Idą zmiany na ul. Chorzowskiej. Możliwa gruntowna przebudowa, trwa przygotowanie koncepcji

Do końca listopada ma być gotowa dwuwariantowa koncepcja zagospodarowania terenu po nieczynnym torowisku tramwajowym w ciągu ul. Chorzowskiej.

Jej zakres nie ogranicza się jedynie do samego torowiska, ale możliwa jest także zmiana organizacji ruchu w obszarze całego pasa drogowego.

Ulica Chorzowska od lat nie należy do reprezentacyjnych arterii miasta. Kierowców przyjeżdżających z Zabrza wita dziurami i nierównym poboczem. Od czasu likwidacji linii tramwajowej w Gliwicach w 2009 roku, w kiepskim stanie jest również poprowadzone równolegle torowisko. Zaśmiecone i w wielu miejscach porośnięte chwastami to w tej chwili po prostu dziki parking.

– Ulica Chorzowska pomimo otwarcia DTŚ-ki nadal należy do najczęściej uczęszczanych w Gliwicach, a szerokość całego pasa drogowego pozwala na to, aby ulica była bardziej praktycznie zagospodarowana, nie tylko z uwzględnieniem samochodów, ale przede wszystkim komunikacji miejskiej, pieszych oraz rowerzystów

– mówi radny Bartłomiej Kowalski (PiS), który w ostatnich latach parokrotnie interweniował w sprawie złego stanu ulicy. – W obecnej chwili, dawne torowisko tylko zarasta trawą i z całą pewnością nie jest wizytówką takiego miasta jak Gliwice. Decyzja o przeprowadzeniu remontu bardzo ucieszy mieszkańców. W mojej opinii jest to po ulicy Zabrskiej i Jagiellońskiej kolejny priorytet dla tej części Gliwic – dodaje.

Jeszcze w 2015 roku, urzędnicy niechętnie patrzyli na modernizację tego fragmentu Zatorza. Problemem miała być przede wszystkim likwidacja torowiska. Właścicielem pozostałej po linii tramwajowej infrastruktury są Tramwaje Śląskie S.A., które dotychczas nie zamierzały na własny koszt przeprowadzać demontażu. Sytuacja zmieniła się pod koniec 2015 roku, kiedy po długich negocjacjach z Magistratem, tramwajowa spółka zobowiązała się do rozbierania i wywózki torowiska w trakcie trwania miejskich remontów. Ta decyzja otworzyła drogę do rozpoczętej już realizacji.

DROGA ROWEROWA, ZATOKI AUTOBUSOWE I PRZEBUDOWA SKRZYŻOWANIA

Z końcem listopada powinniśmy poznać dwa warianty koncepcji przebudowy ul. Chorzowskiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Zabrską do zajezdni tramwajowej. Jak wynika z pisma przesłanego Kowalskiemu przez gliwicki Zarząd Dróg Miejskich, w koncepcji mają zostać uwzględnione m.in.:

– droga rowerowa, chodnik oraz miejsca postojowe;
– zatoki autobusowe w miejsce przystanków autobusowych;
– przebudowa skrzyżowania ul. Chorzowskiej z ul. Zabrską;
– skomunikowanie przyległych posesji

Koncepcja nie zakłada natomiast stworzenia w tym miejscu buspasów. O pomyśle społeczników na wydzielenie autonomicznej drogi dla autobusów informowaliśmy w 2015 roku. Nawet bez tego rozwiązania, przebudowa ul. Chorzowskiej to dobry sygnał, który wpisuje się w modernizację innych ulic miasta o fatalnym stanie nawierzchni (w tym roku ruszył remont ul. Jagiellońskiej i Zabrskiej). Przynajmniej na wstępnym etapie wydaje się, że drogowcy zaproponują też coś więcej niż poszerzenie jezdni, a projekt weźmie pod uwagę interesy nie tylko kierowców, ale też pieszych i rowerzystów. Do entuzjazmu jednak nadal daleka – nomen omen – droga. Inwestycja na razie jest w fazie projektowania, a ZDM nie poinformował o planowanej dacie jej realizacji.
Michał Szewczyk

od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Jarek
Jarek

Chorzowska nie należy do reprezentacyjnych arterii miasta?
A co powiecie o ulicy Rybnickiej na wysokości ogródków działkowych i wysypiska, aż do A4 ???
Ciemno jak nie powiem gdzie, wąsko, brak oznakowania poziomego, niebezpiecznie dla wszystkich, ale szczególnie dla pieszych i rowerzystów.
Wjeżdża się jak do wiochy!

