REKLAMA
REKLAMA

W pierwszym etapie inwestycji usunięto niemal wszystkie drzewa. Powstaje Park Południowy

Z placu budowy I etapu Parku Południowego usunięto niemal wszystkie drzewa. Zdjęcia tego terenu w mediach społecznościowych pojawiły się we wrześniu wywołując lawinę komentarzy. Od tego czasu staraliśmy się ustalić dokładną liczbę drzew, które pójdą “pod topór” podczas inwestycji. Z przedmiaru robót wynika, że jest to 253, gdzie indziej można przeczytać, że 91 sztuk.

Odpowiedź od Miejskiego Zarządu Usług Komunalnych nadeszła dopiero w poniedziałek, 12 października.

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie rozpoczęła się realizacja dwóch z pięciu etapów Alei Noworybnickiej, zwanej też Parkiem Południowym, która powstaje między ulicami Kochanowskiego i Toruńską. Na pierwszym odcinku, na wysokości marketu Netto, teren został niemal całkowicie oczyszczony z roślinności. Ile drzew wycięto? Według przedmiaru robót załączonego do przetargu na wykonanie prac, do wykarczowania przeznaczono 40 drzew. Na kolejnym przewidziano wycinkę 77 sztuk. Łącznie we wszystkich etapach z terenu budowy mają zniknąć 253 okazy. W zamian nasadzonych ma zostać 230 nowych sadzonek.

Tymczasem, jak podaje Portal Samorządowy (lipiec 2026), na wniosek MZUK marszałek woj. śląskiego zezwolił na usunięcie 91 drzew oraz 97 m kw. krzewów. Decyzja dotyczy całego obszaru inwestycji.

– W dwóch rozpoczynających się etapach, spośród pięciu ogółem, wyciętych zostanie ok. 50 drzew. Zgodnie z wyjaśnieniami miasta wycinka obejmie przede wszystkim samosiewy i drzewa w złym stanie. Usunięte zostaną te rosnące w miejscach zaplanowanej infrastruktury. Zieleń, która nie przeszkadza w projekcie, pozostanie na miejscu i zostanie włączona w nowe zagospodarowanie – czytamy w artykule.

Skąd taka rozbieżność?

Jak wyjaśnia MZUK w nadesłanej odpowiedzi, różnica między liczbą drzew przeznaczonych do wycinki a liczbą drzew objętych decyzją Marszałka wynika z tego, że większość drzew ujętych w inwentaryzacji to drzewa owocowe, których usunięcie nie wymaga uzyskania zezwolenia. Przedmiar określa ogólny zakres robót, niezależnie od tego, czy dane drzewo jest objęte zezwoleniem na wycinkę.

– Dotychczas wycinkę przeprowadzono na obszarze I i II etapu inwestycji. Jej głównym powodem był stan fitosanitarny drzew. Usuwane są przede wszystkim samosiewy, drzewa owocowe, drzewa w złym stanie oraz te, które bezpośrednio kolidują z planowanymi alejkami, placem zabaw, siłownią i pozostałą infrastrukturą. Zieleń, która nie koliduje z inwestycją, pozostanie na miejscu i zostanie włączona w nowe zagospodarowanie. Dzięki wcześniejszym pomiarom geodezyjnym i wytyczeniu przebiegu alejek udało się zachować kilka zdrowych drzew – zapewnia dalej MZUK.

Na pozostałych odcinkach usuwane będą jedynie drzewa chore, wrośnięte w ogrodzenia lub kolidujące z ciągiem pieszo-rowerowym, który w większości przebiegać będzie śladem istniejącej alei

– dodają komunalni. – W dwóch pierwszych częściach parku posadzonych zostanie 146 drzew oraz 550 m² krzewów, m.in. kasztanowce czerwone, klony pospolite, dęby szypułkowe, grusze drobnoowocowe, irgi szwedzkie i tawuły brzozolistne. W kolejnych etapach pojawią się także lipy drobnolistne, czereśnie ptasie, jabłonie ozdobne, platany klonolistne, grujeczniki japońskie, brzozy pożyteczne i miłorzęby.

W miejscu, gdzie ubytek drzew najbardziej rzuca się w oczy, za zatem na wysokości marketu przy ul. Kochanowskiego, powstanie plac zabaw i część rekreacyjna, których zarys “wyłonił się z ziemi” w czasie, gdy oczekiwaliśmy na odpowiedź na przesłane pytania.

Obietnica Neumanna

Budowa Parku Południowego, zwanego również Aleją Noworybnicką, stanowiła element programu wyborczego byłego prezydenta Adama Neumanna, który po wyborach w 2020 roku rozpoczął przygotowania do realizacji tego przedsięwzięcia. Nie obyło się bez kontrowersji, bo zamiar likwidacji części ogrodów działkowych w przebiegu nowego terenu rekreacji, spowodował oburzenie w środowisku działkowców. Ostatecznie osiągnięto mniej lub bardziej zadawalający obie strony konsensus, w rezultacie czego ogłoszono konkurs na koncepcję zagospodarowania dostępnej powierzchni. Nagrodzono trzy propozycje, bez wyłonienia jednego faworyta. Elementy złożonych prac miały trafić do projektu wykonawczego.

Jaka będzie aleja Noworybnicka? Rozstrzygnięto konkurs. “Żadna z prac nie spełnia w 100% wymogów”

Aktualizacja Kuczyńskiej-Budki

W 2024 roku w magistracie zmieniły się stery. Nowa prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka, już w 2 miesiące po oficjalnym zaprzysiężeniu ogłosiła, że dokonana zostanie ponowna analiza tego projektu, celem ograniczenia ingerencji w istniejące ogródki działkowe. Istotnym aspektem sprawy było też zmniejszenie kosztów inwestycji.

– Modyfikujemy ten projekt, chcemy, żeby to były faktycznie uzupełnione tereny zielone, żeby jednak bardziej zachować ogródki działkowe, przedłużyć im te okresy dzierżawy, żeby ten projekt był lżejszy, tańszy i dostosowany do tego, czego faktycznie oczekują gliwiczanie, a żeby nie był kolejnym projektem, który leży w szufladzie i mówimy o tym, że mamy znakomity projekt, ale nic się z tym nie dzieje, bo nie ma pieniędzy – mówiła w lipcu 2024 roku nowa prezydent Gliwic.

CPR zamiast parku przez duże “P”. Będzie aktualizacja projektu alei Noworybnickiej

Zlecono więc aktualizację dokumentacji projektowej, a następnie, na przełomie 2025 i 2026 roku odbył się przetarg, który pozwolił na wyłonienie wykonawców Alei Noworybnickiej w pięciu etapach, na jakie podzielono to przedsięwzięcie.

Park Południowy w nowej koncepcji urzędników będzie raczej ciągiem pieszo-rowerowym, uzupełnionym o przestrzenie do wypoczynku i rekreacji. Wzdłuż trasy zaplanowano alejki spacerowe, ciąg pieszo-rowerowy, oświetlenie, miejsca odpoczynku, rekreacji i elementy małej architektury.

(żms)

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie