Jak zmieniło się nasze miasto w ciągu ostatnich 10 lat? Z czego możemy być dumni, a co należy poprawić? O opinie na ten temat poprosiliśmy gliwiczan od lat działających publicznie w mieście i wpływających na jego kształt.

W Gliwicach popularna internetowa zabawa ma wymiar szczególny, bo w tym roku mija dokładnie 10 lat od likwidacji sieci tramwajowej w mieście. Decyzja z 2009 roku była chyba najbardziej kontrowersyjnym posunięciem władz miasta w minionej dekadzie. Spraw ważnych, które wywarły wpływ na Gliwice i życie w mieście było jednak znacznie więcej. Co szczególnie zapadło w pamięć?

W naszym porównaniu udział wziął poseł i kandydat na prezydenta Gliwic w ostatnich wyborach Jarosław Gonciarz (PiS), radny i były przewodniczący Rady Miasta Zbigniew Wygoda (PO) oraz reprezentant społeczników Bartosz Rybczak (OSOM Gliwice). Pytania skierowaliśmy także do Magistratu. Ani prezydent, ani żaden z wiceprezydentów nie chcieli jednak udzielić odpowiedzi.

Co w Gliwicach zmieniło się na lepsze?

ZBIGNIEW WYGODA

– Nie zauważam jakichś istotnych różnic. Najbardziej podobają się plomby, zapełniające puste miejsca w centrum miasta. W istotny sposób budują przestrzeń miejską.

Poprawiła się nieco sieć drogowa, głównie w zakresie dróg peryferyjnych, w tym autostrady.

No i podoba mi się nieco zbyt powolne, ale sukcesywne zagospodarowywanie Starego Miasta przez lokale gastronomiczne, których jest już całkiem sporo.

BARTOSZ RYBCZAK

– Akurat 10 lat temu rozpoczynałem swoją działalność społeczną. Wiele rzeczy zmieniło się w Gliwicach – i na lepsze (przez doinwestowanie) i na gorsze (przez zaniechanie). Przez 10 lat przeprowadzono wiele inwestycji, publicznych i prywatnych, a każda z nich posiada grono zwolenników i przeciwników – jak w przypadku hali Gliwice czy DTŚ. I ja też nie chcę oceniać, która z nich była trafiona a która nie, bo to dopiero pokażą następne dekady.

JAROSŁAW GONCIARZ

– Na przestrzeni ostatnich 10 lat nastąpiła dynamiczna rozbudowa infrastruktury drogowej. Budowa autostrady A1, węzła autostradowego czy Drogowej Trasy Średnicowej ułatwiły komunikację m.in. z innymi miastami Śląska, z lotniskiem w Pyrzowicach czy też z Republiką Czeską i Słowacką. Zostały zrewitalizowane tereny po dawnej Kopalni Węgla Kamiennego Gliwice, powstało na nich Centrum Edukacji i Biznesu “Nowe Gliwice”, odrestaurowane budynki dawnej kopalni sąsiadują z nowoczesnymi siedzibami firm informatycznych oraz przedsiębiorstw zaawansowanych technologii.

Stary obiekt piłkarski przy ul. Okrzei, gdzie swoje mecze rozgrywała drużyna Gliwickiego Piasta został całkowicie wyburzony, a w jego miejscu powstał nowoczesny stadion.

Systematycznie coraz większa liczba miejsc w Gliwicach zaopatrywana jest w obiekty małej architektury, takiej jak place zabaw czy też siłownie na wolnym powietrzu.

Co w Gliwicach zmieniło się na gorsze?

ZBIGNIEW WYGODA

– Nie podoba mi się przede wszystkim stale pogarszająca się jakość powietrza w mieście – są dni, że ciężko jest oddychać.

Nie podoba mi się wymierająca, zwłaszcza w godzinach wieczornych spora część centrum (poza samym Starym Miastem).

Pamiętam czasy, gdy niczym niezwykłym był spory ruch na ulicach centrum miasta w porze wieczornej. Dziś np. ul. Zwycięstwa po 18 jest w zasadzie wymarła. Nie podoba mi się niestety brak koncepcji funkcjonowania stacjonarnej opieki zdrowotnej – działania obecne przypominają mi próby łatania bałaganu, zamiast przemyślanych, skoordynowanych kroków – to niestety wynik lekceważenia przez lata bardzo istotnych potrzeb w tym zakresie.