Jan
Jan

Bo to wiocha

>>>
>>>

A jak wielka to wiocha widać najlepiej po powrocie z urlopu, jeśli ktoś spędzał go w jakiejkolwiek europejskiej miejscowości. I nie ma wielkiego znaczenia skąd się wróciło. Wszędzie jest czyściej, schludniej i najważniejsze – widać pomyślunek władz innych miast a nie głupawe, drogie inwestycje pod publiczkę gdy rdzeń miasta woła o pomstę do nieba.
Wybory powinny być we wrześniu, bezpośrednio po wakacjach. Pod koniec października większość zapomni, że wracając po przekroczeniu tablicy z napisem -GLIWICE- popadła w stan depresyjny. Po dwóch miesiącach się przyzwyczai do “zapachu” tego miasta i znów oleje wybory.

AndrzejD
AndrzejD

Te zdjęcia doskonale pokazują jak w rzeczywistości wygląda Gliwice Smart City Fjuczer is Hier o których pieprzy propaganda Frankiewiczowa.
Jestem pewien że na magistrackich fajach te widoki nie robią żadnego wrażenia, podobnie jak Plac Piastów wraz z otoczeniem dworca PKP.
Taki syf i rozpad, oni mają we krwi.
…Gliwicom, do zachodniej cywilizacji europejskiej brakują wieki !

stylowo
stylowo

Nic nie mówią o wspaniałym centrum przesiadkowym przy zajezdni, a to prawdziwa perła w koronie stracha na wróble. Gliwice są takim strachem poszarpanym, na krzywej tyczce w błocie i chaszczach.

gliwciusz
gliwciusz

Przejeżdżali koło tego syfu przez ostatnie 10 lat i ich to nie ruszało. Przejeżdżają i teraz i też ich nie rusza. A puste głowy i tak wybiorą go bo to dobry gospodarz.

Eres
Eres

Ale tak serio, ja nie widzę tego co Pan. Znaczy ja widzę niezagospodarowany kawał przestrzeni z dużymi możliwościami.
A co z tym Pl. Piastów? i okolicami dworca? O ile mi wiadomo coś tam się dzieje, jakieś pomysły, jakieś projekty.

Rozumiem, że chcemy więcej i lepiej, ale popatrzmy na realia. Miasto ładnieje, gospodarczo jest dobrze, a że mieszkańcy nie potrafią zadbać o SWOJE otoczenie, są brudasami, egoistami, to … chyba nie sprawa prezydenta i władz miasta.

Ale … jak każdy … mogę się mylić.

AndrzejD
AndrzejD

…skoro nie widzisz tego co ja, to najwyraźniej nie wyściubiasz nosa po za Gliwice i masz inne poczucie estetyki – podobnie jak Ci dyletanci i amatorzy z urzędu miejskiego którzy od ćwierć wieku “zarządzają” miastem. …na Placu Piastów coś się dzieje ? – tak, żule regularnie chleją tam jabole i szczają / rzygają pod siebie za ślicznymi budami z kababem obrośniętymi chwastami, a straż wiejska ucina sobie z nimi pogawędki. Rozumiem że obskurne zaszczane arkady na Rynku przez które nie da się wejść do EMPIK-u bez odruchu wymiotnego, też Ci nie przeszkadzają, bo tego nie zauważasz ? Podobnie jak zarośnięty… Czytaj więcej »

Alka
Alka

To wyprowadź sie do cywilizowanego miasta na zachodzie w czym masz problem

Him
Him

No odpowiedź dodana wykształconego mieszkańca, braw

jan
jan

“A co z tym Pl. Piastów? i okolicami dworca? O ile mi wiadomo coś tam się dzieje, jakieś pomysły, jakieś projekty”

No właśnie. Są pomysły, są projekty. W dodatku “jakieś”. Ich realizacja jest obiecywana od prawie 20 lat.
Ale nic się tam nie dzieje. 10 lat temu jeździłem na studia z przesiadką na pl. Piastów albo na dworcu (zależnie od linii autobusowej) i te miejsca wyglądały dokładnie tak samo jak obecnie. Tam się czas po prostu zatrzymał.

>>>
>>>

Do cywilizacji wschodniej też Gliwicom brakują wieki

Ewa
Ewa

Przydałyby się tam wysokie drzewa. Ulica jest bardzo glosna. Od jej strony nie da się spać przy otwartym oknie.
Nie zapominajcie o zieleni, proszę!

