W programie „Ad Vocem – radni po godzinach” tym razem rozmawialiśmy o ochronie mieszkańców przed uciążliwościami związanymi z obwodnicą, planowanych ograniczeniach dla dziennikarzy podczas sesji Rady Miasta oraz problemach, którymi radni zajmują się poza głównym nurtem samorządowej debaty.
Gośćmi byli Alicja Mainusch-Buhl (Wspólny Ratusz), Marcin Prokop (Prawo i Sprawieliwość) i Marcin Kiełpiński (Koalicja dla Gliwic). Program prowadził Jarosław Sołtysek (Radio Gliwice).
Brak przedstawiciela klubu KO w programie
Z zaproszenia do programu nie skorzystał liczący 8 członków klub Koalicji Obywatelskiej. W odpowiedzi na maila wysłanego w piątek do przewodniczącej klubu, Niny Drzewieckiej otrzymaliśmy w dniu nagrania (w poniedziałek) odpowiedź: – Z przykrością informuję, że niestety pani Agnieszka Filipkowska z przyczyn niezależnych od niej nie będzie mogła wziąć udziału w nagraniu. W związku z tym, że członkowie klubu są osobami pracującymi, a informacja o nieobecności Agnieszki dotarła dzisiaj, klub KO nie będzie reprezentowany w programie.
Pas zieleni ma chronić mieszkańców przed hałasem
(kliknij w śródtytuł, żeby przejść do tego fragmentu programu)
Pierwszym tematem była propozycja utworzenia i ochrony pasa zieleni izolacyjnej wzdłuż południowo-zachodniej obwodnicy Gliwic, który miałby ograniczyć uciążliwości odczuwane przez mieszkańców Sikornika i Wójtowej Wsi.
Projekt przedstawiła Alicja Mainusch-Buhl z klubu Wspólny Ratusz. Jak wyjaśniała, chodzi przede wszystkim o zadbanie o istniejącą zieleń, uzupełnienie brakujących i uschniętych drzew oraz posadzenie kolejnych w taki sposób, by tworzyły możliwie ciągłą, dwurzędową osłonę. W planach jest także wykorzystanie przestrzeni wzdłuż drogi technicznej i uzupełnienie nasadzeń krzewów.
Pomysł jest związany z obawami mieszkańców o hałas i inne niedogodności, a także z wcześniejszą dyskusją dotyczącą zagospodarowania terenów w pobliżu obwodnicy. Marcin Prokop poparł rozwiązanie, wskazując na potrzebę oddzielenia przyszłych terenów przemysłowych od zabudowy mieszkaniowej. Zwrócił również uwagę, że okolica jest narażona na kilka uciążliwości jednocześnie, w tym hałas autostrady i działalność pobliskiego wysypiska.
Marcin Kiełpiński również uznał samą ideę za słuszną i potrzebną mieszkańcom, choć zastanawiał się, czy uchwała określająca kierunek działania jest najlepszym narzędziem. Jego zdaniem warto rozważyć także zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Czy dziennikarzom należy ograniczyć swobodę pracy?
(kliknij w śródtytuł, żeby przejść do tego fragmentu programu)
Drugi temat dotyczył propozycji wyznaczenia przedstawicielom mediów określonego miejsca w sali obrad Rady Miasta Gliwice. Pomysł pojawił się po krytycznych uwagach radnej Koalicji Obywatelskiej Wiktorii Bartosiewicz dotyczących przemieszczania się jednego z dziennikarzy podczas sesji i ustawiania przez niego statywu z kamerą. (zobacz nagranie z tej sytuacji).
Marcin Kiełpiński sprzeciwił się wprowadzaniu dodatkowych ograniczeń. Podkreślał, że dostęp mediów do obrad powinien być możliwie swobodny, a organizacja przestrzeni musi uwzględniać także sytuację, w której na sesję przyjdzie większa liczba dziennikarzy i ekip nagraniowych.
Podobne stanowisko zajął Marcin Prokop. Zwrócił uwagę, że dziennikarz, który przestawia kamerę i szuka odpowiedniego ujęcia, wykonuje swoją pracę. Jego zdaniem przedstawiciele mediów powinni mieć warunki umożliwiające im rzetelne dokumentowanie obrad, niezależnie od tego, jakie redakcje reprezentują i jakie materiały przygotowują.
Alicja Mainusch-Buhl również opowiedziała się przeciwko ograniczeniom. Wyjaśniła, że początkowo w dyskusji pojawiła się kwestia kompetencji przewodniczącego rady, jednak ostatecznie sprawa została skierowana do wydziału organizacyjnego urzędu. Jej zdaniem radni mogliby wyrazić wspólne stanowisko w tej sprawie.
Kanał Gliwicki, domy sąsiedzkie i przyszłość sportu
W ostatniej części programu radni mogli poruszyć dowolne tematy, którymi aktualnie się zajmują.
Marcin Prokop zwrócił uwagę na problemy związane z Kanałem Gliwickim i zanieczyszczeniami trafiającymi do miejskiej infrastruktury wodnej. Jak mówił, sprawa ciągnie się już trzeci rok, a tłumaczenie, że odpowiedzialność spoczywa na Wodach Polskich, nie powinno — jego zdaniem — zwalniać miasta z zainteresowania tym, co przedostaje się do kanału przez miejską infrastrukturę. Apelował o większe zaangażowanie w rozwiązanie problemu.
Alicja Mainusch-Buhl poruszyła temat Centrum Usług Społecznych i rozwoju domów sąsiedzkich. Zwróciła uwagę na potrzebę jasnego określenia, gdzie i w jakiej kolejności takie miejsca powinny powstawać. Domy sąsiedzkie mają nie tylko integrować mieszkańców, ale również wspierać ich w sytuacjach kryzysowych, na przykład podczas katastrof czy innych zagrożeń. Jako przykład miejsca, którego doświadczenia warto wykorzystać, wskazała działający w Sośnicy dom sąsiedzki.
Marcin Kiełpiński skoncentrował się na strategii sportu w Gliwicach. Poinformował, że projekt nowych kierunków rozwoju tej dziedziny miał zostać przedstawiony w listopadzie. W rozmowie przypomniano, że w budżecie miasta na sport przeznaczono w tym roku 26,5 miliona złotych. Dyskusja dotyczyła między innymi podziału tych środków między sport zawodowy a aktywność dzieci i młodzieży. Kiełpiński opowiedział się za zwiększaniem wsparcia dla młodych sportowców i rozwojem szkolnych klas sportowych. Zaznaczył również, że docelowo chciałby zmiany modelu finansowania Piasta Gliwice, wskazując na możliwość prywatyzacji klubu.
Wspomniano także o nowym, pełnowymiarowym boisku ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem w Sośnicy, oddanym do użytku dzięki Gliwickiej Inicjatywie Lokalnej. Obiekt jest już dostępny dla dzieci i młodzieży, choć nadal potrzebuje między innymi trybun oraz zaplecza szatniowo-sanitarnego.






