Kobieta na wózku inwalidzkim potrącona na przejściu dla pieszych. Kierującej zatrzymano uprawnienia

Na ul. Dworcowej w Gliwicach doszło do potrącenia osoby niepełnosprawnej. Poruszająca się na wózku inwalidzkim 20-latka oraz jej opiekun znajdowali się akurat na oznakowanym przejściu, na trójpasmowej jezdni.

Kolejne samochody zatrzymywały się, by ich przepuścić, czego nie uczyniła kierująca volkswagenem transporterem kobieta. Zdarzenie miało miejsce w środę, 13 listopada, około godziny 19:00.

REKLAMA

Pokrzywdzona z obrażeniami trafiła do szpitala. Policjanci zatrzymali prawo jazdy 52-letniej gliwiczance, a w sprawie rozpoczęto dochodzenie, które zakończy się w sądzie.

Do podobnego wypadku doszło niecałą dobę wcześniej (we wtorek, około godziny 21.00) przy ul. Poniatowskiego. 20-latek kierujący volkswagenem golfem nie zachował należytej ostrożności na prostym odcinku drogi, podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych, w wyniku czego potrącił prawidłowo idącą 15-letnią dziewczynę. Pokrzywdzoną przetransportowano do szpitala. Młodemu kierowcy zatrzymano prawo jazdy, a sprawa, po przeprowadzeniu postępowania, zostanie przekazana do sądu.

(żms)/KMP Gliwice
fot. nadesłane przez czytelnika/P.S.

REKLAMA
3000
od najnowszych    chronologicznie   najwyżej ocenione
Dym

Napiszcie do ZDM i UM, tylko z nimi można ustalać wymianę oświetlenia na nowe, i doświetlenie przejść, może Was posłuchają, bo głosu zwykłego obywatela mają w dupie, sam pisałem o latarnie na kujawskiej na odcinku między giełdą a mostem na Sośnicy, totalny zlew, aż dojdzie do tragedii…

:)

Doświetlenie nie powstrzyma idioty, który ciągle się spieszy. Należy przebudowywać ulice i przejścia tak, żeby kierowca musiał zwolnić.

Drach

Jeżeli chodzi o drogi, to jako kraj od dawna bijemy się z Bułgarią, Rumunią i Chorwacją o miano najniebezpieczniejszego kraju UE. Gliwice potrzebują Tomasza Tosza z Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie.

Marcin

W Gliwicach przebudowują ulice tylko na szersze, z większą liczbą pasów, po których można jeździć jak najszybciej. Bo liczy się tylko sw. Przepustowość. Dlaczego wariaci drogowi jeżdżą po Gliwicach? Bo mają do tego warunki.

Szota

Znaczy jak.przebudowac.ty się przebuduj

Laszlo_egesz

Na Toszeckiej na wysokości dawnego Tesco też by nie zaszkodziło

4WD

Oświetlenie jest nowe. Tylko jak zwykle w Gliwicach za to “nowe” wzięli się dyletanci, którzy nie wiedzą czym różni się oświetlanie ciągów i arterii komunikacyjnych od oświetlania dojścia do posesji W efekcie miasto jest niedoświetlone bądź źle oświetlone, jak np. Pszczyńska, czy Andersa, która była jedną z najlepiej oświetlonych dróg w mieście. Obecnie nie dość, że straciła cały klimat, to nic nie widać a w czasie opadów jest wręcz tragedia. No ale skoro priorytetem “masterplanu” klepniętym przez takich samych dyletantów z UM było to, żeby z lotu ptaka można było rozpoznać starówkę, to co się dziwić.

(_x_)

Chciałeś napisać, żeby były lepsze zdjęcia z drona?