Ola
Ola

Moja pierwsza myśl, że taki zielony pas w środku właśnie fajnie wygląda ;-) ale niestety nie w naszym mieście – wyciąć, zabetonować, oszklić.

NIEROBY
NIEROBY

częstochowska na której mieszkam też jest bardzo głośna a te k…wy (HWDP) nie domyślają się że tam samochody przekraczają prędkość a drzewa o które się nie dba niebawem wyschną.

Baśka
Baśka

Daj spokój, 21 wiek mamy, to główna ulica Miasta

Wtej
Wtej

No tak, zapomnieliśmy, że w 21 wieku ludzie muszą obowiązkowo cierpieć z powodu hałasu. Przyszłość jest tu, tyle że nowoczesne technologie łączą się wyłącznie z utrudnieniami dla mieszkańców. Kto to słyszał, żeby technologia ulatwiala ludziom życie.

Związek pilarzy i kosiarzy
Związek pilarzy i kosiarzy

“…Nie zapominajcie o zieleni, proszę!”
Nie zapomnimy che che, Che Che Che, BUEE CHE CHE CHE CHE

Niszczenie, powtarzam niszczenie oststnich śladów po których jeździł tramwaj w Gliwicach zanim prezydentem miasta został Frankiewicz, tramwaje mogły się rozwijać ale jak Frankiewicz nie lubi torów to cierpieć muszą przez to wszyscy mieszkańcy, żenada

Na pewno wszyscy strasznie podkreślam STRASZNIE cierpią gdy jeżdżą swoimi samochodami po nowej prostej odnowionej drodze, zamiast po zdezelowanych torach. Zapewne wtedy dla przypomnienia sobie tej fantastycznej rozrywki zajeżdżają na Jagiellonska/Zabrska I ze łzami w oczach wspominają te wspaniałe czasy…

Eres
Eres

W szczególności rowerem. Ojj jak dobrze się tam jeździ, a tory w Gliwicach, no marzę jeździć po nich swoim srebrnym szerszeniem.

black_horse
black_horse

Jedź do Zabrza, Bytomia, Chorzowa. Wszędzie tam nie ma już zdezelowanych torów tylko nowoczesne płaskie jak stół. Jedynym miastem gdzie tory są zdezelowane są Gliwice.

Dawid
Dawid

Tak się składa że ostatnio trochę jeżdżę do Chorzowa i wiem, jakie dziadostwo jest z tymi tramwajami, stare głośne niewygodne.

Ja nie cierpię z tego powodu, a w szczególności nie cierpię maruderów, których wizje nie mają nic wspólnego z realiami. Gdzie niby te wielotonowe molochy (kilkudziesiecioletnie trupy) rozwalające kamienice miałyby się rozwijać. Po cholerę mi torowiska zabierające już i tak wąskie dla ruchu ulice, w dodatku nie utrzymywane odpowiednim stanie przez zarządcę. Ja natomiast cierpiałem wtedy, jak z powodu dziur i transportu ciężkiego w mieście drogi wyglądały jak szwajcarski ser, a przejazd przez czy torowiskiem powodował tylko szkody i wizyty u mechaników. Co do ekologii to mam wielką wątpliwość czy wyprodukowanie prądu potrzebnego do przejechania 1 km tramwajem i dostarczenie… Czytaj więcej »

Sebii
Sebii

Tylko, że prąd z elektrowni zanieczyszczał środowisko nie w Gliwicach, tylko tam gdzie jest elektrownia, a autobusy kursujące po Gliwicach za tramwaj, spaliny wydzielają pod nos gliwiczanom. Jeżeli jednak tak bardzo przeszkadza wam elektrownia, to należało ją zlikwidować, a nie tramwaje, gdyż znane są przypadki stosowania innego napędu w tramwajach niż elektryczny z sieci napowietrznej (spalinowe, parowe, akumulatorowe, czy na sprężone powietrze).

Winic
Winic

Mogą być jeszcze tramwaje konne, a porzucany przez konie ekologiczny nawóz zasilały miejską zieleń.

