Kocioł parowy, wielopaliwowy, który stanowić będzie kluczowy element budowanego w Gliwicach Parku Zielonej Energii, jest już gotowy. Pod koniec października wyruszy z zakładu ENITEC w Porębie koło Zawiercia do gliwickiego PEC. Możliwe są blokady dróg na czas przejazdu zespołu pojazdów.

– Transport może się odbyć tylko nocą, kiedy ten ruch uliczny będziemy mieli już mniejszy. Dodatkowo, miejscowo i na określony czas ruch uliczny będzie wstrzymany. Często też dochodzi do demontażu infrastruktury drogowej, ponieważ długość i szerokość składu będzie tego wymagała, żeby przejechać czasami wąskimi drogami – mówi Grzegorz Skotnicki, prezes spółki ENITEC.
Dokładna data megatransportu nie jest jeszcze znana.
Cały kocioł wyjedzie w trzech modułach. Waga największego to blisko 60 ton, a wymiary: długość 20 metrów i wysokość 5 metrów. Skład transportowy będzie miał długość około 40 metrów, więc to będzie nie lada wyzwanie
– podkreśla Skotnicki.
Wielopaliwowy kocioł parowy zostanie zamontowany w powstającym bloku energetycznym Parku Zielonej Energii, stanowiąc jeden z jego z kluczowych elementów. Urządzenie pozwoli na wykorzystanie odpowiednio przygotowanych paliw alternatywnych, a wytwarzana w nim para posłuży do produkcji ciepła i energii elektrycznej.

Kocioł zaprojektowała firma Oschatz Power GmbH, jeden z członków konsorcjum, które wygrało przetarg na budowę PZE. Z kolei za produkcję tego urządzenia odpowiada spółka ENITEC z Poręby koło Zawiercia. Proces wykonania trwał około 6 miesięcy, a zakończył się – koniecznym w przypadku urządzeń ciśnieniowych o takiej skali – pozytywnym odbiorem Urzędu Dozoru Technicznego.
Do produkcji kotła wykorzystano 12 725 metrów rur, wykonano ponad 30 kilometrów spoin, przygotowano 1650 kolan rurowych oraz 1350 otworów wycinanych technologią CNC
– informuje Adam Sosnowski, rzecznik prasowy PEC Gliwice.
– Te spoiny, te kolana i otwory wykonały maszyny, zautomatyzowane linie produkcyjne, natomiast do tego należy doliczyć jeszcze spoiny wykonane ręcznie, przez naszych spawaczy. Jeżeli zsumujemy długość tych wykonanych spoin, to uzyskamy długość około 40 kilometrów – dodaje Skotnicki.
W Parku Zielonej Energii wytwarzany będzie prąd i ciepło ze… śmieci
Przypomnijmy, że w skład Parku Zielonej Energii wejdzie nowoczesny blok energetyczny z kotłem wielopaliwowym oraz solarna farma termiczna i magazyn ciepła. Jest to inwestycja, która pozwoli zdywersyfikować źródła, ograniczyć wykorzystanie węgla i zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Po uruchomieniu instalacja ma pokrywać nawet 30% zapotrzebowania Gliwic na ciepło, wyprodukuje też energię elektryczną.
– Blok parowy to komplet urządzeń, który zmienia energię zawartą w paliwie, w parę. A para zamieniana jest w prąd i ciepło. Cały blok działa w obiegu zamkniętym – jest to taka ścieżka: woda, kocioł, następnie para, turbina, wymiennik ciepła i z powrotem woda wraca do kotła. Wydajność wytworzenia pary wynosi w tym przypadku 28 ton pary na godzinę, przy temperaturze 420 stopni i przy ciśnieniu 40 bar. Turbina parowa z generatorem – dzięki napędzaniu przez parę generator wyprodukuje prąd – w naszym przypadku będzie to 4 Mega Waty elektryczne. I wymiennik ciepła – czyli para oddaje ciepło wodzie sieciowej, która następnie płynie do mieszkańców Gliwic – wyjaśnia Skotnicki.
To kocioł jest źródłem energii całego bloku. Bez pary turbina nie będzie mogła być uruchomiona, więc od kotła zależy, ile prądu i ciepła powstanie
– podkreśla prezes spółki ENITEC.
I dodaje, że to kocioł decyduje o elastyczności paliwowej – musi poradzić sobie z paliwem o zmiennym składzie i wilgotności.
W instalacji spalane będą paliwa alternatywne, a zatem RDF (produkowane m.in. z przetworzonych odpadów komunalnych, które nie nadają się do tradycyjnego recyklingu) oraz odpowiednio przygotowane odpady wielkogabarytowe.

Całej rozmowy rzecznika PEC z prezesem spółki ENITEC można posłuchać w podcaście “Grzejemy temat”.
(żms)






