Andrzej Gillner kandydatem na prezydenta Gliwic. Przez lata związany był z GCOP

andrzej gillner

Andrzej Gillner kandydatem na prezydenta Gliwic. W czwartek PKW zarejestrowała jego komitet wyborczy “Efektywni dla Gliwic”.

Gillner to były długoletni dyrektor Gliwickiego Centrum Organizacji Pozarządowych, gdzie pracował w latach 2002-2018. Wcześniej zatrudniony był m.in. w Wydziale Edukacji Urzędu Miejskiego, związany był też z Radą Osiedlową Ostropa. Był też radnym pierwszej po 1989 roku kadencji Rady Miasta (wówczas Rady Miejskiej) w latach 1990-1994.

REKLAMA

– Do startu w wyborach skłoniło mnie moje dotychczasowe doświadczenie zdobyte w pracy w samorządzie, a także wieloletnia współpraca ze środowiskiem gliwickich społeczników – mówi.

Gillner pomagał zakładać Centra Organizacji Pozarządowych m.in. w Tychach, Bielsku Białej, Zabrzu i Nysie. Zasiadał w Radzie Działalności Pożytku Publicznego Województwa Śląskiego, jest również inicjatorem powstania i wieloletnim przewodniczącym Komisji ds. organizacji pozarządowych przy Śląskim Związku Gmin i Powiatów.

– Chcę przede wszystkim skoncentrować się na rozszerzaniu udziału mieszkańców w kształtowaniu życia Gliwic. A także poświęcić więcej uwagi warunkom pracy szkół i służby zdrowia

– dodaje i zapowiada, że wkrótce poznamy jego szczegółowy program.

Podczas swojej kariery nie był związany z żadnym ugrupowaniem politycznym. Teraz również startuje jako kandydat niezależny. Jest piątym oficjalnym kandydatem na prezydenta Gliwic. Wcześniej start w wyborach zapowiedzieli Kajetan Gornig, Adam Neumann, Janusz Moszyński, i Marek Widuch, a jest już pewne, że w piątek poznamy kandydata Konfederacji.
(msz)

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Nie znam Pana

Podsumowując.
Długoletni dyrektor, był też radnym, zatrudniony był m.in. w Wydziale Edukacji Urzędu Miejskiego, związany był też z Radą osiedlową…, pomagał zakładać Centra…, Zasiadał w Radzie Działalności…, jest również inicjatorem powstania i wieloletnim przewodniczącym…
Że tak zapytam. Za co mieszkańcy powinni być Panu wdzięczni? Co w mieście jest efektem Pańskiej pracy? No bo wie Pan. Po efektach ich poznacie.

:)

Ależ to jest bez znaczenia, czy ty znasz któregoś z kandydatów i nieważne, czy pojawiających się i znikających jak komenta, obecnych, czy przyszłych. Najważniejsze, że wszyscy kandydaci bardzo dobrze znają siebie nawzajem. I chociaż każdy podpisuje się pod własnym, to wszyscy mają jeden i ten sam program dla mieszkańców.

Marcin

Mieszkańcy i tak zagłosują na znane nazwisko. W Polsce to standard.

guy fawkes

1. Pracował w Gliwickim Centrum Organizacji Pozarządowych, które jest jednostką organizacyjną miasta Gliwice.
2. Pracował jako urzędnik w UM za czasów Franka.
Kolejny niezależny…

Wut

No trudno żeby pracował za czasów kogoś innego xD

ewa

Oj, był tak zależny,że teraz marzy żeby mieć szansę porządzić.

Niezależny
Laszlo_egesz

Każdy ma prawo zbłądzić. Materiały które podlinkowałeś pochodzą z 2014 roku, od tamtego czasu mogło się pozmieniać.

harry portier

Niezły życiorys….

Marian Jabłoński

Ktoś wie gdzie jest taki ceglany bunkier?

Ampuła

Etatowy pozarządowiec dyrektorujący. Blisko spokrewniony z etatowymi związkowcami, przeszkadzającymi ludziom przedsiębiorczym, zaradnym i pracowitym w prowadzeniu interesów na własny rachunek i ryzyko.
Do tego Bibliofil, głęboko wierzący, że pensja zawsze spadała mu z nieba. A faktycznie, to składały się na nią wpływy podatkowe od osób przedsiębiorczych, zaradnych i pracowitych, prowadzących interesy na własny rachunek i ryzyko.

Kto to jest

Pracował w COP-ie, najlepiej spytać jego byłych podwładnych, lub działaczy organizacji pozarządowych kim jest i co prezentuje.

ewa

samodzielny kandydat ale przez ostatnie kilkanaście lat człowiek Frankiewicza. Taki on samodzielny jak Moszyński bezpartyjny

:)

Samodzielny też nie zupełnie. Jezus odwala najcięższą robotę.

antykiep

ehe, a kto to jest ten gillner

Obserwujący

Ale wyskoczył.W sumie nieznany większości glajwiczan.Nie ma szans, podobnie jak widuch, nuemann,gornig.

ewa

Źle zestawiłeś