JAROSŁAW GONCIARZ

– Obecna infrastruktura techniczna budynku Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach nie spełnia już odpowiednich wymagań i nowoczesnych standardów oraz jest niedostosowana do teraźniejszych potrzeb. Wielu gliwiczan wskazuje na źle funkcjonującą komunikacje publiczną, która jest niedostosowana do rzeczywistych potrzeb mieszkańców. W Gliwicach nie powstały dotychczas nowoczesne budynki – biurowce klasy A, które mogłyby przyciągnąć klientów biznesowych.

Wielu mieszkańców Gliwic ma niezaspokojone potrzeby mieszkaniowe, zbyt mała liczba mieszkań komunalnych oddawana jest do zamieszkania.

Mieszkania oddawane do użytku w ramach TBS czy też budowane przez deweloperów, są niestety dla osób lepiej sytuowanych. Zmniejsza się udział terenów zielonych w ogólnej powierzchni miasta.

Jakie Gliwice chciałbym widzieć za 10 lat?

ZBIGNIEW WYGODA

– Marzy mi się sprawna i przyjazna komunikacja miejska. Autobusy jeżdżące o sensownych godzinach i na sensownych trasach. Marzy mi się transport ekologiczny, w tym szynowy, pozwalający na przemieszczanie dużej liczby pasażerów do dzielnic miasta. No i marzy mi się morze zieleni – skwerów, parków, zieleńców, także i przy ulicach miasta. Jak najmniej betonu i asfaltu. Nie protezy, w stylu woonerfu na Siemińskiego.

BARTOSZ RYBCZAK

– Życzyłbym sobie, aby coś drgnęło w sferze życia publicznego w naszym mieście. Aby z mieszkańcami prowadzony był dialog, prawdziwe konsultacje społeczne. Żebyśmy przeszli z feudalizmu demokratycznego do demokracji uczestniczącej, żebyśmy jak najrzadziej słyszeli “tego nie da się zrobić w Gliwicach” na rzecz “spróbujmy to zrobić jako pierwsi w Polsce”. Żeby decyzje podejmowane były transparentnie, przy otwartych drzwiach, przy udziale najbardziej zainteresowanych – mieszkańców. I aby przyszłość rzeczywiście była TU.

JAROSŁAW GONCIARZ

– Za 10 lat chciałbym zobaczyć Gliwice:
– z nowym, dobrze zarządzanym nowoczesnym, wielospecjalistycznym szpitalem z oddziałami, które będą świadczyć usługi o najwyższych standardach,
– jako „czyste” miasto, w którym zlikwidowano piece, a mieszkania podłączono do centralnego ogrzewania miejskiego lub gazowego,
– z ulicą Zwycięstwa, jako tzw. deptakiem z szeroką ofertą gastronomiczną oraz rekreacyjną dla mieszkańców,
– w których większość potrzebujących, mniej zamożnych mieszkańców ma zaspokojone potrzeby mieszkaniowe,
– z przyjemnymi miejscami rekreacyjnymi nad oczyszczoną Kłodnicą,
– jako miasto bardziej zielone, ze zwiększonym udziałem terenów zielonych w ogólnej powierzchni Miasta, zieleni będącej najbliżej samych mieszkańców, a nie na obrzeżach Miasta.

Zbigniew Wygoda, Bartosz Rybczak, Jarosław Gonciarz

Michał Szewczyk

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
krzysztof
krzysztof

ja sobie życzę aby Gliwice były wolne od takich osób jak wy miernych niby polityków opowiadających pierdoły bez sensu,nie spotykania się z mieszkańcami i rozmawiania o wszystkich problemach ich dotyczących.jesteście tchórzami bo nawet przed wyborami chowaliście się w zakamarkach ,aby nie usłyszeć głosów mieszkańców, miernoty za pieniądze podatników od lat głodne i pazerne WSTYD

eReS
eReS

Rozumiem, widzieć Pana nazwisko przy kolejnych wyborach lokalnych. Pokaże Pan jak należy, już się cieszę. Będzie nareszcie włodarz pełną gębą (nie Z pełną gębą)

Pirii
Pirii

Naiwny człowieku, jakie wybory tych naiwnych czy tych nieświadomych wyboru a może tych, którym….

Observer
Observer

Od lat ZF ucieka przed mieszkańcami. To ta sama strategia, no bo przecież ma swojego rzecznika… Buhahaha, to może ów rzecznik zacznie władze sprawować? Choć i on nikle dialoguje z mieszkańcami. Raczej ma swój język cięty, gładki też, w zależności od sytuacji i potrzeby manipulacji… Profeska po prostu!

szczera prawda
szczera prawda

Nie trzeba daleko szukać, aby zobaczyć jak zmieniły się Gliwice. Wystarczy zobaczyć ulicę Zwycięstwa, plac Piastów czy ul. Jagiellońską. Frankiewicz nie potrafi zadbać nawet o centrum, a co dopiero o resztę dzielnic.

Observer
Observer

Plac Piastów, od lat mój faworyt w pięknie miasta! Te budy to stoją tam od czasów…. No właśnie, chyba 90. XX wieku. Czyste piękno. Ale mamy betonowy łuk triumfu przed UM! I o to chodzi! Ludzie, jak wam źle, to trzeba wyjeżdżać z miasta. Wiele osób to robi, bo oni wiedzą, gdzie znajdą swoja przyszłość!

prosty_gliwiczanin
prosty_gliwiczanin

No cóż, ja go nie poparłem w wyborach. Głosowałem na Goncarza ale nie był to głos za Goncarzem, tylko raczej przeciw Frankowi.

Pirii
Pirii

Widać, jeszcze się nie urodził prawdziwy zarządca Gliwic. Za to do rządzenia za nasze podatki chętnych nie brakuje.

RS-AZ7
RS-AZ7

Wypowiedź J.Gonciarza trochę zabrzmiała jakby zasługą Gliwic było powstanie Autostrad. A z tym Centrum Edukacji i Biznesu “Nowe Gliwice” to bym nie przesadzał. Z tymi firmami i przedsiębiorstwami również. W porównaniu z tym, czym kiedyś były Gliwice to żałość jest po całości.

???
???

Nie rozumiem jak po 30 latach rządów jednej ekipy dobrych znajomych coś się może jeszcze nie podobać w naszym coraz pięknięjszym mieście? Naprawdę jest już tak wspaniale, że trudno coś jeszcze poprawić. Gdyby ta ekipa, która od 30 lat nam wytycza kierunek rozwoju była zła, to mieszkańcy chyba by ją zmienili na inną? Nie robią tego czyli albo jest super albo mieszkańcy są do d*py?

???
???

Nowe Gliwice chcą rozwijać za kasę podatnika. Po co Miasto zamierza kupić od Spółki Restrukturyzacji Kopalń teren po niwelowanej hałdzie przy Przczyńskiej kiedy ma wokoło rozległy własny teren, który chce zamienić np. w pola golfowe?

,,
,,

Tyle że w pierwotnych planach A1 miała iść przez Katowice a A4 pod Rybnikiem.

Jan
Jan

Nie wiem o jakich “pierwotnych planach” mowa w przypadku A4, bo jej przebieg wytyczono jeszcze w połowie lat 80. Mam mapy z początku lat 90. i wszystkie z nich uwzględniały już planowany przebieg autostrady przez Gliwice.

JAś
JAś

Najwięcej zmieniło się na Jagiellońskiej ale na gorsze i nic z tym się nie robi Frankiewicz i jego elita tendy nie jeżdżą i nie chodzą to nie muszą się przejmować

Eres
Eres

Ale … chyba na Jagiellońskiej jest remont??

Paweł
Paweł

Ale JAś widzi tylko ulicę przy której mieszka. Jak mu wyremontują to będzie piał zachwyty jakie piękne są Gliwice.

JAś
JAś

Głupoty piszesz co masz takiego pięknego w Gliwicach jak bym mógł dawno bym się wyprowadził Tobie chyba te molochy betonowe się podobają podjum i tym podobne o placu po hucie 1 go Maja nie trzeba wspominać a o Jagiellońskiej piszę bo zryli i jak Ty opisujesz wręcz przeciwnie gó… robią. A na koniec podaj mi coś pięknego w Gliwicach bo nic takiego nie zauważyłem

JAś
JAś

Ja bym to nazwał że był bo od grudnia tylko pasy namalował a skończą takim tempem za 4 lata jeszcze zabrska a Jagiellońska koło domu usług jak nie widzisz jak się remontuje to nie pisz glupot

Mirko
Mirko

Aż dziwne, że nikt nie wielbi potwornej hali Arena, która ciągle nie może nawet konkurować ze Spodkiem i MCK w liczbie i różnorodności imprez. Kulturą też nikt się nie zachwycił, może dlatego, że w Gliwicach jej nie ma, a może dlatego, że pytanych nie interesuje. W każdej dziedzinie zauważonej przez trójkę działaczy, “10 years after” w porównaniu do Katowic wygląda na rozpaczliwe poszukiwanie czegokolwiek, czym można się pochwalić, a i w krytyce nie są oryginalni ani wylewni. W każdej dziedzinie nędza. Ale też przy każdych wyborach wszystkim obecne Gliwice bardzo się podobają, więc… Po co zmieniać cokolwiek?