4WD

Czy lepsze to nie wiem, ale na pewno po to żeby kretyn, który to wymyślił mógł powiedzieć swojemu dziecku “Patrz! To że tu jest zimno biało a tu żółto, to moja zasługa”

PAKer

A czego ta kierująca nie widział przez zbyt słabe oswietlenie? Przejścia? Znaków? Innych aut, które zatrzymały się przed przejściem, a ona ich ominęła? A może po prostu w życiu nie wiedziała, jak się zachować przed przejściem?! Jak na sąsiednich pasach zatrzymały się auta, a ostatnim pasem ktoś jedzie, to żadne oświetlenie nie pomoże!! Pewnie kierująca wyszła z założenia, że pewnie pieszy już przeszedł w jedną stronę, to żaden inny nie pójdzie w przeciwną, można jechać….

kanalia52

Tu też kiedyś inna kierująca potrąciła moją matkę. I g**** jej zrobili.

Ciemność widzę też w głowach

A ja sobie dzisiaj jadę ul Łużycką a dwie blachary nawet nie wchodzą, one wkraczają prosto przed nadjeżdżające z obu stron samochody nawet nie uraczywszy spojrzeniem lewej, czy prawej strony. Bezrozumny wyraz ich twarzy i napompowane botoksem, jak mniemam wary, zwiastują pól mózgu wielkości orzeszka u każdej, co nie daje jednak w sumie całego mózgu. Śmiem twierdzić, że powyższe nie pozwala im zrozumieć, że półtora tonowy pojazd, nawet jadący powoli, nie zatrzymuje się w miejscu gdy wilgotność jest duża a temperatura mała. O przepisach ruchu drogowego zabraniających zmuszania samochodów do gwałtownego hamowania już nie wspomnę.

Kiero

To wszystko jest przez to nowe **ujowe oswietlenie na drogach, przy starym oswietleniu pieszy byl widoczny. Powinni zmienic barwe na ciepła i doświetlić przejscia, to nie jest wina kierowców !!!

Tom1983

Czemu REDAKCJA nie interesuje się biegaczami co to auta zostawiają w lesie, niszczą trawniki oraz co najistotniejsze auta zapakowane na przejściu dla pieszych a chodzi o ul. Chorzowska przy zameczku leśnym. Ani policja nie reaguje ani straż miejska…. O co chodzi… Widocznie jedni mogą stwarzać zagrożenie i łamać przepisy a inni trafiają za to samo do mistrzów parkowania… Jakieś układy lub łapówki?

Szota

Tom co ciie to tak bardzo interesuje . Co ci tak bardzo zależy na tym skrawku. Zasr.. ziemi . Warto cię inwigilowac

Kolik

Jeśli by poruszała się prawidłowo, to nie wpadła by pod auto. Nie wchodzi się na pasy gdy nadjeżdza pojazd.

janusz

Nie można potrącić kogoś, kto prawidłowo przechodzi przez pasy tzn. rozejrzał się przed wejściem i nie wszedł przed nadjeżdżający pojazd

Laszlo_egesz

można, ale nie wypada

qwer

Ależ można. Ogólny schemat jest taki, że kierowca zamiast nacisnąć na hamulec, cały czas trzyma nogę na gazie. Ewentualnie rozpoczyna hamowanie kilka metrów przed przejściem. Wtedy potrącenie masz niemal gwarantowane. Chyba że pieszy zdąży uskoczyć. Bardzo popularną metodą jest patrzeć jak inne samochody zatrzymują się przed przejściem, jednocześnie nie zastanawiając się dlaczego to robią. Inni kierowcy po prostu gadają przez komórkę, ustawiają GPS-a, przestawiają radio albo zagadują się z pasażerem. Jeszcze inni jadą na kacu albo wręcz po alkoholu. Ewentualnie wracają po 12 godzinach pracy, bo za nadgodziny płacą ekstra, a szef ładnie poprosił. No i tradycyjnie są osoby, którym… Czytaj więcej »

Szota

Qwer tak właśnie robi a potem się dziwi

Tom1983

Ja bym zapytał jakim cudem ten pseudo opiekun wpycha poszkodowana wprost pod auto skoro na dwóch pasach auta się zatrzymują to przed trzecim każdy normalny i odpowiedzialny człowiek stanie i się upewnić… to jego obowiązek. Przyznaję rację koledze Januszowi za komentarz. Wlarza na drogę i idą jak w amoku.