Dziadek opiekujący się wnuczkiem wydmuchał… 2 promile. Twierdzi, że po jednym piwie

fot. SM Gliwice

W środę funkcjonariusze straży miejskiej otrzymali zgłoszenie, że małym dzieckiem opiekuje się nietrzeźwy mężczyzna. Patrol udał się niezwłocznie we wskazane miejsce.

Na ławce w parku Chopina siedział starszy mężczyzna, od którego była wyczuwalna silna woń alkoholu, a w jego pobliżu znajdował się kilkuletni chłopiec.

Mężczyzna oświadczył, że był z wnuczkiem w Palmiarni i przed wejściem wypił tylko jedno piwo.

Na miejsce wezwano patrol Policji. Funkcjonariusze skontaktowali się z matką chłopca, która odebrała czterolatka. Pijany opiekun został przewieziony na Izbę Wytrzeźwień, gdzie wydmuchał ponad 2 promile.


(żms)/SM Gliwice