Gwiazdy sportu na arenie przy ul. Syriusza. Zbliża się Grand Prix Gliwic w lekkoatletyce

Znane osoby pojawią się 2 czerwca na arenie lekkoatletycznej przy ul. Syriusza. Podczas Grand Prix Gliwic rywalizować będą czołowi polscy i zagraniczni sportowcy m.in. Michał Haratyk, Anna Kiełbasińska, Joanna Linkiewicz.

Imprezę organizuje, podobnie jak w ubiegłym roku, Gliwicki Klub Sportowy “Piast” Gliwice za kwotę 230 tys. złotych, pozyskaną jako dofinansowanie od miasta.

W pierwszej edycji mityngu kibice pasjonowali się m.in. fantastycznym rzutami najlepszych na świecie młociarzy: Pawła Fajdka czy Wojciecha Nowickiego, który wówczas na gliwickim obiekcie ustanowił swój rekord życiowy. W tym roku także nie zabraknie medalistów Mistrzostw Świata i Europy, uczestników Igrzysk Olimpijskich i czołowych polskich lekkoatletów.

Do Gliwic zawita mistrz Europy w pchnięciu kulą – Michał Haratyk. Wystąpi on w parze z czwartą zawodniczką mistrzostw naszego kontynentu – Klaudią Kardasz. Pchać kulę będzie też mistrzyni Europy Juniorów, trzecia zawodniczka ME seniorów – reprezentantka Turcji Emer Derfel.

W biegach sprinterskich kobiet zobaczymy Annę Kiełbasińską, wielokrotną medalistkę mistrzostw Polski. Rywalizować będzie z naszą znakomitą biegaczką na 400 m, byłą mistrzynią Europy juniorów Patrycją Wyciszkiewicz oraz Brytyjką – Anyika Onuora – brązową medalistką Igrzysk Olimpijskich w sztafecie.

Na swoim koronnym dystansie wystąpi jedna z gwiazd polskiej lekkoatletyki, była wicemistrzyni Europy z Amsterdamu Joanna Linkiewicz, wielokrotna mistrzyni Polski na 400 metrów w biegach przez płotki.

W biegach średnich będziemy podziwiać m.in Annę Sabat – najlepszą Polkę w poprzednim sezonie na dystansie 800 metrów, piątą zawodniczkę mistrzostw Europy. Będzie ścigać się z byłą mistrzynią świata – Białorusinką – Mariną Arzamasowa oraz m.in zawodniczkami z Kenii.

Swój udział w Grand Prix Gliwic zapowiedziała również mistrzyni świata weteranów – 38-letnia Aneta Lemiesz. Na ostatnich mistrzostwach zdobyła dwa złote medale na dystansie 400 i 800 metrów. Zawodniczka osiąga rezultat 55 sekund na 400 metrów. Kibice zobaczą również czołowe polskie zawodniczki w skoku wzwyż. Zaproszenie otrzymała także mistrzyni Azji – Nadia Duszanowa.

W sprincie mężczyzn wystąpią mistrzowie Polski: Remigiusz Olszewski, Karol Zalewski, Rafał Omelko, Jakub Krzewina, Dariusz Kowaluk. Będą oni ścigać się na dystansie 200 metrów z aktualnym mistrzem świata juniorów – Brytyjczykiem – Jona Efoloko oraz
doskonałym Brazylijczykiem Jorge Videsem legitymującym się znakomitymi rekordami życiowymi 10,08 oraz 20,34. Na połowę krótszej trasie ich rywalem będzie Brytyjczyk Harry Aikines-Aryeetey, były mistrz świata juniorów, brązowy medalista Mistrzostw Świata w Berlinie.

Ponadto będzie można zobaczyć jak rywalizują ze sobą Michał Rozmys, czwarty zawodnik mistrzostw Europy oraz Filip Sasinek, medalista mistrzostw Europy.

To zaledwie niektóre lekkoatletyczne gwiazdy, które zawitają do Gliwic. Mityng posiada międzynarodową klasę mistrzowską. Łącznie organizatorzy spodziewają się ponad 100 zawodniczek i zawodników z całego świata, w tym z Australii, Brazylii i Kenii.

Impreza rozpocznie się 2 czerwca o godzinie 15:00 na arenie lekkoatletycznej przy ul. Syriusza 30. Przewidywany czas zakończenia sportowych zmagań nastąpi około godziny 18:00. Wstęp jest bezpłatny, ale liczba miejsc ograniczona – obiekt pomieści na widowni 500 osób.
(żms)/UM(mw)
fot. UM Gliwice

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Mmm
Mmm

Kazdy moze ?czy raczej pan malec i sniegorski (Piast i Kometa klub niby szkolny )zrobili sobie swoj folwark i wpuszczaja kogo oni chca bo niektorzy maja zakaz.to ktos tu kłamie

ewa
ewa

Pewnie jesteś po 30-tce i pamiętasz szkolne czasy w ZSOE

page
page

Florence Grifith-Joiner
Do dziś jek rekord jest niepobity, a czy kiedykolwiek zostanie?

ja234
ja234

Urzędasy po prostu dały kasę piastowi żeby mogli zrobić te swoje zawody.Jakby piast nie mógł za swoje sfinansować tego turnieju.(13:14)

LOL
LOL

Ano nie mógł, bo ty mówiąc Piast, myślisz o kopaczach, którzy doją miasto na 13 mln rocznie. Lekkoatleci dostają marny procent tej kwoty i sekcji lekkoatletycznych nie stać nawet na “waciki”, co przekłada się na brak sukcesów. To zresztą ciekawe, że zawodowi piłkarze nawet z różnych stron świata są hojnie dotowani z budżetu miasta, a nasi lokalni amatorzy są traktowani przez włodarzy z buta. Niestety prawdziwy lekkoatletyczny show odbywa się na Stadionie Śląskim, nie w gliwicach. Nawet pływalnia Olimpijczyk mimo obietnic urzędników, okazała się tylko osiedlową pływalnią. Tak samo jest z halą Arena, bez sponsora tytularnego i bez znaczących imprez,… Czytaj więcej »

prosty_gliwiczanin
prosty_gliwiczanin

A co to za ludzie biegali po Gliwicach w kamizelkach odblaskowych w sobotę? niektórzy mówili nie po naszemu.