Alex
Alex

Cytat: “Co do ekologii to mam wielką wątpliwość czy wyprodukowanie prądu potrzebnego do przejechania 1 km tramwajem i dostarczenie to do pojazdu zatruwa mniej środowisko niż użytkowanie na tym samym odcinku autobusu jakie mamy w Gliwicach.” Błąd. Blok w elektrowni/elektrociepłowni działa cały czas – wał obraca się ze stałą prędkością obrotową by nie “zgubić” synchronizacji z siecią energetyczną. Wytworzoną energię można wykorzystać “u siebie” lub sprzedać za granicę. Innymi słowy: wyprodukowanie prądu potrzebnego do przejechania 1 km tramwajem i dostarczenie go do pojazdu mniej zatruwa nasze środowisko niż wyprodukowanie prądu potrzebnego do przejechania 1 km tramwajem i sprzedanie go “gdzieś”… Czytaj więcej »

black_horse
black_horse

To są dyletanci którzy nie rozumieją jak działa system energetyczny. Nie ogarniają w swoich główeczkach, że czy tramwaj po Gliwicach jeździ, czy zostanie zlikwidowany, obciążenie dla środowiska pracującą elektrownią jest takie same. A wpuszczając do centrum kilkadziesiąt dodatkowych kursów autobusem z napędem spalinowym, który spala pod oknami ludzi węglowodory w postaci oleju napędowego wyrządza środowisku i ich zdrowiu niewspółmierną do rzekomych oszczędności szkodę. Zresztą trend jest w kierunku elektryczności: hybrydy, auta elektryczne, czy choćby gazu – autobusy z napędem gazowym są dużo mniej szkodliwe od diesla, którymi karmi nas prezes Szary na spółkę z prezydentem. Żeby to pojąć, trzeba niestety… Czytaj więcej »

Dokładnie, pozatym teraz jak jest DTŚka i autostrady, ruch tranzytowy i ciężarówki omija miasto to taki remont ma sens bodrogi dluzej beda w dobrym stanie.

Domicela Kalasanta
Domicela Kalasanta

Moim zdaniem pomysł likwidacji torowiska linii tramwajowej wzdłuż ul.Chorzowskiej jest błędem.Oczywiście ul.Chorzowską należy uporządkować.Przede wszystkim trzeba rozważyć koncepcje rozwoju linii tramwajowych w Gliwicach.Fragment linii tramwajowej na ul.Chorzowskiej to jedyny odcinek który by łączył miasto z zajezdnią i innymi miastami.Po likwidacji tego trzy kilometrowego odcinka należy całkowicie zapomnieć o tramwajach w Gliwicach.

Eres
Eres

Ja bym “pompował” w kierunku rozwoju infrastruktury rowerowej, niż tramwajowej

Antonio
Antonio

Zgadzam się. Jak zrobią więcej ścieżek rowerowych to więcej ludzi będzie na rowerach jeździć np do pracy czy szkoly.mam znajomych co wybierają auto niż rower bo trzeba rowerem jechać większość trasy ulica a tam jak sami mówią i co z resztą widać nie jest zbyt bezpiecznie. kierowcy mają w dupie rowerzystów j mijają ich 10cm i gaz do dechy…

rrolch
rrolch

Kosztem wielu milionów robi się ścieżki rowerowe tylko po to, aby madki z wózkami miały gdzie spacerować, a rowerzyści i tak będą jeździć ulicą. Lepiej niech nie robią już tych ścieżek.

Psyt
Psyt

W zimie też tylko z tego powodu nie jeżdżą rowerami?

Tak na poważnie.
Tak na poważnie.

Myślę, że o TRAMWAJACH nie zapomnimy. Argumenty do likwidacji tramwajów były lipne, m.innymi, że nie mają wydzielonego torowiska i jeżdżą środkiem ulicy.

Kiedy istnieje wydzielone torowisko i zamiast uruchomić nawet te parę kilometrów, przejściowy dyktator, narzuca własne (6%) rozwiązanie.

Pamiętajmy o jesiennych wyborach.

A może zamiast likwidacji dociągnąć nitkę do przyszłego węzła przesiadkowego?? I zrobić szybkie połączenie centrum Zabrza z węzełem w Gliwicach???

jan
jan

Były takie plany w 2008, publikowane nawet w MSI. Torowisko na Chorzowskiej miało zostać kompletnie wyremontowane, od skrzyżowania Zabrska/Chorzowska tory miały zostać poprowadzone bezkolizyjnie (poza drogą) do dworca i planowanego tam węzła przesiadkowego. Przy okazji planowano też totalny remont zajezdni tramwajowej i zakup nowych, cichych tramwajów.

Ostatecznie Frankiewicz poszedł w zupełnie odwrotną stronę i zlikwidował ten środek transportu.