Observer
Observer

Arena, czyli hala z prefabrykatów… Tak cudo lokalnej architektury na miarę mocy lokalnych władz i estetyki – ale też też tej lokalnej – z XXI wieku (?). Niestety Spodek, to historia, MCK, to przestrzeń w mieście z potencjałem. A Gliwice, no cóż, można marzyć i wmawiać ludziom/ mieszkańcom – co czyni tutejsza władza od lat – że spójrzmy poza miasto a przekonamy się, jak jest tutaj świetnie. I odsyła ta władza spojrzenie ku Zabrzu bądź Bytomiu. Fakt, Zabrze ma niezły deptak miejski, a Bytom mimo zaniedbań ma taką kulturę, o której lokalna władza może pomarzyć… czyli Opera, Muzeum Górnośląskie, no… Czytaj więcej »

Cliper
Cliper

Mirko w tych zajefajnych katowicach schody niegdyś ruchome sa od 2 lat nieruchome..mowa o dworcu a zajezdnia mpk wyglada jak średniowieczna budowla a ile by jeszcze można bylo dodac

Kolega
Kolega

W gliwickim UM jest taka narracja, że Dworce PKP należą do PKP i miastom nic do nich. Co innego zajezdnie MPK – inne miasta rzadko wydają na nie 30 mln jak Gliwice, podczas gdy przystanki autobusowe nie mają wiat wcale albo są deską pod daszkiem o głębokości 1 metra. Częsty widok w mieście z póki co czynnymi schodami ruchomymi na Dworcu. W końcu się zepsują jak w Katowicach i co wtedy napiszesz? Wina Frankiewicza?

Żoliborska Kanalia
Żoliborska Kanalia

Dodam tylko, że Gliwice wydają – w przeliczeniu na mieszkańca – dziewięć razy mniej na komunikację miejską, niż Warszawa, Katowice – trzy razy więcej.
Ktoś się jeszcze czemuś dziwi?

Kolega
Kolega

Myślę, że Cliper jest nawet zdumiony.

Jan
Jan

Likwidacja banek sprzyja smogowi moje betoniki urzędowe!

eReS
eReS

Taaaa, znaczy co, jakby były tramwaje, to by ludzie byle czym w domach nie palili? No niezła myśl

Observer
Observer

Tramwaj to jedno, ale brak polityki poprawy powietrza w mieście, to drugie…

Marcin
Marcin

W kwestii pochwał panu Gonciarzowi najbliżej do ekipy Frankiewicza. W kwestii chciejstwa najżałośniej wypadło życzenie czystego miasta i likwidacji pieców. Akurat rząd jego partii nie zrobił nic w tej sprawie, tylko udaje.

JAś
JAś

Jak byś chodził na pieszo a nie jeździł autem było by powietrze czysciejsze daj przykład innym i dopiero krytykuje

Brzeszcz
Brzeszcz

Może zacznij od lekcji polskiego.

Jan
Jan

Platforma popierająca Frankiewicza (i do której zresztą należał) zrobiła tyle samo, co PiS – czyli nic. Od wielu lat nic się w Polsce nie zmienia w kwestii smogu, niezależnie od tego, która partia akurat rządzi.

Marcin
Marcin

Zgadza się, ale na smog narzeka reprezentant partii rządzącej od 3 lat, która dopuszcza np. do obrotu pieców bez certyfikatów i do sprowadzania z zagranicy kopciuchów. A czy liczne koło radnych PiS w Radzie Miejskiej zobiło cokolwiek w sprawie smogu?

czesław
czesław

lokalne prawo gwarantuje pewne rozwiazania. Nowe obiekty czy przebudowywane powinny byc podlaczane do PEC

Ad
Ad

a ludzie o imieniu Czesław powinni robić zakupy tylko w Kędzierzynie…

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

mało

Jan
Jan

Ale w Gliwicach jest zawsze “nie da się” albo “jest idealnie i nie ma potrzeby niczego zmieniać”. Tak można streścić każdą odpowiedź z urzędu.

