sposób taki że z jednej strony chronią przed deszczem ale z drugiej nie chronią przed błotem rozbryzgiwanym przez przejeżdżające samochody. Do tego w bezsensownym miejscu słupek z rozkładem i tabliczką betonowy kubeł na śmieci i chodnik zablokowany . Smutne jest to że dom tej pory nikt tego nie zauważył

gmG

A może tak ZTM przywróci komunikację-linię tramwajową w Gliwicach? Na początek w części istniejącej oraz zablokuje dalszą dewastację tego co jest. Czy Gliwice są w Metropolii czy nie? Wyjdzie na to że dojedziemy tramwajem do granicy miasta a potem… przesiadka do autobusu który udaje tramwaj.

Obserwujący

Eeeee…i po to “stworzyli aplikację”…żeby “pomogła” im w inwentaryzacji….typowe podejście technicznych… masakra…akurat “aplikacja” była zbędna,ale musieli hmmm…udać,że coś robią…
I jeszcze zatrudnili do tego osoby z polibudy…przecież oni się nie nadają…polibuda to skansen….masakra…czyli wyjdzie byle jak…jak w wioseczce na wstecznym..

BILET MIESIECZNY

pracowalem w komunikacji miejskiej 20 lat i zawsze ta patologia jakby jej nie nazwac kzkgop czy teraz ztm wydaje piniadze w bloto zawsze ich pomysly to czysta zgnilizna

Engelbert

A co mieszkańców obchodzi rozpoznawalność ZTM?