Gliwiccy naukowcy opracowali nową metodę recyklingu śmieci. Została zgłoszona w Urzędzie Patentowym

naukowcy PŚ Od lewej: mgr inż. Szymon Wojciechowski, prof. Jan Zawadiak, dr inż. Tomasz Piotrowski, fot. A. Świderska/UM Gliwice

Naukowcy z Politechniki Śląskiej opracowali nowoczesną technologię odzyskiwania papieru, folii i aluminium z tetrapaków. Dotychczas tylko ten pierwszy ze składników udawało się ponownie przetworzyć. Teraz ma się to zmienić.

Opakowania po napojach składają się z papieru, warstwy polietylenu, czyli tworzywa sztucznego oraz aluminium. Każdy ze składników pełni ważną funkcję – karton zapewnia wytrzymałość, polietylen chroni przed wilgocią, a dzięki aluminium soki czy mleko mają dłuższe terminy przydatności do spożycia.

[perfectpullquote align=”full” bordertop=”false” cite=”” link=”” color=”” class=”” size=””]Niestety, do ponownego wykorzystania udaje się odzyskać z tzw. tetrapaków jedynie papier, który stanowi 75% opakowania.[/perfectpullquote]

– Dużo bardziej skomplikowane jest odzyskanie pozostałych surowców, czyli aluminium i polietylenu z laminatu, który pozostaje po odseparowaniu papieru. W Polsce to wciąż nierozwiązany problem – tłumaczy prof. dr hab. Jan Zawadiak z Wydziału Chemicznego Politechniki Śląskiej.


Być może wkrótce się to zmieni, bo zespół pod kierunkiem profesora Zawadiaka opracował nową metodę odzysku surowców z tetrapaków. Laminat jest rozdrabniany i mieszany z gorącym rozpuszczalnikiem. Aluminium z nim nie reaguje, dlatego można je odwirować. Następnie, po odparowaniu rozpuszczalnika, polietylen wytrąca się w postaci granulek.

– Stosowane do tej pory rozpuszczalnikowe metody odzyskiwania tych surowców, dają w efekcie polietylen w postaci roztworu o dużej lepkości, z którego trudno oddzielić jest rozpuszczalnik. Zaletą naszej technologii jest to, że uzyskujemy proszek polietylenu o właściwościach prawie całkowicie zbliżonych do czystego surowca. – tłumaczy prof. Zawadiak.

Opracowana w Gliwicach technologia została zgłoszona do Urzędu Patentowego, a jej wdrożeniem zainteresowała się Fabryka Papieru i Tektury w Wadowicach, jeden z zakładów zajmujących się recyklingiem tetrapaków. Naukowcy przetestowali już pilotażową instalację w papierni.

– Polietylen, który potrafimy odzyskać jest produktem, który sprzedaje się na pniu. Można go wykorzystać do produkcji opakowań foliowych, w których przezroczystość nie jest kluczowa np. worków na śmieci. Nadaje się do produkcji doniczek czy nawet mebli ogrodowych. A odzyskiwane aluminium można wykorzystać w hutnictwie – mówi Szymon Wojciechowski, doktorant pracujący w zespole prof. Zawadiaka.

(żms)/UM(aś)
fot. A. Świderska/MSI