Fragment ul. Zwycięstwa zostanie zamknięty dla ruchu, zmiany pojawią się też na innych ulicach starówki

Osiem ulic ma zostać objętych zmianami w organizacji ruchu, które zapoczątkowano latem minionego roku. Umożliwiają one restauratorom wystawianie ogródków zewnętrznych na uliczkach starówki i sprzyjają spokojnemu biesiadowaniu na świeżym powietrzu.

 
Modyfikacje, które wprowadzono w 2020 roku w porozumieniu z Radą Dzielnicy Śródmieście i służbami, nie obowiązywały mieszkańców starówki, dostawców oraz służb miejskich. Osobom tam mieszkającym zapewniono dojazd do swoich posesji, dostawcom towarów – konieczny dowóz w wyznaczonym czasie (z postojem do 15 minut), a służbom miejskim – możliwość zatrzymywania pojazdów uprzywilejowanych.

Ograniczenia w ruchu na starówce proponowane na ten rok przewidują zamknięcie ulic:

  • Szkolnej (zamknięcie),
  • Krótkiej (zamknięcie),
  • Średniej (od ul. Kaczyniec do pl. Inwalidów Wojennych),
  • Plebańskiej (od Rynku do ul. Średniej),
  • Bankowej (od ul. Kaczyniec do Rynku),
  • Bytomskiej (od Rynku do ul. Tkackiej),
  • Matejki (od Rynku do ul. Tkackiej),
  • fragmentu ul. Zwycięstwa (od pl. Inwalidów Wojennych do Rynku).

Kiedy to nastąpi? – Założenie jest takie, żeby zmiany weszły w życie tego lata. Nie jestem w stanie podać dokładnego terminu. Trwają konsultacje z Radą Dzielnicy Śródmieście oraz służbami. Termin wprowadzenia ograniczeń jest związany z finalnymi ustaleniami jakie z nich wynikną – informuje Łukasz Oryszczak, rzecznik prezydenta Gliwic.


Przypomnijmy, że temat ograniczenia ruchu na gliwickiej starówce w ścisłym, historycznym centrum Gliwic był poruszany w programie wyborczym prezydenta Adama Neumanna. Zmiany miały przebiegać etapowo w latach 2021–2022, jednak epidemia koronawirusa przyspieszyła bieg wydarzeń.

(żms)/UM Gliwice
fot. 24gliwice.pl/ŁG

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Jan

Czy też będzie tak jak na do tej pory ” zamkniętych” fragmentach, gdzie piesi muszą uciekać przed pędzącymi autami. Widziałem, jak na rogu Raciborskiej i Krupniczej dwóch strażników miejskich deliberowalo nad zaparkowany autem jednej z restauracji, a obok przyjechały co najmniej 3 auta nie wzbudzając ich zainteresowania…..

Prawda

Karac “kierowcow”,ktorzy jezdza nagminnie ul.Sieminskiego-straznicy wescie sie do roboty.

g prawda

Karać “Polaków”, którzy kaleczą nagminnie język polski. Nauczyciele weźcie się do roboty.

Elka

Barany oglądać się na lewo i prawo wchodząc na jezdnie

Gyuhgf

Rozumiem że gdy wysiadasz ze swojego SUVa, jesteś księżną

Obserwując

Elka, a ty patrz na pieszych i pamiętaj piesi mają PIERWSZEŃSTWO na przejściu dla pieszych.Więc nie rozpędzaj się swoim gruchotem.

Beton

Elka jest pewnie niezwykle doświadczoną kierowcą taksówki w białym kolorze z logo firmy taksówkarskiej na “L”

Beton

No, szczególnie na ulicach wyłączonych z ruchu. To może spacerując po chodniku też ?

Piotr

W punkt. Przy czym w ogóle mnie to nie dziwi.
Zaparkowane auto można bezpiecznie “omandatować”, nawet jeśli należy do kogoś ważnego, podobnie jak np. babcię sprzedającą pietruszkę. Co innego pojazd w ruchu, lub grzmocących się osiłków, gdzie trzeba podjąć ryzyko. Wtedy SM wzywa Policję. Nasza SM jest silna tylko i wyłącznie tam, gdzie jest jej wygodnie oraz tam, gdzie jest bezpiecznie. Sytuacje ryzykowne raczej ich nie interesują. Do dzisiaj się zastanawiam, po co w ogóle stworzono tę formację i po co ją utrzymujemy.

BW

Ulica Zwycięstwa to już dawno powinna być wyłączona z ruchu aż do dworca, ale Gliwice to niestety mekka kierowców gdzie nawet tramwaje wycięto w pień. Przecież to jest jakiś skandal żeby czekać po 5 minut na czerwonym świetle żeby przejść z placu obok dworcowego na ul. Zwycięstwa aż łaskawie wszystkie autka przejadą i tak na każdym kroku pieszy jest upokarzany w tym mieście.

tamten

W dodatku trzeba nacisnąć przycisk, żeby łaskawie pozwolono nam przejść po pasach. Naciśnięcie przycisku oczywiście niczego nie zmienia dla samych kierowców (ich światła zmieniają się tak jak zostały zaprogramowane), natomiast pieszy nie dostanie zielonego światła, póki nie naciśnie przycisku. Chociaż i tak powinniśmy się cieszyć, że nie każą nam klękać przed sygnalizatorem i błagać do mikrofonu o zielone światło.

