Wykład: “Kopalnie metali kolorowych i dolomitów w Okręgu Przemysłowym na dawnych fotografiach muzeum”

W Zamku Piastowskim odbędzie się kolejny wykład z cyklu “Z przeszłości Gliwic i Górnego Śląska w świetle zbiorów Muzeum w Gliwicach i archiwaliów”. Tym razem uczestnicy będą mieli okazję zgłębić temat kopalni metali kolorowych i dolomitów w Okręgu Przemysłowym na dawnych fotografiach gliwickiego muzeum.

Wydarzenie odbędzie się w środę, 27 maja, o godzinie 17:00 przy ul. Pod Murami 2. Spotkanie poprowadzi Damian Recław z Działu Historii Muzeum w Gliwicach. Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona.

Wykład ten i towarzysząca mu prezentacja fotografii archiwalnych poświęcony będzie przypomnieniu osiągnieć dawnego górnictwa kruszców i materiałów budowlanych na pruskim Górnym Śląsku. Państwowa kopalnia rudy srebra i ołowiu „Fryderyk” (niem. Friedrichsgrube) powstała w 1784 r. koło Tarnowskich Gór i była pierwszą nowoczesną kopalnią w pruskim Okręgu Przemysłowym na Górnym Śląsku. Była też pierwszą w Okręgu Przemysłowym, w której w 1788 r. uruchomiono maszynę parową – zapowiadają organizatorzy.

Z biegiem czasu w rejonie Tarnowskich Gór, Bytomia i Lipin powstał cały szereg prywatnych kopalń cynku i rudy żelaznej, a przy okazji ich eksploatacji wydobywano też inne kruszce, obok ołowiu i srebra także piryt. Należały one już jednak nie do państwa, a do miejscowych feudałów np. Donnersmarcków

– kontynuuje MwG.

– W większości odkrywkowe kopalnie rud żelaza w rejonie Tarnowskich Gór były też pierwszymi które zaczęto masowo zamykać na przełomie XIX i XX w. Koniec ich działalności spowodowany został jednak nie tyle nadprodukcją, czy nieopłacalnością wydobycia, co całkowitym wyczerpaniem złóż rudy żelaza. Niektóre z nich funkcjonowały potem dalej jako kopalnie dolomitu czyli kamienia, a jego wydobycie okazało się także bardzo opłacalne, bo surowiec ten miał szerokie zastosowanie w budownictwie – mówi Damian Recław z Działu Historii i Dokumentacji Mechanicznej.

– Jeszcze ważniejszym przemysłem z punktu widzenia budownictwa było wydobywanie wapienia i jego przerabianie na wapno i cement. Przemysł wapienniczy i cementowy koncentrował się na Opolszczyźnie, ale pewna liczba wapienników znajdowała się także w Okręgu Przemysłowym w rejonie Tarnowskich Góry, Bytomia i Mikołowa (Mokre). Pomimo tego, że w 1912 r. swój żywot zakończyła państwowa kopalnia srebra i ołowiu „Fryderyk”, to samego wydobycia rud cynku nie przerwano, bo zlokalizowano nowe złoża tego cennego metalu i w ich miejscu zbudowano nowe prywatne kopalnie, np. „Bleischarley” („Ołowiany Szarley”, pol. „Orzeł Biały”) na pograniczu Kamienia i Piekar Śląskich. Funkcjonowała ona wiele lat aż do zamknięcia w 1990 r. W okresie świetności była największą kopalnią ruch cynkowo-ołowiowych na niemieckim Górnym Śląsku, a potem w PRL – dodaje Damian Recław.

Będzie to opowieść o dawnych kopalniach kruszców na Górnym Śląsku, a zarazem pierwszym wielkim przemyśle, który został tutaj zlikwidowany. Wykład będzie zilustrowany bardzo rzadkimi fotografiami i mapami, z których część będzie udostępniona po raz pierwszy.

(żms)/MwG
fot. mat. organizatora

0 Komentarze
 najwyżej ocenione
od najnowszych    chronologicznie 
Inline Feedbacks
Rozwiń wszystkie komentarze