Aga
Aga

Franiewicz juz od 1.5 roku wyciągasz stare słupy z latarniami z ul. Czestochowskiej > Twoi ludzie to partacze nie odpowiadajacy za to co robią

Jan
Jan

Jak się wysypuje tonę piachu na placu Piłsudskiego na śnieg i lud, to po roztopach oczekuję takiej zmiany, że ten piach zostanie dobrze posprzątany. To się nie dzieje ani tam, ani w innych miejscach. Jak to się zacznie dziać, to uznam, że coś się pozytywnie zmienia.

(_x_)
(_x_)

@Jan. Pisząc “lud” miałeś na myśli lód? Masz “miszcza”.

Wiech
Wiech

Ale brud w mieście ci nie przeszkadza? Typowe dla ***** władzy.

Observer
Observer

Ano! Gliwice – brud jest tu!

Imię
Imię

Widocznie lud lubi być posypywany piaskiem – jakoś nie słyszałem nawet jednego głosu sprzeciwu

Co dalej?
Co dalej?

– Za 10 lat chciałbym zobaczyć Gliwice. Wklejam fragment komentarza p. J. Gonciarza o Gliwicach:

“……….. z przyjemnymi miejscami rekreacyjnymi nad oczyszczoną Kłodnicą,

– jako miasto bardziej zielone, ze zwiększonym udziałem terenów zielonych w ogólnej powierzchni Miasta, zieleni będącej najbliżej samych mieszkańców, a nie na obrzeżach”

CZY SIĘ DOCZEKAM ???

Pirii
Pirii

Młodzi radni szkoleni są przez tych zasiedziałych, nie doczekasz.

Observer
Observer

No cóż, rozwój miasta widać w tym, jak puste są w nim ulice. Gdyby nie Ukraińcy, którzy są tu za pracą, to chyba tylko emeryci widoczni byliby na horyzoncie. Warto napisać, o ile Gliwice skurczyły się przez dekadę. To też zawdzięcza to miasto panu Zygmuntowi, tak samo jak likwidację ekologicznego środka transportu w postaci tramwajów i znikania kultury w Gliwicach. W sumie chyba o to chodzi – Gliwice – miasto robotników na strefę. Ci lepsi, ale to mniejszość mają jeszcze branżę IT. Tak, przyszłość jest tu.

Urko
Urko

Ło matko… Nie mieliście już kogo zaprosić, tylko tych trzech tytanów intelektu? Według wypowiedzi jednego z nich drogi lokalne to m.in autostrady, drugi nie zauważył biurowca RADANU przy Zwycięstwa ( “W Gliwicach nie powstały dotychczas nowoczesne budynki – biurowce klasy A, które mogłyby przyciągnąć klientów biznesowych.”) a trzeciemu coś się podoba a coś nie albo na odwrót , bo musi minąć co najmniej 20 lat , żeby się większość zdecydowała a on wtedy się tym zgodzi…

Mirko
Mirko

Jeden maleńki biurowiec Radanu (od lat w połowie pusty) to jest rozwój? Katowice leżą na łopatkach.

Urko
Urko

O to, to ! Jeśli w Gliwicach jest JEDEN biurowiec i stoi , jak mówisz w połowie pusty , to po jaką cholerę Jarosławie Gonciarz więcej biurowców ? Tytan intelektu przyjął założenie , że jak zbuduje ze 20 biurowców , to najemcy sami się znajdą? Gdyby znał się na czymkolwiek , to zapewne wiedziałby, ze żaden deweloper nie zaczyna stawiać dwóch wież a nawet 1/2 wieży, jeśli nie “sprzedał” minimum 65-80 % powierzchni. Z porównaniem do Katowic trafiłeś jak Zygmunt F. z opłacalnością inwestycji we Frankozeum. Też chciał się ścigać ze Spodkiem . W Katowicach .

Mirko
Mirko

Naprawdę nowy biurowiec właśnie kończą przy Dworcowej. Myślisz, że będą chętni, czy koszt najmu okaże się równie absurdalny jak w szklarni Radana? Jakieś firmy jednak są w Gliwicach – problem w tym, że wolą wynajmować tanio, albo budować okropną architekturę jak w często przywoływanej jako duma, gliwickiej “dolinie krzemowej”. Z zewnątrz nikt do Gliwic się nie spieszy. A porównanie do Katowic jest znacznie celniejsze niż potrafisz pojąć i wcale nie z powodu hali Arena. Oprócz paru dużych sal w Kato jest kilka festiwali i plejada wydarzeń w knajpach, których gliwickie nie potrafią unieść. Na dodatek w Parku Śląskim w tym… Czytaj więcej »