Przeszło 100 lat jeździły w Gliwicach tramwaje a teraz qrwa zamiast kupować cichsze i rozbudowywać sieć połączeń zostało wszystko zniszczone. W kilku miastach Polski tramwaje wracają do łask tylko nie w Gliwicach. Cały Śląsk połączony jest tramwajami tylko Gliwice muszą być inne. Chciałbym żeby Frankiewicza nie wybrano na następną kadencję i wstrzymano wysiedlanie tramwajów.

black_horse
black_horse

Idź na wybory i namawiaj do tego rodzinę i znajomych.

Mwz
Mwz

Tak wiec moze to tylko fake news przed wyborami? Cóż zobaczymy. Prawda jest taka ze ulics jest na tyle szeroka zeby zrobic cos mega ekstra…. ;) wiem bo mieszkam przy tej ulicy moze uda sie zrobic tez monitoring i tych patoli nagrywac….

Dym
Dym

Poza nagrywaniem mogli by w końcu zacząć wyciągać konsekwencje wybryków małointeligenych ludzi

Beton
Beton

W sumie to jest tam dużo miejsca na jakiś fajny Łunerf. Pobudziło by to lokalnych przedsiębiorców do otwierania lokali, sklepów i innych przybytków, z których dobra można by konsumować na bezładnie ustawionych gównolitowych ławeczkach, patrząc na charakteryzujące się wysoką estetyką donice wykonane z elementów ocembrowania studzienek kanalizacyjnych. Taki na przykład sklep z kiełbasą wyborczą do spożycia na miejscu i popicia darmową superczystą wodą z kranu, a następnie wyrzygiwania przez cały okres do następnych wyborów.

krzysztof
krzysztof

strać się frankiewicz z miasta idź precz niszczycielu. Kogo chcesz nabrać na plewy przed wyborami ROZLICZ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ PRZED MIESZKAŃCAMI

znawca
znawca

Przed wyborami to nagle jest tyle planów do zrealizowania, a realia będę pewnie wyglądać tak jak obiecywana przez Frankiewicza od 16 lat obwodnica miasta. Na przestrzeni lat inne miasta rozwinęły się naprawdę dobrze, a tylko w Gliwicach stoimy dalej w miejscu. Kto nie wierzy pewnie najdalej pojechał do Zabrza.

Beton
Beton

Tramwajem pojechał

gliwicjus
gliwicjus

Resztę zieleni usunąć. Na każdym skrzyżowaniu “inteligentna” sygnalizacja świetlna. I azyle dla pieszych. Nie zapominajmy o azylach. Aha, i dużo czarno-żółtych barierek.

Magda
Magda

A donice z drzewkami na jeden sezon? Nie zapominaj o donicach!

xxx
xxx

czyżby wybory się zbliżały? Przecież Franio miał już nie kandydować. Zadłużył Gliwice na wiele lat budując sobie mauzoleum, a teraz sprzedaje kiełbasę wyborczą

Nowa nawierzchnia na Chorzowskiej? Niemożliwe, prędzej wrócą tramwaje do Gliwic

Urko
Urko

Primo. Pod polskim dziurawym asfaltem jest dobra poniemiecka kostka granitowa. Gdybyście umieli o nią dbać , nie mielibyście dziur w jezdni .
Secundo. Koncepcja , koncepcją a jak znam moje miasto, skończy się na wymianie asfaltu i budowie zatok autobusowych.
Jeśli mieszkańcom Chorzowskiej zależy na pasie zieleni, to niech zaczną od zaprzestania parkowania tam samochodów. Mogą też zacząć sami sadzić tan drzewa. Tylko potem będą musieli ich bronić jak Krzyżacy Malborka . I oby z takim samym skutkiem .

asdf
asdf

Studzę emocję. Remont Zabrskiej i Jagiellońskiej był zapowiadany na 2016 rok. Po 2 latach mamy dopiero rozpoczęcie remontu Jagiellońskiej, a na temat Zabrskiej jest cicho.