Ręce opadają

O co ci chodzi? Chcesz przejść przez jezdnię bierzesz numerek i ustawiasz się w kolejce.
Jak kierowca chce wjechać na chodnik to on bierze numerek i ustawia się w kolejce. Dziwi mnie, że cię to dziwi.
Na całym świecie obowiązuje zasada, że każdy jest panem na swoim terenie a ustępuje intruz. Tak jest na morzu, na lotnisku, na torowisku, na jezdni, na ścieżce rowerowej i na chodniku a wciąż są egzemplarze, które nie potrafią i nie mogą tego zaakceptować.

Michał

Tylko, że w ścisłym centrum normalnego miasta to samochód jest intruzem, a nie pieszy

Przepis to przepis

Jeżeli już to nie samochody są intruzami a drogi ze swoimi jezdniami. Niestety skoro już są, to jezdnia jest jezdnią, chodnik chodnikiem, torowisko torowiskiem a lotnisko lotniskiem. Dworzec też jest w ścisłym centrum i co, każesz pociągom przepuszczać pieszych?

Gustsff

… wycięto tramwaje… Hasło – slogan. Prawda jest taka że zlikwidowano jedną linię tramwajową która w 80% poprowadzona była ulicami miasta i tramwaj stał w korkach z innymi pojazdami, Co nie zmienia faktu że w Gliwicach powinien b] ć szybki tramwaj łączący centrum przesiadkowe z osiedlami

Zenek

Ulica Zwycięstwa powinna być zaorana od Rynku do dworca i odwrotnie .

Szok niedowierzanie

Epidemia coś przyspieszyła. No proszę.

Anna

Witam a co z niepełnosprawnymi ruchowo???? Czy ktoś pomyślał o nas??? Dla mnie każdy krok to tak jakbym wchodziła na Monewerest Pozdrawiam

Andrzej

Miasto wysokiego poziomu ekologi,techniki i dobrobytu tu tu takiego czegoś nie ma jak niepelnosprawnosc

Marcin

Przypomnijmy, że zamknięcie starówki dla ruchu samochodowego obiecał jeszcze Frankiewicz i obietnicy nie zrealizował.

Słusznie miniony

Ten pan realizował to co chciał. To co chcieli, czy nie chcieli inni nie miało najmniejszego znaczenia.

Jan

On nic nie obiecywał, tworzył Gliwice przyjazne kierowcom. I tak jest….

Bogna

Raczej obiecywał wyprowadzenie ruchu drogowego z centrum a stało się dokładnie odwrotnie. Pora wyciszyć starówkę.

Beton

No Bogna, nie przesadzaj. Autostrady i DTŚ-ka odciążyły centrum miasta. Przypomnij sobie czasy, kiedy każde auto jadące z południa na zachód kraju przejeżdżało przez Gliwice. Oczywiście należy podkreślić, że wspomniane autostrady i DTŚ-ka nie powstały dzięki miłościwie już nie panującemu, byłemu Prezydentowi ZF

Foka

Jak wróci senator na swoje miejsce to obietnice zrealizuje

WD-40

Z senatorów się nie wraca na poprzednie miejsce.

Bingo

Mieszkańcy wybrali z pewnością i przyjemnością rzuty pustymi butelkami i szczanie w bramach. Z przyjemnością wysłuchają miły gwar pijanych gości ogródków, którzy uśpią ich okrzykami o 2 -ej w nocy. Dobranoc.

gość

Zwierzęta tak mają, że ryczą. Czasem pora nie jest ważna. A szacunek do mieszkańców? Po co się tu wprowadzili?!!! Niech do Bytomia wyp.. noszą się! – To wyjąłem z ,,haseł” tych co nie lubią tych, którzy narzekają
na wszystko i wszystkich.

A tak na marginesie; gdyby po 17.oo Starówka dla zmotoryzowanych nie mieszkańców była zamknięta, łatwiej by się żyło mieszkańcom.

Jan

Chcesz mieć spokój, mieszkaj na wsi

sHIT

No, spokój w otoczeniu kosiarek i podkaszarek.

Kola

Ale durny argument. To.może jak chcesz imprezować, to wyp.. rowadź się do np. Amsterdamu

gliwice

Niestety, tzw. darcie ryja to polski zwyczaj narodowy.

Bart

Jako mieszkańca okolic rynku cieszył mnie lockdown, bo przynajmniej było spokojniej wokół rynku. No może poza tymi s@#$% grającymi na gitarze, którzy mimo wszystko grali. Także nie będę płakać, jeśli bedzie kolejna fala.

Ad

“Umożliwiają one restauratorom wystawianie ogródków zewnętrznych na uliczkach starówki i sprzyjają spokojnemu biesiadowaniu na świeżym powietrzu.”

A zimą? Zimą też będą biesiadować na świeżym powietrzu czy nie będą a ruch samochodowy będzie się kumulował na pozostałych ulicach?

rerere

To na pewno rozluźni ruch w promieniu kilku kilometrów.

Jan

Oczywiście ruch samochodów najważniejszy. A nie łaska trochę się przejść?

Ola

To nie wina mieszkańców, tylko tych, co przyjeżdżając do knajp muszą pod samymi drzwiami zaparkować. Poza tym Ty zapewne nie parkujesz w pobliżu zamieszkania?

Obserwując

Wszystko po to by paru firemkarzy powystawiało te swoje tandetne,koczowate, “ogródki”.Będzie smród jeszcze większy niż jest.
Najlepiej byłoby wywalić wszystkie ałteczka z centrum wioseczki-na stałe.
Trochę ruchu kierowcom nie zaszkodzi,korona z głowy też nie spadnie.
Aż tak bardzo zalatani nie jesteście.

Ewa

pomysł do kitu. tylko , aby utrudnić ludziom życie