Chciał popełnić samobójstwo skacząc do Kłodnicy. 35-latka uratowali strażnicy miejscy

Strażnicy miejscy podczas normalnego, rutynowego patrolu ulicy Wybrzeże Armii Krajowej zauważyli mężczyznę siedzącego na rurach ciepłowniczych. Człowiek ten nie zachowywał się standardowo.

Mężczyzna nie reagował na wydawane polecenia, powtarzał, że nie chce żyć i jeśli ktoś się do niego zbliży skoczy. Funkcjonariusze nie tracąc czasu, w obawie o jego życie wezwali pogotowie ratunkowe i policję.

Po rozmowie ze strażnikami nietrzeźwy 35-latek postanowił opuścić ciepłociąg. Został następnie przekazany pod opiekę służb ratowniczych.

(żms)/SM Gliwice
fot. SM Gliwice

14
Komentarze

avatar
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
>>>
>>>

Co za … Z tej wysokości, co najwyżej wytaplałby się w g…ie

Marx
Marx

ej, no moglby zginac, zatrucie pokarmowe albo oddechowe

koneser
koneser

Nie jeden utoną w Kłodce, płytkie to prawda ale osadów i mułów co niemiara.

Page
Page

Pamietam, ze w latach 90′ klodnica byla doslownie czarna i gęsta.
Dziś jest o wiele lepiej.

Ampuła
Ampuła

Samobójstwo w Kłodnicy trzeba umieścić na szczycie targnięć ze szczególnym udręczeniem. Jak próba zastrzelenia się z łuku przez gałkę oczną, otrucie spowolnionym ruchem spalin na wonerfie przy Siemiczorka albo mumifikacja przez udział w zebraniu pt. “Historia chorób prezesa Benona Wypióra” na terenie ogrodu działkowskiego “Zielone Piekło”.

Zielony
Zielony

Do kościoła co niedzielę ganiasz, ale Boga nie słuchasz, co mówi, że internetowy hejt jest grzechem. Twoją religią jest hejt, a kościół tylko niedzielną wycieczką po opłatek z mąki.

Zielony
Zielony

O prawdzie wielu już pisało, ale żebyś nie popadł w katatonię nie porównam twoich bredni do dzieł piewców Stalina. Wspomnę jednego bliższego ci katolickiego filozofa. Pisał tak: “Jes świento prawda, tys prawda i gówno prawda”.
A twój arcybiskup ledwie wczoraj cię zganił słowami “Hejt w internecie to ogromny grzech wobec miłości do bliźniego”. Ale tyś głuchy polski dureń, tobie nikt nie podskoczy, ciebie nikt nie przekona. A jak zechce, to granaty babci pokażą czyja racja.

Kajetan
Kajetan

Może nie umiał pływać…

ECC88
ECC88

Jak tam jest 1m głębokości z czego 0,5m to muł.

sanitariusz
sanitariusz

A mówili, żeby nie skakać na główkę do płytkiej? Kark sobie można skręcić …

KAFFO
KAFFO

Kandydat do nagrody Darwina.

sanitariusz
sanitariusz

Głupiś. Darwin jest dla tych, co chcieli żyć.

aga
aga

Chłopie młody jesteś! Weź się w garść!

Sopel
Sopel

lata temu dorośli mówili nam, że tam jest kilka metrów mułu, więc wyobrażaliśmy sobie, że po wpadnięciu od razu człowieka “wciąga” w ten muł ;-) wiekiem to on z tego samego pokolenia, więc może na to liczył ;-)