,,
,,

Całkowicie zgadzam się z wami obydwoma, Gliwicom najbardziej potrzebne są wieżowce wypełnione korporacyjnymi producentami pustego pieniądza.

vex
vex

Ależ Podium jest opłacalne. Zarabia mnóstwo kasy.
Oczywiście nikt nie wspomina, że jest to kasa z budżetu miasta przekazywana oficjalnie za “promocję miasta w hali”. Czyli z naszych podatków.
W budżecie miasta na promocję zaplanowano na 2019 rok 13 mln zł. W zeszłym roku i dwa lata wcześniej – tylko 5 mln zł. W 2014 szacowano natomiast, że roczny koszt utrzymania hali będzie wynosił 8 mln zł. Inteligentni ludzie poskładają sobie te informacje do kupy.
Osobiście mam nadzieję, że jak w końcu dojdzie do zmiany władzy w mieście, to osoba odpowiedzialna pójdzie siedzieć za taką kreatywną księgowość.

Wiech
Wiech

A na walkę ze smogiem w 2019 “całe” 2 mln. hehehe… ekologia po gliwicku.

Edek
Edek

Bo mieszkania w Gliwicach się sprzedaje na licytacjach z tego jest kasa, a po co dawać komuś za darmo?

ja234
ja234

Jak się zmieniły glajwice przez ostatnie 10 lat? jeszcze bardziej się stoczyły.
Jeszcze bardziej są zapyziałą, zacofaną wioseczką na wstecznym.
Większych “zmian” nie ma.

Robert
Robert

A czy w Gliwicach cokolwiek się zmieniło? Dalej szare i brudne miasto rodem z PRL-u. Ładne jest tylko na tych, którzy bazują na sąsiednim Zabrzu. Wyborcy Frankiewicza niestety nigdzie dalej nie jeżdżą.

Robert
Robert

Powyższe trio ma o wiele lepsze wizje rozwoju naszego miasta niż Frankiewicz. Niezależnie od partii politycznych każdego z nich widziałbym na stanowisku prezydenta. Czekam, aż w końcu ludzie przejrza na oczy i przestaną się wyglupiac oddając wiecznie głos na Zygmunta F.

Urko
Urko

“Niezależnie od partii politycznych każdego z nich widziałbym na stanowisku prezydenta” . Powinieneś iść do okulisty . Jak najszybciej.

RealistA
RealistA

Jak się zmieniało nasze miasto??? Nowy market, nowy bank, market, bank, market, bank… Zamiast licznych sklepów, straganów wzdłuż zwycięstwa i innych miejscach Gliwic, gdzie gliwiczanie mogliby prowadzić własne sklepiki dziś mamy głównie markety i banki. Owszem jest ładnie, nowocześnie, ale spróbuj dziś otworzyć sklep w Gliwicach;););) Wzorowa lokalizacja marketu to A….n na obrzeżach Gliwic za osiedlem Sikornik. Tak miały być budowane markety… Za bardzo dobre rozwiązanie uważam również strefę ekonomiczną. Mam nadzieję, że dowiemy się kiedyś jakim cudem w centrach miast budowane są markety…

VAkk
VAkk

Bez marzeń panowie. Gliwiczanie wybierają Frankiewicza, a co za tym idzie jego urzędasów. Więc będzie jak było lub jeszcze gorzej.

Rocky
Rocky

Codziennie od 20 lat pokonuję trase Sośnicowice-Gliwice ul. Chorzowska. Jako mieszkaniec Powiatu obiektywnie stwierdzam, że Gliwice zmieniaja się na lepsze! Pozdrawiam z najmniejszego miasta województwa śląskiego i zapraszam do Nas na spacer po Parku Szprynek

Jan
Jan

Trasa z Sośnicowic do Gliwic przez ul. Chorzowską? Powinieneś zmienić GPS-a, bo prowadzi Cię złą trasą.
A jak na gliwickiego klakiera, to bardzo kiepsko sobie radzisz. Inni lepiej się starają. Napisz lepiej coś w stylu “jak się nie podoba, to wyprowadźcie się do Bytomia”, będziesz wtedy bardziej gliwicki.

Detur
Detur

A jak się zmieniły Sośnicowice? Czasem przejeżdżam – jak była nudna i smutna wieś, tak jest.

,,
,,

Też jestem za tym aby w Kieferstädtel wystrzeliły w niebo korporacyjne drapacze chmur.