Z Chorzowską będzie tak samo. Będą przygotowywać koncepcje, dokumentacje projektowe, a po 2 latach się okaże, że nic z tego. Zresztą żeby wyremontować Chorzowską, to najpierw trzeba wyremontować Zabrską. Kiedy to nastąpi – nikt nie wie.

tramwajarz
tramwajarz

Zrobią tak aby maksymalnie utrudnić powrót linii tramwajowej

Adrian
Adrian

Remont ul. Chorzowskiej jest potrzebny ale torowiska tramwajowego bym nie “zwijał” gdyż rozsądne byłoby doprowadzenie linii tramwajowej do planowanego centrum przesiadkowego w pobliżu dworca – nowe torowisko wzdłuż ul. Dąbrowskiego i remont obecnego torowiska tramwajowego wzdłuż ul. Chorzowskiej. Obawiam się jednak, że póki ktoś inny nie zostanie prezydentem miasta taki wariant nie będzie nigdy brany pod uwagę. Co do samej ścieżki rowerowej to wg mnie obecna jezdnia jest na tyle szeroka, że spokojnie zmieściłaby się ścieżka rowerowa gdyby zwyczajnie trochę zwężone zostały pasy ruchu.

Iwa
Iwa

Ścieżkę rowerową mamy na chodniku wychodząc z domu;bramy trzeba uważać żeby nie zostać potraconym masakra!!!

Xyz
Xyz

Wiem ze las vegas nie bedzie z tej ulicy ale deptak bym proponowal.jakies stoiska z lodami z piwem nie rozumiem takie mamy ladny park kolo brawo dlaczego nikt nie robi to w gliwicach to tylko pierdo….ulice powstaja.tragedia

Eres
Eres

Na Chorzowskiej?? CHyba bylibyśmy pierwszym miastem, które centrum wyprowadziłoby na … przedmieścia.

Obserwatore gliwicjano
Obserwatore gliwicjano

Ja nie mogę.TRWA PRZYGOTOWYWANIE KONCEPCJI. Przed następnymi wyborami będzie TRWAŁO GROMADZENIE DOKUMENTACJI. idę do kibla. S*ać mi się chce

Wasz Franek
Wasz Franek

Chorzowska ? Toż ta brzydula już 18 lat. Więc dla niej najlepszą koncepcja będzie …….antykoncepcja

rowerem
rowerem

Coraz więcej ulic to coraz więcej kłopotów. DTŚ nie zminimalizowała ruchu a Chorzowskiej? A to niespodzianka! Coraz więcej ulic będzie tak wyglądało, bo miasto nie zarobi na utrzymanie. I jeszcze ten słynny z niedoróbstwa PRUiM, jak rozkopie tę ulicę, to remont potrwa 5 lat.

ja234
ja234

Produkcja kiełbasy wyborczej ruszyła. Wyciągnęli zakurzony projekt z którego nic nie będzie.
Co ciekawe zmiany na chorzowskiej zaproponował…pisior. Pisiory chcą pokazać, jak blisko są “suwerena”.

Alex
Alex

Cytat:”Koncepcja nie zakłada natomiast stworzenia w tym miejscu buspasów. O pomyśle społeczników na wydzielenie autonomicznej drogi dla autobusów informowaliśmy w 2015 roku. “

Cóż, można podać kilka przykładów ciekawych rozwiązań, gdzie BUSpas-y przebiegają na wydzielonym fragmencie jezdni razem z torowiskiem i autobus koegzystuje z tramwajem na wspólnym odcinku trasy. W tym przypadku można by było ten pomysł wykorzystać. Technika poszła zdecydowanie do przodu i nie grozi już widmo hałaśliwej 105N-ki z przetwornicą wirową i dziurkującymi kasownikami

Błażej
Błażej

Po pierwsze – torowisko powinno zostać. Po drugie zamiast DDR wydzielony z jezdni pas dla rowerów. Po trzecie powinien być Pas autobusowo-tramwajowy wtedy zbiorkom nie stałby w tych samych korkach co samochody. Po czwarte – entuzjastom ścieżek rowerowych niech posłuży przykład Danii gdzie korki samochodowe zamieniono na rowerowe. Zrównoważona mobilność miejska to podstawa. W Gliwicach wygląda to tak: – Samochód – 90% – Komunikacja Miejska – 5% – Rower – 3% – Pieszy – 2%. Próbuje się wachlować w stronę roweru a to komunikacja miejska skuteczna (wsparta buspasami) jest w stanie ściągnąć największy ruch. Rowery tylko sezonowo i na odległości… Czytaj więcej »

Beton
Beton

UUUU. Wybory idą. I nawet jakiś radny się ujawnił. No, nieźle, nieźle. To jeszcze może sypną koncepcją na dokończenie nieukończonego remontu ul. Portowej z budową chodnika od Łabęd do Portu.